1

Temat: Coś z geologii i geomorfologii BM

Jak wiemy Beskid Mały należy do Karpat Zewnętrznych zbudowanych z fliszu karpackiego. Tworzenie tych gór fałdowych nastąpiło podczas silnych ruchów górotwórczych w orogenezie alpejskiej, która miała swój początek w erze mezozoicznej i trwała przez całą starszą część następnej ery czyli Trzeciorzędu – a mianowicie przez cały paleogen. Wtedy to dzisiejszy teren południowej Polski w tym Beskidów pokrywał ogromny Ocean Tetydy. Ocean ten charakteryzował się tym, że nie był to jeden ogromny jednolity zbiornik wodny, tylko rozcinały go wyspy i baseny o różnej głębokości. Konsekwencją tego było to, że w tym samym czasie , na różnych głębokościach osadzały się w istniejących basenach różne utwory np. iły, piaski, żwiry. Podlegały one stopniowemu litowieniu (stawały się jednolitą masą) i kamienieniu.  W ciągu milionów lat powoli z iłów powstawały łupki, piaski przekształcały się w piaskowce, a żwiry w zlepieńce tworząc naprzemianległe warstwy.

Skąd się wziął flisz i co to takiego jest ?

Flisz ma już swój początek w niszczącym działaniu rzek, wiatru, lodu, procesach osuwiskowych, a więc inaczej w procesach erozyjnych , które zachodzą m.in. na  grzbietach górskich.  W wyniku tych procesów powstaje ogromna ilość materiału skalnego: żwiru, piasku i mułu. Aby powstał flisz , cały ten materiał musi się przedostać do morza , bowiem tylko tam może powstać ta forma geologiczna. W przedostaniu się materiału skalnego do morza pomagają przede wszystkim rzeki. To one transportują cały czas ogromną ilość żwiru, obrobionego materiału skalnego (otoczaków),piasku, mułu i pyłu.  Przyniesiony do morza materiał skalny zostaje złożony w tzw. strefie szelfu. Szelf to płytka przybrzeżna część morza, do ok. 200 m głębokości. Zazwyczaj są to najcieplejsze, najwidniejsze i najbardziej „żyjące” części morza czy oceanu.  Na szelfach tworzą się m.in. rafy koralowe. Szelfy od strony otwartego morza, czy oceanu opadają , często nawet dosyć stromo, już w bardzo zimne i nieprzyjazne dla życia głębiny morskie. Wygląda to trochę jak „podcięty” brzeg, który biegnie, aż do dna. Dno morskie albo oceaniczne nazywamy często równiną abisalną. Głębokość na której się znajduje dno morskie może być w zależności od zbiornika wodnego różna, zazwyczaj jest to 3 do 6 km. Równiny abisalne zajmują prawie 60 % powierzchni naszej planety. Właśnie tutaj, na takich równinach abisalnych powstaje flisz. Żeby jednak doszło do powstania gór, musi dojść do jego wydźwignięcia i sfałdowania.

Wcześniej wspomniałam, że materiał naniesiony przez rzekę osadza się na szelfie. Jak więc przedostaje się na równinę abisalną ? Otóż proces, który pomaga przenieść naniesiony materiał z szelfu i osadzenie się go na dnie morskim czy oceanicznym związany jest z działaniem siły grawitacji i nazywa się spływem grawitacyjnym. Spływ grawitacyjny można porównać do lawiny śnieżnej, z tym ,że ten pierwszy ma miejsce pod wodą. Warto również wspomnieć, że naniesiony materiał jest przesiąknięty wodą . To dodatkowo ułatwia mu przemieszczanie się w kierunku dna oceanicznego. Tak więc jak w lawinie , wraz ze śniegiem mogą zsuwać się w dół kamienie , skały , drzewa itp. (wszystko to co znajdzie się w jej polu) tak samo pod wodą , wraz z wodą oceaniczną zsuwa (tu : spływa) w kierunku dna oceanicznego gęsta masa piasku i mułu wymieszanego z wodą. Takie spływy grawitacyjne mogą mieć różną wielkość i gęstość. Mogą przenosić drobny piasek czy muł, ale również ogromne głazy czy bloki skalne.

