Na mapie WIGowskiej zaznaczona jest (zaczynając od zachodu) Palenica - jako najwyższy szczyt, następnie Bukowski Groń i Złota Góra. Te błędne nazwy istnieją do dzisiaj na oficjalnych mapach Głównego Geotedy Kraju, czyli cywilnych mapach topograficznych.
http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/
Owe błędne nazwy również przez długi czas funkcjonowały na mapach turystycznych, takich jak historyczna już zółta mapa "Beskid Śląski, Żywiecki i Mały". Te same błędy popełniały przewodniki.
Powrót do nazw rzeczywistych, czyli nadanych przez tubylców, zaczął się od A. Siemionowa.
Ponieważ jestem rodowitym Czanczanem więc dla mnie i dla wszystkich, jak tylko sięgnę pamięcią wstecz, najwyższy szczyt od wschodu to była Złota Górka (a nie Złota Góra) o najczęściej podawanej wysokości 757 m. Odchodzące od niej na północ ramie nazywa się Ostrą.
Natomiast najwyższym szczytem od zachodu był Bukowski Groń (ok. 782 m). Bukowski Groń góruje nad Bukowcem. Jest to część Czanca i nazwa Bukowiec można powiedzieć istniała od zawsze, tak jak inne nazwy Czaniec Zagłębocze, Cygańskie Miasto, itd.
Od zawsze istniała też nazwa Trzonka. Mówiło się i nadal się mówi: pojść na odpust na Trzonce, mieszkać na Trzonce, zbierać siano na Trzonce. W tej od zawsze przyjętej wymowie Trzonka kojarzy się z osiedlem, ponieważ wiadomo, że kapliczka nie jest na żadnym szczycie, ani też wszyscy mieszkający tam ludzie nie mieszkają na szczycie. Ale być może nazwa osiedla wzięła się od szczytu.
Natomiast nazwa Porębski Groń w mojej okolicy (Czaniec Górny) jest raczej nieznana, mówię o starych ludziach a nie młodzieży, która nazwy zna głównie z map. Ale patrząc od strony Porąbki, to właściwie nie widzi się Złotej Górki tylko ten szczyt zwornikowy, czyli Porębski Groń który zasłania w całości, lub prawie całości, Zotą Górkę. Z tego powodu wśród mieszkańców Prąbki i Wielkiej Puszczy bardziej znany jest Porębski Groń niż Złota Górka. Z mojej okolicy Porębski Groń jest widoczny jako jedno z ramion Złotej Górki z bardzo słabo zaznaczonym wierzchołkiem. Ale od strony Prąbki wygląda to inaczej.
Niestety nie mogę się wypowiedzieć co do Palenicy, ponieważ nie pamiętam aby w mojej okolicy ta nazwa funkconowała wśród starych ludzi. Muszę kiedyś pójść do sąsiada, który urodził się i wychował na Trzonce. Obecnie ma już ponad 80 lat, ale jeszcze pracuje w polu.
Podsumowując, dla mnie nie jest w pełni jasne, czy szczyt pomiędzy Bukowskim Groniem a Porębskim Groniem to Palenica, czy też Trzonka. Ale postaram się dowiedzieć. 