1

Temat: Mały w bursztynie i rudościach

„Jesień po lesie chodzi się spowiadać
Na ucho bukom szepcze coś po cichu
I łza się kręci w oku października
Gdy liść - za pokutę - opada po liściu.[…]

                                     /Adam Ziemianin/


Ja dzisiaj spotkałam Panią Jesień ubraną w piękną bursztynowo – rudą suknię. wink Spacerowała nad rzeką, po łąkach, była w lesie i w górach. Ech … oczu nie można było od niej oderwać smile.


https://lh6.googleusercontent.com/-_8i5_Z1GnoM/Tq2k-OwoKgI/AAAAAAAAB-4/QIASHxRsg1M/s912/100_5410.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-mGnTLO0mKJQ/Tq2ldNBRBvI/AAAAAAAAB_o/FrMMK5RzGLM/s912/100_5466.JPG

To był, jak zwykle, spontaniczny wypad neny na Gancarz big_smile.

https://lh6.googleusercontent.com/-po4m2GB2LCs/Tq2oviyO5nI/AAAAAAAACFc/YyVPO6s1yFo/s912/Panorama%2525208.JPG

Tam wpadłam na pomysł … , a może by tak jeszcze na Groń ? big_smile Pomachałam więc w kierunku doliny, gdzie Jolanta z Włóczykijką wkraczały właśnie do Kaczyny big_smile wink i ruszyłam w dalszą drogę.

https://lh5.googleusercontent.com/-Ln-4CzF9ky0/Tq2oyEDfi6I/AAAAAAAACFk/GrUQ50MnJUs/s912/Panorama%25252010.JPG

Po pysznej kawusi w schronisku zajrzałam jeszcze na Leskowiec w nadziei, że może mgła zejdzie i coś więcej i dalej zobaczę big_smile. Niestety Królowa dzisiaj nie pozwoliła się podziwiać. Zresztą nie tylko Królowa …
Za to w drodze powrotnej dane mi było oglądać malowniczy zachód słońca nad Potrójną , Czarnym Groniem i Jawornicą smile

https://lh6.googleusercontent.com/-IrTfR1-WJcY/Tq2oK2uRP8I/AAAAAAAACD4/ia8lNtOqZdM/s912/100_5656.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-YeKYYa43GgI/Tq2oTb9B23I/AAAAAAAACEE/8iJgjIQTiFQ/s912/100_5659.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-QqchDUT4_Kk/Tq2o6sI5SZI/AAAAAAAACGI/nT7kguq3qgQ/s912/Panorama%25252019.JPG

Do Przełęczy pod Gancarzem nie spotkałam ani jednej żywej duszy, dopiero pod schroniskiem i na Leskowcu zrobiło się nieco tłoczno. To był super długi spacer w pięknej jesiennej scenerii. Wyszłam z domu dosyć późno, bo w południe, ale warto było big_smile.

Po kliku na roślinkę więcej fotek z dzisiejszego dnia. big_smile wink

https://lh3.googleusercontent.com/-LyT0zRaHTzc/Tq2l-k8vmjI/AAAAAAAACAU/2jYV-Pvkn_4/s912/100_5500.JPG


„[…] Jesień po lesie chodzi zagadkowa
Na ucho buka śpiewa pieśń miłości
I łza się kręci w oku października
Bo dziś październik umiera z zazdrości.”

                                                           
                                 /Adam Ziemianin/


I jeszcze coś, co skojarzyło mi się z dzisiejszymi kolorami wink

„Rude drzewa”

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

2

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Cudownie smile Bursztyn pasuje Beskidom smile

3

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Nic ująć, trochę dodać big_smile

"...I był Beskid i były słowa..."

Pikna ta jesień smile Fota 32 wyłamuje resztki zębów, tym bardziej że to zdaje się z łączki pod Gancarzem, którą znam wink

Że o ujęciach 76, 85, 97,114 nie wspomnę big_smile
Kiedyś Was pozabijam za takie fotki na forum big_smile

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

4

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Nenuś fantastyczny spontan z rewelacyjnymi fotkami  big_smile  oczu od nich nie można oderwać - nic dziwnego, że po zmroku wracałaś  wink  jak tyle było do ufocenia - a latareczkę miałaś?  tongue
Nam też ktoś "ukradł" 3 godziny  lol

Znowu mi Gancarz nie był dany ale wkrótce planujemy jeszcze traskę, która właśnie przez Gancarz będzie przechodziła, więc liczę, że tam się spotkamy  big_smile

A grzybki jakieś były?  hmm

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Nena piękna jesienna wędrówka. Teraz buki złocą się w bursztynowych kolorach. Zachód słońca super, tylko ten dzień już taki krótki big_smile

6

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Ano! Tak tam pięknie aż mnie tęsknota ogarnia. Dzięki Nena Chyba muszę coś pomyśleć. Pozdrowionka smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

7

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Pięknie ujęta jesień w Małym.. Zdjęcia mówią same za siebie smile

8

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

lowell79 napisał/a:

Pięknie ujęta jesień w Małym.. Zdjęcia mówią same za siebie smile

Nic dodać, nic ująć big_smile
smile smile smile
Jedynie pozazdrościć, że nie było mi pisane być wczoraj w naszym BM-ie sad

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

9

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Cudna ta pani Jesień,bez dwóch zdań.

Góroczub.

10

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Ale latarki nie miała big_smile. Pewnie komórką se świeciła smile

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-10-31 11:13:31)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

11

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

piotr napisał/a:

Ale latarki nie miała big_smile. Pewnie komórką se świeciła smile

Piotrze , nie wiesz, że Nena mieszka pod stokiem Gancarza i poniekąd Gronia J.P.II, więc latarka nie potrzebna big_smile
Bo jak się potknie, to sturla się wink do samego łóżeczka big_smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

12

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Dziękuję za miłe słowa. Co do fotek, to mój aparat nie oddaje niestety tego co widzi oko i pochłania dusza big_smile , dlatego póki jeszcze bursztyn na drzewach ruszajcie podziwiać jesień w bukach wink. Obawiam się że silniejszy wiatr, deszcz i jeszcze jeden przymrozek może nas już tych pięknych widoków pozbawić .

darkheush napisał/a:

Pikna ta jesień smile  Fota 32 wyłamuje resztki zębów, tym bardziej że to zdaje się z łączki pod Gancarzem, którą znam wink

tak, to z tej łączki big_smile, straciłam na niej z pół godzinki, bo fajnie słonko przygrzewało i widoczki piękne, ale Gancarz kusił big_smile

Jolanta napisał/a:

[…]nic dziwnego, że po zmroku wracałaś wink jak tyle było do ufocenia - a latareczkę miałaś? tongue

Nam też ktoś "ukradł" 3 godziny  lol

Znowu mi  Gancarz nie był dany ale wkrótce planujemy jeszcze traskę, która właśnie przez Gancarz  będzie przechodziła, więc liczę, że tam się spotkamy  big_smile

A grzybki jakieś były?  hmm

Wbrew temu co sądzi Piotr albo nawet jest tego pewien tongue, latareczkę miałam tongue big_smile , ale nie musiałam jej używać, bo zeszłam jeszcze przed całkowitym zmrokiem wink. Trochę zatrzymał mnie na czarnym szlaku ten piękny zachód słońca, ale wiedząc, że do domu już niedaleko mogłam sobie na ta chwilę przyjemności pozwolić big_smile.

Grzyba nie znalazłam ani jednego, za sucho, a Wy ?

Co do traski Joluś to ja na ten Groń to się też trochę z naszego powodu wybrałam, żeby się trochę rozeznać w terenie big_smile, ponieważ cały czas liczę na to, że uda nam się ją jeszcze w tym roku zrobić smile. Odcinek niedługi i bardzo przyjemnie się idzie, zwłaszcza jak nad głową masz bursztynowe girlandy z liści. big_smile

A kto Wam „ukradł” 3 godziny? big_smile Już się nie mogę doczekać Waszej relacji ! big_smile

Dariusz Tlałka napisał/a:

[…] Zachód słońca super, tylko ten dzień już taki krótki  big_smile

Dokładnie Darku, szkoda, że dni coraz krótsze i trzeba pamiętać o latarce  … tongue big_smile

piotr napisał/a:

Ale latarki nie miała big_smile . Pewnie komórką se świeciła smile

miała, miała tongue, ale nie użyła, bo nie musiała big_smile

Przy krzyżach i kapliczkach na rozdrożach świeciły się wczoraj znicze wskazując drogę wędrującym. Wieczorem  tam w górach nadawały temu przedostatniemu dniu października szczególnego nastroju  … nie sposób było nie przystanąć … smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

13

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Ufffff, przebrnąłem przez galerię, i ..... WARTO BYŁO !!! Przecudne kolory, jesień stawia duże kroki. Aż mnie naszło wstawić fotki do galerii, z wypadu 16.10.11r poczynionego big_smile  big_smile  big_smile

-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd

14

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

marekk500 napisał/a:

(...) Aż mnie naszło wstawić fotki do galerii, z wypadu 16.10.11r poczynionego big_smile  big_smile  big_smile

