Temat: III Bieg Fortuny w Cieszynie
![]()
Admin promował dzisiaj aktywnie Forum Beskidu Małego w III Biegu Fortuny w Cieszynie. Miejsce 328 na 365 osób. Ale dobiegł i żyje ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
![]()
Admin promował dzisiaj aktywnie Forum Beskidu Małego w III Biegu Fortuny w Cieszynie. Miejsce 328 na 365 osób. Ale dobiegł i żyje ![]()
gratuluje No może następnym razem uda się mieć wyższą lokatę
Się postara, ale ci najlepsi to trochę zapieprzają
dwa razy mnie zdublowali (5 pętli po 2km). ![]()
gratuluję Adminie !!!
. Najważniejsze, że linia mety przekroczona ! Trzymaj tak dalej ! ![]()
gratulacje:)
Ktoś już kiedyś powiedział " liczy się udział"! Gratulacje ![]()
Gratki Adminie ![]()
Czyli lotołeś bez ta granica tam a sam? ![]()
Gratulacje Adminie ![]()
Wszystkich uczestników we wszystkich akcjach i imprezach chwalę ![]()
Za to należy się im podziw. Dla mnie nie liczy się wynik końcowy, ale udział, bycie wśród innych, a że przy okazji dokonuje się wielka rzecz, to staje się wspaniałe ![]()
Admin- gratuluję!!!!!!!!!!!!Ja w tamtym roku też debiutowałem w maratonie - tyle że rowerowm-szosowym:Pętla Beskidzka w Istebnej, to też byłem dublowany, ale i tak byłem szczęśliwy że wogóle udało mi się dojechać do mety i na mecie byłem chyba bardziej szczęśliwy od tych co byli wyżej, a liczyli na lepszą lokate. liczy się sam udział! kiedy startowałem w Tour de Pologne dla amatorów 2010 i udało mi się zdobyć nawet medal (przyznawany był dla 150 pierwszych zawodników na mecie) to na medalu wygraderowane były takie piękne słowa: DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ, pozdrawiam, hej!!!
Gratulacje. Jak rozumiem to jest dziesiątka. Ja dzisiaj biegałem tylko w okolicach skoczni w Zakopanem. Ale w czerwcu zapraszam na Jurajski Półmaraton:
http://www.jurajskipolmaraton.pl/
Ja tam będę na pewno. Trasa - bardzo męcząca, ale przyjemność z pokonania - bezcenna. Poza tym wśród uczestników jest losowany samochód, co nie często się zdarza na takich imprezach.
Ostatnio edytowany przez piotr (2011-04-17 19:22:30)
Adminie gratulacje na przyszłośc trzeba pomyslec o jakimś trenerze . Przydała by sie koszulka z takim wielkim napisem BESKID MAŁY
Admin gratuluje udziału i ukończenia biegu. Zajęte miejsce już nie jest takie ważne ![]()
Ja do takich biegów to się nie nadaje, bo ja tylko dobrze chodzę po górach ![]()
Gratki Adminie
Czyli lotołeś bez ta granica tam a sam?
Ano ![]()
Oczywiście biegłem w forumowej koszulce ![]()
Piotrze to była 10-tka. Półmaraton w przyszłym roku ![]()
Lowell, a nowy Chevrolet Aveo by ci się w Alpy nie przydał? ![]()
Ostatnio edytowany przez piotr (2011-04-19 16:39:29)
Dołączam się do gratulacji
p.s
mnie to by z pewnością znieśli z tej trasy ![]()
a feeeee Piotr nie kuś mi Marcina
No chyba, że piszesz się na tygodniową reanimacje naszego lowella po biegu ![]()
a feeeee Piotr nie kuś mi Marcina
![]()
No chyba, że piszesz się na tygodniową reanimacje naszego lowella po biegu
A pokaż mi totolotka lub inny teleturniej, gdzie szansa na zdobycie nagrody jest jak 1:1200
. A poza tym trasa jest naprawdę fajna. Ostatecznie, jak nie wygra, to myślę, że będzie miał mu kto rozmasować zakwaszone mięśnie ![]()
Ostatnio edytowany przez piotr (2011-04-27 07:52:38)
Trudno najwyżej wezmę tydzień wolnego....
Trudno najwyżej wezmę tydzień wolnego....
Nie pękaj Hehe
Przecież się już zapisałem.... Ale nie widziałem wśród zapisanych głównego prowodera całego zajścia!
W maju się zapiszę.
Trzymam Was obu za słowo i trzymam za Was kciuki ![]()
Jola ja już biegłem ten bieg, więc wiem mniej więcej czym się to je - jak się zajedziesz na początku, a jest tam kilka łagodnych spadków, które zachęcają do popędzenia, to w połowie drogi dusiołek może mocno ci usiąść na płucach, zwłaszcza na jednym piekielnym podjeździe (szosa) między dolinami Bolechowicką i Kobylańską, gdzie nawet auta muszą zredukować bieg, żeby wjechać. Przestrzegam, że koło środka trasy jest bardzo wyczerpujący fragment - góra - dół - góra - dół..., niejeden co nie miał szacunku do Jurajskiego, padł z wyczerpania w połowie trasy i kończył na przemian idąc lub człapiąc jak goniona kaczka ![]()
Ostatnio edytowany przez piotr (2011-04-27 17:27:09)
Podziwiam Was forumowi biegacze
. Ja do biegów się kompletnie nie nadaję. ![]()
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.022 sekund, wykonano 11 zapytań ]