1

Temat: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Tak piękny późnojesienny weekend to zdarza się rzadko, postanowiłam więc, że przynajmniej niedzielę wykorzystam na górki smile. Wpadła mi do głowy niezrealizowana z powodu grzybów lipcowa pętelka z Gancarza przez Groń JP II, Leskowiec i zejście Klimaską. No właśnie miało być Klimaską, ale chcąc zejść przed zapadnięciem zmroku zboczyłam wcześniej ze szlaku buków na drogę prowadzącą w Dolinę Rzyczańską ,wychodząc prosto na przystanek w Rzykach Jagódkach. big_smile Razem jakieś 8,5 km drogi, w sam raz na niedzielny spacerek. smile

https://lh6.googleusercontent.com/-amWGutbH190/Um1tH_x9G7I/AAAAAAAAM00/lpZpkoGpz4Q/s912/Panorama%25201.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-Kik8j1qqfck/Um1tWMnivnI/AAAAAAAAM2E/71v5_4WzPng/s912/Panorama%25203.JPG

Wchodzę z domu dosyć późno, bo o 11.00 wdrapując się już tradycyjnie na Gancarz big_smile. Wiało dzisiaj strasznie. Z kolorowej jesieni już niestety tylko resztki . smile

https://lh5.googleusercontent.com/-T5ew0jOHjCM/Um1qGf8yIkI/AAAAAAAAMnE/6LujoqqbrjA/s800/100_9690.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-pL9hU1JZIw8/Um1qLjMeO-I/AAAAAAAAMnU/rIqVeeqnwcE/s800/100_9692.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-p0H61wiVdyg/Um1tDR5_x8I/AAAAAAAAM0k/hOzVvyh_PdA/s800/Kopia%2520100_9683.JPG

Z zielonej lipcowej paprociowej dżungli pozostały suche badyle.

w lipcu   
https://lh3.googleusercontent.com/-as_6p9aSiW4/UfPJRWZeOBI/AAAAAAAAIaM/fltmylYBKgc/s800/100_7803.JPG

tyle pozostało teraz z dżungli …
https://lh6.googleusercontent.com/-xnUEF1jJ7a0/Um1p9WDHZ8I/AAAAAAAAMmk/UfA4IE23ABs/s800/100_9673.JPG

Gdzieniegdzie na dzikiej róży wiszą jeszcze dojrzałe owoce.

https://lh4.googleusercontent.com/-rl6JAX6GmyU/Um1p3lsAiVI/AAAAAAAAMmE/HcFsiTyJlXc/s800/100_9669.JPG

Nawet chaber łąkowy nie chce przestać kwitnąć. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-h9WHHFMLEbo/Um1p6ddIfgI/AAAAAAAAMmY/7svjzyq9xH0/s800/100_9672.JPG

Ogólnie w lesie jest  bardzo sucho. Pod nogami głośno szeleści rudy dywan, miejscami bardzo gruby.

https://lh4.googleusercontent.com/-BrJbkhycV1A/Um1qyK0KkLI/AAAAAAAAMpc/37CwpV7hhSU/s800/100_9713.JPG

Buki pozrzucały już większość liści pozostawiając jedynie wysokie srebrne pnie i konary.

https://lh3.googleusercontent.com/-ndvQDdB5yPk/Um1q1TykX7I/AAAAAAAAMpk/fidOoYHMZ-E/s800/100_9714.JPG

Na szczycie Gancarza spotykam sympatyczną parę, z którą zamieniam parę zdań. Kilka chwil oddechu i ruszam dalej na )( Pod Gancarzem.

https://lh4.googleusercontent.com/-SAmxRRp631Q/Um1rJi7EWEI/AAAAAAAAMqw/Vetm7DaVqdg/s800/100_9724.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-ykyR8L5BKV8/Um1rKbECBuI/AAAAAAAAMq0/Pr5ewr7h2Kg/s800/100_9734.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-bq_LAfd5dQY/Um1tYNWMnDI/AAAAAAAAM2M/QEoNvPti9LE/s912/Panorama%25204.JPG

Im bliżej przełęczy tym więcej turystów na trasie. Przed Groniem robią się już tłumy, ludzie wychodzą dosłownie zewsząd big_smile, ale też nie ma się co dziwić smile.

https://lh5.googleusercontent.com/-1FZzuOV-gN8/Um1rRuq1YNI/AAAAAAAAMrM/YpWNHj0aNKA/s800/100_9742.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-o9OAOtqZuAE/Um1rV0TfVRI/AAAAAAAAMrc/OfPuLz97DO8/s800/100_9748.JPG

Wybieram ścieżkę przez Polanę Jaskula z racji widoczków, które dzisiaj naprawdę były niezłe smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-cf_hvpW4okM/Um1rYFuJoTI/AAAAAAAAMrk/_DswxUXqJbk/s800/100_9753.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-wXLOCx8KW38/Um1rY8-_dPI/AAAAAAAAMrs/OZG146m94Po/s800/100_9759.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-sbpWqtvTO8Y/Um1tdObHigI/AAAAAAAAM2c/t0LaHUpfEAw/s912/Panorama%25206.JPG

z lewej Gancarz – miejsce, z którego przyszłam
https://lh5.googleusercontent.com/-FUvIP4VajA4/Um1tek3VJcI/AAAAAAAAM2k/5BG4Dx24W6U/s912/Panorama%25208.JPG

Psiaków różnej rasy i wielkości spotkałam dzisiaj niesamowite ilości. big_smile

https://lh5.googleusercontent.com/-l0Qf7C39AP8/Um1ra9j8uUI/AAAAAAAAMr0/Pso9KroAjxE/s800/100_9760.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-OhavCRSwFGA/Um1rhNJcpTI/AAAAAAAAMsc/zH9i7EHv2Q0/s600/100_9769.JPG  https://lh5.googleusercontent.com/-ph4WDksyKMQ/Um1rjUm2XmI/AAAAAAAAMsk/Z_gvAwa6EYM/s600/100_9770.JPG

Jestem przy schronisku. Widok dzikich tłumów skutecznie mobilizuje mnie do podejścia od razu pod kaplicę big_smile.

https://lh4.googleusercontent.com/-v_u76-qqYt4/Um1rlJUy1iI/AAAAAAAAMss/iqiXNDHMyVo/s800/100_9771.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-J9k3hE74ec8/Um1thppcx9I/AAAAAAAAM2s/mx6PNEUp9sI/s912/Panorama%25209.JPG

Tu w spokoju spędzam na ławeczce kilka chwil delektując się ciepłem jesiennego słońca, po czym wchodzę na moment do kaplicy, która jest otwarta smile. Nie byłam jeszcze nigdy w środku, korzystam więc z okazji.

https://lh6.googleusercontent.com/-Eg9GL7NgmbM/Um1tI4cpnHI/AAAAAAAAM08/cnSlMj2L7n8/s912/Panorama%252010.JPG

Z tarasu widzę, że widoczki z Leskowca będą dziś piękne smile.

https://lh4.googleusercontent.com/-MTgrSF4hsaA/Um1rtOMi1hI/AAAAAAAAMts/7EQfAcI1l14/s912/100_9785.JPG

Zbieram się więc szybko i zmykam szybko za bramę kaplicy w ulubioną bukową alejkę. smile.

https://lh4.googleusercontent.com/-7vmW6HoB5y8/Um1rvkLYf-I/AAAAAAAAMt0/RR46WJENtvg/s800/100_9786.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-JGju1Yp9U5I/Um1rxSsB5CI/AAAAAAAAMt8/8CWD0X98F44/s800/100_9787.JPG

Bukowa alejka prowadząca na Leskowiec jest urokliwa o każdej porze roku, ale  buki tuż przed szczytem Gancarza również bardzo dobrze wpisują się w wiersz Szantrocha  smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-sYtMkgZa3m8/Um1sUSE8UII/AAAAAAAAMxk/xs_lgq4ESWY/s800/100_9829.JPG

Buki na Leskowcu

Cześć Wam bracia, rycerze na beskidzkiej górze,
tym pniom waszym, sękatym piersiom bez zalęku,
co w największe jednako się wspierały burze,
a blizn chwałę zaszczytną w każdym noszą sęku.
Bezramienne kaleki! Potyrane czoła!
Nie wam spocząć! Już czarny zmierzch w okolicach knuje
Nowej burzy szturm walny.
                                                 /Tadeusz Szantroch/

W drodze na Leskowiec mijam kolejne tumy wchodzące i schodzące ze szczytu. Myślę, nie jest dobrze, sama nie będę, na pewno big_smile. Nie byłam …  big_smile. Na szczycie robię sobie mały rest na focie Taterek i Babiej ! smile.

