2,301

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Kaper - liczę na to, że się jednak zobaczymy wink

2,302

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Właśnie Lowell przydała by się jakaś bliższa informacja na temat trasy dla osób takich jak ja, które nie znają zbyt dobrze małobeskidzkich mordowni wink
Darkheush - podoba mi się to twoje ostatnie hasło. Z podobnych znam to: "Kiedyś byliśmy młodzi i piękni. Teraz jesteśmy już tylko piękni".

2,303

(81 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

Darku - zdjęcia są piękne. Kawał naprawdę tfurczej roboty wink. Czy to było robione ze statywu?

2,304

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Ktoś kiedyś rzucił tutaj całkiem sympatyczny pomysł, żeby wszyscy szli na zlot do chatki jedną grupą po jednej trasie. Czy są chętni do takiej wycieczki? I jaką trasę proponujecie? (pomysł rzucam z wyprzedzeniem - proponuję przedyskutowanie po ostatecznym ustaleniu miejsca zlotu).

2,305

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

darkheush napisał/a:

Piotrek, spokojnie będę pisał do Staszka sms-a zaraz po majowym weekendzie wink

Fajno wink. Mam też nadzieję, że na zlocie wyklaruje się już grupa chętnych na MSB wink.

2,306

(13 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Pięknie. Widzę, że duch w narodzie nie umiera wink

2,307

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Darek - daj znać z wyprzedzeniem co z tymi Gibasami, bo jakoś głupio żebyśmy robili zlot w pobliskich krzakach wink

2,308

(121 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Wiesz Kris_61 może to brzmi cynicznie, ale czy faceta, który ma za nic zakaz poruszania się pojazdami mechanicznymi po lasach państwowych i w d... rezerwat przyrody może obchodzić coś takiego jak zakaz prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu?

2,309

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

darkheush napisał/a:

Dobra, nie będę aż tak wredny. Powiem krótko - 15/16 maja, Gibasy (z przyczyn finansowych mam tam łatwiejsze dojście)

No wreszcie. Już myślałem harcerzu, że będziemy musieli wysłać do Andrychowa jakąś grupę mediacyjno-naciskową wink

2,310

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

darkheush napisał/a:

[może mnie po prostu nie być tym razem wink

Nie przyjmuję tego do wiadomości. Kropka. mad

darkheush napisał/a:

wredna natura. Potrzymam Was jeszcze jakiś czas w niepewności big_smile tongue

Fakt. Nie jesteś harcerzem. Harcerze nie są wredni wink

Co do reszty, widzę, że zawsze komuś nie będzie pasować. No cóż, w tej sytuacji musimy wybrać taki termin, który odpowiada większości. Myślę, że możemy przyjąć, że przy rozbieżnościach i dalszych sporach wybór ADMINA będzie rostrzygający, bo bez niego zlot tego forum nie ma sensu.

2,311

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Stan na 22 kwietnia:
Piotr
Lowell+1
Angi+1
jolanta
Djinn+1
Marcus
Marcinoss+1?
czyli razem 10 lub 11 osób
Darkheush - proszę nie podgrzewać emocji tylko zapisać się na listę wink.
Marcinoss, Marcus - nie chciałbym, żebyście zawalali kursy i studia, mnie termin jest ganz egal, ale widzę, że większość woli jednak 15-16 maja. W związku z tym moje pytanie jest dla ilu osób z grupy, która zdeklarowała się na 15-16 maja, jest wykluczony inny termin niż 15-16 maja?
Dariusz Tlałka - wielka szkoda, czy dla Ciebie żaden termin majowy nie wchodzi w rachubę?

2,312

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

lowell79 napisał/a:

To tak wstępnie, bo jeszcze nie wypowiedziało się około 40 userów wink

Ja wstępnie podliczam, żeby mieć pewien obraz wink. Wierzysz, że zabierze głos jeszcze 40 userów? wink

2,313

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Na razie naliczyłem 9 w miarę pewnych osób:
Piotr
Lowell+1
Angi+1
jolanta
Djinn+1
Marcus
jedną niezbyt pewną (darkheush)
Czy są jeszcze chętni?

Termin: 5 osób 15-16 maja, 4 obojętnie, 1 zdecydowanie nie 15-16 maja, czyli wygląda, że 15-16 maja
Co do miejsca wydaje się, że większości to obojętne.

2,314

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Coś opornie idzie to ustalanie, a czasu coraz mniej. Proponuję wpisywać: tyle a tyle osób, taki a taki termin, takie a takie miejsce (np. 2 osoby, 8-9 maja, Chrobacza). Potem to podliczymy i będzie wiadomo, który termin i miejsce bardziej nam odpowiada. Zaczynam od siebie:
1 osoba, 15-16 maja, Gibasy.

