1

Temat: Tropem „ferdynansowych krokusów”

Nie mogłam oderwać oczu od pięknych fotek krokusów ferdynasa smile. Miałam nadzieję, że ciągle jeszcze kwitną i poczekają na mnie smile. Ponieważ dłuższe wycieczki w góry mam na razie z głowy, coś trzeba było wymyślić  big_smile. Wymyśliłam więc spacer big_smile. Umawiam się więc z Jolantą na sobotnie popołudnie big_smile. Pogoda od rana taka sobie, nie pada, ale słońce non stop kryje się za chmurami hmm. Po przyjeździe Joli za moment pojawia się baca. Niestety sprawy rodzinne zmuszają go do szybkiego powrotu do domu sad, a ja z Jolą udajemy się najpierw „moją” drogą do Zielińskiego na spotkanie z krokusami. Moją, bo jeszcze w domu, baca wskazuje nam na geoportalu inną drogę do Zielińskiego, która później po sprawdzeniu, okazuje się drogą bez krokusów big_smile. Po prostu mieliśmy różnych Zielińskich na myśli wink. Miejsce, gdzie fotografował krokusy ferdynans znam jeszcze z dzieciństwa smile. Już wtedy tam kwitły. Jednak obecnie ich zasięg znacznie się rozszerzył smile.

https://lh6.googleusercontent.com/-llCwnV5lk-o/Tvd5gXfttqI/AAAAAAAAACk/h1Ae6ceTu4U/s912/Panorama%25201.JPG?gl=PL
foto: Jolanta

https://lh3.googleusercontent.com/-NISrq3D-Gfo/Ts6gdboD0yI/AAAAAAAADCY/led8Jh1l6kw/s912/100_2119.JPG?gl=PL
foto:nena

Po dłuższej sesji zdjęciowej big_smile i nacieszeniu oczu fioletem udajemy się dalej drogą, w nadziei, że może jeszcze tego dnia natkniemy się na jakieś fioletowe kwiatki.

https://lh6.googleusercontent.com/-1kBCAbbCzNE/Ts6gEhaJomI/AAAAAAAADBs/AYPga_9r_MM/s912/100_2106.JPG?gl=PL
foto:nena

Niestety do wejścia do lasu, oprócz żółtych kwiatów podbiału i stulonych gdzieniegdzie, z braku słońca, zawilców gajowych, nic nie znajdujemy. Wracając ponownie mały postój przy fioletowej łączce big_smile (nie jest łatwo się z nią rozstać big_smile) i schodzimy w dół do potoku, gdzie robimy fotki kwitnącym tam obficie lepiężnikom, żywcowi gruczołowatemu i śledziennicy skrętolistnej.

https://lh4.googleusercontent.com/-BWbrJvJnYWY/Tvd5gWOzw7I/AAAAAAAAACk/J2mkRPc3MOs/s912/SDC13180.JPG?gl=PL
foto: Jolanta

Tego popołudnia postanawiamy zaliczyć jeszcze drugą drogę do Zielińskiego, tj. tą, którą wskazał nam baca. Wracamy więc do przystanku na pętli w Rzykach Jagódkach i udajemy się czarnym szlakiem pod kuźnię. Po drodze focimy progi skalne i odkrywki fliszu nad potokiem big_smile.

https://lh4.googleusercontent.com/-1gpkxH0Bcms/Tvd5gV_3xjI/AAAAAAAAACk/7kazePlNLjE/s912/SDC13184.JPG?gl=PL
foto: Jolanta

https://lh4.googleusercontent.com/-r6mizEHsZ_U/Tvd5gbfL8DI/AAAAAAAAACk/4coOeAUkp_I/s912/SDC13185.JPG?gl=PL
foto: Jolanta

Przy kuźni nie skręcamy w prawo, tylko idziemy prosto pod górę, w stronę domków wczasowych. Dopadamy pod płotem kwitnący modrzew, nad którym się odrobinę znęcamy big_smile, a na samym końcu drogi lepiężniki różowe.
W drodze powrotnej mijamy sznury pędzących aut na rocznicową mszę  na Groniu Jana Pawła II smile. W domu czekała na nas kawa big_smile, a Jola nie mogła się „opędzić” od sms-ów big_smile.

Jolu dziękuję Ci bardzo za towarzystwo na spacerku i przemiłe sobotnie popołudnie smile. baca mam nadzieję, że następnym razem nic nie stanie na przeszkodzie i pokażesz nam te ciekawe miejsca o których wspominałeś smile. Szkoda , że dzisiaj się nie udało, ale życie lubi nam płatać różne figle ... .

po kliku na fotki zostawiamy albumiki z fioletowego spaceru wink

albumik Joli

https://lh3.googleusercontent.com/-wO7bA8KYCms/Ts6frbOHfaI/AAAAAAAADBE/7gMBH2YTYas/s912/SDC13155a.jpg?gl=PL

albumik neny

https://lh4.googleusercontent.com/-YQrENZtonkA/Ts6m67qKaoI/AAAAAAAADH4/ACk6hc6dO2Q/s912/100_2100a.jpg?gl=PL

Ostatnio edytowany przez nena (2012-03-26 19:07:49)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

2

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

Nie ma to jak rano wstać , otworzyć do kawki " okno" i zobaczyć ...... filetowe pole a w nim wasze neno  i jolanto szafranowe nosy . Czy krokusy pachną , czy tylko wyglądają ?

3

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

iziel napisał/a:

Czy krokusy pachną , czy tylko wyglądają ?

iziel krokusy cudnie wyglądają i wydzielają bardzo subtelny, miły dla nosa zapach big_smile. W ciepły dzień, przy dużej ilości kwiatów, np. w takiej Dolinie Chochołowskiej, czuć go wyraźnie w powietrzu wink.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

4

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

Tylko pozazdrościć fajnej wycieczki.

Jestem tego pewny, w głębi duszy o tym wiem,że gdzieś na szczycie góry wszyscy razem spotkamy się

5

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

Nuże, że niektórzy mają tak blisko  Krokusy. lol Nie mylić z Krakusami wink

W której dolince wytropiłyście te Krokusiki?

Ostatnio edytowany przez kris_61 (2011-04-03 11:11:36)

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

6

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

No Szafranowe dziewuszki - ale Wam zazdroszczę wink I mam nadzieję, że "zemszczę" się fotami za tydzień. Gratki za wypadzik smile

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

7

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

.Bardzo ładna sesja .                                                                                                                                                              .Nena obok tej drogi jest jeszcze jedno miejsce gdzie rosną Krokusy trzeba tylko wiedziec gdzie skręcic rosna tam równiez Przebiśniegi i Żywiec Gruczołowaty. Znam jeszcze trzy miejsca w okolicy Klimaski . Na  Polanie Semikowej to które już znasz ,poza tym w okolicy tej Polany jeszcze jedno i kilka polanek w okolicy Targoszowa

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

8

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

wczoraj się nie udało, ale za to dzisiaj nadrobiłem sprawę o czym napiszę w new poście
Fajne zdjęcia a co do miejsca to znalazłem na tej wysokości co ci mówiłem ale po drugiej stronie rzeki wink

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

9

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

ferdynans napisał/a:

Nena obok tej drogi jest jeszcze jedno miejsce gdzie rosną Krokusy trzeba tylko wiedziec gdzie skręcic rosna tam równiez Przebiśniegi i Żywiec Gruczołowaty.

No ja nie mogę big_smile, a tak wypatrywałyśmy z Jolą czy się jeszcze gdzieś coś nie „fioleci” smile. No nic, następnym razem musisz z nami pójść i pokazać. smile

ferdynans napisał/a:

Na  Polanie Semikowej to które już znasz, poza tym w okolicy tej Polany jeszcze jedno i kilka polanek w okolicy Targoszowa.

Te w okolicy Targoszowa odwiedza właśnie dzisiaj grupa Darka Tlałki . Na pewno przywiozą ze sobą mnóstwo wrażeń i pięknych fotek big_smile. Tym bardziej, że pogodę mają dzisiaj wymarzoną do fotografowania.

baca napisał/a:

wczoraj się nie udało, ale za to dzisiaj nadrobiłem sprawę o czym napiszę w new poście Fajne zdjęcia a co do miejsca to znalazłem na tej wysokości co ci mówiłem ale po drugiej stronie rzeki.

Czekam na fotki baca. Bardzo jestem ciekawa co to za nowe miejsce :> smile.

kris_61 napisał/a:

W której dolince wytropiłyście te Krokusiki?

kris_61 ta droga, przy której kwitły nasze krokusy, pokazane zresztą wcześniej przez ferdynansa znajduje się w Rzykach Jagódkach. Po przyjeździe na pętlę w Jagódkach (sklep) nie kierujesz się czarnym szlakiem w stronę Leskowca, lecz odbijasz w prawo w boczną drogę i idziesz cały czas wzdłuż tej drogi. Dochodząc do ostatnich domów po lewej masz krokusową łączkę smile.


darkheush napisał/a:

I mam nadzieję, że "zemszczę" się fotami za tydzień.Gratki za wypadzik

darkheush dziękujemy i czekamy na słodką fioletową zemstę lol wink

Ostatnio edytowany przez nena (2011-04-03 16:00:18)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

10

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

Jednak mi się nie chciało pisać nowego tematu i dołączam moje fotki z dnia dzisiejszego poniżej na prośbę Neny

Zapraszam

https://lh6.googleusercontent.com/_A22hZot4HrQ/TZhxv2YCKZI/AAAAAAAAFSY/NlNvjoMcty0/jag%C3%B3dki%2C%20potr%C3%B3jna%2C%20leskowiec%2C%20polana%20semikowa%2C%20prze%C5%82.%20midowicza%2C%20kopry%2C%20jag%C3%B3dki%20134.jpg

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

11

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

baca piękne fioletowe cudeńka , rewelacyjny albumik ! smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

12

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

baca twoje krokusy są nie do przebicia smile, porównując te nasze dzisiejsze neutral

13

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

Nena jestem taka szczęśliwa z powodu wczorajszego specerku  big_smile

Tak jak pisałam, nigdy na żywo nie widziałam żadnej krokusowej łączki  hmm   i wkońcu mi się trafiła  wink

Po informacjach Bacy i Ferdynansa wiemy już gdzie w przyszłym roku należy szukać tych fioletowych cudeniek  lol  a może będziemy mieć na tych poszukiwaniach przewodników  smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

14

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

Jolanta napisał/a:

Nena jestem taka szczęśliwa z powodu wczorajszego specerku   
Tak jak pisałam, nigdy na żywo nie widziałam żadnej krokusowej łączki i wkońcu mi się trafiła

Ja też się ogromnie cieszę, że udało nam się ją znaleźć ! big_smile wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

15

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

dziewczyny damy radę wink

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

16

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

Piękne zdjątka baca. Nieźle się wytarzałeś po tych małobeskidzkich łąkach...

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

17

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

Jolu, Neno piękne albumiki big_smile
I pomyśleć, że tą drogą się przemieszczałem pędząc na mszę na Groniu J.P.II w sobotę (17,30-18,00) , czyli wtedy jak Wy fociłyście. Szkoda, że nie wiedziałem big_smile, też bym „pofocił” smile smile smile
Baco zdjęcia piękne smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

18

Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów”

MK napisał/a:

(...) Szkoda, że nie wiedziałem big_smile, też bym „pofocił” smile smile smile

Zapraszamy za rok  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile