Temat: Spotkanie z Anną Czerwińską

Wrzucam bo szansa na ciekawe spotkanie  cool dla mnie już drugie w ostatnim tygodniu!  big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-s0pnf6e6DZc/Uw2a_b1TY2I/AAAAAAAANtA/1zUsR01_vdw/s800/anna%25201.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-MkdmfCbahzg/Uw2a-NLieEI/AAAAAAAANs4/KOYFteDqmy8/s576/anna2.jpg

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

2

Odp: Spotkanie z Anną Czerwińską

będe z juniorem cool

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

3

Odp: Spotkanie z Anną Czerwińską

Oooo, zapisuję w kalendarz smile

-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd

4

Odp: Spotkanie z Anną Czerwińską

„Szczęście jest w dążeniu, nie w posiadaniu”.

     Tymi słowami Anna Czerwińska zaczęła opowiadać o swojej pasji – zdobywaniu najwyższych szczytów, przekonując nas do tego, że w życiu więcej satysfakcji przynosi uparte dążenie do celu, niż samo jego osiągniecie. smile
     Nie mogło zabraknąć na spotkaniu w MDK-u z tak znaną i ciekawą osobą przedstawicieli naszego Forum smile. Towarzyszyła mu ciepła atmosfera. Anna Czerwińska, alpinistka i himalaistka, zdobywczyni sześciu ośmiotysięczników, pierwsza Polka, która zdobyła Koronę Ziemi czyli najwyższe szczyty wszystkich siedmiu kontynentów, z lekkością i humorem opowiadała o miłości do gór, pasji stawiania sobie nowych wyzwań, odważnego realizowania swoich marzeń. Swoje opowieści ubarwiła zdjęciami z wypraw. Na koniec ustawiliśmy się oczywiście po autografy i do pamiątkowego zdjęcia. wink

https://lh3.googleusercontent.com/-vOwo_WrfMbk/UxJJzFsygsI/AAAAAAAAiG8/LarlJuVKVOo/w958-h672-no/anna+czerwinska-13.jpg
fot. kisiel
https://lh6.googleusercontent.com/pXA-BB7v_Y0p3qzlrT4E8Til3Jx1kPFj_gGeKyY4m2Q=w958-h718-no
fot. kisiel
Najlepiej tę niesamowicie odważną i silną, pomimo filigranowego wyglądu, kobietę, opisują poniższe (jej własne zresztą)  słowa. smile

https://lh5.googleusercontent.com/-E9Fe3VXC4P8/UxJJGAqw1FI/AAAAAAAAiF0/u7TrRQLZ8t8/w958-h638-no/anna+czerwinska-4.jpg
fot. kisiel

   "Przez wiele lat biegłam przez życie drogą przypominającą bardziej tor przeszkód niż wygodną, wydeptaną ścieżkę. Przeszkody często ustawiałam sama, inne wyrastały przede mną z woli losu. Większość pokonywałam “z marszu”, niektóre wymagały lawirowania i obejść, od kilku odbiłam się skutecznie i kierunek toru odchylił się nieco, nie na tyle jednak, aby wytrącić mnie z równowagi. Biegłam nieświadoma upływającego czasu, chociaż to z czasem właśnie ścigałam się tak zawzięcie.
    W którymś momencie poczułam, że tempo biegu spada. Codzienność, dotąd dostrzegana jako niewyraźny zarys, stała się widoczna, straciłam pewność, że posuwam się w dobrym kierunku i przekonanie, że warto biec dalej.
Wtedy obejrzałam się wstecz. Zauważyłam ze zdumieniem, że połowa mojego życia już przeminęła, że roztrwoniłam nieopatrznie dużo czasu w młodości i że całe moje “dorosłe” życie poświęciłam górom. Dzięki nim zaczęłam naprawdę żyć i to one ukształtowały moją osobowość. Ujawniły w moim charakterze cechy, które w tzw. codzienności nigdy, być może, nie doszłyby do głosu. Samodzielność, upór, konsekwencja w dążeniu do celu, determinacja i zdolność do ryzyka, ale też świadomość odpowiedzialności za siebie i za innych – te cechy odkryłam u siebie w górach i dzięki temu z chorowitej, wypieszczonej jedynaczki zmieniłam się w prawdziwego człowieka gór.”

Ostatnio edytowany przez nena (2014-03-02 20:37:21)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

5

Odp: Spotkanie z Anną Czerwińską

Udane spotkanie, udane bardzo...  big_smile ale najważniejsze, że mogłam się utwierdzić w tym, że w zeszłym tygodniu na Markowych Szczawinach nie miałam zwidów i naprawdę spotkałyśmy się w schronisku... wink

Jeżeli Łukasz Supergan wyruszając na zimowe przejście Cesty SNP spotyka podchodząc pod Krzemieniec Piotra Pustelnika to ja wędrując GSB mogę spotkać Annę Czerwińską  big_smile A co?! wink   Mogę! tongue

EDIT:
dzięki Kisielu za fotki, dobrze, ze ktoś jednak pamięta o tym, aby zabrać ze sobą aparat big_smile

Ostatnio edytowany przez jolanta (2014-03-02 10:06:04)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

6

Odp: Spotkanie z Anną Czerwińską

No i znowu uciekło mi świetne spotkanie. Z własnego doświadczenia wiem, że Czerwińska jednych wkurza a innych zachwyca, ale nikogo nie nudzi i nie pozostawia obojętnym. Po prostu jest ciekawą i nietuzinkową osobą.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

7

Odp: Spotkanie z Anną Czerwińską

wielki szacunek dla pani Anny za jej wyczyny i upór w dążeniu, jest niesamowitą kobietą. Tak się zastanawiałem czy sam mógłbym zrobić taka koronę, chociażby wyjść na Mont Everest? Życie pokaże big_smile
To był miły wieczór w miłym towarzystwie smile dzięki smile a zwłaszcza Joli za podwózkę smile

w domu zrobiłem sobie dodatkową pamiątkę big_smile

https://lh5.googleusercontent.com/-cZ7umPgJkug/UxSd8qeqgII/AAAAAAAAiNE/cZv15SVmmFw/s824/wiosna%2520bm%252002.03.14-52.jpg

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974