Temat: Beskid Śląski - cztery szczyty, cztery schroniska rakietowo
Z różnych powodów zbyt mało tej zimy szwendałam się po górach, więc tak naprawdę cieszę się, że jeszcze śniegu dosypało
W poświąteczny wtorek pogoda zapowiadała się słoneczna więc wybrałam się w górki na fototerapię prosto z domu trasą: Olszówka Górna - Dębowiec - Szyndzielnia - Klimczok - Kozia Góra - Dom ![]()
Śniegu masa, schronisko na Szyndzielni ledwo widoczne ![]()
Może i dobrze, bo chodzą słuchy, że na terenie rezerwatu Stok Szyndzielni niedźwiedzica ma trzy maluchy - niech sobie je spokojnie podchowa ![]()
W kwietniowym słoneczku wędrowało się cudnie
Niestety po południu zachmurzyło się i do domu zeszłam już w mgle i ćmoku
Za to miałam okazję spotkać osobiście Sebastiana Nikla, którego znałam tylko wirtualnie - jego stronkę linkowałam Wam kiedyś tutaj TUTAJ
Góra z górą... a człowiek z człowiekiem... wiadomo ![]()
Jakby komuś ta zima do cna nie zbrzydła - zapraszam do albumiku