Temat: Likwidacja 4 szlaków w Żywieckim !!!
Muszę przyznać, że jestem - najdelikatniej rzecz ujmując - zdziwiony. Likwidować tak popularne szlaki ??? O co tu chodzi ??
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Beskidy (polskie, czeskie i słowackie) » Likwidacja 4 szlaków w Żywieckim !!!
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Muszę przyznać, że jestem - najdelikatniej rzecz ujmując - zdziwiony. Likwidować tak popularne szlaki ??? O co tu chodzi ??
Pytanie raczej do PTTK w Żywcu ![]()
Muszę przyznać, że jestem - najdelikatniej rzecz ujmując - zdziwiony. Likwidować tak popularne szlaki ??? O co tu chodzi ??
Rzeczywiście nie wiem jaki cel temu przyświecał? Ani to Park Narodowy ![]()
Pierwszy szlak choć nie idzie partią szczytową to zaskakiwał mnie swoimi panoramami i łąkami
Drugi to ok Jest jeszcze słowacki szlak - niebieski Może tu o kasę chodzi
Trzeci - tym nigdy nie szedłem więc ok Jak już co to wybierałem wariant żółtego
Czwarty - choć go zlikwidowali jako pieszy to czy on nie widnieje jako konny ?
Zresztą ja bym tu widział kwestie finansowe
dziwne. np. zolty szlak Krawcow Wierch - Trzy Kopce. Likwidacja ciekawe czemu. Dobrze ze pozostaje granica niebieskie slowacki to przecietnemu turyscie nie robi to roznicy. Jednak dlaczego tak robia?
dziwne. np. zolty szlak Krawcow Wierch - Trzy Kopce. Likwidacja ciekawe czemu. Dobrze ze pozostaje granica niebieskie slowacki to przecietnemu turyscie nie robi to roznicy. Jednak dlaczego tak robia?
Pewnie cięcie kosztów. PTTK-i raczej marnie stoją jeśli chodzi o finanse. Nie chcę nikogo wprowadzić w błąd, ale zdaje się, że gdzieś wyczytałem, iż na terenie działania PTTK Szczyrk jest aktywnych troje znakarzy. Zapewne wchodzą też w rachubę problemy kadrowe.
Co do tego słowackiego niebieskiego biegnącego granicą. Miałem okazję go przejść niedawno od przeł. Przysłop po Krawców i powiem jedno. Tragedia!!! I wcale nie wymagam, aby każdy szlak górski był wyznaczony tak, jak większość w BM-ie. Ale kilkusetmetrowe odcinki bez jakiegokolwiek znaku na drzewie to już przesada. Wszystko OK latem, gdzie widać słupki graniczne, ale przy metrowym śniegu nawet wprawiony turysta mógłby mieć problemy orientacyjne. Sytuację ratuje troszkę fakt, że cały ten odcinek idzie wyraźną graniczną przecinką. Jednak nawet trzy tygodnie temu mieliśmy kilka "błędnych miejsc" po drodze, gdzie kierunek dalszego marszu wybierało się bardziej "na czuja" - szczególnie na odcinku Glinka Ujsolska - Krawcula.
tak masz racje ale lepszy rydz niz nic
Ja szedlem w zimie na Krawców Wierch i dalej w strone Grubej Buczyny i rzeczywiscie jest jak piszesz. Podobnie zreszta onne odcinki tego niebieskiego szlaku na przyklad w okolicy Oszusa i Rycerzowej
Zapewne wchodzą też w rachubę problemy kadrowe.
Tak Darku Zapewne MK może ci powiedzieć jak to wygląda w PTTK Wadowice, które dba o nasz BM, ale w większość z was każdy wie jak jest. Nie tylko nasze pobliskie oddziały borykają się z takim problem Jest to problem ogólnokrajowy co w swojej tematyce poruszał kilkakrotnie w roku Andrzej Matuszczyk - jednak bez efektu końcowego. Najgorsze jest to że młodzi nie garną się do takiego tematu, bo to jest praca która wymaga poświęcenia i czasu a zarobek nikł.y Młody jak to przekalkuluje to mu się odechciewa. Dlatego cieszmy się, że mamy MK bo bez nie go szlaki w BM-ie właśnie tak by wyglądały a tak to możemy się cieszyć z nowo otwartych szlaków.
Szkoda, że zlikwidowano te szlaki. Cześć z nich można było pozostawić bez obawy o bezpieczeństwo turystów.
Takie widoki towarzyszą nieistniejącemu szlakowi żółtemu z Przyborowa na południe (w kierunku Przyborówki).
![]()
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.019 sekund, wykonano 11 zapytań ]