Odp: Pozostałe zwierzęta
o jaaaaaa , jak Wy to robicie , że Wam zwierzęta na drodze stają ?
fajnie
Ale ten na zdjęciu to szczeniak ? Wygląda na większe coś ...
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 17 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
o jaaaaaa , jak Wy to robicie , że Wam zwierzęta na drodze stają ?
fajnie
Ale ten na zdjęciu to szczeniak ? Wygląda na większe coś ...
No szczeniak, szczeniak Była ich gromadka, dlatego odkładam już na aparat o większym zoomie, żeby nie podchodzić za blisko a można było zrobić dobrą fotę ![]()
Tak spłoszyły się Jolu bo jak stanęło sto kilo na patyczku to ich musiało spłoszyć, ale wcześniej udało mi się je podglądnąć na jakieś 3 minuty, a wszystko przez skałkę, którą chciałem zobaczyć. Wydaje mi się, że mają tam swoje żerowisko bo było widać dużo norek oraz pióra po ptaszkach więc na pewno tam je zastać będzie można
ale kiedy to nie wiem
Ostatnio edytowany przez baca (2010-05-22 18:55:12)
U Bacy lisia gromadka
a u mnie tylko żaba trawna
( po kliknięciu)
Nena Ty proszę napisz coś o tej żabie ![]()
Ostatnio edytowany przez jolanta (2010-05-22 19:04:59)
ale jaka ładna i szczęśliwa
!
bo w towarzystwie ślimaków ![]()
No no ja jeszcze takie brzęczykowate i żukowate stworzenia
Nena pewnie mi napisze co to za stworzenia ![]()
na kwiatku czosnku niedźwiedziego
na dróżce
w trawie
w ciemiężycy zielonej
Wszystko takie piękne, wiosenne i ani kropli deszczu. Ja, żeby żabę złapać aparatem to w mokrej trawie leżałam
![]()
No cóż żaba jak żaba
. Ta, którą tak ładnie uwieczniła na swoich fotkach Jolanta to żaba trawna (Rana temporaria), najczęstsza przedstawicielka żab brunatnych w Polsce, do których zalicza się jeszcze żabę moczarową (Rana arvalis) i żabę dalmatyńską , zwaną również zwinką (Rana dalmatina). Wszystkie wymienione tu gatunki żab podlegają ścisłej ochronie. Żaby należą do płazów bezogonowych.
Jak odróżnić żabę trawną od wodnej ? Jest kilka typowych cech :
- ubarwienie: (u żab brunatnych jak sama nazwa wskazuje, to różne odcienie brązu, czasem z dodatkiem żółci, brak jest z reguły koloru zielonego , jednak może się zdarzyć czasami odrobina niebieskiego koloru u samców w okresie godowym) . U żab wodnych przeważa zdecydowanie kolor zielony.
- na tylnych nogach trawna ma poprzeczne ciemne pasy
- charakterystyczna duża ciemna plama skroniowa ( widać ją ładnie na fotkach Joli : fot. 1, 3 i 5 ) – żaby zielone nie mają plam skroniowych
- z tyłu za głową znajduje się wzór (plama w kształcie odwróconej litery V ) – fot. 4
- tryb życia: żabę trawną prędzej spotkamy na łące , polu, zaroślach, lasach, parkach, gdzie przenosi się z wody zaraz po złożeniu jaj. Żaba wodna spędza życie głównie w wodzie.
- skrzek: jaja żaby trawnej to zazwyczaj duży galaretowaty twór (przezroczyste jaja z małym czarnym punkcikiem) pływający po powierzchni jakiejś kałuży, zagłębienia z wodą lub większego ale płytkiego zbiornika wodnego. Składa je wczesną wiosną (zazwyczaj marzec-kwiecień)
ampleksus – „żabi uścisk”
to bezwarunkowy odruch występujący u płazów bezogonowych w okresie godów. Właśnie wczesną wiosną (najczęściej marzec/kwiecień) możemy obserwować to ciekawe zjawisko. Więcej o nim można przeczytać tutaj.

