Temat: Wyrypa której nie było
Organizator Zimowej Wyrypy Beskidzkiej odwołał ją z powodu ciężkich warunków na szlakach...no cóż nie wiem czego się spodziewał w zimie... Na szczęście są jeszcze waryjoci między innymi ja, którym pogoda niestraszna
W sobotę spod chaty na Zagroniu grupa około 50 osób podjęła wyzwanie i ruszyła wcześniej zaplanowaną trasą czyli: Rysianka-Trzy Kopce-Krawców Wierch-Soblówka-Rycerzowa-Muncuł-Ujsoły. Była piękna zima świetni ludzie na trasie. Gospodarze schronisk i bacówek zaskoczyli nas swoją uprzejmością i pomocą czekając całą noc z wrzątkiem i udostępniając o każdej godzinie sale, kuchnie i inne niezbędne rzeczy.Choć czasami było ciężko,/szczególnie wszystkim zapadł w pamięć i nie tylko Muncol/, szczęśliwie mój zespół w składzie Iza,Tomek,Krzysiek i Ja, po około 18 godzinach zamknęliśmy pętlę długości 52 km i sumie przewyższeń około 3000 metrów. Naprawdę było warto i dziękuję wszystkim którzy tam byli
Chciałoby się takich ludzi spotykać na co dzień
https://www.facebook.com/media/set/?set … ccb75ca48f