Temat: "Antenka" po raz enty ;)

Wróciłem. Umordowany jak nigdy, mokry, ubłocony. Pojechałem na Luboń w wiadomym celu. Osiąść. Jednak nie udało się. No trudno, może jeszcze będzie okazja.

Jednak nie zmienia to faktu, że spędziłem znów 3 fajne dni w górach. W środę trochę lało na podejściu. W czwartek zejście po zakupy do Zarytego i cholerny deszcz podczas powrotu na "górę z antenką". Dziś zejście do Jordanowa i powrót do domu metodą "na kciuk" (bo w portfelu lekkie echo wink )

Kilka fotek po kliku w obrazek

http://lh4.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/S_bSrtPDrkI/AAAAAAAATCY/NqvTT-bjXqs/s800/DSCN3648.JPG

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

2

Odp: "Antenka" po raz enty ;)

Luda nawet nie widać wink Ja miałem kilka mokrych dni, które przesiedziałem na Śnieżnicy. sad

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

3

Odp: "Antenka" po raz enty ;)

Echhh ..... pozwólcie proszę, że nie będę w tym miejscy wyrażać swojego żalu z "przesunięcia terminu"osiedlenia się Darka na naszej ulubionej "Górce z Antenką'. Nie pozostaje mi nic innego, jak mieć jedynie nadzieję, że wkrótce ziszczą się plany, i nawiedzać Cię Darku będziemy w miarę regularnie. No, może nie za często, pewne organy co prawda się regenerują, ale chyba nie tak szybko smile

PS.

To dla tych, co nie wiedzą jak wygląda przyszły gospodarz na Luboniu smile

http://lh4.ggpht.com/_vdI8QLKW7Ew/S_bcn3DGV2I/AAAAAAAAfFQ/7Yd3xPCAkuw/IMG_8811.jpg

4

Odp: "Antenka" po raz enty ;)

Co się odwlece..nie uciece - hej smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

5

Odp: "Antenka" po raz enty ;)

Widocznie ma tu jeszcze coś do zrobienia ( zaprowadzić Rodzynki do jaskiń, wziąść udział w wyprawie po MSB, zorganizować bacowanie wiadomo gdzie, odgryźć się Wujkowi ... )   big_smile big_smile big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

6

Odp: "Antenka" po raz enty ;)

kris_61 napisał/a:

Luda nawet nie widać

Przez 3 dni, które tam siedziałem, była tylko wczoraj rano jakaś wycieczka szkolna. A po za nimi Pan Tadek (luboniacy wiedzą kto to), jeden myśliwy i... cisza spokój wink

Djinn napisał/a:

To dla tych, co nie wiedzą jak wygląda przyszły gospodarz na Luboniu

Powinno być chyba niedoszły wink

jolanta napisał/a:

odgryźć się Wujkowi

Z dziką rozkoszą tongue

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

7

Odp: "Antenka" po raz enty ;)

Nie było quadów, crossów ?? dziwne .... może pogody się wystraszyli tongue

8

Odp: "Antenka" po raz enty ;)

Jola ma rację i jeden Rodzynek jeszcze nie umie sobie tych kijków co sobie kupił ponastawiać i poskręcać jak należy więc ... widzisz , kupa cieżkiej roboty Cię tu czeka big_smile wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

9

Odp: "Antenka" po raz enty ;)

Djinn napisał/a:

Nie było quadów, crossów ?? dziwne ....

Fakt, zapomniałem. Był dziś rano jeden cross, w sumie nas obudził, ale do schroniska nawet nie wstąpił. Wyjechał, pohałasował 15 sek przy schronisku i pojechał na dół.

nena napisał/a:

kupa cieżkiej roboty Cię tu czeka big_smile wink

Przyjmuję wyzwanie, jakem harcerz big_smile

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach