Szlak białych serduszek jest obecnie prawie nieczytelny, a to taka ważna tradycja - Jan Paweł II jest Świętym. Proszę o pomoc (...)
Pani Ewo ![]()
Szlak stał się już czytelnym, w obecnej formie (szlaku dotychczasowego).
Stare serduszka "koślawe" i mało czytelne zostały zamalowane zgodnie ze sztuką praw znakarskich w PTTK.
Powstały nowe. Pozostało parę serduszek do odnowy przy schronisku i kaplicy- sanktuarium.
Dalej czekam na pani kontakt ze mną, bo wierzę, że nadleśnictwo da zgodę na wymalowanie szlaku Białych Serc od Kuźni w Rzykach Praciakach ![]()
I tu mam nadzieję, że parę serduszek od Pani i Pani znajomych zostanie wymalowanych i "uwiecznionych" ![]()
Mam też dobrą i złą wiadomość.
Na planowanym szlaku jeszcze bez zezwoleń powstały wczoraj ławeczki.
Nie znam inicjatora, nie znam wykonawcy. Są ładne i pasują w pejzaż górski i ja się cieszę
Jednak smuci mnie to, że powstały bez jakiegokolwiek pozwolenia (samowolka), czyli zgody właściciela ziemi !!!
Leśniczy jest niezadowolony, zły, że nikt się nie zgłosił z tą inicjatyuwą, a ja się smucę, by ta samowolka nie zaszkodziła naszej akcji, czyli powstania szlaku Białych Serc od podnóża czyli Rzyk Jagódek.
MK
P.s.
Pozdrawiam i czekam na kontakt ![]()