Geolodzy rozróżniają wiele typów spływów grawitacyjnych klasyfikując je np. na podstawie:
- gęstości materiału
- sposobu poruszania się niesionego materiału
- osadów, które z nich powstają

Z powstałych osadów na dnie morskim , czy oceanicznym tworzy się flisz. Proces taki jak wcześniej wspomniałam jest długotrwały. W skład skał osadowych tworzących flisz mogą wchodzić: łupki,  piaskowce,  zlepieńce, iły, mułowce i margle.
Tak wiec flisz karpacki to będzie seria naprzemianlegle ułożonych warstw i ławic morskiego pochodzenia skał osadowych.

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S6pkd0Tl3TI/AAAAAAAABVA/ocrVbRV3Q0U/s640/P2280396.JPG
foto: ferdynans

W wyniku ruchów  tektonicznych np. poziomego nacisku płyt tektonicznych,  sfałdowane warstwy skalne fliszu mogą ulegać przemieszczaniu np. mogą się przesuwać względem siebie lub nakładać. Powstają w ten sposób płaszczowiny.

Wspominana często na naszym forum Grupa Łamanej Skały, masyw Leskowca i Gronia Jana Pawła II oraz pozostałe pobliskie wzniesienia leżą prawie w całości w obrębie płaszczowiny godulskiej , będącej częścią płaszczowiny śląskiej. Głównymi skałami budującymi te pasma są piaskowce, ale występują tu również zlepieńce i łupki.

                                                            na podstawie artykułu dr W.Alexandrowicza

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

2

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Nena Rewelacyjny post! Wiedza aż tryska!!!

3

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

To moze ja tez dorzuce pare slowek od siebie odnosnie tego poscika. Nie wiem i tu prosze o wyjasnienie co to za pojecie rownia abisalna zawsze przeciez sie mowilo abysalna to synonimy czy moze jest tu jakas roznica. Litowienie? co to jest bo kojarzy mi sie z jakims wzbogacaniem w lit. Chyba chodzilo o procez litogenezy czyli krotko mowiac przeksztalceniu osadu luznego w skale np piasku w piaskowiec. Odnosnie terminu ze zwirowce zamieniaja sie na zlepience to termin wysoce nie scisly. Zwir zamienia sie w zwirowiec tak jak wczesniej wspomniany piasek w piaskowiec. Miedzy innymi taki zolciutki skamienialy piasek mozna podziwiac w kamieniolomie w Zalasie (Uwaga kamieniolom czynny ). Zlepieniec inaczej smietnik to zbior materialu o roznej frakcji.
Odnosnie dzialania lodu to tak dla wyobrazenia mezozoik to najcieplejsza era w dziejach Ziemi i nie bylo tam zlodowacen tak wiec ten proces wylaczyl bym jako zrodlo pochodzenia materialu fliszowego za to aby podziwiac takie osady polecam wycieszke do Sandomierza i napawanie sie do bolu skarpami lessowymi czasami mozna w nich znalesc nawet slady ognisk ludzi prehistorycznych
Proces tworzenia sie fliszu jest dlugi tak jest slugi jezeli rozpatrujemy go w kategorii grubosci wrstw fliszowych powiedzmy w Karpatach jednak samo zjawisko splywu jest krotkotrwale i katastroficzne poprostu taka lawinka podmorska. Taka mala dygresja takie splywy sa jedna z teorii zaginiec statkow w trojkacie bermudzkim a leci to tak leci sobie taka lawinka uwalniajac do wody duzo gazu (tak jak nalejemy do szklanki pepsi) gaz sie rozpreza i bombelkuje na powierzchni oceanu zmieniajac gestosc wody no i stateczek nie mogac plynac robi sruuuuu pod wode i ginie bez wiesci i sladu przykryty osadem a i jeszcze trn gaz (metan ) wybucha w powietrzu i wtedy gina nam samoloty smile.
Odnosnie tego jak to sie ma do geomorfologii ogolnie mozna powiedziec tak ze w karpatach gory piaskowce a doliny to lupki nie wnikajac w szczegoly.
Ok to tyle tytulem sprostowania prosze nie interpretowac mojego posta jako krytyki posta neny wrecz odwrotnie jestem pod wrazeniem tego ze przebrnela przez tekst geologiczny ktory powiedzmy sobie szczerze nie zawsze musi byc porywajacy. Napisalem kilka uwag ktore nasunely mi sie jako pierwsze po przeczytaniu i nie mowie ze wiem wszystko wrecz odwrotnie bo jak by powiedzial mistrz Yoda moja wiedze mrok zakrywa  smile dlatego wiec zachecam do dalszej geologicznej dyskusji oraz pytan dzieki ktorym wypracujemy wspolnie ciekawy obraz geologii karpat przyswajalny nawet dla laikow i ignorantow geologicznych smile, bo nauka ma byc ciekawa a przynajmniej powinna.

4

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Cieszę się , że ktoś skomentował mojego posta , tzn. że ktoś go przeczytał wink.

Poltergeist zwróć uwagę , gdzie  i w jakim kontekście wspomniałam o lodzie ... wink .

Nie napisałam tego posta opierając się na swojej wiedzy , bo wiem , że nie jest ona taka, jak wiedza osób , które zajmują się geologią czy geomorfologią na co dzień smile . Artykuł , który przeczytałam i który posłużył mi m.in.  do napisania pracy dyplomowej bardzo mi się spodobał i wydał mi się ciekawy, dlatego postanowiłam zamieścić tutaj jego streszczenie. Ponieważ „język geologiczny” jest skomplikowany i operuje pojęciami, które dla niejednego z nas , w tym również  dla mnie , czego nie ukrywam , bywa trudny, chciałam jak najbardziej go uprościć i być może w niektórych miejscach jak to nazwałeś Poltergeist smile „ zbyt nieściśle wyrazić” wink . Nie chodziło mi bowiem o to , żeby czytający tego posta męczyli się czytając skomplikowane geologiczne terminy tylko , żeby przeczytali ( jeśli oczywiście mieliby na to ochotę ) go swobodnie i bez problemu zrozumieli na czym ogólnie „rzecz polegała”.  Informacje, które tu przekazałam oparłam na wiedzy dwóch  geologów , więc myślę , że nie są one wyssane z palca. Myślę , że jeśli komuś zależy aby je sobie rozszerzyć  bądź pogłębić sięgnie do odpowiedniej książki wink . Fora chyba nie są od tego smile.

Mówiąc o równinie abisalnej czy „abysalnej” mamy na myśli to samo Poltergeist  wink.

Jeśli chodzi o wyrażenie „litowienie” w nawiasie napisałam o co mi chodzi  smile. Dla mnie „proces litogenezy” brzmi zbyt naukowo , ale może się mylę ... (nie mnie to oceniać ) big_smile . Ale chodziło mi o to samo co Tobie Poltergeist  wink , czyli o proces litogenezy.

Skoro „ zlepieniec „ wg Ciebie to „śmietnik”  czyli  „zbiór materiału o różnej frakcji” więc moje żwiry o różnej wielkości ziaren też się w nich mieszczą big_smile . Ale poważnie smile ... chciałam w zdaniu cyt: „W ciągu milionów lat powoli z iłów powstawały łupki, piaski przekształcały się w piaskowce, a żwiry w zlepieńce tworząc naprzemianległe warstwy. , wskazać na to , że z najdrobniejszej powiedzmy frakcji materiału tworzyły się właśnie łupki , a z tej bardziej różnorodnej pod względem wielkości ziaren  - zlepieńce smile.  A propos , ja nie napisałam nigdzie Poltergeist  , że cyt. „żwirowce zamieniają sie na zlepieńce” . Tak więc, jeśli żwiry wg Ciebie zamieniają się w żwirowce, to w uproszczeniu będą/mogą one również stanowić składnik  zlepieńców wink . Być może jesteś geologiem i jesteś wyczulony na niektóre stwierdzenia . Jeśli tak , to z góry , przepraszam  smile.

Jeśli chodzi o szybkość spływu . Spływ jest szybki , tak jak to Ty nazwałeś Poltergeist smile  ehm ..... sruu i już po spływie big_smile. Chcę tu jednak jeszcze dodać , że jeden prąd zawiesinowy,  z którego powstaje jedna warstwa piaskowca lub łupka  we  fliszu , schodzi raz na ok. 1000 lat i wiem , że prąd i spływ to nie to samo Poltergeist smile .

Ehm ... miałam to szczęście ,że byłam w Sandomierzu smile i oglądałam jeden z wąwozów , chyba ten najsłynniejszy – Wąwóz Królowej Jadwigi  wink

A propos „tekstu geologicznego” – gdyby nie był dla mnie porywający , nie porwałabym się na jego interpretację big_smile

Zupełnie nie rozumiem jednak tego uproszczenia Poltergeist ;> „ogolnie mozna powiedziec tak ze w karpatach gory piaskowce a doliny to lupki nie wnikajac w szczegóły”   Mógłbyś mi to wyjaśnić ???

Ostatnio edytowany przez nena (2010-03-26 19:10:22)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

5

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Można się sporo dowiedzieć. W Zalasie wielokrotnie myszkowałem kamieniłom. Kiedys tez maiłem zainteresowania w tym kierunku, jednak wszędzie się nie da być wink
Pozdrawiam smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

6

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

kris_61 to , że myszkowałeś kamieniołam w Zalesie świadczy o tym , że masz odkrywczą "duszę" wink . Mnie np. porwały kiedyś grzyby niejadalne , raczej te bardziej saprofityczne i pasożytnicze w BM big_smile  W końcu, fajnie jest mieć jakąś pasję wink

Ostatnio edytowany przez nena (2010-03-26 19:17:34)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

7

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

No tak wiedziałem Kol Nena sie na mnie zdenerwuje a nie miało tak byc taj jak napisalem na ostatku to tylko takie małe uwago które mi przyszły do głowy po rzuceniu oka na poscik i jak zaznaczylem nie znaczy to ze jestem Master of Geology i Nena nie czuj sie wyobrazana na calyu swiat a szczegolnie nie na mnie smile. To ja jeszcze pwroce do pradu poniewaz łazicie po tych karpaciskach to w beskidach wszelkiej masci polecam czasami oderwać sobie kawałek ławicy (wastewki) piaskowca na spodniej stronie mozna czasami sotrzec dziwne rysy które pochodzą z wleczenia różnych rzeczy po dnie oceanicznym przy odrobinie szcześcia nawet mozna znalesć kregi rybie (no moze nie przy odrobinie ale przy duzym szcześciu). Wracajac do predkosci zjawiska 1000 lat powiadasz hmmm do dosc czesto a w skali geologicznej mozna by powiedziec co godzine smile. Jesli chodzi o lody hehehe wiesz pewna Pani Profesor na moje wywody odnosnie zlodowacen w mezozoiku powiedziała "prosze pana ja tego nie slyszalam " w zwiazku z tym logicznym wnioskiem bylo to ze jednak nie bylo ich duzo.
Pozostane przy swoim zwirowiec to zwirowiec czyli ziarna jak pamietam od 2mm do 40 mm a zlepieniec (smietnik) to wszystko na kupe.
Jesli chodzi o frakcjonowanie w splywie to polecam termin sekwencja Boumy zjawisko to mozemy przesedzic przypatrujac sie z zapartym tchem kałuży po deszczu do ktorej spływa strużka wody niosąc piasek
Jesli chodzi o piaskowce i lupki to piaskowce zwykle buduja wyzsze partie gorskie a lupki sa w dolinie zwiazane jest to z wytrzymaloscia skal na erozje
Jeszcze raz prosze sie nie obrazac na mnie  smile
PS W Zalasie fajnie jest na najwyższym pietrze kamieniolomu sa sliczne piaski keloweju z gabkamii amonitami. Na tym powyższym zdjęciu to zajebisty uskok smile i to  jeszcze odwrocony

Ostatnio edytowany przez Poltergeist (2010-03-26 20:47:08)

"Moim sprzymierzeńcem jest Moc i potężnym sprzymierzeńcem ona jest..."

