Temat: Pożegnanie lata w Dolince Bolechowickiej

Korzystając z doskonałej pogody, która właśnie dzisiaj się skończyła, wzięliśmy dzień wolnego, aby miło spędzić czas w ładnym miejscu. Pojechaliśmy do mojej ulubionej Dolnki Bolechowickiej.

Jej dnem wiedzie tylko wąska ścieżka. Przy potoku wszystko pięknie zielone, jakbyśmy mieli pełnię wiosny, a nie koniec lata.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/bolechowicka/f1.jpg

Wejście do Doliny otwiera Brama Bolechowicka tu jej ściana zachodnia.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/bolechowicka/f2.jpg

A tu wschodnia.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/bolechowicka/f3.jpg

I jeszcze raz wschodnia, tym razem z pod samych skał.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/bolechowicka/f4.jpg

Ukochana urządziła sobie opalanie, a ja z psami poszliśmy się tochę powspinać wink

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/bolechowicka/f5.jpg

A potem udaliśmy się na spacer doliną aż do wodospadu na potoku Bolechówka.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/bolechowicka/f6.jpg

I jeszcze dalej w głąb, aż doszliśmy do jej końca.
Jeszcze całkiem niedawno szlak prowadzł dnem dolinki aż do jej naturalnego zaniku. Jakoś tak z 2 lata temu ktoś zagrodził ją taką siatką z drutem kolczastym i otabliczkował, żeby się nawet nie zbliżać. Teraz tam wszystko zarasta.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/bolechowicka/f7.jpg

Na koniec wróciliśmy do auta bezszlakowo odkrywając nowe ścieżki. W lesie było niesamowicie sucho. Dobrze, że teraz ma przez parę dni popadać.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/bolechowicka/f8.jpg

I tyle, to była bardzo luzacka wycieczka... ale czasem takie też są fajne smile

2

Odp: Pożegnanie lata w Dolince Bolechowickiej

Widze, że nie próżnujesz i korzystasz z pogody na maksa  smile  Byłem tam jakiś czas temu i polecam Ci całodniową trasę - pętle: Dol. Bolechowicka - Dol. Będkowska - Będkowice - Dol. Kobylańska - Dol. Bolechowicka.
Super fotki big_smile

3

Odp: Pożegnanie lata w Dolince Bolechowickiej

Macieks, znam te tereny dość dobrze z racji bliskości. Na Jurę jeżdżę częściej niż w BM.

4

Odp: Pożegnanie lata w Dolince Bolechowickiej

Bardzo sympatyczna ta luzacka wycieczka  big_smile
Do Jury mam kawałek wink ale dolinki znam wszystkie - z tym większym zainteresowaniem oglądałam i czytałam - dzięki  smile
Z Psiej Kompaniji robią się prawdziwe obieżyświaty - łatwiej chyba powiedzieć, gdzie ich nie było, niż wyliczyć - gdzie były...  lol

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

5

Odp: Pożegnanie lata w Dolince Bolechowickiej

Jakoś nie wiem dlaczego, ale Dolina Bolechowicka wydawała mi się zawsze dość banalna. Może dlatego, że jako dziecko często tam bywałem? Prędzej zaglądam do ich sąsiadek czyli Kobylańskiej i Będkowskiej, ta ostatnia jest zresztą hitem moich rodziców, którzy często tam jeżdżą na mały spacer i kawę wink Osobiście z tej trójki najbardziej lubię Kobylańską, bo jest tam naprawdę długi szlak, a w słoneczne dni wszystkie okoliczne skałki są aż oblepione ćwiczącymi wspinaczami. Jednak Twoje zdjęcia zachęcają też do wizyty w dzikiej i ciemnej Dolinie Bolechowickiej...

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa