1

Odp: Kapliczki

czartak napisał/a:

Moim skromnym zdaniem, powinniśmy najpierw zadbać o istniejące, czasami w złym stanie kapliczki, a później stawiać nowe.

My z Ferdynansem i Neną weźmiemy się w tym roku za Trzy kapliczki przy Zimnej wodzie, bo w zeszłym roku trzeba było z pewnych względów odpuścić.  hmm
Nie będzie to wielka akcja bo kaplisie malutkie, ale taka w sam raz na jeden dzionek  smile

Kiedy wędrowałam MSB często w różnych ostępach leśnych, głuszy spotykałam różniste kapliczki, mniej lub bardziej zadbane.
Zawsze mnie zwruszały te jawne dowody człowieczej duchowości smile
Raz nawet - w miejscu pięknym widokowo, ale dalekim od cywilizacji natknęłam się na modlitwę wypalona na desce i umieszczoną na drzewie.
Ot, ktoś w tym miejscu zapewne poczuł się bliżej niebios.  smile

Nie wiem, czy dobrze pamietam, ale to chyba Twój Tato Ferdynansie był inicjatorem? wykonawcą? wielu kapliczek w BM-ie.

Jeżeli to możliwe napisz proszę kilka słów o tym jak to było.  smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

2

Odp: Kapliczki

czartak napisał/a:

Moim skromnym zdaniem, powinniśmy najpierw zadbać o istniejące, czasami w złym stanie kapliczki, a później stawiać nowe.

czego przykładem niech będzie ta przy szlaku do Groty...
Zastanawiam się tylko, czy to upływ czasu , czy ktoś się przyczynił do jej dewastacji ...  sad
Dobrze, że chodząc po szlakach dokumentujecie kaplisie wymagajace naprawy bądź całkowitego remontu.

https://lh6.googleusercontent.com/_kj-lKGt8ewQ/TbQu60Rim5I/AAAAAAAABN0/aAIVsZVrfNY/s640/2011%20118.jpg
foto: świstak

Ostatnio edytowany przez nena (2011-04-27 08:57:54)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

3

Odp: Kapliczki

Zdjęcie może nie jest najlepszej jakości ale dopatrzeć się można spróchniałego drewna. Więc raczej to chyba wpływ czasu "położył" kapliczkę.

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/1000/11165/thumb/p15ub74d76unq19r1bn2pbf15251.JPG

4

Odp: Kapliczki

Nie sądzę, że belka na której była przypięta kapliczka sama opadła. Raczej ruch ręki człowieka tu pomogła.

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

5

Odp: Kapliczki

Wiesz, każde drewno niekonserwowane a osadzone w ziemi z czasem gnije u podstawy. Trzeba by było wybrać się do kapliczki w najbliższym czasie celem dokładniejszych oględzin miejsca zdarzenia big_smile
można by pokusić się o nowy wątek na forum: CSI BM  lol

6

Odp: Kapliczki

Niekonserwowane owszem, ale też nie sądzę, że w okresie miesiąca jak podchodziłem i widziałem to kapliczkę sama by opadła

Nowy wątek to na pewno, albo poprosić admina żeby wyciął za zgodą forumowiczów na nowy topic

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

7

Odp: Kapliczki

Baca, nena - wydaje mi się, że kasiabb ma dużo racji w tym co pisze. A figura zrobiona z delikatnego gipsu lub porcelany mogła się rozpaść w trakcie wywrotki. Nie rzucał bym pochopnie podjerzeń, że jakiś wandal zniszczył kapliczkę. Raz, że mało kto by się na coś takiego poważył, a dwa, że kapliczka znajduje się w miejscu raczej dość odludnym i poza szlakiem. Czasem najbardziej prozaiczna przyczyna jest najbardziej prawdopodobna. Stalowy słup też z czasem uległby korozji i zawalił się. Najdłużej wytrzymało by jakieś tworzywo sztuczne, ale nikt raczej nie robi kapliczek z tworzywa...

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-04-29 07:22:24)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

8

Odp: Kapliczki

Moim skromnym zdaniem jesli ktos chce niech daje kapliczki i nie widzę tu potrzeby robienia afery. Podejście każdego do takich spraw jest jego indywidualną sprawą i nie powinien pytać o aprobatę innych ponieważ ludzie maja to do siebie ze maja prawo mieć inne zdanie. Jeśli owa kapliczka powstanie to wątpię by trzeba było ją bronić jak pamiętnego krzyża przed tymi co byli przeciw temu. A jeśli chodzi o zniszczoną figurkę to jeśli była wykonana z gipsu to matka natura sama mogła ja zniszczyć. Gips ma to do siebie ze wpija wodę, wystarczyła mała nieszczelność kapliczki którą dostała się wilgoć a mróz dokonał zniszczenia.

9

Odp: Kapliczki

Dobry pomysł:)

10

Odp: Kapliczki

My z Ferdynansem i Neną weźmiemy się w tym roku za Trzy kapliczki przy Zimnej wodzie, bo w zeszłym roku trzeba było z pewnych względów odpuścić.  hmm                                                                                                                                           Nie wiem, czy dobrze pamietam, ale to chyba Twój Tato Ferdynansie był inicjatorem? wykonawcą? wielu kapliczek w BM-ie.

Jeżeli to możliwe napisz proszę kilka słów o tym jak to było.  smile                                                                                        .Sory Ale dopiero dzisiaj wpadłem na tego posta.                                                                                                                   . O obiecanej akcji przy Zimnej Wodzie pamętam i dojdzie do skutku .obiecałem również Nenie spacer stokami Klimaski i to również zrealizuje .                                                                                                                                                                      .A jesli chodzi o kapliczki mego Taty to zaczeło sie od tego ze zabrałem go na wycieczke do Arki Pustelnika na Królewiznie , opowiedziałem mu całą  historie jak budował Arke  jak w niej żył ile lat .Opowiesc ta bardzo go poruszyła i postanowił to miejsce jakoś upamietnic a ze miał na działce w altanie starą figurke  Matki Boskiej poprosił znajomego artyste malarza aby ją odnowił , i zrobił kapliczke która zawiesilismy w pobliżu Arki . Własnie bedzie rocznica umieścilismy ją tam 3.05.2003 r mineło już kilka lat i ząb czasu dośc mocno ją nadgryzł, i planuje ją w tym roku wymienic na nową . Wielu znajomych turystów którzy odwiedzali Arke wypowiadali sie dośc pochlebnie o kapliczce i to dodało memu Tacie zapału do pracy wykaonał jeszcze kilka kapliczek które umieściliśmu w róznych miejscach ,dokładnie było ich sześc mysle ze to nie koniec Tato wdalszyn ciągu majstruje a czym to zaowocuje czas pokaże. Niewiem czy admin nie da mi bury bo to nie dział na ten temat.

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

11

Odp: Kapliczki

Nie przejmuj się Ferdynans jak będzie źle to admin przerzuci post do „innej rybryki”, ale to jest życie i sprawy wychodzą w trakcie postów  trochę się różnią od  innych, ale tego nie da się do końca uniknąć.  Jestem pełen podziwu dla Was, czyli Ciebie i Taty. smile
Dla mnie super big_smile

Ostatnio edytowany przez MK (2011-05-01 21:55:21)

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

12

Temat: Kapliczki

ferdynans napisał/a:

Obiecałem również Nenie spacer stokami Klimaski i to również zrealizuje .

i nena pamięta big_smile wink.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

13

Odp: Kapliczki

ferdynans napisał/a:

(...).A jesli chodzi o kapliczki mego Taty (...)

Dziękuję Ferdynansie za informacje  smile

Na Klimaskę też chętnie się z Wami wybiorę  big_smile

Po 5 czerwca postaram się zgromadzić materiały potrzebne do odnowienia kapliczek przy Zimnej Wodzie i jeżeli tylko Nena będzie "na chodzie" to zrobimy to co było w planie  smile

Adminie, przenieś nam "to" do nowego topicu  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

14

Odp: Kapliczki

Jolanta napisał/a:

Na Klimaskę też chętnie się z Wami wybiorę  lol

jasne, że się wybierzesz ! big_smile

Jolanta napisał/a:

Po 5 czerwca postaram się zgromadzić materiały potrzebne do odnowienia kapliczek przy Zimnej Wodzie i jeżeli tylko Nena będzie "na chodzie" to zrobimy to co było w planie.

Ja też coś zgromadzę Jolu big_smile  i mam nadzieję, że i siebie do tego czasu wyremontuję. lol

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

15

Odp: Kapliczki

Nie ma sprawy dziewczyny mozna połączyc to ze spacerem przez Klimaske znam tam  bardzo fajne scieżki które prowadzą w ten rejon . Za duzó nie gromadzcie bo kapliczki sa małe i niewiele potrzeba zresztą na miejscu się okaże. Ja rozważam równiez mozliwośc zamontowania jakiejś nowej kapliczki bo Tato cały czas pracuje i ma ich kilka . Jesli macie ochote to możemy zrobic wczesniej jakiś rekonesans , ewentualnie moge zorganizowac jakiś chaszczing (ja preferuje takie trasy) z wizytą w Arce Pustelnika lub jakimś  innym miejscu (wg życzeń) Nie rozumie co znaczy jesli bedzie na chodzie ?????????

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

16

Odp: Kapliczki

ferdynans napisał/a:

Nie rozumie co znaczy jesli bedzie na chodzie ?????????

bo ze mną ferdynansie jak z samochodem ... lol ( patrz: skrzynka mailowa smile )

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/