foto: Djinn
żabi skrzek
foto: Brombella
foto: Brombella
foto: Brombella
Żaby składają jaja w płytkich zbiornikach wodnych, najczęściej w postaci kłębów. Są to bardzo duże ilości galaretowatych jaj połączonych ze sobą osłonkami, które tworzą zbitą masę.
foto: Djinn
---------------------------------------------------------------------------------------
baca upolował oprócz lisków dwa trzmiele
. I ten pierwszy to będzie trzmiel rudy (Bombus pascuorum), drugi trzmiel gajowy albo ziemny) - (mają bardzo podobne ubarwienie).
Na trzecim zdjęciu to oczywiście jest osa (Vespula) i wygląda mi na osę dachową (Vespula germanica).
Dodam, że osy posiadają żądło bez haczyka (pszczoły mają żądło zaopatrzone w haczyk), dlatego po użądleniu ofiary mogą je bez problemu z jej ciała wyciągnąć , bez szkody dla własnego organizmu. W przeciwieństwie do pszczół, które po użądleniu giną, ponieważ ich żądło zahacza się i pozostaje w skórze ofiary.Podczas próby jego wyciągnięcia zostaje wyrwane z jej odwłoka. Często wraz z nim wyrywana jest część wnętrzności pszczoły. Żądło osy można łatwo wyciągnąć, pszczoły znacznie gorzej.
Na czwartym zdjęciu bacy jest żuk leśny zwany też żukiem gnojowym (Geotrupes stercorarius) XD. Jego larwy rozwijają się w kulkach utoczonych z nawozu zwierząt roślinożernych, stąd druga, mniej sympatyczna
nazwa.
Ostatnio edytowany przez nena (2011-04-09 08:31:26)
Wędrując nad potokiem Skleniec chciałam zobaczyć jak tam po wielkiej wodzie wiedzie się salamandrom
Niestety nie spotkałam ani jednej, zapewne jeszcze siedziały w ukryciu bo potok był wartki i wezbrany.
Na wypłaceniach, w nagrzanej wodzie widziałam natomiast kijanki. Dość spore, ciemnobrązowe, miały około 6-7 cm długości. Nena z pewnością będzie wiedziała czyje to dzieci. Mój aparat nie widzi w wodzie, wiec musi wystarczyć opis słowny.
W potoku natomiast pełno było larw chruścików.
Te budują domek z drobnych patyczków.
A te z kamyczków.
Larwy te prowadzą wodny tryb życia i są pokarmem dla wielu zwierząt.
Wędkarze cenią je jako niezawodną przynętę (zwłaszcza wiosną) na wielka rybę.
Nazywają je także "kłódki".
Ostatnio edytowany przez jolanta (2010-05-23 19:31:00)
hmm ... czyje to mogły być dzieci ?
... <myśli> . Jolu mając na uwadze długość jaką podałaś bardzo prawdopodobne , że mogły to być już podrośnięte larwy salamandry plamistej (szaro brązowe z plamkami), jednak nie mając zdjęcia możemy tylko przypuszczać
, a ponieważ było to Twoje „salamandrowe miejsce”, więc kto wie
.
Ja też się dzisiaj popołudniem wybrałam na spacer w znajome już miejsce zobaczyć co wielka woda zrobiła z moim leśnym strumykiem . A narobiła trochę ... Zeszło mi prawie cztery godziny
Znalazłam w końcu piękne storczyki szerokolistne (kukułki plamiste), właśnie zaczynają kwitnąć
, całe łany dąbrówki rozłogowej, również różowej i wiele innych roślinek oraz pięknego młodziutkiego padalca turkusowego, ślimaki i żółtego pająka
. Focie jeszcze w aparacie, ale jak je wydobędę to na pewno coś pokażę
.
Oj, to czekam niecierpliwie na Twoje fotki ![]()
Może to szczyt niewiedzy, ale napisz proszę coś dokładniej o tym jak rozmnażają się salamandry ![]()
to wcale nie jest żaden wstyd Jolu
. Troszkę o rozmanażaniu salamander napisałam tutaj http://www.beskidmaly.pl/pun/topic128.html , ale jak trzeba to mogę coś jeszcze dodać ![]()
Dziękuję, właśnie o te
szczegóły mi chodziło.
