Temat: Podróżowanie

Bardzo lobię podróże bez względu na rodzaj środka lokomocji.

Ale to co można zobaczyć na filmikach  ze Szwajcarii przechodzi wszelkie wyobrażenia.

Zresztą zobaczcie sami  smile    http://www.wykop.pl/link/1380655/szwajc … tter_Wykop

Ostatnio edytowany przez kris_61 (2013-01-23 17:43:21)

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

2

Odp: Podróżowanie

Nieźle ścina zakręty ten kierowca heh. Bardzo podobne widoczki jak na początku można zobaczyć na autostradzie E60 koło Innsbrucka w Austrii. Plusem jest że Austriacy (i Niemcy) nie mają takiego fioła na punkcie przekraczania prędkości. Max 120 km/h na autostradzie to jak dla mnie gruba przesada. Może wzburzę tutaj co niektórych, ale ja nie lubię autostrad - przez liczne wiadukty, tunele i ekrany niewiele z nich widać. Są po prostu nudne. Natomiast na pewno nie jest nudna ta trasa:
http://www.wierchy.org/Galerie/Alpy/200 … 20heh.html
http://www.wierchy.org/Galerie/Alpy/200 … tyn...html wink
Zaś miłośnikom górskich wędrówek samochodem poleca się tą trasę, zwaną Großglockner Hochalpenstraße:
http://www.grossglockner.at/ Podobno jest naprawdę odjazdowa.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

3

Odp: Podróżowanie

Osobiście też nie lubię autostrad, bo nie można się zatrzymać kiedy się chce. smile Po za tym kiedy się szybko jedzie nie można się skupić na otoczeniu.  No chyba,że jako pasażer.  lol

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

4

Odp: Podróżowanie

piotr napisał/a:

Może wzburzę tutaj co niektórych, ale ja nie lubię autostrad - przez liczne wiadukty, tunele i ekrany niewiele z nich widać. Są po prostu nudne.

Też tak uważam.
Dlatego jak jeździmy gdzieś dalej (na południe Europy), to zawsze wybieram lokalne drogi i jadę sobie powoli oglądając kraj, przez który przejeżdżam.

5

Odp: Podróżowanie

sprocket73 napisał/a:
piotr napisał/a:

Może wzburzę tutaj co niektórych, ale ja nie lubię autostrad - przez liczne wiadukty, tunele i ekrany niewiele z nich widać. Są po prostu nudne.

Też tak uważam.
Dlatego jak jeździmy gdzieś dalej (na południe Europy), to zawsze wybieram lokalne drogi i jadę sobie powoli oglądając kraj, przez który przejeżdżam.


Po za tym płacić nie trzeba za autostrady  lol

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

6

Odp: Podróżowanie

kris_61 napisał/a:

Po za tym płacić nie trzeba za autostrady  lol

10-cio dniowa winieta w Austrii dla poj. do 3,5 tony na wszystkie autostrady ok. 50 zł (wystarczała na każdy mój wyjazd alpejski do tego kraju). Taka sama czeska jest nieco droższa - ok. 60 zł. Jednorazowy przejazd autostradą Kraków - Katowice (A4, ok. 60 km) 18 zł. Zatem ja się pytam, czy my tu w Polsce to jesteśmy jacyś szejkowie z Arabii Saudyjskiej, że mamy chyba najdroższe opłaty autostradowe w Europie? hmm

http://www.autostrada-a4.pl/oplaty/kalkulator-oplat

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

7

Odp: Podróżowanie

Kris_61 małe uzupełnienie. Może sam kiedyś się tam wybiorę:
http://podroze.gazeta.pl/podroze/1,1141 … rasse.html

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa