Odp: KGP
wszystkie góry są super na całym świecie. Gdybym miał kilka żyć jak kot to chętnie
Ja wole jechać w Karpaty niż w Świętokrzyskie i Sudety. Karpaty to wiele krajów. Nie znaczy to, że będąc np. Sudetach nie wejdę na jakiś szczyt. Po prostu zamiast odznaki KGP jaką wymyślił ktoś i jeszcze dziwnie nie zawarł (poza błędami) np. Gór Sanocko-Turczańskich czy wielu innych to wolę jeździć w wiele miejsc w jakich nie byłem. Nie oznacza to zatem, że jestem "ograniczony".
Nie oznacza
Po prostu jedne lubisz bardziej a drugie mniej to wszystko.Przecież każdy ma swoje ulubione.
Ja sam kiedyś byłem "ograniczony" muszę się przyznać gdyż jak miałem 17-22 lata to jezdziłem tylko w Tatry gdyż uważałem że tylko to są wspaniałe góry a inne to jest jakieś nieporozumienie ;D Ale takie podejście wynikało z tego że nigdy w innych nie byłem więc brało się to bardziej z niewiedzy.
BM poznałem dzięki temu że brat mojej mamy wybudował sobie dom w Choczni. Więc pierwszą wyprawą były Blizniaki , potem Leskowiec i tak to się wszystko zaczeło i potoczyło dalej a ja się cały czas otwieram na świat ;D
Gdyby nie brat mojej mamy może nigdy bym nie miał okazji tam zawitać i dostrzec piękna tych gór? Myślę że robienie przez kogoś KGP także może być świetną okazją do poznania i docenienia czegoś czego w innych okolicznościach nie miałby okazji poznać.
Dodać muszę że dzięki temu że sprawy moje z BM tak się potoczyły jakiś czas temu to i żonę mam z tamtego terenu bo z Wadowic ![]()
Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760



