1

Temat: Ile razy trzeba upaść aby powstać na nowo czyli Jawornica - Potrójna

Można by rzec jakieś przysłowie Ile razy trzeba upaść, aby powstać raz na zawsze...?, tak właśnie wygląda moja wczorajsza trasa przez Jawornicę na Potrójną

Ale po kolei

Co chciałem się gdzieś wybrać przez zimę w BM,  to choróbsko mnie dopadało i ledwie się człowiek wyleczył to coś następnego dopadało i tak prawie trzy miesiące się prze wegetowało na dole.

Jako, że wypadła pogoda wyśmienita w sobotę, a ja tylko czekałem na taką, aby się zdopingować w górę, to w końcu się zmotywowałem i ruszyłem.

Na początku myślałem, że zaliczę krótki spacerek po polanach na stoku Jawornicy. Coś na rozgrzewkę

https://lh3.googleusercontent.com/-MzXMwl0HE2I/T2XPdlW3ieI/AAAAAAAAI8s/GLIIIEbhRlk/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520011.jpg


https://lh3.googleusercontent.com/-yO13NgG9538/T2XPc-ICHkI/AAAAAAAAI8k/VrahZFWmi-M/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520009.jpg

ale wraz z każdym metrem chciało się iść wyżej i wyżej. Nogi same niosły a aura ku temu sprzyjała

[img]h0ttps://lh3.googleusercontent.com/-HF1u42vTll0/T2XPh0wC0EI/AAAAAAAAI9M/DLjZko3sU-w/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520017.jpg[/img]

Widać w końcu na niebie jak szybko białe smugi przelatujących samolotów się rozpływają. To świadczyć może tylko o jednym. Będzie dobra widoczność.
Szybko dochodzę do najwyżej położonej polany od strony północnej pod Jawornicą aby zachwycać się panoramą na Gminę Andrychów

https://lh5.googleusercontent.com/-bjnEdoD2lsE/T2XQslxR_aI/AAAAAAAAI_8/YTBOMhrhTZc/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520050.jpg

Widać dobrze też Andrychów

https://lh4.googleusercontent.com/-yE51VynL3SU/T2XP4eSpXII/AAAAAAAAI_c/PqcLbjJNMcY/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520046.jpg

czy Pańską Górę
https://lh5.googleusercontent.com/-LEFO9Q3GW9E/T2XP5AxTrkI/AAAAAAAAI_g/4XUhk3M7-Hk/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520047.jpg

ale także moją Bolęcinę, z której startowałem

https://lh6.googleusercontent.com/-MU86ZYIhaEE/T2XP2jYSW2I/AAAAAAAAI_M/GIhv90kKVtM/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520042.jpg

Po drodze na tą polankę przechodziłem w okolicy pięknie przybranej kapliczki oraz przez wąwozik, na którym można było spotkać przepiękne kaskady i szum wiosennych potoków

https://lh3.googleusercontent.com/-84av9g0d0d0/T2XPlVBcC3I/AAAAAAAAI9g/aY24Ww0tNTg/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520023.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-WWrpCmFbn50/T2XPt-bwK3I/AAAAAAAAI-Q/SZzLjTf1Ims/s512/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520035.jpg

No i tu się myśl nasuwała czy iść dalej W końcu zaczął się pojawiać śnieg a zatem i samo przejście będzie już od tego momentu uciążliwsze. Bez zastanowienia zacząłem się wspinać ku górze. Szło się coraz toporniej, gdyż im wyżej tym bardziej natura o sobie daje znać. Po pewnym czasie udaje się dojść do szlaku

https://lh5.googleusercontent.com/-GF3HT8wpiiU/T2XQ3EuXjvI/AAAAAAAAJBM/zXKpNv1nYcc/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520060.jpg

a stąd już kawałeczek na szczyt. Udało się Cel ponadprogramowy został osiągnięty. Jestem zadowolony z siebie,a le kondycja Hmm Wiele do życzenia. Postanawiam doglądnąć naszą społeczną pracę. Od razu sentyment ze spotkań wcześniejszych z forumowiczami. Rzut oka na krzyż

https://lh4.googleusercontent.com/-NJNKHHOyrjU/T2XQ_quACaI/AAAAAAAAJCU/roh-vD3TKdU/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520068.jpg

i ruiny schroniska

https://lh3.googleusercontent.com/-SJSDGBwCvg0/T2XREhJb_9I/AAAAAAAAJCw/Bg9gENhRkaM/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520072.jpg

i człowiek by szedł dalej. wink Jedno mnie ino zasmuciło, że nikt jednak nie docenia prac społecznych i zawsze znajdą się tacy co muszą po sobie zostawić ślad. Na krzyżu zauważyłem w górnej części napisy oraz wyryte swoje nicki na ławeczce. Nie rozmyślając zbyt długo postanawiam spróbować swoich sił idąc w kierunku Potrójnej. Najwyżej zawrócę i zejdę inną ścieżką. Ścieżka choć wyglądała na przetartą wcale taką w rzeczywistości nie była. Początkowo się fajnie szło. Zapadałem się po kostkę, no może trochę więcej. Po kilku dziesięciu metrach jednak już śniegu ubitego mniej było, a każdy kolejny krok powodował, że się zapadłem po kolana. Trasę, którą pokonuje się latem w niecałą godzinę mogłem z góry pomnożyć razy dwa. Pomimo niejednego upadku czy to na ręce bądź na twarz bo to trzeba było się zebrać i iść dalej No w końcu nie będę czekał do lata

Po prawie dobrej godzinie dotarłem do wycinki

https://lh4.googleusercontent.com/-7FPiiyI-pF0/T2XRKYRRtkI/AAAAAAAAJDY/6sdWUy7cpGY/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520077.jpg

a tu mogłem się nacieszyć okiem w drugą stronę (zachodnią)

https://lh4.googleusercontent.com/-KtPwo_Z1v98/T2XRQK-6MbI/AAAAAAAAJEA/h1eTRa_CsLo/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520082.jpg

Po pół godzinie dochodzę na szczyt, aby ujrzeć takie cacko

https://lh6.googleusercontent.com/-B3M_GzYv7nk/T2XRe-c9MGI/AAAAAAAAJGI/pSMHh3neDcg/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520099.jpg

Pomimo, że ostatni odcinek był najgorszym z możliwych. Śniegu miejscami po metr to i tak się opłacało dojść w to miejsce
Panorama dookoła rewelacyjna a i piwo na szycie smakuje inaczej. Schodzę na chwilę do Ani i Rafała, aby "złocistego" jeszcze się zaspokoić i pokonwersować, bo w końcu kawał czasu mnie tu nie było
Rafał grzebie przy samochodzie, a Ania dotrzymuje mi towarzystwa. Wszyscy oczywiście doglądamy prac Rafała Jak to się w Polsce przyjęło "Jeden robi a reszta nadzoruje". Z jednego browara zrobiły się trzy, a i czas mile leciał . W końcu słoneczko to i poopalać się można było, a gdzie najlepiej opala jak nie w górach wink

https://lh5.googleusercontent.com/-Ki8sKNV7zaE/T2XRtbheWVI/AAAAAAAAJHo/EJuX7kWY3IQ/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520111.jpg

Po prawie dwóch godzinach opuszczam gospodarzy i kieruję się na Bolęcine przez Czarny Groń. Nie zależnie czy człowiek podchmielony czy trzeźwy idzie się tak samo. Nogi same się kierują jak mają iść.
Słoneczko się obniża a ja ostatni raz zaglądam na Królową

https://lh5.googleusercontent.com/-wolOnLNS7lY/T2XR9nFBrYI/AAAAAAAAJJw/WeFyl0XUuZ8/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520128.jpg

Po drodze spoglądam jeszcze na wschodnią cześć BM

https://lh6.googleusercontent.com/-Lsf4K8lg2Ew/T2XSNnvKcRI/AAAAAAAAJLk/4s6H32hdqjE/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520140.jpg

i tą niższą część

https://lh5.googleusercontent.com/-chcaeSjhRTE/T2XSOuVtkxI/AAAAAAAAJLU/5TxBB9ezIzc/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520141.jpg

aż po pewnym czasie dochodzę na dół. Nawet nie zauważyłem jak szybko mnie nogi z góry zniosły. Od kapliczki schodziło się już przyjemniej bo śniegu wink było już sporadycznie.