8

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

cyt . "nie czuje sie wyobrazana na calyu swiat a szczegolnie nie na Ciebie" - Poltergeist big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

9

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Dla mnie to kosmos wink Dlatego chętnie, będę śledził Waszą dyskusję. Myślę, że "krytyka" jest konstruktywna w tym przypadku wink

10

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Dla mnie też kompletna magia. Chyba Poltergeist (hałaśliwy duch heh: http://pl.wikipedia.org/wiki/Poltergeist wink) się nie obrazi, jak ujawnię, że ma wykształcenie geologiczne, więc nikt z nas go w tym temacie raczej nie zagnie wink

Ostatnio edytowany przez piotr (2010-03-27 15:01:41)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

11

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Da się to zauważyć wink

12

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Jakieś tam mam ale to było tak dawno że zaczynam sie zastanawiać czy to mi się tylko nie zdawało że studiowałem krótko mówiąc prehistoria a ja to taka żywa skamieniałość. Chce wam zwroócić uwaę ze jak mawiał jeden z poich profów wiedza geologiczna jest nieaktualna po 5 latach no tak w takim układzie możemy wyciągnąć wniosek że jednak w wielu aspektach wiedzy geologicznej prześcigacie mnie o lata świetlne

"Moim sprzymierzeńcem jest Moc i potężnym sprzymierzeńcem ona jest..."

13

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Chciałem powrócić do śladów prądowych o których wcześniej mówiłem. No wiec tak stoimy sobie przed ta odkrywka właśnie z oderwanym kawałkiem ławicy w ręce. Naszym następnym posunięciem jest sprawdzenie czy na spągowej części naszego kamyka nie ma śladów prądowych jesli sa to pewnie chcielibyscie sie wiecej dowiedziec na ich temat wiec zapraszam do lektury
http://www.ing.uj.edu.pl/node/463

"Moim sprzymierzeńcem jest Moc i potężnym sprzymierzeńcem ona jest..."

14

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Wiesz w zasadzie we wszystkich dziedzinach wiedzy, a zwłaszcza ścisłych jak medycyna, biologia, fizyka, astronomia przyrost wiedzy i nowych teorii jest obecnie tak ogromny, że trudno się w tym już połapać. Ja przypominam sobie np. że w pewnej bibliotece naukowej, w której miałem okazję pracować do zeszłego roku, osoby szukające bibliografii brzydko krzywiły się, kiedy proponowałem im czytanie artykułów sprzed 2000 roku...

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

15

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

No to żes niezłe starocie proponował

"Moim sprzymierzeńcem jest Moc i potężnym sprzymierzeńcem ona jest..."

16

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Wspomniałam w moim pierwszym poście, że geolodzy wyróżniaja kilka typów spływów. Jednym z kryteriów klasyfikacji jest gęstość prądu zawiesinowego. Tym razem napiszę troszkę o tym jak powstały m.in.czarne łupki wierzowskie, które możemy oglądać np. w korycie Rzyczanki. 

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S6-EZk6HLwI/AAAAAAAABV8/wduhsEEy9m0/s640/P5010079.JPG
foto: ferdynans

