Witajcie.
Jeśli chodzi o ten szlak, mam też parę fotek, ale z 2013 roku z sierpnia.
PBSK - jeśli chcesz, mogę podesłać na maila. (prześlij na PW) Mam trochę z trasy i widoczki spod szczytu i tabliczkę na szczycie
.... a jeśli chodzi o inne szlaki z BM-u, to też coś mam. Oczywiście dopasowanie zdjęcia do miejsca to już inna sprawa, bo nie mam GPSa w aparacie
ale może jakoś się uda.
1 2019-02-21 17:02:55
Odp: (T00002) Targanice - Złota Góra (15 odpowiedzi, napisanych Ulubione szlaki Beskidu Małego)
2 2019-01-26 06:24:26
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,008 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Dzisiaj zamiast do roboty pojechałem se w góry.
... I to mi się bardzo podoba
Witaj w klubie !!!
Mam to samo...
![]()
3 2019-01-16 20:10:58
Odp: Lutowe spotkanie w Chatce na Potrójnej (39 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Jestem chętny....
4 2019-01-16 20:09:33
Odp: Lutowe spotkanie w Chatce na Potrójnej (39 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Posta mi zjadło...
5 2019-01-16 20:08:07
Odp: Lutowe spotkanie w Chatce na Potrójnej (39 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Witajcie
6 2018-03-04 12:20:12
Odp: IX Przegląd Filmów Górskich w Wadowicach (2 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
Nena trzyma rękę na pulsie
Już mam bilety ![]()
7 2018-02-04 13:02:19
Odp: Grudniowy zlot na Potrójnej 2017 (22 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)
Ogarnąłem "kuwetę"
Tak do poczytania przy popołudniowej kawie, bo sypie cały dzień i ...... wychodzić się nie chce.....
A zapowiadało się tak fajnie….
Spotkamy się, pogadamy, nawodnimy, zjemy coś itd. Itp….. ale po ostatnim chatkowaniu na Potrójnej, już nic nie będzie tak samo…., skończył się pewien okres w życiu i już nie wróci…… dobrze że Ziemia jeszcze obraca się we właściwym kierunku, choć nie dużo brakowało by zmieniła swój spin…. a to za sprawą wody w stanie gazowym, czyli „pary”, w różnych izotopach: izotop młodzieżowy – czyli „rapa para, rapa para….” oraz izotop ciężki czyli „ko-para”.
Te hasła i ta nuta którą przytoczył Staszek, towarzyszyły nam na spotkaniu cały czas, śmiechu było co nie miara, „rapapara rapapara” rządzi…. Ale od początku….
Jak to Jola napisała… „ino prowde godać…” no to „bydzie prowda…..”, a czy pierwsza, druga czy trzecia, to już oceńce sami
…. Bo to wiecie… są 3 prowdy…. ![]()
Dojeżdzam na Przełęcz Kocierską, tam czeka już Jola, Ala, Staszek, Darek ….. miejsca na parkingu sporo, no to parkuję gdzie mi wygodnie…. ale,ale… właśnie dowiaduję się że jesteśmy Celebrytami a ci parkują pod kamerami. Całkiem mi to spasowało więc pospiesznie przeparkowuję auto. Droga na Potrójną przebiega na śmiechach i chichach i opowieściach z mchu i paproci, i zleciała bardzo szybko.
Troszkę pizga, chmury przykryły zachodnią stronę, ale i tak jest pięknie….
Po tym pięknym zachodzie, zachodzimy do chatki. Dwie silne grupy pod wezwaniem już okupują okoliczne ławki, ale co..., dla celebrytów miejsce się nie znajdzie? Zajmujemy przytulny kącik skąd mamy wszędzie blisko i zaczynamy chatkowanie i spożywanie dóbr wszelakich….. w tym spierniczonego piernika, który nie był tak spierniczony jak się nazywał, bo smakował WYBORNIE
Część oficjalna chatkowania przebiegła wg ustalonego oddolno-odgórnie harmonogramu:
Pkt 1) toast za nieobecnych….
Pkt 2) drugi toast za tych co nie mogli….
