Temat: Velky Rozsutec podany na gorąco.
Po dłuższej nieobecności w słowackich górach a konkretnie Małej Fatrze postanowiłem tam wrócić. Tym razem zamierzałem odwiedzić Velky Rozsutec.
Pogodę zapowiedzieli ekstra, więc z dwoma znajomymi, spoza forum, ruszamy w kierunku przejścia granicznego w Zwardoniu. Jest godzina 5.30 rano. Podróż mija bez większych zakłóceń i około godz. 8.00 parkujemy w miejscowości Stefanova obok Terchovej.
Szybkie informacje na temat warunków na szlaku oraz potwierdzenie faktu otwarcia go od 15 czerwca ( kilka razy w necie pojawiały się informacje, ze szlak jest zamknięty do końca czerwca) i ruszamy na szlak.
Cała relacja z wyprawy po kliknięciu na link:
https://picasaweb.google.com/1168185957 … co17062012