no a ja w tym tygodniu po raz kolejny raz spotkałem salamandrę i storczyki szerokolistne i na pewno nie było to miejsce w którym nena była ![]()
piękne te Twoje storczyki baca
No chyba jednak byliśmy w dwóch różnych miejscach
, z czego się jednak należy cieszyć , bo jak widać storczykowych łączek ci u nas trochę jest
. Ja odkryłam swoją łąkę na zboczach Gancarza ![]()
I tak sobie spacerując po tej łące ze storczykami spotkałam polującego pająka kwietnika (Misumena vatia) . Kwietniki nie budują pajęczyny tylko polują na owady przemieszczając się zwinnie po wytworzonej nici. Poluje z zasadzki. Czyha na roślinie ( zazwyczaj na kolorowym kwiatku , albo na liściu ) nieruchomo upodabniając się ubarwieniem do otoczenia. Mają odnóża rozstawione na boki i przypomina wyglądem małego kraba. Przednie są dłuższe od tylnych. Dzięki nim pająk może się poruszać również w bok i tył. Cechą charakterystyczną tego pająka jest umiejętność przybierania różnych barw, co daje mu możliwość doskonałego kamuflażu i chociaż pająki te są pospolite , nieraz bardzo trudno je zauważyć. Zdolność zmieniania barw posiadają jedynie samice. Barwę dostosowują do miejsca, w którym żyją ale również do rodzaju owadów, na które polują. Może to być ubarwienie białe, żółte lub brązowawe, w różnych odcieniach. Młode kwietniki są przeważnie zielone. Pająk może być jednolicie ubarwiony, ale może też posiadać na odwłoku (po bokach) czerwone paski. Samce są prawie o połowę mniejsze od samic, mają z reguły ciemne przednie odnóża i brązowy głowotułów, a odwłok żółty z ciemnym wzorem.
Chociaż na zdjęciu żółty pająk na purpurowym storczyku wydaje się wielkim kontrastem
to dodam, że nieopodal widziałam kwietniki na żółtych kaczeńcach i tam już było je znacznie trudniej wypatrzyć.
polująca na pszczołę żółta samica kwietnika - na zdjęciach (po kliku) fajnie widać nić
Pająka kwietnika, jak sama nazwa wskazuje najłatwiej spotkać na kolorowych kwiatach. Ofiary atakuje błyskawicznie . Łapie je przednimi odnóżami i wstrzykuje im jad oraz soki trawienne . Wstrzyknięte toksyny rozpuszczają wnętrzności ofiary , które na miejscu są wsysane przez pająka. Z ofiary zostaje tylko chitynowy oskórek. Nie gardzi owadami większymi od siebie, nawet drapieżnymi jak osa czy pszczoła.
Pająka najłatwiej spotkać na otwartych łąkach pełnych kwiatów , polach, obrzeżach lasów, w ogrodach,na bagnach.
Ostatnio edytowany przez nena (2010-06-17 19:24:55)
Nena miałaś bardzo udaną wyprawę storczykową, a do tego jeszcze udało Ci się drapieżnika poobserwować ![]()
Wiedziałam, że te kwiaty występują u nas w naturalnym środowisku, ale nie sądziłam, że potrafią być aż tak piękne
Fotograf swoim okiem dostrzegł to piękno i je interesująco pokazał ![]()
Sprzątając w domu, znalazłam bardzo ładną ćmę, Nena, czy wiesz co to za śliczne stworzonko?
Włóczykijko wczoraj już Twojej Mamie zdradziłam na ucho co to za jeden
, bo mnie o niego pytała
.
To śliczne stworzonko to zmrocznik gładysz (Deilephila elpenor L.) , motyl aktywny o zmierzchu, zaliczany do motyli nocnych . Bardzo lubi siadać na dużych kielichowatych pachnących kwiatach np. petuniach czy surfiniach. Pewnie je masz, dlatego Ci wpadł do pokoju
. Zmrocznik należy do rodziny zawisakowatych. Zawisaki to najszybciej latające motyle i w ogóle owady. Na długich dystansach mogą osiągać prędkość do 50 km/h. Poruszają się i pobierają pokarm podobnie jak kolibry tj. przystają „zawisają” (stąd nazwa rodziny) w powietrzu dzięki szybkim trzepoczącym ruchom skrzydeł (słychać wyraźnie charakterystyczny głośny trzepot - dla mnie "buczenie"
) i spijają nektar z kwiatów. Podobnie szybko poruszającym się i odżywiającym się motylem zawisakiem, tyle, że dziennym jest na pewno Ci znany fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum). Jak go gdzieś dopadnę w locie
to go tu wstawię
Ale może już ktoś z Forumowiczów dopadł fruczaka ??? Twój zmrocznik jest bardzo ładny. Zresztą to zestawienie barw oliwkowej i różowej jest u nich bardzo ciekawe
.
