Temat: Jak to na pewnej wysokiej Ławce było...
Trochę się guzdrałem z opracowaniem materiału, ciągle brakowało czasu (lub ochoty, lub jednego i drugiego
) i tak minął tydzień, aż wreszcie jest. Co można powiedzieć więcej? Niektórzy już znają tę trasę, inni zapewne jeszcze ją poznają, a ja napiszę, że naprawdę warto się tam wybrać, zwłaszcza w taką piękną, już nieco jesiennie chłodną, ale stabilną pogodę - rano temperatura balansowała koło zera, na niebie nie było nawet jednej chmurki, a powietrze było tak przejrzyste, że widoki powalały nas na kolana - okrzykom zachwytu nie było końca. Trasę polecam wszystkim, którzy chcieliby się nieco zaprzyjaźnić ze skałami, ale (jeszcze?) boją się wielkich przepaści lub nie czują się na siłach przechodzić przez Rohackiego konia czy drabinką na Kozią Przełęcz. Na Bystrej Ławce jest nieco trudności ale w sam raz dla początkującego górołaza z dobrą kondycją. Jeśli kto nie wierzy to niech zajrzy:
Pozdrawiam Piotrek
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa