Odp: Jałowiec w pechowy dzień
Żeby była jasność, ja pochwaliłam ciasto - naprawdę pyszne - ale nie pisałam nic na temat atmosfery i klimatu.
Osobiście uważam ,że klimatu tam nie ma żadnego. Panuje lekki chaos i nerwowa atmosfera. Dzieciaki szaleją, gospodyni warczy na gospodarza. Brakuje mi tam trochę ciepła, uśmiechu. Aczkolwiek też nic złego mnie tam nie spotkało. Tyle mogę powiedzieć jak na dwie wizyty w tym miejscu.Na pewno nie chciałabym tam nocować. Piotrek pisał ,że nocleg kosztuje 30zł, na Adamach zapłaciliśmy po 15zł a warunki i klimat nieporównywalne. Polecam.
Czuć tam napiętą atmosferę...