https://lh5.googleusercontent.com/-oYW_BSHngf4/Um1r3rd9tpI/AAAAAAAAMuo/zYu4CIQIoAE/s800/100_9796.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-rPotAIyS9zw/Um1r2xCEY0I/AAAAAAAAMug/RId8Kt6wz50/s800/100_9795.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-GgBIH1VGVzo/Um1tM9TJbrI/AAAAAAAAM1U/pk6NCs7_FxU/s912/Panorama%252013.JPG

Teraz też czas na mmsy i smsy big_smile (trzeba przecież znajomych troszkę podrażnić wink), oraz nieco wzmocnić na ciele, ducha wzmocniłam na Groniu big_smile wink. Niestety fotek nie udaje się zrobić bez udziału ludzi, ale co zrobić, taka uroda dnia. smile

https://lh6.googleusercontent.com/-E0F6Lr9UIFA/Um1r8RxD1RI/AAAAAAAAMvU/dN_Uyc9ak6M/s800/100_9807.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-_FMotF_L72Y/Um1r9T6dMhI/AAAAAAAAMvc/U-9gzD1nUvE/s800/100_9808.JPG

Tłumy, wrzaski i „tłumonależne” ekscesy.… zmuszają mnie do jak najszybszego oddalenia się z tego miejsca, choć nie powiem, z racji Taterek siedziałabym tu jeszcze długo big_smile. Ruszam więc czerwonym szlakiem buków w kierunku )( Beskidek.

https://lh4.googleusercontent.com/-XYXmqFRtkYk/Um1r_EqWCUI/AAAAAAAAMvk/9xJjFvuenrY/s800/100_9809.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-4PcCEJwPIqw/Um1sFPAm_7I/AAAAAAAAMwM/QlE6dn6eJoM/s800/100_9816.JPG

Po drodze podziwiam widoczki z trasy m.in. piękny Beskid Śląski ze Skrzycznem w roli głównej smile, Złotą Górkę, no i oczywiście Dolinę Rzyczańską smile.

https://lh6.googleusercontent.com/-yguCgNEZ540/Um1tNj6-30I/AAAAAAAAM1c/YW4HObCwFaA/s912/Panorama%252014.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-sKi6EGTkrq8/Um1tQYee62I/AAAAAAAAM1w/pR3NMyy_HgU/s912/Panorama%252016.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-7sSLbC60O7Q/Um1tRmqN1lI/AAAAAAAAM10/2GXd0B_GU_g/s912/Panorama%252017.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-cCASFQpzOK4/Um1tPCqzlfI/AAAAAAAAM1k/NGPAPuTbxqI/s912/Panorama%252015.JPG

Jeszcze mnie na porosty bierze ... big_smile

pustułka pęcherzykowata – najczęściej wykorzystywany porost w lichenoindykacji - skali porostowej za pomocą której określa się poziom zanieczyszczenia powietrza na danym terenie. Porost ten należy do strefy IV – strefy osłabionej wegetacji – wskazuje na średnio zanieczyszczone powietrze.

https://lh5.googleusercontent.com/-o7dp_T0VtmY/Um1sahxl6eI/AAAAAAAAMx8/xcoovULGTe0/s800/100_9834.JPG

Żeby wrócić przed zmierzchem postanawiam skrócić trasę zbaczając w prawo w znaną ścieżkę. Wracaliśmy nią kiedyś z Forumowiczami zimą smile.

https://lh6.googleusercontent.com/-LLO8XDKidlM/Um1seTkLHII/AAAAAAAAMyM/NrwdRUs1kCw/s800/100_9837.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-6hcD5qmI29s/Um1sgqbJHHI/AAAAAAAAMyU/hng-s_Bpuw8/s800/100_9838.JPG

Na niej nareszcie odnajduję spokój, ciszy nie, bo ciągle wieje silny wiatr, a i ja idąc po suchych liściach robię tyle hałasu, że chyba wystraszyłam wszystko hmm. Jestem już do końca trasy samiutka jak palec.

https://lh4.googleusercontent.com/-sF3EcuzcS5k/Um1s2ZXBgfI/AAAAAAAAMzk/clDtOTnLKvo/s800/100_9849.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-XXVQzBRf3Kg/Um1smRKrFxI/AAAAAAAAMys/0bsRSmtjHOw/s800/100_9842.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-CN8YqmN_r78/Um1svTc6IwI/AAAAAAAAMzM/CRnRxeA6KJ0/s800/100_9846.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Xagw_uoe9Kk/Um1spO0ZvBI/AAAAAAAAMy0/ThQxhkhDVJA/s800/100_9843.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-H-r-oNKvjKw/Um1s0uu9XpI/AAAAAAAAMzc/qtQa8U5M9lI/s800/100_9848.JPG

