Temat: Wiosenna wyprawa na Gibasy

W tą niedziele zaplanowaliśmy sobie wyprawę na Gibasy. Po śnieżnej sobocie nie zapowiadało się zbyt wiosennie hmm Spotkaliśmy się jak zwykle w kultowym miejscu stacja BP w Andrychowie o nie kultowej godzinie 9.30 smile Nasza Grupa była w składzie: Darek T., Darek M. czyli Darkheush, Piotr, Jola i Włóczykijka (tym razem bez latary). Ostatecznie ustaliliśmy że zrobimy tzw. pętelkę od Kocierza bobrowiska przez Gibasy, Ścieżków Groń do Kocierza Rychwałdzkiego. Ruszyliśmy w stronę Targanic, omijając podjazd przez Przełęcz Kocierską (prawdopodobnie samochód Piotra nie był dostosowany do tak spartańskich warunków drogowych wink ), potem ku Przełęczy Beskid Targanicki gdzie był jakiś helikopter (prawdopodobnie ćwiczenia hmm ), Wielka Puszcza-Porąbka-Międzybrodzie Bialskie-Czernichów-Tresna-Oczków-Kocierz Moszczanicki-Kocierz Rychwałdzki (Piotr zostawia swój samochód)-Kocierz bobrowisko i już na miejscu (znów pętelka tym razem samochodowa) big_smile. Śniegu było co nie miara, a pogoda robiła się fajowa. Ruszyliśmy w stronę Gibasów ku chatki u Staszka. Podejście było nazbyt krótkie sad Niebo zrobiło się niemal bezchmurne, z pięknymi widokami na południe w stronę Babiej i Pilska. Na miejscu było sporo naszych forumowichów (czyżby kolejny zlot ?). Nie mogło obejść się bez sera tym razem z pomidorem i z czymś parzącym. Po niedługim zagoszczeniu się część ekipy ruszyła stronę Łamanej, natomiast my w przeciwnym kierunku. Śniegu niemal zero. Tu niedaleko znajduje się skalny mur z jaskinią którą penetruje się metodą czołgającą. Skalny mur znaleźliźmy bez problemu, natomiast jaskinii wogóle (ciort wie gdzie ona się znajduje hmm ). Potem chaszczing po stoku Małego Gibasowego ku Czarnych Działów. Efektowna wywrotka Joli przez ostrężnice wink Był też czarny (prawdopodobnie dziki szlak). Parę dość stromych podejść i zejść i jesteśmy na Czarnych Działach. Jest pierwsza dziura, potem kolejna pod Fagus sylvatica, potem kolejna i kolejna. Skałek też nie mało smile Dochodzimy do zielonego szlaku i udajemy się ku Zamczyska pod Ścieżków Groniem. Dużo skałek o faktycznym wyglądzie murów zamkowych i zwyczajnej paprotki (chociaż niektóre swymi cechami wyglądały na niezwyczajną). Tu też znajdują się dziury. Na dziobach skał efektowne pozy z Tytanica smile Żal opuszczać to miejsce. Schodzimy do Kocierza Rychwałdzkiego gdzie stoi pojazd Piotra. Wszyscy się pakujemy do środka i podjeżdżamy do Kocierza bobrowiska gdzie stoi pojazd Joli. I w ten sposób wracamy do siebie.
Oto fotosy z wyprawy:

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/0/10305/thumb/p15rurncd0lmp1pch19uul77ve81.JPG

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/0/10305/thumb/p15ruro3ud1pmk187016n01tma79c2.JPG

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/0/10305/thumb/p15rurovfo5n11p4phj4if834n3.JPG

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/0/10305/thumb/p15rurpog2t2u9m61o5f1fidk8l4.JPG

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/0/10305/thumb/p15rurqgsq1r0314a91rjk1ict1tvo5.JPG

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/0/10305/thumb/p15rurreqbe59a5unmd10un1c656.JPG

Ostatnio edytowany przez Dariusz Tlałka (2011-03-28 19:33:04)

2

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

I pomyśleć, że ominęło mnie tyle atrakcji big_smile. Skałki rewelacja !!! Dziury też big_smile i do tego te pozy z Titanica, tyle ludzi i parząca sałatka , ech ... sad big_smile. Nawet wiosenną roślinkę widzę big_smile.

Dariusz Tlałka napisał/a:

Ruszyliśmy w stronę Gibasów ku chatki u Staszka. Podejście było nazbyt krótkie. sad

to przeze mnie hmm ... Ale następnym razem mi dołożycie ! big_smile

Dariusz Tlałka napisał/a:

Efektowna wywrotka Joli przez ostrężnice

Joluś , buuuu, gdzieś Ty sobą wyrżnęła ?, a Panowie gdzie wtedy byli ???

Ostatnio edytowany przez nena (2011-03-28 19:08:23)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

3

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

Serek był wysmienity... chcialbym sie zapisac na nastepny kawalek...;)

4

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

na kielicha w tak zacnym gornie oczywiscie tez... big_smile

5

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

I ja tam byłem, miód i wino piłem (oczywiście już po powrocie do domu  wink). Mogę jeszcze tylko tyle dodać, że było bardzo ciepło. Już mocno było czuć nadchodzącą wiosnę. Dziękuję Darku za wspaniałe chaszczowanie. Pozdrowienia dla Lary Croft  smile

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-03-28 21:30:47)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

6

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

oj dana, faaajnie było smile

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

7

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

Ty dana dana a gdzie zdjecia...? wybralas tylko te na ktorych jestem najgrubszy...;)

8

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

fajnie było jak zwykle smile

parę moich zdjęć znajdziecie tutaj: https://picasaweb.google.com/xaga00007/ … 627III2011
smile

w górach świat wygląda inaczej....

9

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

To była cudna zimowo-wiosenna niedziela. Zimowa, z uwagi na śnieg zalegający w górach, wiosenna - przez typowo wiosenne temperatury. Ja połączyłem sobie dwie trasy robione tego dnia. Dojazd i dojście w towarzystwie Jolanty, Włoczykijki, Darka T. i Piotra, a powrót wraz z Brombą, Franią, xagą, Lisicą, Djinn'em, Bułgarem, Daymanem, Mańkiem oraz czworonożną Fibi przez Anulę i Chatkę pod Potrójną do Basi. No i krótka wizyta w Kozubniku na zakończenie dnia.

Kilka moich ujęć po kliku w obrazek:

https://lh6.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TY9ujNxqLpI/AAAAAAAAH-8/oKghEbz39IM/s800/DSCN7335.JPG

P.S. Jakby ktoś chciał wiedzieć, co to była za akcja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego na Przeł. Beskid Targanicki, to garść szczegółów znajdzie na stronie JRG Andrychów wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

10

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

A fakt,pieknie było.Jeszcze na Gibasach u Staszka nie byłem, ale emerytura za pasem .Więc czas nawiedzić te strony. smile

Góroczub.

11

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

Niedziela jak zwykle była fantastyczna.;) Słońce, góry i miłe towarzystwo smile.  W dolinach pogoda była typowo wiosenna (wycinając fakt skrobania szyb w samochodzie) big_smile, wkraczając w ścieżki BM przywitała nas zimowa atmosfera. Przy tak sprzyjającej aurze udało  nam się odwiedzić Stacha, zwiedzić kilka skałek z miłym przewodnictwem Darka Tlałki. Naszą wędrówkę opisał już Darek i darkheush, więc ja dorzucę kilka fotek do relacji. big_smile

big_smile Po kliknięciu w obrazek kilka fotek smile :

https://lh6.googleusercontent.com/_6Kl_mAt7IYk/TZLXPNyrILI/AAAAAAAADQk/Dcbj0w-bi9U/s640/SDC12998.JPG

Ostatnio edytowany przez Włóczykijka (2011-03-30 10:09:18)

"Góry są środkiem, celem jest człowiek. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym.  "

12

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

Dariusz Tlałka napisał/a:

(...) Ruszyliśmy w stronę Targanic, omijając podjazd przez Przełęcz Kocierską (prawdopodobnie samochód Piotra nie był dostosowany do tak spartańskich warunków drogowych wink

(...), potem ku Przełęczy Beskid Targanicki gdzie był jakiś helikopter (prawdopodobnie ćwiczenia hmm ),

(...)Nie mogło obejść się bez sera tym razem z pomidorem i z czymś parzącym. (...)

prawdopodobnie z pokrzywą i pieprzem  lol

nena napisał/a:

Joluś , buuuu, gdzieś Ty sobą wyrżnęła ?, a Panowie gdzie wtedy byli ???

To już pozostanie pytaniem retorycznym  tongue

Dzięki wszystkim za udane spotkanie na Gibasach i jak zawsze ekscytujący chaszczing  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

13

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

Co do helikoptera- to była akcja przewożenia niemowlaka które urodziło się pod Trzonką. Karetka nie miała inkubatora a było niedotlenienie stąd helikopter ściągali i chyba do Krakowa z nim lecieli

Co do jednej fotki To staliście chyba nad wejściem do Szczeliny Fruwającej w Zamczysku wink Za niedługo tam będę ją penetrował ;p

Ostatnio edytowany przez baca (2011-03-30 21:14:22)

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

14

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

baca napisał/a:

(...)Co do jednej fotki To staliście chyba nad wejściem do Szczeliny Fruwającej w Zamczysku wink Za niedługo tam będę ją penetrował ;p

A która konkretnie fotka?

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

15

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

pod kwiotkiem, ale jakbym miał więcej fotek to bym ci dokładnie określił

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

16

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

baca napisał/a:

pod kwiotkiem (...)

Daj numer fotki bo nie wiem pod jakim kwiotkiem  lol

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

17

Odp: Wiosenna wyprawa na Gibasy

Fajna wyprawa, szkoda, że mam kawałek do najbliższych górek i nie mogę tak często ich odwiedzać  sad  A fotki przednie  cool

"Przyroda (...) to nieustający cud. Otwórz oczy, spójrz!"