Nena Dziękuje ślicznie za informacje, może jeszcze kiedyś uda mi się go spotkać ![]()
Motyle nocne wbrew opinii są równie piękne jak motyle dzienne ![]()
chciałam poinformować, że do wątku o kumaku górskim (Bombina variegata)
http://www.beskidmaly.pl/pun/topic128.html dodałam brakujące zdjęcia brzuszka kumaka i charakterystyczną dla kumaków "kołyskę" - jest to postawa obronna u kumaków - płaz zakłada łapki na głowę i pokazuje żółte ostrzegawcze plamy. Zdjęcia udało się zrobić podczas ostatniej wędrówki po BM ![]()
Na rabatce na kwiatach aksamitki (Tagetes L.) upolowałam ostatnio pięknego pazia królowej (Papilio machaon) zaliczanego do najpiękniejszych motyli dziennych. Przysiadł tylko na chwilkę i zdążyłam mu zrobić tyko dwa zdjęcia
Widać nie były to jego ulubione kwiaty. Spodziewalibyśmy się , że tak piękne motyle powinny odwiedzać równie piękne rośliny kwitnące, a tu jest inaczej. Otóż paziowate upodobały sobie najbardziej selerowate (dawniej baldaszkowe) , czyli niezbyt efektowne pod względem kwiatów rośliny.
foto: nena
Pazia królowej najczęściej można spotkać fruwającego w ogrodzie nad marchwią , pietruszką, koprem, kminkiem, lubczykiem czy na łące nad biedrzeńcem, podgarycznikiem, dzięgielem czy dziką marchwią itp. Stosowane dzisiaj na szeroką skalę środki chwastobójcze i ochrony roślin sprawiły ,że coraz rzadziej możemy cieszyć się tym pięknym owadem. Samica pazia jest nieco większa od samca, a biorąc pod uwagę inne cechy zewnętrzne, obie płcie są raczej do siebie bardzo podobne. Dorosły motyl żyje krótko, zaledwie kilka tygodni. Szkoda ... , bo to co piękne powinno trwać wiecznie ![]()
foto: nena
Ostatnio edytowany przez nena (2014-01-31 16:14:31)
Masz wielkie szczęście Nena, że u Ciebie pojawił się ten motyl. W betonowych dżunglach, jak moja nie pojawiają się takie zwierzątka. Ja widziałem go wyłącznie wysoko w górach w Niżnych Tatrach. Zrobienie zdjęcia to była prawdziwa katorga - co się już przymierzyłem, to bestia odfruwał ![]()
Ostatnio edytowany przez piotr (2010-07-16 07:38:34)
Piekny motyl Nena ![]()
U mnie podobnie jak u Piotra
jak już jakiś mi się trafi i próbuję go złapać aparatem to albo ucieknie, albo mi ręce odpadają od czekania aż się pięknie ustawi, albo w końcu nie rozłoży skrzydełek
, świętej cierpliwości trzeba do motylkowych fotek ![]()
Zgadzam się co do tej anielskiej cierpliwości
. Piotrze co do wysokich gór to masz rację. Pazie występują zarówno na nizinach jak i w górach , choć tutaj znacznie rzadziej do wysokości ok. 2000 m n.p.m., ale mogą i wyżej. Czytałam, że w Tybecie nawet do wysokości 4500 m n.p.m. Pojawiają się tam najczęściej latem i chętnie odpoczywają na szczytach. Nieraz jakiś sfrunie również do naszych ogrodów
Jolu wiem jak to jest jak nie chcą pokazać skrzydełek w całej okazałości
Niektóre są szczególnie uparte
. Ja w swoim życiu pazia spotkałam tylko może ze trzy razy.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 17 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.032 sekund, wykonano 11 zapytań ]