Łapię ostatnie promyki zachodzącego słońca przebijające się w konarach ogołoconych z liści drzew. smile

https://lh6.googleusercontent.com/-LbcIrGavkW0/Um1sx0VNOnI/AAAAAAAAMzU/C-Wdo6EO7vo/s800/100_9847.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-bf-BK2qZbDc/Um1sq7n6L0I/AAAAAAAAMy8/6c5KrqWJfO0/s800/100_9844.JPG

Tak sobie głośno szurając schodzę do samych Rzyk Jagódek tuż przed 16:00 big_smile .

https://lh5.googleusercontent.com/-b0ibJKUZH0Q/Um1s9rrZ0HI/AAAAAAAAM0A/97cSUnv8TbU/s800/100_9855.JPG

Było pięknie smile. Warto było się wybrać, pomimo tych tłumów na trasie smile. Podobną wycieczkę robiłam pamiętam w 2011 roku, nieco krótszą, bo kończyłam na czarnym szlaku do Rzyk Jagódek smile. Było to 30 października, tuż przed Świętem Zmarłych. Na szlaku serduszkowym paliły się pamiętam znicze. smile Mały był wtedy jeszcze skąpany w złocie i rudościach smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

2

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Piękne są te ostatnie ciepłe i słoneczne dni jesieni. Choć w zeszłym roku jeszcze przez parę tygodni było ładnie. Świetnie spędziłaś dzień nena smile

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

3

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Piękne , piękne  smile . Chociaż w górnych partiach nie ma już żadnych liści .

A tak a pro po to w ten weekend na wszystkich szlakach był istny wysyp psów wszelkiej rasy  big_smile . Nigdy jeszcze tyle nie widziałem  yikes .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

4

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

nena   Przepiękna wycieczka. Natomiast jeśli chodzi o tę  Twoja wycieczkę  z 2011 ro. Tez byłem w tym czasie na Leskowcu. wink

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

5

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

nena-małobeskidzka wędrowniczka wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

6

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

super wypad i mile spędzony czas z naturą smile

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

7

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Przepiękną scenerię miałaś neno.
I wilków nie było.  :-D

Zawsze mam dylemat, kiedy mam powiedzieć którą porę roku lubię najbardziej. Każda z nich ma w sobie coś wspaniałego, zwłaszcza w górach.

To tak jak w piosence Czerwonych Gitar:

8

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Fajna wycieczka, po znanych terenach smile
Też zauważyłem, że w tym roku wcześniej spadły liście.

9

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Nie było też tematu Jesień w Beskidzie Małym 2013)

10

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

neno - Beskid Mały o każdej porze roku jest piękny.
Miło było popatrzeć na odchodzącą jesień – fajny albumik. smile smile smile
                           Pogoda marzenie big_smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

11

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Teraz ta jesienna aura to nas rozpieszcza co przy tej temperaturze o tej porze roku obawia się to silnym wiatrem. Piękna wędrówka po obcykanych przeze mnie terenach smile Ta szeleszcząca masa liści jest dla mnie przyczyną dość częstego łapania przeze mnie zajęcy gdy się poruszam po stromych stokach big_smile

12

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Dariusz Tlałka napisał/a:

T) Ta szeleszcząca masa liści jest dla mnie przyczyną dość częstego łapania przeze mnie zajęcy gdy się poruszam po stromych stokach big_smile

A wiesz jaką radochę mają dzieciaki z tą szalejącą masą liści)))
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/4500/34898/thumb/p18804kt7dsd1lvgvp134f93l1.jpg
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/4500/34898/thumb/p18804lnc2j381nk37a116piatd2.jpg
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/4500/34898/thumb/p18804n35ggrr1vo11m6afn39pl3.jpg
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/4500/34898/thumb/p18804ndq0rmmcfm1oger761sje4.jpg

13

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Dziękuję !!! big_smile

maurycy napisał/a:

Piękne, piękne smile. Chociaż w górnych partiach nie ma już żadnych liści .

Niestety po tych wczesnych przymrozkach szybko się tego roku pozbyliśmy liści, szkoda smile. Krótko się nimi nacieszyliśmy. smile.

maurycy napisał/a:

A tak a pro po to w ten weekend na wszystkich szlakach był istny wysyp psów wszelkiej rasy  big_smile Nigdy jeszcze tyle nie widziałem  yikes .

