Temat: Trzy dni w Suchej

Pomimo tego, że wycieczka miała miejsce na początku tygodnia, pragnę podzielić się widokami, jakie widziały moje oczy tą późną wiosną smile

W poniedziałek przed południem zamieszkałem na bardzo wypaśnej kwaterze, gdzie ogromnie ceni się turytów "chodzących". Pani gospodyni nawet udzieliła 20% rabatu smile I głownie skupiliśmy się z żonęczką na wycieczki w  najbliższe okolice.

Drugi dzień, to kierunek Leskowiec szlakiem czerwonym i zejście szlakiem żółtym. W schronisku miła pogawędka z gospodynią która wysoko wychwaliła naszego eksperta od utrzymania szlaków - czyli MK.


Więcej tu; https://picasaweb.google.com/1155133765 … jIOkolicy#

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

2

Odp: Trzy dni w Suchej

Miłe trzy dni w Suchej i okolicach... polami, polami, po miedzach po miedzach...   smile

Pogoda Wam dopisała, fotki się udały, będzie co wspominać   big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

3

Odp: Trzy dni w Suchej

można wiedzieć gdzie nocowaliście? Jakbym wiedział że jesteście w okolicach to zaprosiłbym na herbatkę:)

4

Odp: Trzy dni w Suchej

Piękna zieleń na tych zdjęciach. Byłem nie tak dawno w Suchej. Niestety słynna Karczma Rzym jakoś nie przypadła mi do gustu...

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-05-31 07:52:42)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

5

Odp: Trzy dni w Suchej

Karczma Rzym, usytuowana w centrum suskiej agory, stanowi jeden z ginących przykładów architektury drewnianej, nawiązującej bezpośrednio do tradycji budownictwa ludowego regionu Podbeskidzia. Nie bez powodu stała się centralnym punktem wytyczonego w 2002 roku szlaku architektury drewnianej Małopolski. Karczma jest budowlą drewnianą, zrębową, pokrytą czterospadowym dachem, z charakterystyczną kalenicą oraz arkadowymi podcieniami od strony frontowej.
Wzniesiona została w II poł. XVIII wieku, za przyzwoleniem byłych właścicieli miejscowości - Wielopolskich, kiedy Sucha zyskując przywileje oraz prawa m. in. do odbywania jarmarków, stała się osadą targową. Wnętrza karczmy o wystroju regionalnym, nawiązują do tradycji górali żywieckich i babiogórskich. Być może suska karczma stała się pierwowzorem Karczmy "Rzym", opisywanej przez Adama Mickiewicza w balladzie "Pani Twardowska"? Dowodem niech będzie fragment ballady z charakterystycznym zapisem - "Patrz oto jest karczmy godło, koń malowany na płótnie" . Taki koń, umieszczony został również przed głównym wejściem do karczmy.
W suskiej karczmie oprócz kupców, Mistrza Twardowskiego i podstępnego Mefistofelesa gościli również rozbójnicy beskidzcy na czele z babiogórskim harnasiem Józefem Baczyńskim. Karczma pełniła również rolę miejsca o szczególnej symbolice. Właśnie tam handlujący pieczętowali udane transakcje kupna i sprzedaży.


http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b7/POL_Sucha_Beskidzka_COA.svg/511px-POL_Sucha_Beskidzka_COA.svg.png

"Patrz oto jest karczmy godło, koń malowany na płótnie" A.Mickiewicz "Pani Twardowska"






Nazwa karczmy nawiązuje do legendy o Panu Twardowskim, który w karczmie „Rzym” miał się spotkać z Mefistofelesem. Nazwa ta została jednak nadana dopiero po II wojnie światowej.

    «Ale zemsta, choć leniwa,
    Nagnała cię w nasze sieci;
    Ta karczma „Rzym” się nazywa,
    Kładę areszt na waszeci».

        Adam Mickiewicz, Pani Twardowska


Pierwszy tekst pochodzi ze strony Suchej Beskidzkiej, drugi w Wikipedii, występuje tu mała nieścisłość. Wie ktoś jaka jest prawda?

6

Odp: Trzy dni w Suchej

Szymski, ale mnie chodziło głównie o jadło wink Doceniam piękno architektury, aczkolwiek wewnątrz jest jak dla mnie nazbyt ciemno.

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-05-31 09:32:13)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

7

Odp: Trzy dni w Suchej

szymskim napisał/a:

można wiedzieć gdzie nocowaliście? Jakbym wiedział że jesteście w okolicach to zaprosiłbym na herbatkę:)

W kukowie tez byłem pooglądać  smile A chętnie bym zaproszenie przyjął  big_smile Mieszkaliśmy u p. Krystyny Dudoń na Rolach. O kwaterce jeszcze napiszę w stosownym temacie.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .