Temat: Waraszawa - wczesnym porankiem

Warszawa da się lubić..........

Bywam od czasu do czasu w Warszawie, lub przejeżdżam opłotkami i  nie zaglądam do centrum z powodu dużego natężenia ruchu, tworzących się korków i masy ludzi. Niemniej zachodzą tu bardzo szybkie zmiany, stołeczne miasto staje się naprawdę wielką metropolia, co niewątpliwie można dostrzec w nowo powstających hotelach, biurowcach i galeriach handlowych.

Miłego oglądania:

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … nkiem.html

Ostatnio edytowany przez kris_61 (2012-10-11 11:35:03)

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

2

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

A ja nie lubię Warszawy.
Często wyjeżdżam służbowo, na tydzień, parę dni lub 1 dzień. Tam jest inne tempo zycia, ludzie biegają, mają klapki na oczach, nie zwracają uwagi na innych. Samotność wśród tłumu w Warszawie jest najmocniej odczuwalna.
Oczywiście to moje subiektywne zdanie.

3

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

Ja osobiście Wawy też nie lubię. Miałam okazję parę razy w niej być, raz nawet dłużej. Oprócz Starego Miasta, Pałacu w Łazienkach i Wilanowie nic mi się w niej nie podoba big_smile, ale albumik ładny kris_61. wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

4

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

Ja również za Warszawą nie przepadam. Ale za to zdjęcia - kris_61 - ogląda się z przyjemnością smile

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

5

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

Ja w tym roku zaszalałem i wyjechałem na 30-ste któreś piętro Pałacu Kultury. Można ogarnąć przynajmniej część Warszawy i zobaczyć jaki to moloch.

http://www.2beinspired.pl/cpg14x/displa … amp;pos=24

6

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

Ja również za Warszawą nie przepadam. Ale za to zdjęcia - kris_61 - ogląda się z przyjemnością smile

Hanuś, Nena - dziekuję.



sprocket73 napisał/a:

A ja nie lubię Warszawy.
Często wyjeżdżam służbowo, na tydzień, parę dni lub 1 dzień. Tam jest inne tempo zycia, ludzie biegają, mają klapki na oczach, nie zwracają uwagi na innych. Samotność wśród tłumu w Warszawie jest najmocniej odczuwalna.
Oczywiście to moje subiektywne zdanie.


Oj to prawda!

Warszawa w/g ostatnich badań zajęła drugie miejsce po Stanbule pod względem straty czasu w korkach ulicznych, dlatego rzadko kiedy zatrzymywałem się w Centrum.

Zatem nic dziwnego, że potem na nic czasu nie mają. wink

Ostatnio edytowany przez kris_61 (2012-10-11 20:32:53)

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

7

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

kris_61 napisał/a:

Warszawa da się lubić.......... (....)

Oczywiście, że da się lubić smile

W W-awie lubię oprócz rzeczy oczywistych:

- Muzeum Chopina   big_smile

- Muzeum Powstania Warszawskiego  smile 

- Księgarnię & Kawiarnię Tarabuk  cool

i parę rzeczy by się jeszcze znalazło  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

8

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

jolanta miałem tylko krótkie przedpołudnie do pochodzenia, potem jechałem dalej. Ale na pewno za rok zatrzymam się na dłużej, by zobaczyć muzeum Chopina, bo nie widziałem jeszcze.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

9

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

Czytam komentarze i widzę, że stolica nie wzbudza waszego entuzjazmu. Ja niestety niewiele mogę dodać, gdyż bywam tam sporadycznie. Pamiętam w dość specyficzny sposób naszą stolicę z czasów kiedy w latach 90. jeździłem kilka razy do Siedlec, gdyż musiałem się przesiadać w Wawie Centralnej na pociąg, który odchodził z Wawy Śródmieście. Jak pewnie się domyślacie, było to dość traumatyczne doświadczenie: brudne, ciemne perony i przejście nie pachnące bynajmniej dezodorantem, lecz moczem. A w samej Wawie Centralnej, wówczas naprawdę paskudnej, do pociągu wsiadał zawsze koleś z torbą typu jamnik i szedł między przedziałami śpiewnym głosem wołając: "Piwo, piweczko, jasne, pełne!!!" Taka drobna inicjatywa gospodarcza wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

10

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

piotr - w Warszawie to chyba już na dobre zakorzenione jest w kulturze, że chodzą goście i proponują piwko "jasne pełne" w pociągach. Tym bardziej, iż wagonów barowych typu "Wars" jest bardzo mało i rzadko w którym pociągu można sobie pozwolić na piwko prosto z baru. wink

Ja jechałem TLK ( były pospieszny) i facet proponował "piweczko jasne świeże". lol

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

11

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

Ja również nie przepadam za stolicą, o wiele bardziej wolę Wrocław czy Kraków  smile

12

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

Macieks napisał/a:

Ja również nie przepadam za stolicą, o wiele bardziej wolę Wrocław czy Kraków  smile


Ja zaś - osobiście za Krakowem nie przepadam, bo dosyć często tam bywałem, ale niewątpliwie jest to miasto z klimatem, swoją historią i zasługuje na szacunek. Po za tym mieszka tu sporo naszych userów. smile:):) Że nie wspomnę o naszym Moderatorze. smile

Ale skoro Macieks chcesz coś z Wrocławia, to się postaram.  smile

Ostatnio edytowany przez kris_61 (2012-10-13 21:37:40)

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

13

Odp: Waraszawa - wczesnym porankiem

kris_61 napisał/a:

Ale skoro Macieks chcesz coś z Wrocławia, to się postaram.  smile

Czekam z niecierpliwością  smile Może nawet dałoby się stworzyć osobny dział poświęcony tylko miejskiej architekturze?  wink

Ostatnio edytowany przez Macieks (2012-10-14 14:25:05)