Temat: Anula - skrzyżowanie pod Łamaną Skałą
Właśnie natknęłam się na taką oto historię nazwy skrzyżowania pod Łamaną Skałą tzw. Anuli . Ktoś z Was słyszał o niej może ?
Anula
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Właśnie natknęłam się na taką oto historię nazwy skrzyżowania pod Łamaną Skałą tzw. Anuli . Ktoś z Was słyszał o niej może ?
Anula
Kiedyś ta kartka wisiała na drzewie na rozwidleniu na tzw Anuli i stąd chyba ta fotka.
Super historia nena! Nigdy o tym nie słyszałem. zawsze byłem ciekawy, dlaczego taka nazwa - "Anula", pod skrzyżowaniem dróg pod Łamaną- a to ci super ciekawa, bardzo ładna historia!
Brawo!!! ![]()
Super historia nena! Nigdy o tym nie słyszałem.
Ale... No właśnie, zawsze zawsze musi być jakieś "ale". Nazwa pojawiła się oficjalnie dość niedawno (początek XXI wieku???). Ja kojarzę to miejsce z dzieciństwa jako "Rozstaj/Przełęcz pod Mladą Horą", niedawno zacząłem sam używać tej nazwy z uwagi na jej "krótkość". Sam osobiście słyszałem również wersję o Annie - córce anonimowego znakarza z Wadowic. Tę przedstawioną przez nenę także znam, choć w troszkę innej wersji. Ile w tym prawdy, ile ludzkiej fantazji... Chyba nigdy się nie dowiemy.
Czego to ludzie nie wymyślą! Spodziewałem się, jak zwykle, jakieś łzawej historii miłosnej, a tymczasem... to jakaś krowa o ludzkim imieniu wybrała wolność ![]()
Oj Piotr znowu się czepiasz
, przecież to jest historia miłosna, tyle że z krową w roli głównej. ![]()
Ostatnio edytowany przez nena (2012-04-19 21:14:59)
Znaczy że jak, krowa się w Łamanej Skale zakochała? ![]()
Znaczy że jak, krowa się w Łamanej Skale zakochała?
nie no jaka krowa ...
, Krzysiek z Kukowa zakochał się w córce Józka ze Snokówki
, przeczytaj uważnie ! ![]()
No zaraz, ale nazwa podobno od krowy pochodzi? Przecież rozwidlenie szlaków nie nazywa się "Krzysiek" lub "córka Józka" skądinąd zupełnie bezimienna w tym opowiadaniu ![]()
Tak po namyśle wydaje mi się, że tę historyjkę wymyślił jakiś satyryk lub kabarecista, ktoś taki jak Staszek Tym, no bo obsadzić w roli bohaterki-niepokornej indywidualistki krowę mógł tylko satyryk.
(...)niedawno zacząłem sam używać tej nazwy z uwagi na jej "krótkość. (...)
Ja tak jak darkheush ze względu na „krótkość” nazwy i osobisty sentyment do tego imienia lubię to rozstaje ![]()
Pozwoliłem sobie swego czasu umieścić takowa tabliczkę, gdyż słyszałem o innym zdarzeniu, podobnym opowiadanym przez gospodarza z Targoszowa.
Według przeszperanych dokumentów w PTTK Wadowice, to to miejsce było oznaczone dla celów identyfikacji szlakowskazów, czasów przejść jako Łamana Skała Wschód.
Dla mnie dziwnie i jakoś mi nie grało, bardziej by pasowało tak jak jest obecnie,
co zasugerował baca Rozstaje pod Mladą Horą, co zostało oznaczone a w nawiasie pozostawione ANULA
Niemniej ja będę zawsze używał Anula
![]()
Ostatnio edytowany przez MK (2012-04-20 15:53:46)
a mnie historia z krową się bardzo podoba
![]()
Spaceruje po Beskidzie Małym od kilkudziesięciu lat i znam wiele osób które spacerowały wiele lat wcześniej . Dawniej nie było tak łatwo jak dzisiaj zakupić jakiś przewodnik turystyczny lub jakaś mapę Beskidu Małego całą wiedzę na temat naszych gór zbierało się od osób starszych którzy w większości zdobywali tą wiedzę przez nogi do głowy Słyszałem wiele opowieści i nigdy nie spotkałem się z taka legendą na temat dla mnie znanego węzła szlaków pod Mlada Horą Ja osobiście nie lubię nazwy Anula choć nie twierdze ze powyższe opowiadanie nie jest prawdziwe .Lecz nazwa Anula nie znajduje również potwierdzenia w żadnym starym przewodniku turystycznym czytałem również różne opracowania na temat nazewnictwa w Beskidzie Małym znanych autorytetów i prekursorów turystyki Beskidzkiej takich jak .Siemionow ,.Krygowski, Midowicz , i w żadnym opracowaniu nie spotkałem się z nazwą Anula. Problem polega na tym by nie powielać i nie utrwalać błędnych nazw znamy z historii jak wiele nazw regionalnych i miejscowych zostało przekręconych a błędy zostały powielone w przewodnikach i mapach wiemy jak trudno je sprostować wymazać z ludzkiej pamięci ,Dzisiaj wielu młodych turystów uczy się od nas korzystając z naszej wiedzy choćby za pośrednictwem naszego forum dlatego moje zdanie jest takie jeśli nie mamy pewności czy nazwa jest prawidłowa lepiej powstrzymać się od jej używania by nie utrwalać błędów
ferdynans - to co napisałeś wydaje się logiczne i uzasadnione. Niemniej człowiek to taka gadzina, że nie lubi, aby wszystko było ścisłe, bo szwy pójdą. Nawiązuje do byłej i na szczęście minionej epoki, gdzie wszystko było centralnie nakazane.
Mnie osobiście Anula przypadła do gustu i tak , jak napisał MK
- niech pozostanie jako nazewnictwo potoczne
Taki miejsc już kilka jest. Chociażby w Pieninach (Wysoka) wysokie skałki. Natomiast )( Szpoczańska (Chwała Bogu) ![]()
Kris-61 a nie Szopka przypadkiem? ![]()
Też mi się coś zdaje, że Ferdynans ma rację. Historyjka o krowie Anuli jest fajna, ale wygląda na zwyczajny żart jakiegoś turysty lub przewodnika...
Ja absolutnie nie jestem za centralnym narzucaniem nazw i nie mam nic przeciwko tworzeniu nowych ,tylko przeciwko bałaganowi jaki tworzą nazwy miejsc już nazwanych i utrwalonych na mapach i w przewodnikach.np kilku turystów posiadających kilka map i przewodników a u każdego inna nazwa punktu . Wyobrazmy sobie co działo by się w miastach gdybyśmy sobie zmieniali nazwy ulic wg naszego upodobania .A w nazewnictwie Beskidzkim już kiedyś tak było i Komisja Turystyki podjęła działania w kierunku uporządkowania nazw starając się przywracać nazwy regionalne używane przez miejscową ludność od wieków.w jakimś stopniu to się udało lecz nie wszędzie w wielu miejscach funkcjonują dwie nazwy do dziś np Potrójna - Czarny Groń . Ja juz w którymś z nowych przewodników spotkałem się z nazwą Anula wg mnie nie uzasadnioną. Jest w Beskidach wiele szczytów i miejsc jeszcze nie nazwanych i tu jak najbardziej można to robić a zmiana nazwy miejsc juz nazwanych wymaga procedur zapobiegającym powielaniu błędów mamy przykład Groń Jana Pawła..
Jak mi ktos mówi pod Anulą to wiem ,że chodzi o skrzyżowanie Pod Mladą Horą i na odwrót . Nie widzę tu jak i w przypadku Gronia Jana Pawła II żadnego bałaganu. Myslę ,że obydwie nazwy będą w użyciu bez wzgledu na to czy sa "słuszne" czy nie
. Podoba mi się Anula ![]()
Jak mi ktos mówi pod Anulą to wiem ,że chodzi o skrzyżowanie Pod Mladą Horą i na odwrót . Nie widzę tu jak i w przypadku Gronia Jana Pawła II żadnego bałaganu. Myslę ,że obydwie nazwy będą w użyciu bez wzgledu na to czy sa "słuszne" czy nie
. Podoba mi się Anula
Żeby właśnie nie robić bałaganu, to już niech pozostanie ta Anula
:):) Tym bardziej,że podobne nazwy już są.
Kris-61 a nie Szopka przypadkiem?
piotr - Trochę obciach wyszedł
Choć powiem Ci szczerze, że wśród wielu mieszkańców Sromowiec używa się tego określenia, którym się posłużyłem.
Ostatnio edytowany przez kris_61 (2012-04-22 07:53:57)
Oczywiście jak nam ktoś mówi i używa jednej z tych nazw to wiemy gdzie to jest, bo my jesteśmy można powiedzieć stałymi bywalcami w tych górach i znamy powszechne nazwy lecz ktoś kto przybywa tu po raz pierwszy i posługuje się aktualną mapą nie znajdzie na mapie nazwy Anula A jeśli chodzi o Groń Jana Pawła zmiany nazwy dokonano oficjalnie Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji 1 Stycznia 2004, choć uchwałę o jej wprowadzeniu Komisja Turystyki Górskiej Oddziału PTTK w Wadowicach podjęła już 9 grudnia 1981 roku nazwa ta oficjalnie nie była używana .Dla własnych potrzeb można nazywać sobie jak się tylko ma ochotę,a powielanie tych nazw w internecie i różnych opracowaniach uważam za szkodliwe można Andrychów nazwać Warszawą ale jaki to ma sens
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.020 sekund, wykonano 13 zapytań ]