Temat: Namiotowanie
Witam,
kontynuując i jednocześnie rozwijając zlotowy wątek, chciałbym poruszyć temat corocznego "Namiotowania" w Beskidzie Małym.
Mamy zloty, bacowanie, chaszczing, grotowanie (w planach), więc może zrobić coroczny cykl spędzenia jednej nocy pod namiotami? Muszę szczerze przyznać, że bardzo mi tego brakuje. Mamy w planach kilka wypadów pod namiot w tym roku, ale ciekawie by było zorganizować się wspólnie ![]()
Do poruszenia pozostanie kilka kwestii:
Termin:
Proponuję początek lipca, gdyż mamy wtedy najdłuższy dzień, w miarę wysokie temperatury w nocy, większa jest też szansa na lepszą pogodę.
Miejsce:
Do wyboru jest kilka wspomnianych dzisiaj miejscówek (nie koniecznie z BM), ale to pozostawiłbym do dyskusji; ja na początek mogę zaproponować:
- Okolice szczytu Rogacz (więcej TU ----> ROGACZ 898
- Potrójna
- Gibasy
- Okolice Ufokowego Czańca
- Polana za Kudłaczami
- Ćwilin
- Mogielica (Polana Stumorgowa)
- itp,
Sprzęt:
Każdy jakiś tam swój ekwipunek ma, jeśli nie ma namiotu, mógłby dołączyć się do kogoś.
Można by tak właśnie raz w roku wybrać się na taki "dziki zlot". Wiadomo, że nie wszyscy będą mogli lub chcieli w nim wziąć udział, ale po to mamy też inne zloty czy spotkania.
Temat pozostawiam otwarty, myślę, że do końca czerwca bylibyśmy w stanie coś ustalić.
Pozdrawiam