Pięknie. Luboń - klawa góra wink

2,316

(5 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

I chwała Bogu, bo nie była by to zbyt dobra reklama dla pewnej firmy sportowej na literę Q wink

2,317

(5 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

lowell79 napisał/a:

Moja kondycja jeszcze nie najlepsza wink

Adminie! Proszę bez udawanej skromności wink. Rozumiem, że jak jest najlepsza to po prostu biegniesz po górach wink. To ja dziękuję za miłe towarzystwo (polecam się na przyszłość) oraz za to, że litościwie eksponujesz krajobrazy, a nie moje dziurawe portki wink.

2,318

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

W tym momencie wszystkie weekendy mi odpowiadają. Moim zdaniem lepiej nie robić tego na początku mają i chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego wink. Jeżeli chodzi o miejsce to proponuję wrócić do pierwotnej lokalizacji (Chrobacza vel. Hrobacza) lub ewentualnie Gibasów.

2,319

(8 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

Niezła ta rowerowa baza podjazdów wink

2,320

(13 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

Gepard napisał/a:

W gestii gmin jest porządek na swoim terenie. Każdy kawałek gór jest w jakiejś gminie. Na pewno spora część Beskidu Małego jest w zarządzie Lasów Państwowych (nadleśnictwa). Może są jeszcze inne podmioty które czymś zarządzają.

Mam wrażenie, że ci ludzie są zajęci tylko swoimi posadami i nawet nie wyściubiają nosa poza swoje biura - gdzie nie pójdziesz tam znajdziesz stosy śmieci, których nikt nie zbiera... Ale nie martw się - za chwilę wyrośnie wysoka trawa i liście na drzewach i znowu brudny i cuchnący problem trochę się ukryje w gąszczu wink

Ferdynans - pomysł z kontenerem moim zdaniem jest chybiony. Nie można tego stawiać w miejscu, gdzie każdy może dojechać samochodem. Trudno się dziwić, że cwaniacy znaleźli sobie łatwy i darmowy sposób na pozbycie się wielkogabarytowych odpadów typu pralka lub telewizor.

2,321

(13 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

Ferdynans - cóż powiedzieć... smutna prawda. Mnie jeszcze uczono, że to co się ze sobą przyniesie w góry należy ze sobą odnieść z powrotem i wyrzucić do kosza. Teraz mam wrażenie, że tego nikt nie uczy, a na dodatek namnożyło się strasznie dużo opakowań, których nikt nie skupuje i nie poddaje recyklingowi. Poza tym Ty jesteś bardziej zorientowany, więc mam pytanie, czy orientujesz się, czy ktoś zajmuje się sprzątaniem naszego beskidu? (zaraz nas chyba admin wyrzuci za ten off topic wink).

2,322

(13 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

Lowell79 ja Cię chyba uduszę za tą "promocję regionu" wink. Wiem, że się powtarzam, ale dla mnie Beskid Mały jest fajny m.in. właśnie dlatego, że jest mało znany i w związku z tym nie ma tutaj tłumów. Jak sobie pomyślę, że mogły by być na jego szlakach takie "pielgrzymki" jak na drodze do Morskiego Oka w szczycie letniego sezonu to aż mi ciarki po skórze chodzą wink. Raz widziałem takie tłumy w okolicach Leskowca (rocznica papieska?) i nigdy więcej...

2,323

(27 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

darkheush napisał/a:

Piotr, nie żebym się skarżył, ale dzięki temu, że Nena zaglądała w każdą dziurę, osiągnęliśmy tempo ślimaka na amfetaminie big_smile

Darku - dziecko nie tylko zagląda do każdej dziury, ale jeszcze uwiesza się na rękach, wskakuje na powalone drzewa i z nich zeskakuje, podąża w każdym możliwym kierunku, a może raczej w każdym, tylko nie tym, w którym chcą iść jego rodzice, po czym w trakcie tych zabaw oświadcza "bolą nóżki". Myślę, że z Neną nie było aż tak wesoło wink. Z opisu sądzę, że jest już całkiem duuuuzia wink

2,324

(27 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Darku żałuję, że nie mogłem z wami obejrzeć tych krokusów. Czas poświęciłem rodzinie - tak jak pisałem prywatnie pokręciłem się po Jurze: Rabsztyn, malownicza Górka w rejonie Olkusza zwana Januszkową Górą i fragment Pustyni Błędowskiej. To na razie wszystko, co można przejść z 3-letnim dzieckiem i raczej byśmy byli zawalidrogami na waszym małobeskidzkim szlaku wink

2,325

(53 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)

Darkheush - ciekawe zdjęcia, kawał historii. Ja też nasłuchałem się opowieści wojennych mojej babci, aczkolwiek z trochę innych rejonów, bo ze wschodu.