Otóż te ciekawe pod względem tekstury skały tworzył prąd zawiesinowy o małej gęstości  tzw. turbidyt. Jego działanie można sobie wyobrazić w ten sposób ( w bardzo dużym uproszczeniu big_smile ) :gdybyśmy zamieszali kijem w kałuży zobaczylibyśmy unoszący się osad, który spowodowałby nam zmętnienie wody. Po odczekaniu  woda oddzieliłaby nam się od osadu ( ot zwykła mieszanina niejednorodna). Ta unosząca się w wodzie „chmura osadu” to właśnie nasz turbidyt. Składa się on głównie z wody. Pozostałą, ale znacznie mniejszą niż woda część , tworzy materiał  skalny np. muł, ił, piasek. Taki prąd spływa sobie w dół stokiem kontynentalnym aż na równinę abisalną . Jednak w miarę zbliżania się do płaskiej powierzchni równinnej jego prędkość maleje. Ma to związek m.in. z tarciem i oporem wody. Tak przyniesiony materiał skalny zaczyna się osadzać i zamieniać powoli w skałę.
Skały, które powstają z prądów zawiesinowych  o małej gęstości mają charakterystyczne cechy. Są to zazwyczaj niezbyt grube warstwy piaskowców i łupków, najczęściej od kilku do kilkunastu centymetrów grubości. W warstwach piaskowców pojawiają się często, bardzo wyraźne , jasne i ciemne smugi i/lub laminy (wzajemnie równoległe płaskie partie o różnym składzie lub strukturze), często również ukośne lub przybierające różne fantazyjne kształty.  Osady powstałe z prądów zawiesinowych o małej gęstości są najpowszechniej spotykane i łatwe do odnalezienia.  Najlepsze stanowiska do ich obserwacji znajdują się m.in. w Rzykach , ale też Kaczynie i Brodach.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S6-EUjHHvHI/AAAAAAAABV4/UbHL5KAABto/s640/P5010078.JPG
foto: ferdynans

Łupki wierzowskie to czarne, liściaste łupki ilaste i krzemionkowe z konkrecjami  sferosyderytów. Konkrecja to skupienie minerałów o kształcie zazwyczaj kulistym, elipsoidalnym lub soczewkowatym w skale osadowej , różniące się od niej składem chemicznym i budową. Łupki wierzowskie w korycie Rzyczanki  (na granicy Zagórnika i Sułkowic) tworzyły się w środkowej części dolnej Kredy. Można napotkać w nich ślady tamtych czasów odnajdując liczne hieroglify organiczne i nieorganiczne, a także liczne sferosyderyty. Łupki te po odsłonięciu i wyschnięciu pękają i rozpadają się na płaskie „blaszki”. Ich powierzchnia pokrywa się rdzawym nalotem świadczącym o obecności w nich syderytów. Syderyt to minerał z gromady węglanów, którego głównym składnikiem jest żelazo. Nazwa sferosyderyt związana jest z  występowaniem w skale osadowej syderytów, które przybierają zazwyczaj kształt kulistych lub owalnych konkrecji.

W razie nieścisłości proszę o korektę smile

                                                         na podstawie artykułu dr W. Alexandrowicza

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

17

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Odsłonięcia łupków wierzowskich i łupków grodziskich występują też w Straconce na zachodnich krańcach Beskidu Małego. Wielką rzadkością są tutaj skamieniałości amonitów kredowych. Można je spotkać przy odrobinie szczęścia nad potokiem Straconka oraz nad potokiem spływającym z zachodnich stoków Czupla nad Straconką. Sam kiedyś interesowałem się geologią i próbowałem odnaleźć jakieś skamieliny w Beskidzie Małym, ale bezskutecznie. Tu naprawdę trzeba mieć szczęście. Rozumiem Jura tu jest prosto znaleźć.

18

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Nena pewnie oczekiwala mojej krytyki a tu wrecz odwrotnie mozna powiedziec jako zywo wciagajacy tekst o turbidycie. Kolezanka podala nawet sposob wykonania doswiadczenia aby sobie taka zawiesinke zrobic. Ja podam sposob dla leniwych a wiec tak gotujemy wode do sklanki wsypujemy kawe plus cukier zalewamy woda dla obserwacji dodajemy smietany lub mleka (uwaga smietana nie kwaszona bo bedzie niepyszne jak to mowi moj synek) nastepnie wykonujemy 2 kolka mieszajace lyzeczka koniecznie 2 aby cukier sie nie rozpuscil nastepnie z zapartym them obserwujemy jak nasza kawa opada na dno o powstaje ladna sekwencja sedymentacyjna po zakonczonym doswiaczeniu kawe wypijamy zawiesine. W tym doswiadczniu przesledzic mozna opad skladnikow z zawiesiny niestety dziala tylko w "kawie po polsku" problem zaczyna sie przy kawie z ekspresu tu nie dziala. Jednak i przy tym sposobie mozna zaobserwowac ciekawe zjawisko natury geologicznej takie jak warstwowanie gestosciowe. Sposob przygotowania
Zaparzamy exspresso
dodajemy smietany (oczywiscie nie kwaszonej smile) tylko wolno i obserwujemy tworzenie sie warst gestosciowych tj kawy i smietany po zaspokojeniu rzadzy naukowej mieszamy i wypijamy nasza zawiesine.

"Moim sprzymierzeńcem jest Moc i potężnym sprzymierzeńcem ona jest..."

19

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Wracajac do spraw amonitow goniatytow i ceratytow. Biorac pod uwage czestotliwosc wystepowania skamienialosci makroskopowych we fliszu musiales sie Wasc dopuszczac niebywalej dewastacji przyrody nieozywionej. Na amoity to ja polecam jure  poprostu lezy tam tego pelno a w dolinkach podkrakowskich sa rwoniez w karbonie ale rzadkie za to egzotyczne gatunki.

"Moim sprzymierzeńcem jest Moc i potężnym sprzymierzeńcem ona jest..."

20

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Ostatnio opisywałam skały, które powstają z prądów zawiesinowych o małej gęstości tj. turbidytów. Teraz nieco o prądzie o dużej gęstości i skał jakie z niego powstają. Miałam okazję na ostatnim wypadzie w góry big_smile zrobić trochę fotek , które teraz  przydały się do pokazania niektórych zjawisk  wink.

Prąd zawiesinowy o dużej gęstości nosi nazwę fluksoturbidytu. Udział materiału skalnego w takim prądzie jest znacznie większy, jednak mechanizm jego osadzania zbliżony jest do tego jaki opisywałam w ostatnim moim poście. Skały, jakie powstają z fluksoturbidytu mają jednak inne cechy fizyczne. Nie są to już cienkie ławice piaskowców czy łupków, ale gruboławicowe piaskowce i zlepieńce. Łupki występują sporadycznie. Grubość takich ławic może dochodzić do 8, a nawet więcej metrów. Często piaskowce występują ze zlepieńcami. Zlepieńce zawierają różnorodne otoczaki (zaokrąglone i wygładzone głównie przez wodę fragmenty skał). Najczęściej są nimi twarde i odporne fragmenty kwarcytów , gnejsów czy granitów. Rozmiary otoczaków w zlepieńcu mogą być różne. Przeważnie nie przekraczają średnicy 5 cm,ale spotyka się nawet takie o średnicy 1 m.

zlepieniec w skale pod Anulą
http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S7tLmQ3ypzI/AAAAAAAACA8/hnW38xKY-F0/s640/100_6448.JPG

Występujące w rejonie Łamanej Skały i, Leskowca czy Potrójnej skałki zbudowane są z warstw piaskowca istebniańskiego jak np. skała na górze Żar, pod Anulą , „Zbójnickie Okno” lub inne formy skałkowe spotykane po drodze.

skała pod Anulą
http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S7jJo4J5bXI/AAAAAAAAB2A/wGN0npbF2QQ/s640/skala%20pod%20Anul%C4%85.JPG

Piaskowce istebniańskie mają jasną barwę, spojone są materiałem ilastym i często występują ze zlepieńcami o różnej wielkości i rodzaju ziaren . Łupki praktycznie tu nie występują. W występujących z nimi zlepieńcach występuje więcej ziaren kwarcu niż gnejsów czy granitów. Spoiwo ilaste w tych skałach jest kruche, w związku z tym są one mniej odporne na wietrzenie fizyczne i chemiczne. Ulegają więc te formy ciągłemu niszczeniu, głównie przez insolację (różnice w nasłonecznieniu) i zamróz (zamarzanie i odmarzanie wody w szczelinach skalnych). 

skała „Zbójnickie Okno” , inna nazwa „Czarcia Baszta”
http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S7jKak1_bYI/AAAAAAAAB3A/E5V3HXvr1-I/s640/100_6473.JPG

