Wbrew pozorom, ale jak piszesz "..w sobotę wybrałam się z psiapsiółą na Górskie Nie Po Szlaku Łażenie...", czyli tzw chaszczing
można natknąć się na takie cudeńka. Sam niejednokrotnie prawie "rozdeptałem" jelenia, sarnę czy dzika podchodząc z Praciaków na Czarny Groń miejscowymi ścieżkami. Ostatnio trafiłem nawet na małe stadko pod Pańską Górą tuż nad stacją PKP w Andrychowie. Jelonek + dwie panny sarenki. Fakt, że pora do spaceru była nieprzyzwoita - 5:30 rano
Żałuję, że nie miałem aparatu, a fotki komórą nie wyszły (za ciemno
)
1,551 2010-06-07 19:30:55
Odp: ssaki (78 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)
1,552 2010-06-07 19:16:49
Odp: Nieśmiałe rozpoznanie [Ankieta] (43 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Ja chwilowo odpadam. Prędzej końcem lata/jesienią mnie w górach zobaczycie. No chyba, że coś się wyklaruje wcześniej, ale zlot wolałbym "odbyć" właśnie na przełomie sierpnia i września. Ew. wrześniowy termin zaproponowany przez Brombellę byłby chyba OK.
1,553 2010-06-07 18:30:54
Odp: Popas na Kozim Wierchu (26 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
(...)a Małżowinka dosypia jeszcze w samochodzie („mhm... co wy tak ciągle gadacie”)
Coś mi to przypomina
Mianowicie pewien wypad na Górową w czerwcu ubiegłego roku ![]()
(...)decydujemy o podejściu na Kozi Wierch. Mozolnie leziemy pod górę przekraczając kolejne płaty rozmiękłego śniegu. Jest cholernie stromo(...)
A mi się wydawało, że czarny szlak na Kozi od DPSP to autostrada. Fakt schodziłem tamtędy po przejściu od Świnickiej Przełęczy. Czyli po raz kolejny potwierdza się zasada, że wszystko na tym świecie jest względne ![]()
1,554 2010-06-07 18:22:28
Odp: W temacie forum (25 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)
Lowell, a może by czas wreszcie zablokować to cholerstwo ->http://www.beskidmaly.fora.pl/, ewentualnie wywalić wszystkie posty i zrobić zablokowany dział przekierowujący na właściwe forum. Już kilka razy spotkałem się z pytaniem - "to które forum BM jest to właściwe". Wiem, że jest link na stronie, ale ludzie czasem googlują, a to ustrojstwo się pokazuje jako trzeci wynik wyszukiwania dla zapytania "forum beskid mały". Wiem marudzę, ale już tak mam czasami ![]()
1,555 2010-06-07 18:14:08
Odp: Czernichów, Magurka, Wietrzna Dziura - Smocz Jama, Czernichów (3 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Ehhh, już nic nie mówię. Aż żal d**ę ściska, że się nie mogę ruszyć z domu ![]()
Gratki za wypad ![]()
1,556 2010-06-07 11:42:28
Odp: Popas na Kozim Wierchu (26 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
Miałem już okazję oglądać zdjęcia xagi i powiem, że pogoda Wam siadła idealnie. No cudo po prostu. A tak przy okazji - boszzzzz jaki ten światek mały ![]()
1,557 2010-06-06 22:08:36
Odp: Mała fatra i nie tylko czyli słowacki weekend czerwcowy (8 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
Kaperku, świetna relacyja, aż serce rośnie, że przyjaźń polsko (śląsko w Waszym wypadku) - słowacka nie zamiera
Trochę przypomina mi to mój wypad w Tatry słowackie kilkanaście lat temu, te same klimaty ![]()
Nie powiem, zazdroszczę. I czekam na zdjęcia ![]()
1,558 2010-06-06 21:23:00
Odp: Ciekawe miejsca w Beskidach (poza Małym :-) (18 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
No to o jaskiniach ciąg dalszy.
Legenda „O Mysiorowej Dziurze” to opowieść owiana tajemnicą, przez lata powtarzana z pokolenia na pokolenie, z ojca na syna, z babci na wnuka. Do dziś budzi kontrowersje, ciągle pojawiają się nikomu nie znane, nowe wydarzenia, dlatego jeśli chcecie, poznajcie naszą wersję.
Na zboczu góry Upalenisko, ponad nurtem rzeki Skawy otwiera swe mroczne wnętrze niezbadana szczelina. Jej korytarze biegną szeroko, daleko, pod rzeką, szczytem góry, Mucharzem, ku ruinom niegdyś świetnego, barwałdzkiego zamku i pokrytej wiecznie zieloną kopułą Chełmu. Owa szczelina swą nazwę – Mysiorowa Dziura – odziedziczyła po jednym z kompanów wypraw Katarzyny Włodkowej – Mysiorze. Mysior, człowiek wysoki, krępy, zawsze ubrany w pancerz pokryty narzutą z krecich skórek był znamienitym rycerzem. Odważny, nieustraszony, opanowany, posiadał jednak i ciemną stronę charakteru. Cechowała go przebiegłość, czym dorównywał swojej pani. Słynął z wielkiego bogactwa. Jego ukryty majątek miał dużą wartość: skrzynie złota, kosztowności, pierścienie, diamenty. Z rozkazu władcy prefekt Lanckoroński wraz z oddziałem zbrojnym miał pojmać ludzi Mysiora. Otoczywszy zamek, czekał na przeciwnika. Mysior, sprytny i czujny, zwoławszy swych kompanów rozkazał zabrać z zamku skarby i zniknął w podziemiach. Szli długo, plecy uginały się pod masywnymi kuframi, wokół panowała ciemność, ciszę przerywały jęki zmęczonych żołnierzy. Byli ścigani. Mysior wiedział, że mogą ich schwytać i odebrać pieniądze, jeśli się nie pospieszą. Dlatego rozkazał zatrzymać pochód i umieścić skrzynie w niszy skalnej. Za jednym zamachem ukrył drogocenności i uciszył świadków na wieki... Zbrodnie jego ukryły skały, tylko srebrzysta woda sączyła się po ciałach zamordowanych. Sam pobiegł dalej do wyjścia. Promień słońca dochodził gdzieś z góry, dzwony dzwoniły na kościelnej mucharskiej wieży. „Ocalony jestem” – pomyślał. Wtem wielki głaz przycisnął jego ciało do ziemi, którą nasączył krwią braci.
Tak zginął Mysior – żyje jednak legenda o nim i jego skarbach, do dziś spoczywających w mucharskich lochach.
Niełatwo do niej trafić, gdyż leży obecnie nad brzegiem sztucznej zapory w Świnnej Porębie na północnych zboczach Kurczyny (410 m.). Sama grota jest (była na wiosnę 2009) mocno zawalona. Metoda wejścia - czołganie przez pełzanie
Niech za recenzję posłuży ten cytat z forum babiogórskiego:
Od dwóch lat poszukiwałem tej jaskini i w końcu udało mi się ją odnaleźć. Jaskinia na pewno nie jest jaskinią turystyczną. Na plecach, na brzuchu, zsuwając się w dół i wspinając w górę można ją co prawda zwiedzić, ale bez osoby towarzyszącej ani znakowania trasy, dobrej latarki nie polecam. Zresztą Jaskinia wygląda jakby się niedawno zawaliła. Poukłądane warstwowo półki skalne nie napawają na pewno optymizmem.
Jednak wcisnęliśmy się. Tak było:
Otwór wejściowy
Wstępny korytarzyk
W zawalisku
Na początku głównego ciągu
Kominek skalny w środkowej części jaskini
Kilkadziesiąt metrów powyżej można trafić na kolejną grotkę - Lisią Jamę
Wejście
Pajączki w Lisiej
1,559 2010-06-06 20:18:27
Odp: niedziela na szlaku (9 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
No nie wątpię w te widoki. Szczególnie w sobotę przejrzystość powietrza była wręcz masakryczna. Pewnie z Małego było Taterki widać, bo Królową to na pewno
Czekam na komplet relacji, a wiem że się działo, oj działo - Wujek Angi do mnie dzwonił ;P
1,560 2010-06-06 20:15:12
Odp: Przedstaw się! (898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)
Baca, no popatrz, a mi po Gibasach się ufok chwalił, że to jego zasługa ![]()
1,561 2010-06-06 20:12:17
Odp: Ciekawe miejsca w Beskidach (poza Małym :-) (18 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Nie Z drogi wejście nawet widać ale jest dość niepozorne Jak się podejdzie bliżej to dopiero wtedy widać dziurę
Dzięki ![]()
No i oczywiście moje nieśmiertelne pytanie: Co z zaciskami
W Malinowskiej nie ma problemu. Duża część głównego ciągu to bardzo obszerna szczelina bez zacisków.
a jak się dobrze wpatrzyć to nawet ktoś tam stoi przed wejściem (chyba czerwoną kurtkę ma)
A faktycznie
To chyba nasz kolega z forum beskidzkiego o nicku taki1gość ![]()
1,562 2010-06-06 14:59:17
Odp: Przedstaw się! (898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)
Cześć xaguś (tak, wiem wiem z małej litery ma być
). No nareszcie tu zawędrowałaś ![]()
1,563 2010-06-06 14:54:28
Odp: Ciekawe miejsca w Beskidach (poza Małym :-) (18 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Położona jest na zachodnich stokach schodzących z Przełęczy Salmopolskiej. Z przełęczy idziemy asfaltową drogą w stronę Wisły. Jaskinia usytuowana jest kilkanaście metrów poniżej grzbietu, po prawej stronie drogi.
Słyszałem o niej. Otwór wejściowy wygląda dość niepozornie
Pytanie techniczne baca - ciężko go znaleźć???
marcus - o Jasieniu mi nie mów, wędziliśmy się tam (m.in. z angim i Kaprem) zeszłej jesieni dwa dni
Mój powrót z KRK do Andrychowa obfitował później w dziwne spojrzenia współtowarzyszy podróży w busie, a ciuchy śmierdziały mi łoscypkiem jeszcze zimą
Co prawda pogody nie mieliśmy rewelacyjnej, ale widoczki z Jasienia udało się uchwycić (w prawym dolnym rogu widać szałas):
Sam szałas wygląda tak:
Salony królewskie może to nie są, ale śpi się wygodnie. W pobliżu woda, sporo drewna na ognisko, dach nawet nie przecieka, w środku pomimo, że była to połowa października było w miarę ciepło.
1,564 2010-06-05 22:20:10
Odp: Ciekawe miejsca w Beskidach (poza Małym :-) (18 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
No to będzie o jaskiniach ![]()
Polecam każdemu zwiedzenie Jaskini Malinowskiej w Beskidzie Śląskim. Trafić na nią można idąc z Przeł Salmopolskiej czerwonym w stronę Malinowskiej Skały. Zejście jest dość trudne - początkowo zabłocony, śliski kominek (wstępnie metalowa drabinka), dalej 2-3 metrowy próg skalny, który trzeba pokonać bez ubezpieczenia.
Otwór wejściowy
Drabinka
Za to dalej otwiera się przed nami piękny, podziemny świat. Korytarz w lewo prowadzi nas pod ciasne zawalisko, którym można próbować się przecisnąć kilkadziesiąt metrów. W prawo mamy do zwiedzenia kilkadziesiąt metrów przepięknej szczeliny. Niech zdjęcia mówią same za siebie ![]()
Na dnie głównego ciągu
Szczelina głównego ciągu jaskini
Sufit trochę przecieka
Coraz ciaśniej
Dalej się nie wcisnę
Korytarz
W zawalisku prawej odnogi
Nigdy do dziury nie bierz jasnego polara

Plan Jaskini Malinowskiej
Komplet zdjęć z mojej eksploracji Malinowskiej wiosną 2008r.
1,565 2010-06-04 18:53:41
Odp: Góralskie zbójnictwo na żywiecczyźnie i w okolicach (30 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)
Bardzo strawnie podajesz darkheush tą wiedzę
I tak wciągnięta na maksa (to z szymskiego )czytam sobie, czytam...konfrontuję z własną wiedzą, wspominam te różne filmowe zbójniki, Janosiki...
Najbliżej prawdy była chyba Kasia Adamik z Agnieszką Holland w "Prawdziwej historii Janosika". Więc cytat z Kasi Adamik: "W tej opowieści interesuje nas prawdziwy człowiek, nie chodząca legenda. Tak samo interesuje nas prawdziwy góralski folklor, a nie cepelia".
Jolcia, to nie ja podaję tą wiedzę, to jak już pisałem, praca magisterska mojej cioci. Przy okazji kilka szczegółów, do których udało mi się dotrzeć (lekka errata do pierwszego mojego posta
) Praca nosi tytuł "Zbójnictwo góralskie rejonu żywieckiego" i datę 28 maja 1972r. (jeszcze mnie na świecie nie było
) Powstała pod uważnym okiem nieżyjącego już dr Alfonsa Mrowca (nota bene uczestnika bitwy pod Mote Casino). Praca została obroniona na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach na Wydziale Humanistycznym Instytutu Historii w tymże 1972 roku.
Co do filmowych Janosików, to przez Ciebie musiałem wczoraj nocą nadrobić zaległości w znajomości polskiej kinematografii i obejrzeć wreszcie Janosika - Prawdziwą historię Kasi Adamik i Agnieszki Holland. Powiem szczerze - nie żałuję (thank God for torrents
). Chyba najbliższa prawdy historia dziejów tego najsłynniejszego karpackiego zbójnika, przynajmniej odarta z mitów i legend, aczkolwiek zawsze będę z niemałą satysfakcją powracał do serialu i filmu Passendorfera z roku 1973/1974 choćby ze względu na postacie Pyzdry i Kwicoła ![]()
Dziś dwa rozdziały:
Rozdział III - "Cechy zbójnictwa i jego organizacja"
oraz
Rozdział IV - "Organizacja napadów zbójnickich"
C.D.N.
1,566 2010-06-03 13:46:53
Odp: Góralskie zbójnictwo na żywiecczyźnie i w okolicach (30 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)
Dla niecierpliwych, bo wczoraj trochę podgoniłem sprawę ![]()
Rozdział II - "Źródła zbójnictwa góralskiego i jego początki"
C.D.N.
1,567 2010-06-02 13:23:14
Odp: Góralskie zbójnictwo na żywiecczyźnie i w okolicach (30 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)
1,568 2010-05-31 19:24:50
Odp: Wiosenne topienie śniegu na Bystrej (4 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
Ciekawa relacyja. Jakoś mi nigdy po drodze na Bystrą nie było, choć na Błyszczu byłem. Ale to jeszcze czasy gdzie nie można było sobie tak łazić przez granicę jak się chciało, jak teraz.
Warunki widzę Piotrze takie, że ani to zima, ani wiosna. Na żelastwie źle, bez - jeszcze gorzej, krótko mówiąc niezły hardkor ![]()
1,569 2010-05-31 19:20:25
Odp: Targoszów, Zimna Woda, Smrekowica, Grota Komanieckiego, Targoszów. (14 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Boszzzz tak zielono, że zaczynam żałować, że siedziałem w domu, ale... no w klapkach nie pójdę
Tym bardziej żal, że kusili, oj kusili i to ze wszech stron. Ufok z ekipą z "mniej znanego forum" z Gibasów, Marcus z Leskowca i jeszcze ten sms-es od Joli, że burza depcze im po piętach. No myślałem, że mnie w domu trafi ![]()
1,570 2010-05-31 19:11:48
Odp: Nieśmiałe rozpoznanie [Ankieta] (43 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Masz podglądacza jakiegoś cy cuś?
A skąd??? Tak jakoś wyszło ![]()
1,571 2010-05-31 19:09:34
Odp: Przedstaw się! (898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)
Witaj i do rychłego spotkania na szlaku ![]()
1,572 2010-05-28 13:38:05
Odp: "Klimatyczne" miejsca (16 odpowiedzi, napisanych Gdzie nocować w Beskidzie Małym)
Parę znajomych pyszczków widzę ![]()
1,573 2010-05-27 23:02:28
Odp: Nieśmiałe rozpoznanie [Ankieta] (43 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Jolu, zważywszy na mocno napięty terminaż imprez Forum BM, proponowałbym odpuścić jednak "gratowanie u Wójta" jako osobną imprezę. Nie wyrobimy się z terminami ![]()
Brombella - Rogacz??? Ja też jestem za. Nigdy tam nie byłem ![]()
1,574 2010-05-27 22:02:53
Odp: "Klimatyczne" miejsca (16 odpowiedzi, napisanych Gdzie nocować w Beskidzie Małym)
Włóczykijko, na temat ilości miejsc w chatce polemizowałbym. Napisałaś m.in.
Lotnisko (16)(...)Hindenburg (6)(...)Szpakówka (4)
Lotnisko - I zimowy zlot forum BM - 13 zlotowiczów + 3 osoby i był luz. Ostatnio, pod koniec kwietnia spało tam ok 35 osób ![]()
Hindenburg - posylwestrowy weekend na chatce - spaliśmy tam w ośmioro - było luźno ![]()
Szpakówka - z końcem kwietna spaliśmy tam w siedmioro i byłoby luźno, gdyby nie jeden forumowicz, który uwalił się wzdłuż Szpakówy, a nie jak Bozia nakazała w poprzek. Tydzień po nas spało tam 11 osób ![]()
Jak widać chatka jest rozciągliwa ![]()
Jeśli chodzi o zdjęcia to do Twoich dodałbym najsłynniejszy szlakowskaz w BM i najzacniejszą sławojkę ![]()
P.S. O ile mnie pamięć nie myli, to na belce stropowej w sali kominkowej jest wyrzeźbiona data "A.D. 1912"
1,575 2010-05-27 17:59:20
Temat: Góralskie zbójnictwo na żywiecczyźnie i w okolicach (30 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)
To tylko wstęp do dalszego ciągu. Tekst został napisany jako praca magisterska mojej cioci Grażyny Górkiewicz (lata 60-te ub wieku). Jeśli kogoś interesuje reszta będę nad tym sukcesywnie pracował ![]()
C.D.N.