gość "restauracji" napisał/a:Białe obrusy nie zmieniają mentalności wieśniaków, którzy owy przybytek prowadzą. Jak było wstrętnie tak i pozostało. Jedzenie przyprawia o mdłości, obsługa jak za dobrych komedii Barei pokazuje swój brak jakich kolwiek kompetencji i umiejętności, ale nie można się ludziom dziwić skoro pracują dla totalnych małowiejskich prostaczek. Nie nazywajmy szamba perfumerią !!!!
Nic się nie zmieniło i nie zmieni - kto się h... urodził ten kanarkiem nie zostanie.
Umiejętność posługiwania się komputerem nie zmieni mentalności gbura. Chciałeś napisać obraźliwy post i wyżyć się na forum za "kotleta zmielonego wraz budą i łańcuchem" - gratuluję, udało Ci się!!! Co nie zmienia faktu, że kojarzysz mi się z obrazkiem poniżej:

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach