Temat: Pudelkowa Potrójna
Jako, że kolega Pudel z forum beskidzkiego miał urodziny, postanowiliśmy nawiedzić po raz kolejny Chatkę Pod Potrójną. Wyruszyliśmy rano z Iskarią i Angim z Rzyk Praciaków. Krótki postój przy Czarciej Baszcie, instalowanie się na "Szpakówce", taktyczny spacer przez Anulę do Staszka na Gibasy i powrót do chatki via Kocierz Basie. Gdy dochodzimy wieczorem na miejsce jest już Kaperek. W niedługim czasie docierają Pudel, Karolek i Spadzik. Wieczorem biesiada na kominkowej. Chatka pełna ludzi, w sumie ok. 70 osób, kilka gitar, pianino, bębenek, zielona peruka czyli norma
Jedynie mi i Spadowi w tajemniczych okolicznościach "odparowała" kiełbasa na ognisko. Sprawcami były dwa sierściuchy urzędujące na "Szpakówie"
Rano wspólne śniadanko, taktyczne piwo grupowa fotka z Ewą i Lucjanem i powoli zbieramy się w doliny. Schodzimy trasą wyciągu na Praciaki. Na dole w knajpce uzupełnianie płynów i gnamy na autobus. W Andrychowie czas pożegnań, ja zmykam do domu, a reszta ekipy jedzie do siebie - na Śląsk.
Po raz kolejny było miło z uwagi na ludzi, z którymi przyszło mi spędzić ten weekend, jak również ze względu na miejsce, w którym go spędziłem. Pogoda dopisała wyjątkowo. Dziś obudziłem się czerwony ja cegła
Uroku całej wycieczce dodał również wiosenny Beskid Mały. Bo małe jest piękne ![]()
Komplet zdjęć po kliku w obrazek ![]()
Jan Himilsbach
