Temat: Wielka Racza - Rycerzowa

Początkowo w planach na ten weekend była Babia Góra , ale w końcu uznaliśmy , że królową przełożymy na sezon zimowy . Na nasz celownik padła Wielka Racza i Rycerzowa - góry gdzie dawno nie byliśmy . Okazało się to strzałem w dziesiątkę  smile . Pogoda i towarzystwo dopisało  smile .
Wystartowaliśmy wcześnie  rano w sobotę . Najpierw skupiliśmy się na załatwieniu kwatery na noc .
Na nocleg wybraliśmy fajną prywatna kwaterę w Rajczy przy samej Sole ( cena tylko 30 zł ) co by na wieczór mieć blisko do pizzerii i wodopoju  big_smile . Jak się potem okazało to był b.dobry pomysł  smile .
Samochód zostawiliśmy na parkingu przy rozstaju szlaków w Rycerce Grn. Kolonii . Chcialiśmy zrobić pętelkę po górach i wrócić pod samo auto , bez ani grama asfaltingu  smile .
Na Wielka Raczę podeszliśmy szybko żółtym szlakiem . Zaskoczyły nas tłumy turystów . Ale najbardziej istny wysyp psów wszelkiej maści  big_smile . Jeszcze nigdy nie spotkałem się w górach z czymś takim . Na Raczy jest fajna wieża widokowa , a widoczki naprawde przedne  smile  .
Z powodu tych tłumów z Raczy musieliśmy się szybko ewakuować . Jak przewidywałem dalej było już spokojnie Zasięg tzw. ' stonki ' się skończył "  tongue .
Początkowo czerwonym szlakiem przez przepiękny i dziki  worek raczański doszliśmy do schroniska Przegibek . Większość trasy przeszliśmy jednak bezszlakowo wedle granicy , gdyż prowadzi po szczytach . Czerwony je omija .
Schronisko Przegibek jest godne polecenia i mimo , że też było tu dużo ludzi to czuło się jakoś bardziej górski klimat  smile .
Na pewno będziemy chcieli tu w przyszłości zanocować .
Z Przegibka wyszliśmy jeszcze na Bendoszkę Wielka z dużym metalowym krzyżem na szczycie a la Hrobacza .
Potem już po ciemku do auta śpiesząc na wieczorne atrakcje  big_smile .

Niestety tym razem miałem inny - gorszy aparat , tak więc fotki nie wyszły tak jak bym chciał .


https://lh3.googleusercontent.com/--SoaFECC0fM/Um4IEuOuM4I/AAAAAAAACDU/b3pYZYB8zUc/w1219-h813-no/IMG_6015.JPG

Schronisko na Wielkiej Raczy widziane z tarasu

https://lh6.googleusercontent.com/UnTvdIE1H7X96QKvqUq7RCxHXIiBmtdvjIkVOqbZr2Y=w1174-h813-no

kolejna fotka z tarasu tym razem na Małą Fatrę , która z Raczy najlepiej się prezentuje  smile

https://lh4.googleusercontent.com/-UJC2gMvlwOE/Um4IRwcsjqI/AAAAAAAACD8/VgiaWqTKLuA/w1224-h813-no/IMG_6043.JPG

to już gdzieś na trasie między Wielką Raczą a Przegibkiem

https://lh5.googleusercontent.com/-R0RlzrNjo-s/Um4IbVGD_gI/AAAAAAAACEU/Qs6DCPwFNFQ/w1224-h813-no/IMG_6084.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/0zg5QchDpT2NftUT6q5NcPzTKhD7GvOX4kuCs-xT94A=w1224-h813-no

https://lh4.googleusercontent.com/-zU1_3JTif4M/Um4IdPfJ8VI/AAAAAAAACEc/-pKkYwxEq1I/w1224-h813-no/IMG_6088.JPG

a tutaj już w oddali po prawej widać bacówkę pod Wielka Rycerzową . Sam szczyt jest całkowicie zalesiony bez widoków , tak więc warto od razu kierować się na halę z bacówka

https://lh4.googleusercontent.com/-5yyPZuCUQNQ/Um4IjpRvPZI/AAAAAAAACE0/8pd_wum2w68/w1224-h813-no/IMG_6093.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/Fscraex7ByZ_8ayBlA1yPfFkIOkOKt0H_zBVqzZNJ8E=w1224-h813-no