… i na tym zakończyła się burzliwa część oficjalna obrad prostokątnego stołu
Dodam, że toasty (z uwagi na powagę sytuacji i dochodzące dźwięki zza rogu) wznosiliśmy nie byle czym…. a przepyszną miętówką (PS. przepis poproszę
)
Jak wiadomo wszystkim, celebryci nie jedzą kiełbasek z gara, czy innej patelni…. Prawdziwy celebryta, taki „pełną gębą” celebryta, je tylko smażone na wolnym ognisku w zimowej scenerii i po zmroku.…..
Tak też się stało….
Oczywiście celebryckie kiełbaski wymagały dokładnego sprawdzenia….
Ogień pełzał pięknie dopiekając kiełbaski. Pogasiwszy czołówki zrobiło się tak pięknie, nastrojowo….
Z tego wszystkiego, nawet pozwoliliśmy się podpiąć pod celebryckie ognisko silnej grupie pod wezwaniem, a co… niech se też upieką….
Czas udać się na konsumpcję…. Nie jest to prosta sprawa, gdyż na celebryckie kiełbasony popyt jest wielki. Obawiając się napadu, postanowiliśmy utworzyć orszak zabezpieczający, i gęsiego po wydeptanej ścieżce, krok po kroczku, sprawdzając tyły i przody udaliśmy się do chatki.
Broniliśmy kiełbasek dość zaciekle przed „silną grupą“ zza rogu, za co w odwecie „silna grupa“ raczyła nas nieustannie piosenką o „koparze“ i że było dużo pary….. „rapapary…”
Niestety, „silna grupa” nie była tak silna, i około 01:00 poszła spać
Jak się jest na Potrójnej, a szczególnie w chatce, nie sposób ominąć wschodu słońca. Ze wstawaniem nie było problemu, gdyż około 6:00 „grupa” (nie mylić z „silną grupą”) wstała i miała ambitny plan przejść przez Leskowiec bodajże do Wadowic…. Do łazienki znów kolejka, ale my jesteśmy Celebryci, i wybieramy zawsze dobre lokum… Łazienkę mieliśmy za ścianą i udaje się „wstrzelić” między „grupowiczów”
Na Potrójnej jesteśmy przed wschodem. Zaczyna świtać…..
O zjawiskach na niebie pisał już Staszek, więc tylko parę fotek. Zachodzący od prawej wał fenowy miałby przysłonić wschodzik? Nie nie nie nie….
Czekamy, czekamy i …..
JEST !!!
-6 stopni mrozu robi robotę….
Wróciliśmy na śniadanko do chatki, nie utrwało dobrej chwili, a tu w drzwiach zjawia się Kisiel, przynosi „coś dobrego”…. i jak tu „się rozejść”
Niestety na mnie już czas… „silna grupa” dopiero się budzi i wita „rapaparą” ….. ta nuta będzie mnie długo prześladować….
Zbieram się do wyjścia, i podążam w kier. Przełęczy Kocierskiej. Rzut oka na szczyt Potrójnej…. Ktoś tam chodzi….. Dalszy bieg wypadków to już znamy…. Szkoda że nie zaczekałem …..
Podsumowując, super bardzo udane spotkanie, jednak to my celebryci rządziliśmy i tak trzymać !!!!
Myślę że nie tylko ja jestem takiego zdania.
Oczywiście „silną grupę” pozdrawiam
Do następnego …. Namioty jak najbardziej…
![]()
8 2017-12-21 09:48:29
Odp: Na Babią Górę (6 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Kris, przy teraźniejszej codziennej szarudze, fajnie pooglądać coś ze słonecznego lata
7-me zdjęcie od góry - dwie skały i przestrzeń - JEST MOC !!! ![]()
9 2017-12-13 22:37:08
Odp: vidraru i darkheush'a roczek 2017 (2 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Na Kiczorę 30.12. giętą przypiec..... i już kilometry się znajdą
![]()
10 2017-12-11 23:28:57
Odp: Grudniowe spotkanie na Potrójnej (17 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Zgrałem już zdjęcia, relacja się pisze.... ale przez wiatr wracam późno do domu..... cierpliwości....
![]()
11 2017-11-27 20:22:46
Odp: Grudniowe spotkanie na Potrójnej (17 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Najprawdopodobniejsze prawdopodobieństwo jest takie, że postaram się być
![]()
12 2017-11-15 20:28:28
Odp: Kalendarz 2018 - jesień (16 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
5 - 3pkt
9 - 2pkt
10 - 1pkt
13 2017-11-15 20:27:00
Odp: Kalendarz 2018 - zima (15 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
9 - 3pkt
7 - 2pkt
6 - 1pkt
14 2017-11-15 20:25:30
Odp: Kalendarz 2018 - wiosna (14 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
1 - 3pkt
2 - 2pkt
4 - 1pkt
15 2017-11-15 20:24:01
Odp: Kalendarz 2018 - lato (14 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
7 - 3pkt
9 - 2pkt
5 - 1pkt
16 2017-05-26 19:09:16
Odp: Z Nurtem Życia - premiera filmu (10 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
Jak ktoś jeszcze nie był, a by chciał, to w Heliosie BB w "Kinie Konesera" leci o 18:30 29.05.2017r
Ja zamiaruję ![]()
30.05.2017
.... no i po seansie.....
Czyste mistrzostwo świata, jak to w kinie konesera, byli i autorzy, którym mogłem uścisnąć prawicę
a po seansie rozmowy na czerwonej ławeczce.....
Bobry, jenoty, dudki i inne zwierzaki.... no w życiu bym nie przypuszczał.... aaaa, i jeszcze ten jeleń we mgle na rykowisku.... FANTASTYCZNE UJĘCIA !!!!
A na koniec plakat z autografami dostałem
![]()
17 2017-02-17 18:11:15
Odp: VIII Przegląd Filmów Grórskich w Wadowicach (4 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
Ha! Miałem być i nie byłem.... z przyczyn ode mnie niezależnych....niestety.... (18-stki nie zdarzają się często
)
Ale jak widzę nie mam czego żałować. Może następną razą ... ![]()
18 2017-01-31 17:58:26
Odp: Zimowe spotkanie przy grocie (29 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)
No piękne słitfocie i spontan.
Bardzo żałuję, że mnie nie było, bo pogoda SUPER !!!
... no ale....
Fajnie się relację czytało, frekwencja dopisała i tak trzymać - najlepsze są spontany
Najbardziej jednak żałuję, że nie spróbowałem tego spierniczonego piernika
- już wyobrażam sobie jaki musiał mieć cudny smak
aż mi ślinka pociekła, gdyż jestem smakoszem pierników. ![]()
19 2017-01-26 12:04:20
Odp: VIII Przegląd Filmów Grórskich w Wadowicach (4 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
Piszę w kalendarz
![]()
20 2017-01-25 11:23:43
Odp: Sądecki dwa na dwa. (29 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Nooop ! Pięknie, nie ma co.... zazdraszczam takiego warunu, ... i te grzyby w zimie.... jak by to Krecik powiedział ... "Ach joj..."
Już normalnie ssanie odczuwam na taką pogodę
Darku, parę fotek zasługuje na miano "kalendarzowych" na 2018 rok,
te oszronione gałązki i tło z niebieskiego nieba, i leciutka mgiełka.... przyroda jest wielka, nawet fotoszop wymięka ![]()
21 2017-01-25 11:03:17
Odp: Zimowe wycieczki (21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
MIODZIO!!!!
Szczególnie to, jak te chmurki przez góry się przelewają...

Już się doczekać nie mogę, by gdzieś śmignąć..... wyżej ![]()
22 2017-01-24 11:51:15
Odp: Sądecki dwa na dwa. (29 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Łoooo, fajnie się zaczyna... Czekam na więcej... ![]()
23 2017-01-24 11:44:55
Odp: Tak nie miało być - Biwaczek na Chrobaczej (7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Jakoś serwer BM-u moich fotek nie chce przyjąć.... po wstawieniu wszystko jest, problem się zaczyna po wylogowaniu. Fotki wsysa..... ale w pierwszym poście dodałem link do albumu na G.... a komu się nie chce przewijać to tu też
TO JEST LINK Miłego oglądania.... Jak ktoś zna rozwiązanie problemu, to pisać PW, albo piszcie jak wstawiacie. Była pikasa - nie było problemu, nie ma pikasy jest problem
![]()
24 2017-01-21 09:09:40
Temat: Tak nie miało być - Biwaczek na Chrobaczej (7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Witajcie, witajcie ![]()
Przeglądając wątki, w wątku o Magurce natknąłem się na coś takiego :
Nie wszyscy się mrozów bali, niektórzy nawet biwakowali przy – 18 stopniach . Mam nadzieję, że opiszą nam tu swoje wrażenia wink big_smile .
