1

Temat: Gorce Zimową Porą

Witam Wszystkich
Jak w temacie w zeszły weekend wraz z moją drugą lepsza połówka wybraliśmy się w góry a konkretnie w Gorce w planach miało nas być więcej ale co niektórzy niestety z przyczyn od siebie niezależnych musieli zrezygnować, a szkoda. Plan zakładał aby spokojnie z Rabki-Zdrój w ciągu 3 dni z noclegiem na Starych Wierchach oraz Turbaczu dostać się do Nowego Targu. Wyprawę rozpoczęliśmy pobudką o 4 nad ranem w piątek i wyjazdem pociągiem regionalnym do z Katowic do Krakowa a z Krakowa do Rabki Zdrój. W Rabce byliśmy około godziny 11 i spokojnie ni spiesząc się ruszyliśmy czerwonym szlakiem w stronę Maciejowej tam postanowiliśmy sobie zrobić przerwę niestety Anie miał problem z bolącymi nogami oraz plecami , mimo tego postanawiamy ruszyć dalej na miejsce naszego noclegu czyli schronisko PTTK Stare Wierchy. Na Stare Wierchy docieramy dość szybkim tempie i jestem bardzo dumny z mojej drugiej połówki ze mimo dolegliwości dała rade dojść. Pogoda tego dnia nas nie rozpieszczała było chłodno i mgliście widoków nie mieliśmy prawie wcale dopiero pod wieczór się rozeszło i zobaczyliśmy Lekko przymglony widok na Tatry.
Na samym schronisku łącznie z nami było jeszcze 7 osób my postanowiliśmy się posilić i pójść powozić trochę widoków. Wieczorkiem kaperek wypił ze parę piwek, Kaprowa mu potowarzyszyła i nyny.
W sobotę z samego rana obudziło nas słoneczko pogoda wyśmienita przejrzystość powietrza , Ja uważałem że nawet jest cieplej ale moja Połowica nie podzielała tego zdania. Tatry ukazały się nam już dużo wyraźniej wiec postanawiamy zrobić sesję zdjęciową zjeść śniadanko i w drogę. Poruszaliśmy się w dalszym ciągu czerwonym szlakiem w kierunku Turbacza. Tym razem z pełną premedytacją mogę powiedzieć ze pogoda i widoki nas rozpieszczała nawet Ania postanowiła się trochę po opalać. Na Turbacz docieramy po około 3 godzinach, a na Turbaczu jak to na Turbaczu namioty rydzów jak mrówków i zapierający dech w piersiach na Tatry w swojej pełnej okazałości. Na schronisku jak napisałem ludzi pełno podchodzę do rejestracji  z obawą czy w ogóle uda nam się dostać jakieś miejsca w jakim kol wiek pokoju, Pani odsyła mnie z kwitkiem mówiąc żebym przyszedł trochę później jak już się ogarną z pokojami. Postanawiamy sobie siąść i poczekać ja oczywiście raczę się piwkiem a Kaprowa  grzanym winkiem. W między czasie postanawiamy sobie wszamac ciepły posiłek w postaci zupek chińskich, dowiadujemy się że namioty i wykłady które odbywają się w każdym możliwym miejscy na schronisku to trzecia edycja imprezy o nazwie WinterCamp 2012. Z tej okazji udaje nam się załapać na kawałek wykładu o tresurze psów ratowniczych o raz psów zaprzęgowych oraz na prelekcję polskiego himalaisty zdobywcy korony Himalajów Piotra Pustelnika. Po wykładzie udajemy się grzecznie spać.
W niedzielę budzimy się dość wcześnie pogoda w dalszym ciągu jest rewelacyjna słoneczko świeci Tatry stoją tam gdzie stały a my po śniadanku ruszamy zielonym szlakiem do Nowego Targu. Muszę przyznać że szlak widokowo jest przepiękny. Moja druga połóweczka zobligowała mnie do zbudowania jej domku na jednej z polan na tym szlaku. Prawie całą drogę od schroniska towarzyszy nam piesek aż do zejścia do miasta gdzie znalazł sobie inne ofiary ( nawiasem mówiąc szkoda mi go było bo wyglądał jak by szukał swoich właścicieli). Do przystanku autobusowego dotarliśmy około godziny 11 po dziesięciu minutach mieliśmy autobusik który zawiózł nas na dworzec PKS. I w ten oto sposób zakończyła się nasza zimowa wędrówka po Gorcach.   

A na koniec kilka Fotek

Moje https://picasaweb.google.com/1014575447 … O-Cuq7F2QE

Oraz Mojej drugiej połówki Kaprowej: https://picasaweb.google.com/1092111295 … 1012022012

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

2

Odp: Gorce Zimową Porą

Ja uważałem że nawet jest cieplej ale moja Połowica nie podzielała tego zdania.

Trzeba nazwać rzeczy po imieniu. Po prostu marudziła tongue

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

3

Odp: Gorce Zimową Porą

Kaprowa napisał/a:

Trzeba nazwać rzeczy po imieniu. Po prostu marudziła tongue

E tam, od razu marudziła. Swoje zdanie wyrażała w sposób jasny i przejrzysty smile

PS. fajny wypad smile

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

4

Odp: Gorce Zimową Porą

I teraz pytanko w sprawie upośledzonego aniołka wink big_smile   ?

Czy Kaprowa lub Kaper są spod znaku raka?  wink  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

5

Odp: Gorce Zimową Porą

na to wygląda że jedno z nas jest z pod raka

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

6

Odp: Gorce Zimową Porą

Przyznam się, a co! Ja jestem Raczek! Joluś a teraz wytłumacz bom cholernie ciekawa co ma piernik do wiatraka? big_smile

EDIT:

Teraz już wiem skąd ten raczek wink Doczytałam w picasie smile

Ostatnio edytowany przez Hanuś (2012-02-17 11:08:20)

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

7

Odp: Gorce Zimową Porą

Aniu  smile oto i wyjaśnienie całej tajemnicy co ma piernik do wiatraka   wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

8

Odp: Gorce Zimową Porą

jolanta napisał/a:

Aniu  smile oto i wyjaśnienie całej tajemnicy co ma piernik do wiatraka   wink

smile dobre

9

Odp: Gorce Zimową Porą

No ju doczytałam wink Sama bym tego z raczkiem nie skojarzyła smile

Ostatnio edytowany przez Hanuś (2012-02-18 07:58:43)

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

10

Odp: Gorce Zimową Porą

Kaprowa - Powiedzcie proszę, czy nocując na Maciejowej korzystaliście może ze zniżki PTTK - owskiej? Bo ponoć takich zniżek nie udzielają.   roll

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

11

Odp: Gorce Zimową Porą

My nie nocowaliśmy na Maciejowej, odwiedziliśmy ją w tylko przelotnie pierwszy nocleg odbyliśmy na Starych Wierchach a drugi na Turbaczu

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

12

Odp: Gorce Zimową Porą

kris_61 napisał/a:

Kaprowa - Powiedzcie proszę, czy nocując na Maciejowej korzystaliście może ze zniżki PTTK - owskiej? Bo ponoć takich zniżek nie udzielają.   roll

Schronisko Maciejowa jest fajna, ale ceny mają zdecydowanie wysokie. Kiedyś planowałem spędzić tam Sylwester, ale kiedy się zorientowałem jaka jest cena takiej imprezy oraz z jak dużym wyprzedzeniem trzeba robić rezerwację (nawet ok. 1/2 roku wcześniej) to sobie odpuściłem.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa