1

Temat: Natura 2000 – czy nie są to sztuczne rezerwaty? Tak / nie?

darkheush swoją relacją z wycieczki :

darkheush napisał/a:

(...)
P.S. Nie było mnie w Śląskim dobrych parę lat i z przykrością muszę stwierdzić, że stan lasów wywołał u mnie przygnębiające wrażenie.

  sprowokował mnie do utworzenia tematu Natura 2000 – czy nie są to sztuczne rezerwaty? Tak, czy nie?
Ciekaw jestem Waszych opinii smile
Zrobiłem to, by nie zaśmiecać przy okazji opisów wycieczek - tematów podstawowych autora smile
Mam pytanie w związku z tym? Ile było na tym terenie, gdzie wędrował darkheush rezerwatów Natura 2000?
Zapewne kilka! Bo gminy się zachłysnęły i palcem na mapie nie będąc w terenie narysowały. Tu będzie rezerwat!
Może ktoś policzy? Co to za las naturalny skoro naturalne drzewa z tego terenu człowiek wyciął i nasadził przewagę świerków, szybko rosnących a nie akceptujących być monolitem w Beskidach, i mamy to co mamy.
Więc pytam, co to za natura 2000?
Prawdziwa natura zaprotestowała i zrobiła gołoborza i łąki z Beskidów. Ma się wrażenie, że wink jesteśmy w górnych partiach szczytowych Bieszczadów. Więc, co tak naprawdę tymi rezerwatami chronimy?
Sztuczny twór „Natura 2000”!!!
Tam, gdzie są naturalne drzewostany – to zgoda smile i parę takich miejsc mamy , to chrońmy je big_smile
P.s.
Mieszkam nad samą Sołą, gdzie umieszczono tablicę: „Natura 2000” – rzeka obsiadkowana, obłożona kamieniami, płytami betonowymi drogowymi - gdzie, nie ma możliwości utworzenia zakoli, meandrów. Powiedzcie mi, czy to natura? Wydaje mi się, że sztuczny twór 2000?

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

2

Odp: Natura 2000 – czy nie są to sztuczne rezerwaty? Tak / nie?

Z założenia obszary Natura 2000 nie są rezerwatami. Wystarczy sięgnąć do definicji:

Natura 2000

Obszary Natura 2000 są obszarami ochrony określonych typów siedlisk przyrodniczych oraz gatunków, tj. tylko te gatunki i siedliska są przedmiotami ochrony. Funkcjonowanie obszaru opiera się na trzech kluczowych obowiązkach:

Obowiązek oceny: Każdy plan lub przedsięwzięcie, które potencjalnie mogłoby wpływać na obszar Natura 2000, musi być – przed zezwoleniem na nie – ocenione pod kątem tego wpływu. Nie można zezwolić na realizację przedsięwzięcia, którego wpływ na obszar Natura 2000 byłby znacząco negatywny. Obowiązuje przy tym zasada ostrożności – wszystkie racjonalne wątpliwości muszą być interpretowane na korzyść ochrony obszaru, a przeciwko przedsięwzięciu, tj. do zezwolenia na przedsięwzięcie konieczne jest uzyskanie pewności, że znaczący negatywny wpływ jest wykluczony. Wyjątkowo, mimo znaczącego negatywnego wpływu przedsięwzięcia na obszar, można na nie zezwolić jeśli jego realizacja wynika z koniecznych przyczyn nadrzędnego interesu publicznego, nie ma możliwości zastosowania rozwiązań alternatywnych oraz zostanie zagwarantowana kompensacja przyrodnicza. Obowiązek ten wywodzi się z art 6(3) i 6(4) Dyrektywy Siedliskowej.

Obowiązek zapobiegania wszelkim pogorszeniom: Organ sprawujący nadzór nad obszarem Natura 2000 obowiązany jest zapobiec wszelkim pogorszeniom stanu siedlisk i znaczącemu niepokojeniu gatunków, będących w danym obszarze przedmiotami ochrony. Dotyczy to także zapobieganiu pogorszeniom spowodowanym przez czynniki naturalne, albo pogorszeniom w wyniku legalnej, nie wymagającej szczególnych zezwoleń działalności człowieka. Obowiązek ten wywodzi się z art 6(2) Dyrektywy Siedliskowej.

Obowiązek proaktywnej ochrony: Należy wprowadzić specjalne środki ochronne (np. regulacje prawne, systemy umów, działania ochrony czynnej, ustanawianie i wdrażanie odpowiednich planów), gwarantujące docelowo zachowanie przedmiotów ochrony we właściwym stanie ochrony. Obowiązek ten dla obszarów siedliskowych wywodzi się z art 6(1) Dyrektywy Siedliskowej, a dla obszarów ptasich – z art. 4 Dyrektywy Ptasiej.

W Polsce obowiązek oceny jest realizowany w formie postępowania administracyjnego; organem właściwym do orzekania o możliwości wystąpienia znaczącego negatywnego wpływu przedsięwzięcia na obszar, i tym samym de facto do rozstrzygania o możliwości realizacji przedsięwzięcia, jest Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Obowiązek zapobiegania pogorszeniom jest realizowany przez bieżące działania organów administracji i organów ochrony przyrody, w szczególności organów sprawujących nadzór nad danym obszarem. Dla wykonania obowiązku zapobiegania pogorszeniom i obowiązku proaktywnej ochrony przewiduje się sporządzanie i ustanawianie, dla każdego obszaru Natura 2000, co najmniej raz na 10 lat tzw. planu zadań ochronnych. W razie potrzeby, dla obszaru lub jego części, może być też sporządzany i ustanawiany na 20 lat plan ochrony.

Rezerwat przyrody

Przedmiotem ochrony w rezerwacie może być całość przyrody lub szczególne jej składniki, w tym fauna, flora, biota grzybów oraz twory przyrody nieożywionej.

Cały obszar rezerwatu albo jego części mogą podlegać ochronie ścisłej, ochronie czynnej lub ochronie krajobrazowej. Ochrona ścisła polega na nieingerencji w naturalne procesy, ochrona czynna dopuszcza wykonywanie zabiegów ochronnych (np. usunięcie drzew zacieniających stanowisko cennego gatunku rośliny), a ochrona krajobrazowa polega na prowadzeniu gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej w sposób uwzględniający potrzeby przedmiotu ochrony.

Rezerwat ustanawiany jest na mocy zarządzenia regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Likwidacja lub zmniejszenie rezerwatu jest możliwe wyłącznie w przypadku bezpowrotnej utraty jego wartości przyrodniczych. Dla rezerwatu sporządza się na okres 20 lat tzw. plan ochrony – dokument określający cele ochrony, zadania ochronne do wykonania oraz reguły udostępnienia rezerwatu. Plan taki zatwierdza regionalny dyrektor ochrony środowiska.

Druga sprawa. To nie gminy opiniują ustanowienie Natura 2000 tylko RDOŚ. Rezerwatu też.

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

3

Odp: Natura 2000 – czy nie są to sztuczne rezerwaty? Tak / nie?

I to mi chodzi smile
Dzięki darkheush za informacje.
Niech każdy wyrazi swą opinie smile
Patrzę być może mocno jednostronnie.
A w Twych wywodach utwierdziłeś mnie stwierdzeniem że,

darkheush napisał/a:

(...)To nie gminy opiniują ustanowienie Natura 2000 tylko RDOŚ. Rezerwatu też.

wg. mnie RDOŚ zapomina o całości, i przy okazji dzięki nim, padły całe połacie Beskidu Śląskiego.
A jak padły lasy, to i chronione unikatowe rośliny, które już się nie odrodzą big_smile
Ile w tej chwili w Beskidzie Śląskim zniknie wiele unikatowych roślin, stanowisk!
Po tym Co się stało, dyrektor RDOŚ jak piszesz – odpowiedzialny, powinien podać się do dymisji!!!
Gdzie był do tej pory wraz z pracownikami z RDOŚ i czy zadbali  o to, by była prawidłowa gospodarka w lasach?
Może zacznę inaczej patrzeć na ochronę środowiska?
Ja osobiście z nie natury rezerwatów przyrody robić nie będę i nie chcę i nie będę wspierał zielonych ludków smile chyba, że chodzi o rzeczywistą unikatowa naturę smile
Jeżeli RDOŚ się spostrzegł, że gospodarka leśna zrobiła błąd, to bezwzględnie powinien wycofać sztucznie narzucone rezerwaty i siedliska ochrony przyrody w postaci Natura 2000. Bo to tylko pożywka dla … .

Chetnie posłucham innych ipinii smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

4

Odp: Natura 2000 – czy nie są to sztuczne rezerwaty? Tak / nie?

MK napisał/a:

wg. mnie RDOŚ zapomina o całości, i przy okazji dzięki nim, padły całe połacie Beskidu Śląskiego.
A jak padły lasy, to i chronione unikatowe rośliny, które już się nie odrodzą big_smile

Niestety nie mogę zgodzić się z Twoją opinią nt. RDOŚ-u. Lasy na terenie Śląskiego (przede wszystkim) i Żywieckiego cierpią przez rabunkową gospodarkę leśną miłościwie panujących nam onegdaj na tych terenach Habsburgów. To oni w miejsce wyciętych beskidzkich lasów wprowadzili (kanadyjskiego chyba) świerka, który rósł szybko i dawał sporo drewna. No bo potrzeba było opału na kuźnice i budulca. My teraz zbieramy tylko, albo aż, żniwo tego co zostało, może nieumyślnie przez brak wiedzy i świadomości ekologicznej, zapoczątkowane 150-200 lat temu.

