1

Temat: Kilka godzin w Budapeszcie

Korzystając z okazji, że musiałem służbowo wyjechać do Budapesztu postanowiłem tą szansę wykorzystać na zwiedzenie chociaż kilku atrakcji jakie to miasto oferuje.
Po zameldowaniu się w hotelu ruszyłem w miasto do Góry Gellerta,
https://lh6.googleusercontent.com/-ym_f2JrS2Vw/UvvUVLem_kI/AAAAAAAAKfU/59hn3CS3ee4/s720/028.JPG
jako że hotel był po stronie Pesztu musiałem przejść mostem.
https://lh6.googleusercontent.com/-1VWF6nCd4Sc/UvvT5x6HzNI/AAAAAAAAKec/AIbS1igj4lI/s512/021.JPG
Na pierwszy rzut trafił kościół Skalny z Polskim ołtarzem
https://lh3.googleusercontent.com/-Lfp-CyWmgsE/UvvcxEb7lUI/AAAAAAAAKhg/yRXE8XcN0Gk/s720/039.JPG
Następnie podejście pod Pomnik wolności i Cytadelę
https://lh3.googleusercontent.com/-kpg-JH678yA/Uvvg-aQ2iMI/AAAAAAAAKig/ye65DTzwfac/s512/048.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-eM5XrnS57zM/UvvhOfHe9lI/AAAAAAAAKjA/qlotEN0IDLc/s720/053.JPG
Jako, że zmrok jeszcze nie zapadł schodzę w dół w kierunku zamku królewskiego
https://lh6.googleusercontent.com/-o4PGCH4UQrA/Uvvhq1kz2iI/AAAAAAAAKj8/G2j-6kf6rMo/s720/064.JPG
i nagle stała się jasność
https://lh6.googleusercontent.com/-SdHGsH2WeZU/UvvnETa1XfI/AAAAAAAAKlQ/PDVVVnycWlI/s720/077.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-UAG-VDi2Mew/UvvnjOVa2lI/AAAAAAAAKmE/Ay7JTIyuZIA/s720/090.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-FDamT_w8cag/Uvvm_7ePXZI/AAAAAAAAKlI/9euRctzHfZg/s720/076.JPG
Przechodzę obok mostu Łańcuchowego
https://lh5.googleusercontent.com/-KlWr-CD5TxM/UvvoCY3oV_I/AAAAAAAAKm0/wmBfYemhJRY/s720/104.JPG
Wspinam się do zamku i napawam się oświelonym nocą miastem
https://lh6.googleusercontent.com/-LJwB-mioVqk/UvvqDMFGxyI/AAAAAAAAKo0/FJ2M3IE0_Nc/s720/128.JPG
Następny przystanek to Baszta Rybacka i widok na parlament
https://lh6.googleusercontent.com/-LQoAvasF01s/UvvrTA1qBLI/AAAAAAAAKqc/7sr34EPNGRk/s720/150.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-bjPXq21cI7M/UvvrfEouAnI/AAAAAAAAKqs/we0YzDBU_pw/s720/154.JPG
Niestety mam mało czasu a pogoda jest dość fatalna i ciągle pada więc na tym skończyłem moją przygodę, jeszcze będzie okazja na resztę miasta smile
Zaskoczyło mnie to, że pełno tam żebraków jest dość brudno i pełno graffiti, no cóż skąd ja to znam smile
link do reszty zdjęć

2

Odp: Kilka godzin w Budapeszcie

Janek , a jak Ty sie tam dogadujesz z miejscowymi ? tongue . Bo ja do dzisiaj nie umiem smile

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

3

Odp: Kilka godzin w Budapeszcie

maurycy napisał/a:

Janek , a jak Ty sie tam dogadujesz z miejscowymi ? tongue . Bo ja do dzisiaj nie umiem smile

Fakt dla mnie węgierski to czarna magia, na szczęście jest angielski smile

4

Odp: Kilka godzin w Budapeszcie

Byłem kiedyś w Budapeszcie. W czasach technikum, po 4 klasie pojechaliśmy na OHP i  budowaliśmy autostradę do Budapesztu. ( tzn. kopaliśmy rowy odwadniające wzdłuż...  wink ) i przy tej okazji pozwiedzaliśmy co nieco  wink  big_smile
Ładnie Ci fotki oświetlonego mostu wyszły  cool

-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd

5

Odp: Kilka godzin w Budapeszcie

Z przyjemnością pooglądałam  smile

Lubię ten nasz dział "Pozagórskich wypraw"  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

6

Odp: Kilka godzin w Budapeszcie

Janek napisał/a:
maurycy napisał/a:

Janek , a jak Ty sie tam dogadujesz z miejscowymi ? tongue . Bo ja do dzisiaj nie umiem smile

Fakt dla mnie węgierski to czarna magia, na szczęście jest angielski smile

Ale z tymi madziarskimi pieronami nawet po angielsku trudno sie dogadac  tongue .
Co prawda mama na mysli inne okolice niz Budapeszt , ale to fakt . Malo kto zna jakikolwiek obcy jezyk  smile .
Tak przy okazji polecam okolice nad Dunajem od Budapesztu w kierunku Bratyslawy , a szczegolnie rejs stateczkiem po rzece  smile .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

7

Odp: Kilka godzin w Budapeszcie

Miałem okazję spędzić parę tygodni w Budapeszcie. Stolicy Węgier jest uroczym miejscem i dobrze skomunikowanym. Oczywiście zabytkowe "centrum" stanowi Most Łańcuchowy wraz ze wzgórzem zamkowym po stronie Budy i Parlamentem po stronie Pesztu.

Zamek Królewski

http://www.2beinspired.pl/cpg14x/albums/userpics/10002/normal_305.jpg

Kościół Macieja

http://www.2beinspired.pl/cpg14x/albums/userpics/10002/236.jpg

Baszta Rybacka

http://www.2beinspired.pl/cpg14x/albums/userpics/10002/037.jpg

Góra Gellerta

http://www.2beinspired.pl/cpg14x/albums/userpics/10002/118.jpg

Parlament

http://www.2beinspired.pl/cpg14x/albums/userpics/10002/056.jpg

Most Łańcuchowy

http://www.2beinspired.pl/cpg14x/albums/userpics/10002/039.jpg


Cała relacja : Budapeszt

8

Odp: Kilka godzin w Budapeszcie

I widać warto było smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

9

Odp: Kilka godzin w Budapeszcie

Byłem w Budapeszcie kilka razy. Zdarzył mi się nawet wyjazd z orkiestrą na koncerty do tego miasta, gdzie graliśmy wspólnie z Węgrami, a nocowaliśmy w domku węgierskiego muzyka na wyspie na Dunaju. Jeśli ktoś wybiera się na Węgry to polecam również Eger - cudowne stare miasteczko z pięknym zamkiem i słynnym minaretem. Naprawdę warto.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

10

Odp: Kilka godzin w Budapeszcie

maurycy napisał/a:

Janek , a jak Ty sie tam dogadujesz z miejscowymi ? tongue . Bo ja do dzisiaj nie umiem smile

JPII miał kiedyś zwrócić uwagę na trudy nauki języka węgierskiego - nauczyć się tego języka jest tak trudno, jak dostać się do nieba. Innym razem miał powiedzieć, że jeśli komuś uda się ta sztuka, to na pewno minie go czyściec ... wink

Sami Węgrzy przyznają, że ich język wymyślił ... pijany diabeł smile