Na dole jeszcze ostatnie spojrzenia na BM

https://lh3.googleusercontent.com/-7S38lLoFD4c/T2XSogmT4pI/AAAAAAAAJOo/CwQWHztBdeA/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520167.jpg

i na trasę jaką się przeszło

https://lh5.googleusercontent.com/-tFASf250j2U/T2XS3X0i5HI/AAAAAAAAJQc/mnlAx0maHO4/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520181.jpg

Na samym końcu udało się mi jeszcze znaleźć oznaki wiosny

https://lh4.googleusercontent.com/-5qLFzN--xeA/T2XS3_uLHnI/AAAAAAAAJQk/iHzx0HGUPDw/s800/bol%25C4%2599cina%2520nawie%25C5%259Bnica%252C%2520jawornica%252C%2520potr%25C3%25B3jna%252C%2520bol%25C4%2599cina%2520kryjaki%2520182.jpg

Reasumując
Trochę wypocin to kosztowało, ale pierwsze koty za płoty.
Człowiek pozytywnie naładował sobie akumulatorki oraz dotlenił się przy słonecznej aurze jak i przy śpiewie ptaków.
A trasa cóż. Miały być polany a wyszło jak wyszło.

więcej fotek na picasie

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

2

Odp: Ile razy trzeba upaść aby powstać na nowo czyli Jawornica - Potrójna

baca napisał/a:

[…]Ile razy trzeba upaść, aby powstać raz na zawsze...?[…]

Tyle razy ile potrzeba … baca smile
To była prawdziwa bacy wędrówka ! smile. Nogi Cię poniosły, oj poniosły daleko. smile, ale za to przyroda oddała Ci to z nawiązką smile. Czy na trzecim zdjęciu od dołu to Gancarz ? Pięknie się ten szczyt prezentuje na tle okolicznych wzniesień smile. Gratuluję widoczków i wytrwałości po niemałej przerwie wink !

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

3

Odp: Ile razy trzeba upaść aby powstać na nowo czyli Jawornica - Potrójna

Tak

fota 2 i 3 to Gancarz i Leskowiec wink

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

Odp: Ile razy trzeba upaść aby powstać na nowo czyli Jawornica - Potrójna

Baca piękne widoki, bo faktycznie to pogodę mamy superową. Dobrze jest wrócić w góry po nie małej przerwie, w taką scenerie przyrody smile

5

Odp: Ile razy trzeba upaść aby powstać na nowo czyli Jawornica - Potrójna

Czyli to było pierwsze zimowe wyjście? Heh, ostatnia szansa została wykorzystana, za tydzień po śniegu w BM może zostać tylko wspomnienie wink
W górze zima, w dole wiosna - też fajnie smile

6

Odp: Ile razy trzeba upaść aby powstać na nowo czyli Jawornica - Potrójna

baca napisał/a:

(...) Rafał grzebie przy samochodzie, a Ania dotrzymuje mi towarzystwa. Wszyscy oczywiście doglądamy prac Rafała Jak to się w Polsce przyjęło "Jeden robi a reszta nadzoruje"(...)

Jeden robi jak się patrzy, reszta patrzy jak się robi  tongue

Baca - gratuluję takiej fajowej wycieczki -  widoczki miód-malina  cool  a kondycja wróci szybciej niż myślisz  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

Odp: Ile razy trzeba upaść aby powstać na nowo czyli Jawornica - Potrójna

Piękna wyprawa smile gratuluję widoków i osiągnięcia m.in. "ponadprogramowego celu" smile

duszą w górach zbłądziłam, bo chciałam....

8

Odp: Ile razy trzeba upaść aby powstać na nowo czyli Jawornica - Potrójna

dzięki wielkie za wsparcie Oby tylko tak dalej wink

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz