Temat: Słynna drabinka na Orlej

http://www.youtube.com/watch?v=uDDjxaWH4rg

Czy tylko mnie przeraża ta odchłań pod drabinką ? Nie szedlem tam ale jak widze ja to mam mieszane ucucia a wy  ???:)

"Nie uda się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem.To samo dotyczy sztuki przetrwania- ci którym udaje się wyjść z opresji, zawsze dają z siebie wszystko.Zarówno w życiu jak i w survivalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz."Bear Grylls

Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760

2

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Byłbym śmiertelnie przerażony, wystarczyło raz zejść  z Wielkiego Rozsutca by raz na zawsze wyleczyć mnie  z takich atrakcji.

Góroczub.

3

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Każdy ma jakiś poziom lęku przestrzeni, czy lęku wysokości. Trudności technicznych na drabince nie ma żadnych, ale lęk może skutecznie zmoczyć majtki wink

p.s.
Tą drabinkę można obejść bokiem zwykłą ścieżką.

4

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Na filmiku i tak nic nie widać smile Może przez tą mgłę wydaje się tak strasznie smile

Sprocket pierwszy raz słyszę, że można obejść tą drabinkę. Jakieś dodatkowe informacje?


Moja stara już relacja z Orlej Perci

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Ja Orlą przeszedłem dziecięciem bedąc z Ojcem. Była mgła więc nie zdawałem sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Ot taki większy plac zabaw smile  Chwila prawdy przyszła w Dolomitach na cholernie eksponowanej ferracie Strobel. Lęk przestrzeni spowodował fizyczny i psychiczny paraliż. Pomimo uprzęży każdy krok był walką, a łapy trzęsły się jak galareta. Ferraty są jednokierunkowe, więc nie było możliwości odwrotu. Całe szczęście, że zejście ze szczytu było już normalne.

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

6

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Poziom trudności bywa różnie odbierany. Mnie Vlk. Rozsutec nieco rozczarował trudnościami. Większość trasy na Przełęcz Miedziholie przeszedłem bez korzystania z pomocy sztucznych ułatwień. Jako bardziej nieprzyjemnego odbieram jego mniejszego brata wink Z kolei Ostra w Wielkiej Fatrze mocno mnie psychicznie sponiewierała. Jako bardzo trudne wspominam też zejście Żlebem Kulczyńskiego w naszych Tatrach - są tam liczne łańcuchy i całkiem spora ekspozycja, a ekstremalnie nieprzyjemne zejście ferratą z przełęczy Mitterkarjoch w Alpach Oetztalskich - koszmarna ekspozycja, do tego skała wybulona w kierunku stoku, śliska, z dużymi odległościami na kroki i z małą ilością chwytów.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

7

Odp: Słynna drabinka na Orlej

lowell79 napisał/a:

Sprocket pierwszy raz słyszę, że można obejść tą drabinkę. Jakieś dodatkowe informacje?

Każdy kojarzy chyba ten stojący jakby cudem cudem 3 metrowy kamień na Zamarzłej Przełeczy zwany Chłopkiem. Idąc od Chłopka w kierunku Koziej przełęczy, po ok 50 metrach trzeba wejść po łańcuchach na grzbiet, z którego potem schodzi się drabinką w dół. Zamiast wchodzić na grzbiet można pójść wyraźną ścieżką po kamieniach pod ścianą i po 150 metrach dochodzi się do górnego odcinka żółtego szlaku tuż pod Kozią przełęczą.

na zdjęciu:

X - kamień Chłopek
H - drabinka
na czerwono - szlak Orla Perć
na żółto - szlak żółty na Kozią Pzełęcz
na zielono - ścieżka omijająca drabinkę

http://sprocket_1973.republika.pl/inne/drabinka.jpg

Zdjęcie pochodzi z GoogleEarth (z satelity)

A poniżej moje zdjęcie wykonane w miejscu, gdzie szlak wchodzi na grzbiet. Na wprost widać kamień Chłopek. Ścieżka omijająca drabinkę prowadzi za moimi plecami. Zastanowiło mnie co to za ścieżka i gdzie prowadzi. Poszedłem nią wtedy i tak odkryłem to przejście.  Ukochanej nie było, to sobie mogłem chodzić bezszlakowo po Orlej wink

http://sprocket_1973.republika.pl/inne/drabinka2.jpg

Ostatnio edytowany przez sprocket73 (2013-12-22 19:57:41)

8

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Hm a ile metrów jest tej przepaści pod drabinką ?

"Nie uda się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem.To samo dotyczy sztuki przetrwania- ci którym udaje się wyjść z opresji, zawsze dają z siebie wszystko.Zarówno w życiu jak i w survivalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz."Bear Grylls

Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760

9

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Dzięki Sprocket73 za ciekawą informację wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

10

Odp: Słynna drabinka na Orlej

teksanski napisał/a:

Hm a ile metrów jest tej przepaści pod drabinką ?

nie za wiele... ale lepiej się nie puszczać wink

11

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Drabinka to dla mnie bez wątpienia najtrudniejszy fragment Orlej Perci . Przeszedłem ją kiedyś w ulewnym deszczu i powiem tak - nigdy więcej w takich warunkach .

A tutaj fajna panorama z drabinki  smile :

http://www.panoramy.wyprawy.org/kozia_przelecz.php

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

12

Odp: Słynna drabinka na Orlej

łysy z łysiny napisał/a:

Ja Orlą przeszedłem dziecięciem bedąc z Ojcem. Była mgła więc nie zdawałem sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Ot taki większy plac zabaw smile  Chwila prawdy przyszła w Dolomitach na cholernie eksponowanej ferracie Strobel. Lęk przestrzeni spowodował fizyczny i psychiczny paraliż. Pomimo uprzęży każdy krok był walką, a łapy trzęsły się jak galareta. Ferraty są jednokierunkowe, więc nie było możliwości odwrotu. Całe szczęście, że zejście ze szczytu było już normalne.


Ferrata Strobel , która wiedzie na Punta Fiames choć krótka to sprawia duze wrazenie dla kogoś kto zaczyna z ferratami. Ja osobiscie bardzo milo ja wspominam bo naprawde wrazenia są niesamowite choć są ferraty jeszcze bardziej przyprawiajace o szybsze bicie serca. Co zaś do drabinki na Orlej to po prostu trzeba nią zejsc jak po drabinie i tyle. Nie ma co demonizować no chyba ze ktoś panicznie boi sie przestrzeni bardziej bo nie ma tam jakoś wysoko. Z tym, ze jesli ktos ma takie lęki to winien wybrać coś łatwiejszego.

13

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Sposób na drabinkę :0

http://www.youtube.com/watch?v=sBMQb8k8Ec8

"Nie uda się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem.To samo dotyczy sztuki przetrwania- ci którym udaje się wyjść z opresji, zawsze dają z siebie wszystko.Zarówno w życiu jak i w survivalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz."Bear Grylls

Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760

14

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Najlepszy jest komentarz jakiegoś kozaka:

sam się zastanawiam po co im ta uprząż, ląża i karabinki, przecież tam się idzie jak po drabinie, przez to bardziej można się zamotać.

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

15

Odp: Słynna drabinka na Orlej

sprocket73 napisał/a:
lowell79 napisał/a:

Sprocket pierwszy raz słyszę, że można obejść tą drabinkę. Jakieś dodatkowe informacje?

Każdy kojarzy chyba ten stojący jakby cudem cudem 3 metrowy kamień na Zamarzłej Przełeczy zwany Chłopkiem. Idąc od Chłopka w kierunku Koziej przełęczy, po ok 50 metrach trzeba wejść po łańcuchach na grzbiet, z którego potem schodzi się drabinką w dół. Zamiast wchodzić na grzbiet można pójść wyraźną ścieżką po kamieniach pod ścianą i po 150 metrach dochodzi się do górnego odcinka żółtego szlaku tuż pod Kozią przełęczą.

na zdjęciu:

X - kamień Chłopek
H - drabinka
na czerwono - szlak Orla Perć
na żółto - szlak żółty na Kozią Pzełęcz
na zielono - ścieżka omijająca drabinkę

http://sprocket_1973.republika.pl/inne/drabinka.jpg

Zdjęcie pochodzi z GoogleEarth (z satelity)

A poniżej moje zdjęcie wykonane w miejscu, gdzie szlak wchodzi na grzbiet. Na wprost widać kamień Chłopek. Ścieżka omijająca drabinkę prowadzi za moimi plecami. Zastanowiło mnie co to za ścieżka i gdzie prowadzi. Poszedłem nią wtedy i tak odkryłem to przejście.  Ukochanej nie było, to sobie mogłem chodzić bezszlakowo po Orlej wink

http://sprocket_1973.republika.pl/inne/drabinka2.jpg

Dzięki za opisówkę, rzeczywiście przypominam sobie teraz, że była tam ścieżka.

16

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Drabinka powiadacie...
Oglądając to wideo w żołądku robiło się jakoś dziwnie..

http://www.youtube.com/watch?v=gPvCuc1_mgM

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

17

Odp: Słynna drabinka na Orlej

niezłe smile kiedyś wychodziłem na stary maszt jakiejś linii energetycznej i po 15m zacząłem się bać big_smile a tu trzeba jeszcze wyść 530 m do góry

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

18

Odp: Słynna drabinka na Orlej

Drabinka przy tym to jakaś popierdułka big_smile

"Nie uda się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem.To samo dotyczy sztuki przetrwania- ci którym udaje się wyjść z opresji, zawsze dają z siebie wszystko.Zarówno w życiu jak i w survivalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz."Bear Grylls

Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760