Temat: Kuszenie sprocketa :D
Skusił mnie sprocket73 swoimi zielonymi fotkami do wyjścia dzisiaj z domu. Zresztą pogodę mamy taką, że nie dało się usiedzieć w domu
. Co prawda burza deptała mi, a właściwie nam po piętach, ale w końcu odpuściła i sobie poszła. ![]()
Tak jak pisałam w temacie sprocketa u mnie jeszcze buczyna nie jest w pełni rozwinięta. Mam tu na myśli wyższe partie, co widać poniżej.
Na całkiem zielone buki na Groniu JP II czy Leskowcu jeszcze trzeba poczekać. Nawet stoki Gancarza jeszcze nie w pełni się zazieleniły. Ale niżej zielony dominuje
i to w takim odcieniu, który lubię najbardziej ![]()
Dziś podczas spaceru towarzyszył mi Max, pies sąsiada
, który czasami czuje się psem osiedlowym i wybiera sobie kogo chce na pana
. Dziś padło na mnie.
W sumie podobny trochę do Strzępka ...
![]()
Powoli przekwita wiśnia ptasia i śliwa tarnina, a zakwitają (i jak pięknie pachną) dzikie grusze i jabłonie.
Na tle zieleni białe i różowe wstawki wyglądają bajecznie.
Dokonałam małego odkrycia, znalazłam na tej wysokości (nigdy się tu bowiem z nią nie spotkałam) – jemiołę (Viscum album) .
Wypatrzyłam też parę zwierzątek. Te mniejsze dało się sfocić, większe wystraszył Max. ![]()
żuki leśne (Anoplotrupes stercorosus) - Też się wybrały na spacer ![]()
Bardzo leniwy krocionóg (Julidae), chciałam, żeby się pokazał na długość, a on zwinął się w kłębek ![]()
Za to bardziej ruchliwe były czworozęby bielańskie (Tetradontophora bielanensis) - największe polskie skoczogonki.
Na bluzce usiadła mi, nie pytając o zgodę
, kózka – rębacz dwupaskowy (Rhagium bifasciatum).
Na jasnocie plamistej (Lamium maculatum) znalazłam pluskwiaki: plusknię jagodziaka (Dolycoris baccarum)
i glinika lulkarza (Corizus hyoscyami).
Na pokrzywie wtyka straszyka (Coreus marginatus)
i ładną gąsienicę krasopani poziomówki (Callimorpha dominula)
Na liściu olchy czarnej jakiegoś opuchlaka (Otiorhynchus) z rodziny ryjkowców.
W powietrzu lata teraz sporo czarnych, dosyć dużych much ze zwisającymi nogami. To lenie marcowe (Bibio marci). Strasznie mnie wkurzają …
.
Kwitną już poziomki (Fragaria vesca), gajowiec żółty (Galeobdolon luteum), bniec czerwony (Melandrium rubrum), żywokost bulwiasty (Symphytum tuberosum) i glistnik jaskółcze ziele (Chelidonium majus).
Jeszcze niedawno podziwialiśmy kwiaty lepiężników (Petasites), a teraz już wyraźnie rzucają się w oczy ich duże liście.
kopytnik pospolity (Asarum europaeum), jest rośliną trującą, podlega częściowej ochronie. Nasze babcie plotły z niego często wianki na zakończenie oktawy Bożego Ciała.
i jego niepozorne, pachnące (jak dla mnie) pieprzem – kwiaty
Na koniec jeszcze dwa grzybki ![]()
zgliszczak pospolity (Kretzschmaria deusta)
i gmatwek dębowy (Daedalea quercina). Oba to pasożyty drzew.
Niebo zaciągało się coraz bardziej i trzeba było powolutku zmykać do domu
Niemniej spacer zaliczam do bardzo udanych ! ![]()
Max – dzięki za towarzystwo !
![]()