.... a że data mi prawie pasowała, to poczułem się wywołany do odpowiedzi
Faktycznie. Ta sobota 7 stycznia na długo pozostanie w pamięci.
Zapowiadało się wspaniale. Slajdy na Chrobaczej, pobiesiadować, iść spać do śniegu
Podjeżdzając do końca asfaltu minęliśmy straż pożarną. Tankowała wodę z hydrantu. W życiu bym nie przypuszczał, że to chodzi o schronisko....
Podchodząc, straż przejechała na sygnale obok nas, a współslajdowicze schodzący od schroniska, tylko potwierdzili najczarniejszą myśl - schronisko się PALI.
Ze slajdów nici..... może chociaż biwaczek uskutecznimy....
Znajdujemy fajną miejscóweczkę, rozbijamy namiot i udajemy się na rekonesans.....
Zmierzch nastał, fajne widoczki się robią na Bielsko, Żar itd.
Nie zabrałem oczywiście statywu, musiałem mocno improwizować.... a to z plecaka, a to z pieńka .....
Jest już koło 20:00 a straż dalej walczy i zabezpiecza....
Jest kompletna cisza. Wiatru - zero, nawet najmniejszego podmuchu. Oszronione drzewa w świetle Krzyża prezentują się imponująco.
Ale nic to.... termometr pokazuje -18 st. C trza iść grzać śpiwór
O 4 nad ranem pobódka... coś się tłucze.... To wiatr .... nastąpiła jakaś inwersja i temperatura podniosła się do -14 st. C.
Leżymy jeszcze 3 godziny... wstajemy na wschód słońca....
Czas się pakować - duje niemiłosiernie....
Podchodzimy pod schronisko .... widać zniszczenia i czarne sople ....
Schodzimy ...... widoczki powalają.... a te mgiełki w dolinach wróżą tylko jedno.... wielki mróz....
.... i faktycznie - gdy zjechaliśmy nad jezioro, temperatura spadła do -22 st.C i oscylowała +- 3 st. C aż do samych Kęt.
KONIEC
https://goo.gl/photos/814Yin8QU1Mf8UBA7
gdzieś mi fotki wcięło.... musiałem edytować....
25 2017-01-21 08:18:41
Odp: Noworoczne spotkanie na Leskowcu 2017 (10 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Witajcie, witajcie
Przepraszam za zwłokę, ale pikasa mi odparowała, a czego innego jeszcze nie ogarniam
Nie ma to jak dobrze rok rozpocząć
Tedy onego czasu, na Chrobaczą Łąkę udałem się, przywitać Noworoczny dzionek
![]()
PS. To nie moje auto tam stoi
![]()
![]()
![]()
![]()
Po pięknym wschodziku czas na śniadanko, a potem na Leskowiec
![]()
Nie regulujcie monitorów - to na prawdę ja
Niosę oczywiście szampana, sam się chłodzi, bo troszkę pizgało..... ale tylko troszkę ....
Jako że pogoda przednia, to i ludków na Leskowcu masa
![]()
Tradycyjnie na szczycie spożyliśmy małe conieco
pojedliśmy ciastek itp itd.... hehehe kto nie był, niech żałuje
![]()
![]()
Widoczki rozpieszczały
![]()
![]()
Na szczycie troszkę pizgało..... ale tylko troszkę, więc w dobrych humorach schodziliśmy tam, gdzie stały nasze stalowe konie..... I tak się to zakończył pierwszy dzionek Nowego Roku.
SUPER że dane nam było się znowu spotkać ![]()