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

5

Odp: Natura 2000 – czy nie są to sztuczne rezerwaty? Tak / nie?

Zgadzam się z Darkheusem. O tym pisał już Siemionow.

Niestety obecna gospodarka leśna po egidą Lasów Państwowych też nie zawsze idzie w parze z ochroną przyrody. To możemy m.in. pooglądać sobie pod Magurką Wilkowicką, o tym możemy poczytać w artykule A. Wajraka (link już podawałem wcześniej).

Na dyrektorów RDOŚiów nie zawsze wybiera się odpowiednie osoby. Niestety!

6

Odp: Natura 2000 – czy nie są to sztuczne rezerwaty? Tak / nie?

MK napisał/a:

Więc pytam, co to za natura 2000?
Prawdziwa natura zaprotestowała i zrobiła gołoborza i łąki z Beskidów. Ma się wrażenie, że wink jesteśmy w górnych partiach szczytowych Bieszczadów. Więc, co tak naprawdę tymi rezerwatami chronimy?
Sztuczny twór „Natura 2000”!!!
Tam, gdzie są naturalne drzewostany – to zgoda smile i parę takich miejsc mamy , to chrońmy je big_smile
P.s.
Mieszkam nad samą Sołą, gdzie umieszczono tablicę: „Natura 2000” – rzeka obsiadkowana, obłożona kamieniami, płytami betonowymi drogowymi - gdzie, nie ma możliwości utworzenia zakoli, meandrów. Powiedzcie mi, czy to natura? Wydaje mi się, że sztuczny twór 2000?

Obszary te funkcjonują na podstawie dyrektyw UE, w skrócie opierają się na dyrektywie "siedliskowej" i "ptasiej".  I w zasadzie mniej jest istotny stopień przekształcenia środowiska bardziej liczy się czy coś jest siedliskiem jakiegoś gatunku chronionego. Tyle prawodastwo w uproszczonej wersji. No może jeszcze jedna istotna rzecz. Obszary N2000 powinny być stale monitorowane pod kątem wpływu wszelkich inwestycji na zachowanie siedlisk. Gdyż cytuję:
"Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie przyrody na obszarach Natura 2000 nie podlega ograniczeniu działalność związana z utrzymaniem urządzeń i obiektów służących bezpieczeństwu przeciwpowodziowemu oraz działalność gospodarcza, rolna, leśna, łowiecka i rybacka, a także amatorski połów ryb, jeżeli nie zagrażają one zachowaniu siedlisk przyrodniczych oraz siedlisk roślin lub zwierząt ani nie wpływają w sposób istotny negatywnie na gatunki roślin i zwierząt, dla których ochrony został wyznaczony obszar Natura 2000"
A z tym bardzo róznie wygląda. Bo która gmina, który RDOŚ przyzna że zezwoliła na dzialalność, która zniszczyła siedliska. Przykład  stawy w Tomicach z których spuszczono wodę, Skawa gdzie przemodelowano brzegi. Wszystko na terenie N2000.  Tak samo może być z Sołą o czym napisał MK.
Co ciekawe trudno znaleźć informację w jaki sposób wyłączyć teren z już istniejącego N2000 skoro zniszczono siedliska.  Jak widać siedliska są trwale :-) zwłaszcza na urzędowym papierze.
Beskid Sląski i to co zostało z lasów to inna historia. Może i lasy nie były tam naturalne ale  halnemu lub innemu huraganowi wszystko jedno czy ma do czynienia ze świerkiem kanadyjskim czy jodłą. No może buki cześciej łamie w koronach niż pniach.

7

Odp: Natura 2000 – czy nie są to sztuczne rezerwaty? Tak / nie?

MK napisał/a:
bcFan napisał/a:

(...)
Beskid Sląski i to co zostało z lasów to inna historia. Może i lasy nie były tam naturalne ale  halnemu lub innemu huraganowi wszystko jedno czy ma do czynienia ze świerkiem kanadyjskim czy jodłą. No może buki cześciej łamie w koronach niż pniach.

Mnie nie chodzi o halnego, który wyrywa drzewostan, - tylko, jakoś buki, sosny jemu się opierają (nie zawsze do końca), bo świerk pada z korzeniami sad
Ale większą zmorą niż halny jest kornik, który przeskakuje swobodnie, bo jak nasadzono świerka szybko rosnącego , to tylko świerka i tu problem,  bo „zaraza kornika” rozprzestrzenia się bez naturalnych granic, bez przeszkód. Do tego małe opady deszczu i drzewa same nie potrafią  się obronić. A halny robi swoje big_smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.