Odp: Grześ
oj tam , przecież Jarząbczy nie ucieknie
. Piękne zdjęcia strumienia. ![]()
Odp: Grześ
Fajnie. No szkoda, że Jarząbczy nie wyszedł. Tatry są kapryśnie. Z pary sąsiednich szczytów czyli Grzesia i Bobrowca, dużo ciekawszy jest ten ostatni. Ma bardzo ciekawe i strome podejście, a ze szczytu widać malownicze Mnichy Chochołowskie, które są położone poniżej. Niestety ktoś niedawno wpadł na pomysł, żeby zlikwidować na niego szlak. Wielka szkoda ![]()
Ostatnio edytowany przez piotr (2011-06-08 07:26:27)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa
Odp: Grześ
Czytałem właśnie, że szlak ten został zlikwidowany. A co do Jarząbczego to ta weekendowa relacja dotyczy tylko soboty ![]()
Odp: Grześ
A co do Jarząbczego to ta weekendowa relacja dotyczy tylko soboty
A to przepraszam
To be continued?
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa
Odp: Grześ
Wycieczkę do Dolliny Chochołowskiej z podejściem na Grzesia pamiętam że zaliczyłem w 2005 roku. Był to maj kiedy można podziwiać jeszcze tutaj krokusy, a na okolicznych szczytach zalegał śnieg ![]()
Odp: Grześ
Chochołowska ma swój klimat
a na Jarząbczy przyjdzie jeszcze czas
Fotki bardzo udane
ale jednej mi tu brakuje do kompletu ![]()