I całe szczęście - następnym razem ukrywanie TAKIEGO ALBUMIKU będzie surowo karane  wink  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

15

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Nena rewelacyjna wyprawa z pięknymi fotkami  big_smile

"Góry są środkiem, celem jest człowiek. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym.  "

16

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Tak to jest kiedy człowiek ino wyjdzie z domu w pierwszą ścieżkę a ona go prowadzi het do góry Efektem są takie piękne wyprawy i zdjęcia

Super Nenuś

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

17

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

marekk500 napisał/a:

Aż mnie naszło wstawić fotki do galerii, z wypadu 16.10.11r poczynionego big_smile  big_smile  big_smile

Rewelacyjny album Marku z pięknie uchwyconymi detalami jesiennej przyrody smile. Nie rozumiem tylko jak można było go tak skrzętnie przed nami ukrywać ! Zgadzam się z Jolantą, następnym razem takie przewinienie będzie przez nas surowo karane ! big_smile wink.

baca napisał/a:

Tak to jest kiedy człowiek ino wyjdzie z domu w pierwszą ścieżkę a ona go prowadzi het do góry [...]

no tak to już jest baca, a mnie ta ścieżka poprowadziła tego dnia het na Leskowiec big_smile wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

18

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

zarówno album neny jak i markka500 to czysta poezja.
Kochani, chcę jeszcze smile

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

19

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Brombella napisał/a:

zarówno album neny jak i markka500 to czysta poezja.
Kochani, chcę jeszcze smile

To i ja wrzuce cos w kolorach jesiennych z Beskidu Małego Dwa linki do moich albumów                                                                                                                                                 .                                                                https://picasaweb.google.com/1122344850 … oOmWKozach?                                                                                                                                                                                                                                https://picasaweb.google.com/1122344850 … directlink

Ostatnio edytowany przez ferdynans (2011-11-01 19:21:04)

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

20

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

ferdynans pięknie jesienne barwy odbiły się w szmaragdowej wodzie stawu w kamieniołomie smile, a tego wielkiego byczora z Potrójnej to znam. Straszył mnie przez 3 lata  mad

Jednym słowem we wszystkich albumach cud i miódcool  wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

21

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

nena napisał/a:

ferdynans pięknie jesienne barwy odbiły się w szmaragdowej wodzie stawu w kamieniołomie smile, a tego wielkiego byczora z Potrójnej to znam. Straszył mnie przez 3 lata  mad

Jednym słowem we wszystkich albumach cud i miódcool  wink

I tu Nena jesteś w błędzie to nie byczor tylko Wół biedne zwierze pozbawili go tego co kazdy chłop powinien miec ,uzywaja go do dzisiaj podczas róznych prac . Gdyby wszystko miał na miejscu to byłby agresywny jak kazdy Byk i  z pewnoscią nie robił bym mu fotek z takiej odległości

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

22

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

ferdynans napisał/a:

I tu Nena jesteś w błędzie to nie byczor tylko Wół biedne zwierze pozbawili go tego co kazdy chłop powinien miec ,uzywaja go do dzisiaj podczas róznych prac . Gdyby wszystko miał na miejscu to byłby agresywny jak kazdy Byk i  z pewnoscią nie robił bym mu fotek z takiej odległości

Ja Cię w ogóle podziwiam, że tak blisko do niego podszedłeś big_smile. Za moich czasów był chyba jeszcze byczorem  … lol . Pamiętam, że bały się go nawet schodzące stamtąd do szkoły dzieci. yikes Pewnie dlatego zamienili go w woła. roll Ale i tak bym mu fotki z tak bliska nigdy nie zrobiła. big_smile A praktyk zamieniania byków w woły też nie popieram ... Na szczęście woły już raczej wyszły z mody, chociaż tak wysoko w górach tylko one i konie mogą jeszcze pomóc w pracach. Niestety.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

23

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

Ferdynansie ależ ta jesieni u Ciebie bogata  wink   smile   jakościowo i ilościowo  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

24

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

jolanta napisał/a:

I całe szczęście - następnym razem ukrywanie TAKIEGO ALBUMIKU będzie surowo karane  wink  big_smile

big_smile  big_smile Postanawiam się poprawić, i więcej... dawać fotek, tudzież w przypływie weny twórczej jaką relacyję sklecić  big_smile  big_smile

-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd

25

Odp: Mały w bursztynie i rudościach

marekk500 napisał/a:

big_smile  big_smile Postanawiam się poprawić, i więcej... dawać fotek, tudzież w przypływie weny twórczej jaką relacyję sklecić  big_smile  big_smile

i tak trzymaj ! big_smile wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/