hala podszczytowa na Rycerzowej

https://lh6.googleusercontent.com/-hW7P67HNDcQ/Um4IpR6UbgI/AAAAAAAACFE/3InWomK5SsU/w1224-h813-no/IMG_6096.JPG

w drodze z Rycerzowej na Bendoszkę Wielka

https://lh6.googleusercontent.com/NWvz-aiN1Rw11hzTCKcFRCCd3aq6tjjj0oEoRBqFRXs=w1224-h813-no

https://lh3.googleusercontent.com/-7_fJE6wrKy8/Um4I2RqDliI/AAAAAAAACFU/k2lwplfMezE/w1224-h813-no/IMG_6098.JPG

ostatni rzut oka na worek raczański

Relację trochę skróciłem , dodając od razu trasę z drugiego dnia  tongue .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

2

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

maurycy napisał/a:

Większość trasy przeszliśmy jednak bezszlakowo wedle granicy , gdyż prowadzi po szczytach . Czerwony je omija .

Ściślej rzecz biorąc jest tam szlak słowacki w kolorze zielonym, który niby jest, a jakby go nie było:
https://lh3.googleusercontent.com/-nmxQfKJQfw8/UXmPDVoInDI/AAAAAAAAKj4/z7uapneB8eg/s640/IMG_1810.JPG
A zbliżoną trasę przechodziliśmy z Lowellem79 i Anusią na wiosnę tego roku. Więcej w tym wątku:
http://www.beskidmaly.pl/pun/topic1916.html

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

3

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

Ach, te okolice są przepiękne i bardzo widokowe, zawsze z przyjemnością oglądam takie zdjęcia smile A przełożenie Babiej Góry na sezon zimowy jest chyba dobrą decyzją, wtedy to dopiero można się "babą" zachłysnąć smile

Ostatnio edytowany przez Anusia (2013-10-28 08:53:11)

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

4

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

Anusia napisał/a:

A przełożenie Babiej Góry na sezon zimowy jest chyba dobrą decyzją, wtedy to dopiero można się "babą" zachłysnąć smile

Albo dostać od Baby po d***ie, bo i tak często bywa wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

5

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

Piotrek, ale właśnie takie przygody wspomina się najlepiej! big_smile

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

6

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

maurycy napisał/a:

Początkowo w planach na ten weekend była Babia Góra , ale w końcu uznaliśmy , że królową przełożymy na sezon zimowy . Na nasz celownik padła Wielka Racza i Rycerzowa - góry gdzie dawno nie byliśmy . Okazało się to strzałem w dziesiątkę  smile. Pogoda i towarzystwo dopisało  smile.

Zapewne każda decyzja byłaby dobra w taki piękny weekend smile. Trasa urocza widokowo, no a tłumy, cóż, były w te dni niestety wpisane, ważne, żeby dobrze się bawić, a tłumy umieć umiejętnie zgubić …  big_smile wink.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

7

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

piotr napisał/a:
maurycy napisał/a:

Większość trasy przeszliśmy jednak bezszlakowo wedle granicy , gdyż prowadzi po szczytach . Czerwony je omija .

Ściślej rzecz biorąc jest tam szlak słowacki w kolorze zielonym, który niby jest, a jakby go nie było:
https://lh3.googleusercontent.com/-nmxQfKJQfw8/UXmPDVoInDI/AAAAAAAAKj4/z7uapneB8eg/s640/IMG_1810.JPG
A zbliżoną trasę przechodziliśmy z Lowellem79 i Anusią na wiosnę tego roku. Więcej w tym wątku:
http://www.beskidmaly.pl/pun/topic1916.html

Piotr dobrze napisał - słowacki szlak niby jest a jakby go nie było ...
Żadnych oznaczeń , ile , gdzie i jak długo . Poza tym forma graficzna po prostu do dooopy . Jakoś taka nie górska .  tongue
Tak poza tym przez te cholerne słowackie oznakowanie przez chwile pobłądziliśmy . Akurat winni byli jacyś chuligani , którzy zamalowani szlakowskazy ( w najważniejszym miejscu na rozstajach ) , ale dlatego też w mojej relacji napisałem , że trzymaliśmy się raczej granicy i słupków granicznych niżli tabliczek . Ale i tak było nieżle  smile . 5 km w tą czy we w tą nie robiło nam żadnej różnicy  big_smile

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

8

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

nena napisał/a:
maurycy napisał/a:

Początkowo w planach na ten weekend była Babia Góra , ale w końcu uznaliśmy , że królową przełożymy na sezon zimowy . Na nasz celownik padła Wielka Racza i Rycerzowa - góry gdzie dawno nie byliśmy . Okazało się to strzałem w dziesiątkę  smile. Pogoda i towarzystwo dopisało  smile.

Zapewne każda decyzja byłaby dobra w taki piękny weekend smile. Trasa urocza widokowo, no a tłumy, cóż, były w te dni niestety wpisane, ważne, żeby dobrze się bawić, a tłumy umieć umiejętnie zgubić …  big_smile wink.

nena masz 100 procent racji:) . Chociaż na Taterki to chyba już za póżno , tak więc akurat tam odpada .( chodzi mi przede wszystkim o ten cholerny niedzielny wiatr ) .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

9

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

Trasa klasyk, ale jaki piękny klasyk!  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

10

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

maurycy napisał/a:

chodzi mi przede wszystkim o ten cholerny niedzielny wiatr ) .

Oj tak, wiało rzeczywiście momentami bardzo mocno, zwłaszcza na szczytach. W niższych partiach było spokojniej, zwłaszcza pod wieczór, ale wiatr był na szczęście ciepły ! big_smile A rozszalał się dopiero w nocy.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

11

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

nie dawno nabyłem za grosze Midowicza - Zwardoń i okolice Czytając sobie jego przewodnik narciarski a patrząc na wasze piękne fotografie nic innego mi nie pozostaje napisać, że przewodnik pod tym względem (widoki oczywiście) jest nadal aktualny wink

Wyprawa jak wyprawa, ale pomyśleć, że Beskid Raczański czy grupa Wielkiej Raczy jeszcze w latach 20 ubiegłego wieku w ogóle nie była znana turystom. Była to kraina "andegdoty tyrystycznej", a turystów latem można było policzyć na palcach ręki. To dzięki promocji PTT a przede wszystkim Koła Narciarskiego z Żywca dziś znamy ten teren, a który w okresie międzywojennym w błyskawicznie tempie rozwijał

Jeszcze raz gratuluję udanego wypadu

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

12

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

Kraina Niedźwiedzi smile

"Nie uda się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem.To samo dotyczy sztuki przetrwania- ci którym udaje się wyjść z opresji, zawsze dają z siebie wszystko.Zarówno w życiu jak i w survivalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz."Bear Grylls

Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760

13

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

Pamiętam te ciekawe okolice z zimowych wyryp w latach 90-tych. Nocowałem w pustym i zimnym schronisku młodzieżowym na Oźnej (ciekawe czy jeszcze istnieje) Nie zmrużyłem oka ze strachu  albo z zimna .

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

14

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

No tamte okolice są dosyć tajemnicze a i dzikiego zwierza łatwo spotkać .... ale ja lubię takie klimaty smile

"Nie uda się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem.To samo dotyczy sztuki przetrwania- ci którym udaje się wyjść z opresji, zawsze dają z siebie wszystko.Zarówno w życiu jak i w survivalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz."Bear Grylls

Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760

15

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

Worek Raczański  a swój osobliwy urok. Musze się tu wybrać , bo jakoś te tereny zaniedbałem. smile

teksanski
- przesympatyczna wycieczka.  smile  smile  smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

16

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

kris_61 napisał/a:

Worek Raczański  a swój osobliwy urok. Musze się tu wybrać , bo jakoś te tereny zaniedbałem. smile

teksanski
- przesympatyczna wycieczka.  smile  smile  smile



Yyyyyy  big_smile

"Nie uda się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem.To samo dotyczy sztuki przetrwania- ci którym udaje się wyjść z opresji, zawsze dają z siebie wszystko.Zarówno w życiu jak i w survivalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz."Bear Grylls

Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760

17

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

Baca i teksański - dokładnie  smile  . Te tereny zawsze mi się kojarzyły w ten sam sposób  . Dzikość i jakoś tak zupełnie inaczej niż np. w Beskidzie Śląskim ...
Chociaż co do okolic schroniska na Wielkiej Raczy to już bym tak nie powiedział  tongue

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

18

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

łysy z łysiny napisał/a:

Pamiętam te ciekawe okolice z zimowych wyryp w latach 90-tych. Nocowałem w pustym i zimnym schronisku młodzieżowym na Oźnej (ciekawe czy jeszcze istnieje) Nie zmrużyłem oka ze strachu  albo z zimna .

Też pamiętam , oj były to stare dobre  czasy , z akcentem na komunistyczne  yikes

Teraz sam nie wiem czy schronisko jeszcze istnieje , ale podejrzewam , że nie .
Szczerze mówiąc nie wiem czy Ożna łapie się do Worka Raczańskiego ? , ale chyba nie ? .
To w drugą stronę od Zwardonia .

Do dziś pamiętam akcje ratowniczą z udziałem naszych i czechosłowackich pograniczników ( na pewno nie goprowców  tongue ) , gdy na naszym rajdzie młodzieżowym zgubiły się dwie osoby .
Nasz przewodnik na drugi dzień miał siwe włosy  roll . Stało się to na trasie ze Zwardonia właśnie do tego schroniska  smile .
Oj działo się wtedy  smile

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

19

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

maurycy napisał/a:

(...)  Teraz sam nie wiem czy schronisko jeszcze istnieje , ale podejrzewam , że nie (...)

Rzuć okiem na linka - czy to to? Trochę przemianowane, ale....  wink

Sól-Oźna smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

20

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

Jolanto, Maurycy.

To to schronisko smile . Ja też tam pobłądziłem idąc  szlakiem Zwardoń- Wielka Racza. Klucz miał gospodarz z domu nieopodal. Kiedy wszedłem do  zadymionej kuchni poczułem się, jakby czas cofnął się  o 100 lat. Cała rodzina siedziała na zapiecku a po kuchni przechadzały się kury i kaczki. Dziecko trzymało na rękach małego prosiaczka i jak mnie zobaczyło to zaczęło płakać, jakby zobaczyło Yeti.

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

21

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

Nieźle  lol

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

22

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

łysy z łysiny napisał/a:

Jolanto, Maurycy.

To to schronisko smile . Ja też tam pobłądziłem idąc  szlakiem Zwardoń- Wielka Racza. Klucz miał gospodarz z domu nieopodal. Kiedy wszedłem do  zadymionej kuchni poczułem się, jakby czas cofnął się  o 100 lat. Cała rodzina siedziała na zapiecku a po kuchni przechadzały się kury i kaczki. Dziecko trzymało na rękach małego prosiaczka i jak mnie zobaczyło to zaczęło płakać, jakby zobaczyło Yeti.

Kiedy to było ?  smile . Chyba jednak dość dawno ? .
Jak bywałem kiedyś w tych rejonach koło Soli pamiętam jak dziś dzieciaka w dwóch różnych skarpetkach
I to nie z pomyłki tylko z najnormalniejszej biedy . Za to rejony przednie , chociaż górki niewysokie . Moja ulubiona to Łysica pomiędzy Solą a Rycerką Górną . Na szczycie pod jałowcami,  w sezonie można było nazbierać masę pysznych rydzów  smile ( smażonych potem  na masełku   smile ) .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

23

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

To było w 1989 albo 1990.

Łysice znam, wysyłali mnie rok rocznie  do Rycerki na Kolonie(karną). Chodziliśmy pod  Łysicę na borówki. Stamtąd fajnie też było widać Parowozy mozolnie wspinające się w stronę Soli. Miejscowi opowiadali, że Łysice obsadzili  drzewami jeńcy wojenni czasie II wojny.

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

24

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

łysy z łysiny napisał/a:

To było w 1989 albo 1990.

Łysice znam, wysyłali mnie rok rocznie  do Rycerki na Kolonie(karną). Chodziliśmy pod  Łysicę na borówki. Stamtąd fajnie też było widać Parowozy mozolnie wspinające się w stronę Soli. Miejscowi opowiadali, że Łysice obsadzili  drzewami jeńcy wojenni czasie II wojny.

Ho ho ho . To my mamy dużo do poowiadania  big_smile .
Też jeżdziłem na kolonie ( z taty kopalni ) do Rycerki . Poza tym często jeżdziliśmy na wczasy na kempingi z kopalni Silesia w Soli  smile . Aż łezka się w oku kręci  wink . Stąd tez znam znakomicie tamte rejony . Tysiące kilometrów przechodzone po tamtych górkach do dziś czuję w nogach  big_smile .
Pozdrawiam maurycy

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

25

Odp: Wielka Racza - Rycerzowa

To mam na forum towarzysza niedoli smile Chociaż z drugiej strony to tam zaliczyłem pierwsze "poważne" przejścia. Pamiętam morderczą trasę Hutyrów- Rycerzowa-Przegibek- Rycerka górna- Rycerka dolna. Połowa kolonii na drugi dzień się pochorowała- chyba z odwodnienia.

Ja też pozdrawiam.

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?