Dokładnie, zamiast grzybów – psy big_smile.

kris_61 napisał/a:

Natomiast jeśli chodzi o tę  Twoja wycieczkę  z 2011 ro. Tez byłem w tym czasie na Leskowcu. wink

To się zapewne gdzieś minęliśmy smile.

Darek Tlałka napisał/a:

[...] a szeleszcząca masa liści jest dla mnie przyczyną dość częstego łapania przeze mnie zajęcy gdy się poruszam po stromych stokach big_smile

Ja wprawdzie żadnego zająca nie złapałam, ale masz rację, można na nich wpaść w niezły poślizg … big_smile

tomkos napisał/a:

A wiesz jaką radochę mają dzieciaki z tą szalejącą masą liści)))

tomkos zdjęcia Twoich 3 dzielnych Muszkieterów mówią same za siebie ! big_smile Była przednia zabawa ! big_smile Czy pod tą stertą liści kryje się kochany Tatuś ! big_smile wink

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/4500/34898/p18804lnc2j381nk37a116piatd2.jpg

Staszek napisał/a:

Zawsze mam dylemat, kiedy mam powiedzieć którą porę roku lubię najbardziej. Każda z nich ma w sobie coś wspaniałego, zwłaszcza w górach.

Bo w górach, gdziekolwiek byś nie był, jest pięknie. smile Nigdzie się tak nie naładujesz i odstresujesz jak obcując z przyrodą i nieważne o jakiej porze roku – każda bowiem oferuje inny, niepowtarzalny pakiet pozytywnych wrażeń i emocji smile
A najważniejsze, że wszystko to mamy za darmo ! big_smile Dlatego nas tak w góry ciągnie ! big_smile
W rewanżu zostawiam również ładną nutkę. smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

14

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Tatuś trzyma aparat i upamiętnia takie chwile)

15

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

tomkos napisał/a:

Tatuś trzyma aparat i upamiętnia takie chwile)

A ja myślałam, że dałeś się chłopakom wciągnąć w zabawę. Aparat trzeba było oddać Mamie. big_smile Przepuścić taką okazję ! big_smile wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

16

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

nenuś fryzurkę masz nienaganną to jak Cię ten wiaterek czochrał?  tongue

Zazadraszczam pięknego jesiennego spacerku, a za foteczkę i pozdrowienia ślicznie dziękuję :*

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

17

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

jolanta napisał/a:

nenuś fryzurkę masz nienaganną to jak Cię ten wiaterek czochrał?  tongue

Joluś, jak to niesforny wiatr, trochę czochrał, trochę głaskał. big_smile wink.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

18

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

jolanta napisał/a:

nenuś fryzurkę masz nienaganną to jak Cię ten wiaterek czochrał?  tongue


Pewnie na szybko survivalowo cukrem albo piwem utrwalona, jak to zresztą drzewiej bywało.   smile

19

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Staszek napisał/a:

Pewnie na szybko survivalowo cukrem albo piwem utrwalona, jak to zresztą drzewiej bywało.   smile

piwa to szkoda wylewać na włosy ! big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

20

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

nena napisał/a:

piwa to szkoda wylewać na włosy ! big_smile

Ja również wolę stosować piwo wewnętrznie, a nie zewnętrznie wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

21

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Piotrze, ale chyba wiesz do jakich poświęceń skłonne są kobiety, jeżeli chodzi o wygląd.   big_smile

Pewna sławna aktorka kąpała się nawet w szampanie francuskim, a Kleopatra podobno w kozim mleku. O ile tego drugiego płynu mi nie szkoda, to marnowanie pierwszego powinno być karane dożywotnią abstynencją.   lol

Dobrze, że Nena w odwecie już nie może mnie zbanować.  wink

22

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Staszek napisał/a:

Dobrze, że Nena w odwecie już nie może mnie zbanować.  wink

Szczęściarz !  big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

23

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

Staszek napisał/a:

Dobrze, że Nena w odwecie już nie może mnie zbanować.  wink

Tego nie byłbym taki pewien. Z tego co widzę uprawnienia administracyjne jeszcze są i nikt się nie kwapi do ich cofnięcia cool

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

24

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

yikes   No to muszę uważać.  smile

25

Odp: Z wiatrem we włosach po Małym :)

piotr napisał/a:

Tego nie byłbym taki pewien. Z tego co widzę uprawnienia administracyjne jeszcze są i nikt się nie kwapi do ich cofnięcia cool

Jak to ? Adminie piotrze coś ta administracja źle działa, nie spełnia próśb userów ?! big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/