W procesie czynnego niszczenia skał biorą udział również porastające je rośliny, a nierzadko człowiek, pozostawiając na nich, nieraz na zawsze, ślady swojej obecności hmm.

jedna z mocno porośniętych roślinnością skałek w drodze na Smrekowicę
http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S7jJhPAO6rI/AAAAAAAAB10/P7jDCSB27RE/s640/100_6445.JPG

Ślady wietrzenia widać bardzo dobrze w postaci nisz, uskoków, zagłębień, szczelin, zaokrąglonych krawędzi skał czy pojedynczych odpadniętych już małych bądź większych bloków skalnych od całej bryły skalnej. „Miękkie”  kawałki piaskowców istebniańskich gdy poleżą jakiś czas potrafią się skruszyć w ręku na piasek.

fragment skały pod Anulą
http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S7jJy_2aVaI/AAAAAAAAB2Q/WE8WEsoMRtA/s640/100_6453.JPG

Ze względu na twardość i odporność na wietrzenie można wyróżnić w Beskidzie Małym jeszcze jeden rodzaj piaskowców - piaskowce godulskie. Są to twarde piaskowce. Ze względu na barwę zwane są często ciemnymi. Po odłupaniu mają barwę zielonkawą przechodzącą w rdzawą bądź brązowawą. Często przedzielają je łupki ilaste, które podczas uderzenia łupią się na cienkie blaszki. Z nich zbudowane są wszystkie najwyższe, szczytowe partie Beskidu Małego. Są one bardziej odporne na wietrzenie.

Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że piaskowiec godulski jest uważany za jednego z bardziej dekoracyjnych kamieni, którego się eksploatuje i obrabia.  Ze względu na ciekawą barwę i korzystne właściwości fizyko-mechaniczne ma on dość szerokie zastosowanie w budownictwie. Bloki przerabiane są na okładziny pionowe i poziome oraz są wykorzystywane do wyrobów rzeźbiarskich. Odpady z eksploatacji bloków wykorzystywane są na kruszywo, żwiry oraz kostkę brukową i tłuczeń drogowy.

Formy skalne zbudowane z piaskowców mają zazwyczaj powierzchnię porowatą i zatrzymują spore ilości wody, z tego też względu często wykorzystywane są jako naturalne filtry oczyszczające wodę z zanieczyszczeń. 

                                                                 na podstawie artykułu dr W. Alexandrowicza


PS. Konstruktywna krytyka Poltergeista mile widziana big_smile wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

21

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Tak sie zastanawiałem dlaczego "piaskowce godulskie"?

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

22

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Dzięki Nena, może w końcu coś z tej geologii zrozumie wink Jakoś oporny byłem na ta wiedzę, więc czas trochę nadrobić ....

23

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

lowell79 napisał/a:

Dzięki Nena, może w końcu coś z tej geologii zrozumie wink Jakoś oporny byłem na ta wiedzę, więc czas trochę nadrobić ....

nie ma za co lowell79 smile Wiesz ... jak piszę te artykuły uczę sie tak samo jak Ty , więc staram się ,żeby były one jak najbardziej przystępne i zrozumiałe.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

24

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

kris_61 napisał/a:

Tak sie zastanawiałem dlaczego "piaskowce godulskie"?

kris_61 nazwa „godulski” pochodzi od góry o nazwie Godula 739 m. . Wzniesienie to leży koło Ligotki Kameralnej ok. 12 km na południowy zachód  od Cieszyna. Ligotka Kameralna  to wieś leżąca na Śląsku Cieszyńskim , ale już na ziemi czeskiej , w powiecie Frýdek-Místek. Jak się łatwo domyślić wzniesienie to musi być zbudowane z tego rodzaju piaskowca. Po raz pierwszy tej nazwy użył w XIX w (dokładnie w 1861) niejaki  L. Hoheggener i tak już się przyjęła.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

25

Odp: Coś z geologii i geomorfologii BM

Dzięki smile W Rudzie Śl jest dzielnica - "Godula", dlatego kojarzyło mi się z tą miejscowościa, chodź nie myslałem, że geneza tego piaskowca  mo coś wspólnego z Rudą Śl.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .