Temat: Zima w Tatrach - gdzie się bezpiecznie wybrać
Doświadczenie w Taterkach mam marne, a zimą rzekłabym nikłe
Polećcie mi jakieś zimowe trasy w naszych Tatrach ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Doświadczenie w Taterkach mam marne, a zimą rzekłabym nikłe
Polećcie mi jakieś zimowe trasy w naszych Tatrach ![]()
To może Rysy na dobry początek
- żartuję oczywiście....
W 100 % bezpieczne są raczej tylko dolinki. Natomiast co do reszty to należy czytać komunikaty turystyczne i lawinowe:
http://www.topr.pl/index.php?option=com … Itemid=119
http://www.tpn.pl/pl/pogoda
Osobiście nigdzie wyżej nie wybrał bym się przy zagrożeniu powyżej lawinowej 2. Niebezpieczeństwo stanowią też duże opady śniegu, mocny, zwłaszcza huraganowy wiatr itp. Szkoda ryzykować. Lepiej poczekać na ustabilizowanie się sytuacji.
Aha jeszcze jedno - szlaki zimowe zazwyczaj prowadzone są zupełnie inaczej niż ich letnie warianty. Przykładem jest wspomniane przeze mnie dojście do schroniska w 5 Stawach Polskich. Są szlaki, które w okresie zimowym są zamykane - na Słowacji niemal wszystkie powyżej schronisk (decydująca jest tablica, Chata pod Rysami jest nieczynna), a u nas z 5 Stawów przez Świstówkę do Morskiego Oka, z Doliny Tomanowej na Chudą Przełączkę oraz z Przełęczy w Grzybowcu na Wyżnią Kondracką Przełęcz.
No ale np. Dolina 5 Stawów już taka bezpieczna w 100% nie jest.
Też prawda. Na dojściu do schroniska niebezpieczny bywa ostatni stromy odcinek pod Niżnią Kopą (jeśli ktoś nie pamięta gdzie to to chodzi mi o miejsce od którego jest poprowadzona kolejka zaopatrzeniowa do schroniska). Parę lat temu przysypało tam turystów. Na szczęście obyło się bez ofiar. W samej dolinie raczej nie ma większych zagrożeń (pomijam sytuacje katastrofalne, kiedy lawiny mogą schodzić nawet samorzutnie).
ja polecam na pierwszy raz doline Chochołowską z Grzesiem, dalej Rakoń i jak się ma jeszcze siły to Wołowiec albo z drugiej strony Trzydniowiański i dalej na Kończysty
jak pojedziesz daj znać
może będę mógł się zabrać?
Ostatnio edytowany przez kisiel (2012-12-12 11:26:13)
Dokładnie chodziło mi o ten odcinek, chociaż w Dolinie Roztoki też schodzą lawiny
Też prawda. Na dojściu do schroniska niebezpieczny bywa ostatni stromy odcinek pod Niżnią Kopą (jeśli ktoś nie pamięta gdzie to to chodzi mi o miejsce od którego jest poprowadzona kolejka zaopatrzeniowa do schroniska). Parę lat temu przysypało tam turystów. Na szczęście obyło się bez ofiar. W samej dolinie raczej nie ma większych zagrożeń (pomijam sytuacje katastrofalne, kiedy lawiny mogą schodzić nawet samorzutnie).
dlatego ja zawsze idę nad Kopą ![]()
Lawina jest jak piorun. Nigdy nie wiadomo gdzie uderzy. Są oczywiście pewne zasady, ale 100 % gwarancji to nie ma ![]()
dlatego ja zawsze idę nad Kopą
Ja też, tylko najpierw musisz pokonać dość strome zbocze, które też nie jest do końca bezpieczne. To właśnie tam miał miejsce wspomniany przeze mnie wypadek ![]()
Są oczywiście pewne zasady, ale 100 % gwarancji to nie ma
to prawda
Niezorientowanych zapraszam do zapoznania się ze zdjęciem:![]()
Obrazek ze strony Schroniska w Pięciu Stawach.
Jolu na początek to może Ścieżka nad Reglami. Przyjemna i zazwyczaj przetarta. Zagrożenie lawinowe raczej małe. Jak się spodoba zimowe wędrowanie po Tatrach to tak jak proponują koledzy ![]()
bardzo ładnie to piotrze pokazałeś
super ![]()
Bardzo ładnie to jest pokazane na tym zdjęciu. Jak szliśmy tamtędy w listopadzie to Marcin tłumaczył mi jak idzie ten szlak zimą. Tutaj widać jak na dłoni.
Dokładnie to wyjaśnia wizualnie o czym piszemy ![]()
ja polecam na pierwszy raz doline Chochołowską z Grzesiem, dalej Rakoń i jak się ma jeszcze siły to Wołowiec albo z drugiej strony Trzydniowiański i dalej na Kończysty
jak pojedziesz daj znać
może będę mógł się zabrać?
Ja również polecam te rejony - moje ukochane zimą ![]()
Wiele ciekawych propozycji ![]()
Jak będziemy się z Neną wybierać - damy znać ![]()
Ja bym się sam kiedyś przeszedł jeszcze w całości tą Ścieżką nad Reglami. Nie jest to trudny szlak, ale odległość do pokonania - niebagatelna.
I ja i ja też chcę ![]()
Kusząca propozycja, ale najpierw muszę ozdrowić... ![]()
Zostawiam TUTAJ nam wszystkim ciekawy artykuł w temacie j/w - interesujący przede wszystkim z uwagi na podejmowane tatrzańskie, zimowe wybory ![]()
Przeglądając materiał, który zapodała nasza Jolanta, natknęłam się na filmik, nakręcony przez TOPR.
Nie wiem czy już gdzieś ktoś go prezentował, ale obejrzałam go z wielkim zaciekawieniem i nie ukrywam, że dużo się z niego dowiedziałam...
Dla zainteresowanych - http://www.planetagor.pl/articles.php?a … icleID=469 ![]()
Wybieramy się na ferie zimowe do Zdiaru i zastanawiam się, czy są tam w miarę bezpieczne zimowe trasy w rejonie Tatr Bielskich. Może ktoś z was ma jakieś doświadczenia z Zimowymi Bielskimi?
Wybieramy się na ferie zimowe do Zdiaru i zastanawiam się, czy są tam w miarę bezpieczne zimowe trasy w rejonie Tatr Bielskich. Może ktoś z was ma jakieś doświadczenia z Zimowymi Bielskimi?
tam jeszcze nie byłem ![]()
Wybieramy się na ferie zimowe do Zdiaru i zastanawiam się, czy są tam w miarę bezpieczne zimowe trasy w rejonie Tatr Bielskich. Może ktoś z was ma jakieś doświadczenia z Zimowymi Bielskimi?
Nie polecam. W Bielskich prawie nie ma teraz szlaków turystycznych, a jedyny jaki jest czynny na Szeroką Przełęcz Bielską (Široké sedlo) jest zimą zamknięty, czyli idziesz na własną odpowiedzialność. Jeśli już to dolinki - Chata przy Zielonym Stawie Kieżmarskim i Schronisko pod Szarotką (Chata Plesnivec), z tym, że to nie jest koło Żdiaru, a z przeciwnej strony Bielskich itp.
Dziękuję Piotrze za pomoc. A tak na marginesie- szkoda że w tatrach Bielskich tak mało jest szlaków. Toć to piękny kawałek gór!
Ostatnio edytowany przez łysy z łysiny (2012-12-29 13:58:00)
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.213 sekund, wykonano 11 zapytań ]