Temat: Pudelkowa Potrójna

Jako, że kolega Pudel z forum beskidzkiego miał urodziny, postanowiliśmy nawiedzić po raz kolejny Chatkę Pod Potrójną. Wyruszyliśmy rano z Iskarią i Angim z Rzyk Praciaków. Krótki postój przy Czarciej Baszcie, instalowanie się na "Szpakówce", taktyczny spacer przez Anulę do Staszka na Gibasy i powrót do chatki via Kocierz Basie. Gdy dochodzimy wieczorem na miejsce jest już Kaperek. W niedługim czasie docierają Pudel, Karolek i Spadzik. Wieczorem biesiada na kominkowej. Chatka pełna ludzi, w sumie ok. 70 osób, kilka gitar, pianino, bębenek, zielona peruka czyli norma wink Jedynie mi i Spadowi w tajemniczych okolicznościach "odparowała" kiełbasa na ognisko. Sprawcami były dwa sierściuchy urzędujące na "Szpakówie" big_smile Rano wspólne śniadanko, taktyczne piwo grupowa fotka z Ewą i Lucjanem i powoli zbieramy się w doliny. Schodzimy trasą wyciągu na Praciaki. Na dole w knajpce uzupełnianie płynów i gnamy na autobus. W Andrychowie czas pożegnań, ja zmykam do domu, a reszta ekipy jedzie do siebie - na Śląsk.

Po raz kolejny było miło z uwagi na ludzi, z którymi przyszło mi spędzić ten weekend, jak również ze względu na miejsce, w którym go spędziłem. Pogoda dopisała wyjątkowo. Dziś obudziłem się czerwony ja cegła wink Uroku całej wycieczce dodał również wiosenny Beskid Mały. Bo małe jest piękne wink

Komplet zdjęć po kliku w obrazek wink

http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/S9TWdhFgv6I/AAAAAAAAReU/olnTxpjBOr0/s800/DSCN3430.JPG

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

2

Odp: Pudelkowa Potrójna

No to widzę impreza się udała! wink Super zdjęcia darkheush!

3

Odp: Pudelkowa Potrójna

Chatka pod Potrójną, a w szczególności osoby jej gospodarzy sprawiają, że aż miło tam wracać. W sumie Lucjan chciał abyśmy zostali jeszcze jedną noc, ale ja odpuściłem ze względów finansowych. Trzeba by schodzić do Basi po jakieś zakupy wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

4

Odp: Pudelkowa Potrójna

Ano impreza się udała...  Ścieżka przez osiedle Potrójna bardzo fajna. Było mi dane zobaczyć Czarcią Basztę. Pod chatką serdecznie nas wita Lucjan z Ewą jak zawsze zresztą smile, czas na zupe i odpoczynek. Po zainstalowaniu się w budce dla szpaków tzw. "szpakówce" wyruszyliśmy na spacer odwiedzić Staszka na Gibasach,tam spokój cisza widoki nie ziemskie na świat, Stach ugościł nas herbatą przy okazji przeprowadziłem negocjacje, które doprowadziły do odzyskania kubka jednego z naszych Przyjaciół big_smile  Co prawda po konsultacjach telefonicznych z właścicielem i stwierdzeniu kol. Pete: "angi ale ty jesteś w Pradze i Dzwjedziu też jest w Pradze to co ty robisz na Gibasach..? I jak znalazł się tam mój pamiątkowy kubek...?" Cóz czarno widzę przyszłość  tej naszej górołazikowej młodzieży big_smile Z uśmiechem na ustach zeszliśmy do przysiółku Basie, mały odpoczynek i ruszamy szlakiem chatkowym spowrotem na Potrójną, tam już czekał kol. Kaper chwilę później dociera ekipa Pudelka, kolejna instalacja w "szpakówce" po niespełna dwóch godzinach za sprawą "złych kocisk" ulotniła się spora cześć strategicznych zapasów kiełbasy na ognisko, podejrzewam tu spisek psów napotkanych na osiedlu Potrójna i kocisk zamieszkujących "szpakówkę" w każdym bądź razie swojska kiełbasa darkheusha znalazła prawdziwego konesera swojskich wyrobów garmażeryjnych. Śląski cytat wypadu: " "piiii..."sie nażarł mojego wursztu i dziwo sie teraz ze ściany"  Później to już wspólne granie i śpiewanie i takie tam sprawy chatkowe tongue , nawet coś udało mi się zagrać mimo wcześniejszych problemów z dłonią. Rano wspólne śniadanko czyli standardowo parówki, nawet udał się zaprzągnąć kol. Kapra do zlewozmywaka muszę przyznać uroczy widok big_smile Czego człowiek nie zrobi żeby sie napić big_smile Później to już wspólne spędzanie wolnego czasu czyli błogie lenistwo lub jak kto woli róbta co chceta smile Wracamy Pracicą do Praciaków i dalej do domu. Fajnie było wszystkim dziękuję za towarzystwo. big_smile
Zdjęcia:
http://lh6.ggpht.com/_geh1uWpfoWc/S9WN-HHYvHI/AAAAAAAASSQ/_z229adrrog/s576/zawilec%20gajowy.jpg

Ostatnio edytowany przez angi (2010-04-26 14:48:19)

"W niedomkniętym oknie noc
Podpatruje twoje sny,
W niedomkniętym oknie noc,
Siedzę, patrzę jak ty śpisz... "

5

Odp: Pudelkowa Potrójna

angi napisał/a:

podejrzewam tu spisek psów napotkanych na osiedlu Potrójna i kocisk zamieszkujących "szpakówkę"

Z tymi zwierzakami w ogóle było coś nie tak w sobotę. Przecież w knajpie w Basiach jakiś kundel obsikał mi plecak big_smile

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

6

Odp: Pudelkowa Potrójna

"angi:  o piesek ...bedzie sikał? Chwilę później pies zaznacza teren na którym leżał plecak darkheusha....
darkheush: "Prorok czy co..." big_smile

Ostatnio edytowany przez angi (2010-04-26 14:53:37)

"W niedomkniętym oknie noc
Podpatruje twoje sny,
W niedomkniętym oknie noc,
Siedzę, patrzę jak ty śpisz... "

7

Odp: Pudelkowa Potrójna

No szkoda, że się nie widzieliśmy sad Ale ja o 20:30 w sobotę byłem juz spowrotem w domu. Przy Czarciej Baszcie byliśmy ok 11: 00. Spotkaliśmy dwch gości z kijkami, którzy wędrowali w kierunku Leskowca , a na Anuli gościa z pieskiem typu 'Pekińczyk" lub coś w tym stylu. wink Potem jeszcze szła wycieczka z Białej koło Wadowic.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

8

Odp: Pudelkowa Potrójna

Cholera my na Czarciej Baszcie też byliśmy coś koło 11:00. Wynika, że rozminęliśmy się dosłownie o włos sad

EDIT
Dokładnie 10:50. Tak wychodzi z godzin zrobienia moich zdjęć.

Ostatnio edytowany przez darkheush (2010-04-26 16:53:40)

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

9

Odp: Pudelkowa Potrójna

Widziałem dwoje ludzi z aparatem schodzących już od strony Potrójnej na żółłty szlak w kierunku chatki pod Potrójną. Rozpoznałem ich na zdjęciach.

EDIT
A jak wyście szli z Praciaków do góry? Szlakiem zótym, czy po tym błocie obok wyciagu?

Ostatnio edytowany przez kris_61 (2010-04-26 17:57:38)

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

10

Odp: Pudelkowa Potrójna

My szliśmy z przysiółka Praciaki przez osiedle Potrójna. Do chatki szliśmy póżniej żółtym szlakiem obok krzyża od strony zajazdu na przełeczy Kocierskiej.

"W niedomkniętym oknie noc
Podpatruje twoje sny,
W niedomkniętym oknie noc,
Siedzę, patrzę jak ty śpisz... "

11

Odp: Pudelkowa Potrójna

kris_61 napisał/a:

Widziałem dwoje ludzi z aparatem schodzących już od strony Potrójnej na żółłty szlak w kierunku chatki pod Potrójną. Rozpoznałem ich na zdjęciach.

EDIT
A jak wyście szli z Praciaków do góry? Szlakiem zótym, czy po tym błocie obok wyciagu?

Jako 'Tubylcy' macie tajne ściezki wink
A propos tego krzyża, ma on jakąś szczególną historię? Oczywiście mam na myśli ten na rozwidleniu szlaków-czerowony/żółty, przebiegający obok chatki pod Potrójną.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

12

Odp: Pudelkowa Potrójna

Jak Angi jest tubylcem, to ja się zapisuję na balet big_smile

Odnośnie krzyża na Przeł. Zakocierskiej, znalazłem tylko ten artykuł -> http://andrychow.pl/modules.php?op=modl … pageid=275

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

13

Odp: Pudelkowa Potrójna

Wiesz Darku zawszę nosić tytuł honorowego tubylca big_smile Tak więc idz się zapisać na ten balet big_smile big_smile big_smile

Ostatnio edytowany przez angi (2010-04-26 20:19:26)

"W niedomkniętym oknie noc
Podpatruje twoje sny,
W niedomkniętym oknie noc,
Siedzę, patrzę jak ty śpisz... "

14

Odp: Pudelkowa Potrójna

Pięknie. Widzę, że duch w narodzie nie umiera wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa