Temat: Moja odpowiedż do tematu [Tematy „religijne” - o „zasadach” bez zasad]

Chciałem zakończyć spór, który mimowolnie rozpocząłem, ale w
związku z tym, że wciąż jestem atakowany, nie pozostaje mi nic innego
jak śladem innych z żalem opuścić to forum.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i życzę wielu udanych wypraw w tak
przez nas kochany Beskid Mały  smile

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

2

Odp: Moja odpowiedż do tematu [Tematy „religijne” - o „zasadach” bez zasad]

Temat "Tematy religijne... jednak usunąłem, bo pominąłem głos sprocketa a było nas 3 do 2, zresztą głos autorki tematu o Matysce był jednoznaczny, a teraz proszę o cofnięcie uprawnień, żebym już nie musiał więcej kasować, banować itp. Uwiera mi to cholernie, nie mam z tego żadnych korzyści i żadnej satysfakcji, a muszę wysłuchiwać i czytać pretensje obrażonych, że coś zrobiłem lub nie zrobiłem. Powiedzcie mi po co mi to? Przyszedłem tutaj, żeby pisać i czytać o górach, spotkać fajnych ludzi, znaleźć kompanów na szlaki, a muszę czytać tematy, które zmieniają nasze forum w Forum Małych Pieniaczy, czyli coś co jest mi z gruntu obce.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

3

Odp: Moja odpowiedż do tematu [Tematy „religijne” - o „zasadach” bez zasad]

maurycy napisał/a:

Chciałem zakończyć spór, który mimowolnie rozpocząłem, ale w
związku z tym, że wciąż jestem atakowany, nie pozostaje mi nic innego
jak śladem innych z żalem opuścić to forum.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i życzę wielu udanych wypraw w tak
przez nas kochany Beskid Mały  smile

maurycy do zobaczenia na szlaku smile

piotr napisał/a:

Temat "Tematy religijne... jednak usunąłem, bo pominąłem głos sprocketa a było nas 3 do 2, zresztą głos autorki tematu o Matysce był jednoznaczny, a teraz proszę o cofnięcie uprawnień, żebym już nie musiał więcej kasować, banować itp. Uwiera mi to cholernie, nie mam z tego żadnych korzyści i żadnej satysfakcji, a muszę wysłuchiwać i czytać pretensje obrażonych, że coś zrobiłem lub nie zrobiłem. Powiedzcie mi po co mi to? Przyszedłem tutaj, żeby pisać i czytać o górach, spotkać fajnych ludzi, znaleźć kompanów na szlaki, a muszę czytać tematy, które zmieniają nasze forum w Forum Małych Pieniaczy, czyli coś co jest mi z gruntu obce.

mnie to było obojętne czy temat tematów religijnych pozostanie czy tez będzie usunięty. Dużo można byłoby pisać i rozwodzić się. Myślę że każdy z nas ma ma na swój sposób rację smile dla mnie piotrze, zrobiłeś kawał dobrej roboty i szkoda że rezygnujesz. U mnie jesteś rozgrzeszony big_smile

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

4

Odp: Moja odpowiedż do tematu [Tematy „religijne” - o „zasadach” bez zasad]

Tak niestety jest ,że część ludzi religijnych jest bardzo uczulona na tematy o wierze i wszystkim z nią związanym. Szczególnie te krytyczne. Ponoć religie tak mają...