Temat: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

Piotruś to nie był według mnie dobry pomysł dlatego odpowiadam tutaj. Uważam, że mam prawo do udzielenia odpowiedzi.

MK napisał/a:

Dołaczam wypowiedź inwestora na łamach radia Andrychów – posłuchajcie.

http://www.nowiny.andrychow.eu/nowiny/n … ly-rozmowa

Bardzo dziękuję MK za "drugi głos" - zawsze to warto przeciwnej strony posłuchać, chociaż może lepiej by było pod jednym prowadzącym redaktorem - to jednak za pewne nic straconego.

MK napisał/a:

(...)Emalkent,  bezpłatnie oznacza nasz Beskid Mały i też mamy z tego tytułu zarzuty!!!
Róbmy swoje zgodnie z ułomnym prawem, starajmy się go zmienić  i nie przejmujmy się.
Wykonujmy, co serce dla dobra innych nam podpowiada smile

Nie wiem dlaczego ktoś miesza sprawy Twoje i Emalkentu do spraw Czarnego Gronia - u mnie Ty i Emalkent macie zawsze poważanie i szacunek dla ogromu bezinteresownych prac jakiego zostały przez Ciebie dla Beskidu Małego zwanym Pięknym wykonane.

Również z szacunku dla Twojego odmiennego zdania i prawa do tej odmienności nie będę komentować dalszej części posta.

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

2

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

To co działo się w  temacie już zamkniętym wołało o pomstę do nieba.
Dlatego bardzo się cieszę, że w końcu administrator, zamknął ten temat
i zadowolony jestem,  że to z mojego powodu.
Wszystkich przeciwników tejże inwestycji po raz ostatni pozdrawiam smile
A co do Ciebie Jolu to zawsze szanowałem Twój głos i wybacz, że posłużyłem się miedzy innymi Tobą,
by ten jednostronny atak na inwestora na forum BM się zakończył.
Cel osiągnąłem, a rozliczy mnie moje sumienie.

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

3

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

Przekonałeś mnie MK - otwieram temat. Pisz co chcesz, możesz nawet pisać cokolwiek...
Przy okazji - uważam, że nadszedł czas na zmiany. W związku z tym chciałbym podziękować za funkcję admina i powrócić w szeregi zwykłych użytkowników forum. Dziękuję też Marcinowi (Lowellowi79), Ali (Nenie), Jolancie i Darkheushowi za współpracę przy administrowaniu forum. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów Piotr

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

4

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

Piotrze jesteś tutaj bardzo potrzebny, więc nie rezygnuj!

5

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

Staszek napisał/a:

Piotrze jesteś tutaj bardzo potrzebny, więc nie rezygnuj!

Dokładnie ! . Przecież nie musisz być na tutaj na cały etat, na ćwierć też wystarczy  smile . Nie przyjmujemy dymisji  tongue .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

6

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

Piotrze ja też dymisji Twej nie przyjmuje.
Jeżeli sumienie mówi CI TAK, to reagować trzeba.
Jako administrator,  - to powinność i zarazem odpowiedzialność w swoim odczuciu!
A wszystkich nigdy nie zadowolisz, tacy niestety  jesteśmy sad
Rób co robisz, bo robisz to wydaje mi się w sposób wyważony,
stąd taka pozytywna opinia maurycego w temacie zamkniętym i ponownie otwartym smile
Czy dobrze się stało? Nie wiem do końca, bo sam chciałem jego zamknięcia.
Pozdrawiam smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

7

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

Odpowiadam po czasie i będę się streszczał. Dziękuję koledzy za poparcie i zaufanie, ale nadal uważam, że zmiany są konieczne. Moim zdaniem potrzebna jest osoba (osoby?), która rozrusza forum i wniesie jakiś powiew świeżości bo:
1. od dawna nie ma żadnych akcji/działań forumowych,
2. od dawna nie było żadnego zlotu, a dotychczasowa formuła zlotowania chyba już się wyczerpała,
3. wiele dawniej aktywnych osób przeniosło się na inne fora, facebooka itp. lub przestało się w ogóle udzielać, z czego wyciągam wniosek, że nasze forum przestało być dla nich interesujące (inspirujące, przytulne, przyjazne - niepotrzebne skreślić).
Prosiłem admina o cofnięcie uprawnień, bo nie będę już podejmował żadnych działań administracyjnych.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

8

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

piotr napisał/a:

Odpowiadam po czasie i będę się streszczał. Dziękuję koledzy za poparcie i zaufanie, ale nadal uważam, że zmiany są konieczne. Moim zdaniem potrzebna jest osoba (osoby?), która rozrusza forum i wniesie jakiś powiew świeżości bo:
1. od dawna nie ma żadnych akcji/działań forumowych,
2. od dawna nie było żadnego zlotu, a dotychczasowa formuła zlotowania chyba już się wyczerpała,
3. wiele dawniej aktywnych osób przeniosło się na inne fora, facebooka itp. lub przestało się w ogóle udzielać, z czego wyciągam wniosek, że nasze forum przestało być dla nich interesujące (inspirujące, przytulne, przyjazne - niepotrzebne skreślić).
Prosiłem admina o cofnięcie uprawnień, bo nie będę już podejmował żadnych działań administracyjnych.


Dziękuję Piotrze! Wykonałeś kawał dobrej roboty!

Ad. 1

Każdy może wykazać się inicjatywą. 7 Cudów Beskidu Małego jest tego przykładem. Inicjatywa wyszła od MF.

Ad.2

Na zloty Piotrze nie ma zbyt wielu chętnych i nie wiem co by to mogło zmienić.

Ad.3

Cóż, chyba nie jesteśmy w stanie zadowolić wszystkich. Niektórym osobom najwidoczniej nie pasują takie klimaty, to też trzeba umieć uszanować.

Pozdrawiam

9

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

lowell79 napisał/a:

Ad. 1

Każdy może wykazać się inicjatywą. 7 Cudów Beskidu Małego jest tego przykładem. Inicjatywa wyszła od MF.

Ad.2

Na zloty Piotrze nie ma zbyt wielu chętnych i nie wiem co by to mogło zmienić.

Ad.3

Cóż, chyba nie jesteśmy w stanie zadowolić wszystkich. Niektórym osobom najwidoczniej nie pasują takie klimaty, to też trzeba umieć uszanować.

Pozdrawiam


Ad Ad 1 Ale chyba sam przyznasz, że było to już dość dawno  wink

Ad Ad 2 Coraz bardziej mam wrażenie, że punkt 2 wynika z punktu 3. Ściągnięcie ponownie choćby części "uciekinierów" mogłoby rozwiązać ten problem.

Ad Ad 3 "Niektórym" to delikatnie powiedziane hmm "Uszanować" można, ale chyba warto podjąć jakieś działania, żeby zmienić zdanie choć części tych co odeszli.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

10

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

1. Zgadza się, było dawno. Ale było. Jeżeli ktoś będzie miał ciekawy pomysł i znajdzie czas na pociągnięcie tematu to ja nie widzę przeciwwskazań.

2. Jakie masz pomysł na ściągnięcie "uciekinierów"?

3. Każdy ma swój rozum i swoje wybory. Dla niektórych staliśmy się katolickim forum, więc o czym tu dyskutować? Wydaje mi się, że należy robić swoje.

11

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

Ad 2. Nie mam. Dlatego właśnie rezygnuję. Poza tym ja jestem dość "internetooporny" - nie działam na "mordoksiążce", a z forów to chyba jeszcze tylko na NPM-ie, ale tam widuję tylko Darkheusha i Mirka, czyli akurat tych, którzy jeszcze do nas czasem zaglądają.
Ad 3. Katolicki kraj to i katolickie forum  cool  Prawda? Koledzy forumowicze, co powiecie na koronkę różańca w południe? wink A tak poważnie - nie będę polemizował z bzdurami, które ktoś gdzieś tam rozgłasza.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

12

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

Były takie kościelne zapędy przy okazji tematu z kapliczką, które niestety w dużym stopniu położyły nam forum  sad  . Byłem bardzo przeciwny takim inicjatywom . Ja się ostałem, dużo forumowiczów jednak tego nie zdzierżyło .
Co najśmieszniejsze ten co robił największy ferment ( plus dwóch popleczników zalogowanych do forum tylko na potrzeby tego tematu ) też się wycofali . Z tej perspektywy widać, że moje hasło ' tym osobom już dziękujemy ' nie było pozbawione racji  tongue  A tak się co niektórzy wtedy na mnie  oburzali .

Co do rozruszania forum - zróbmy w końcu jakiś wspólny wypad ( nie zlot ) . Potem następny smile . Ważne, żeby to urealnić, a potem zrobić z tego fajną relację . Jaki sens ma jeżdzić każdemu osobno w góry. Po to jest forum żeby się zgrać . Ale do tego potrzeba trochę dobrych chęci  tongue .
Tak na marginesie powiem, że całkiem niedawno byłem na podobnej inicjatywie z innego forum . Ile potem było pisania, fajnego wspominania na forum i na FB smile . Ile nowych ciekawych znajomości , nowych możliwości wycieczek smile .

Proponuje więc wypad z ogniskiem i noclegiem do groty Komonieckiego, w terminie 14/15 czerwca .   
Wezmę duży kociołek na ognisko żeby coś upitrasić fajnego smile . Może gulasz kotlinkowy albo prażuchy ?
Kto chce zostaje na noc , komu nie pasuje nocleg niech wpadnie chociaż na jeden dzień na ognisko
i gulasz/prażuchy smile. Można zresztą zrobić najpierw gulasz lub inną treściwą  zupkę a potem prażuchy ( gdyby było więcej chętnych ) .
Na drugi dzień troszeczkę chaszczingu .
Zastanawiam się jeszcze czy nie zaprosić drugie forum, w którym jestem ? ( te osoby z bliższych okolic ) .

Hough  big_smile

Ostatnio edytowany przez maurycy (2014-05-27 16:00:19)

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

13

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

Maurycy - ja w tym terminie niestety nie mogę. Życzę Ci szczęścia, ale obawiam się, że będzie jak jest od dłuższego czasu - najpierw 10 zainteresowanych, hurra! biwakujemy, pichcimy itp. a na końcu zostaniesz sam, ewentualnie jeszcze z jakimś jednym znajomym. Przerabiałem już to ze dwa razy.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

14

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

piotr napisał/a:

Maurycy - ja w tym terminie niestety nie mogę. Życzę Ci szczęścia, ale obawiam się, że będzie jak jest od dłuższego czasu - najpierw 10 zainteresowanych, hurra! biwakujemy, pichcimy itp. a na końcu zostaniesz sam, ewentualnie jeszcze z jakimś jednym znajomym. Przerabiałem już to ze dwa razy.

Piotrze obawiam się, że niestety masz rację . Dobrze wiem, że Ty ale tak samo i ja  chcielibyśmy żeby było inaczej, ale takie są realia  roll
Dla zasady dam jeszcze to ogłoszenie do działu planowane zloty ( tam chyba najlepiej pasuje ) ale szczerze,  to też nie liczę na jakieś szczególne zainteresowanie . Traktuje to jako mój osobisty wkład w rozruszanie forum  smile . Uda się to dobrze, nie uda to trudno .

Aha,  przeczytaj ode mnie wiadomość na PW z propozycją wypadu o którym ostatnio wspominałeś, że miałbyś ochotę  smile .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

15

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

Ja na pewno jeszcze przez jakiś czas będę uziemiony

16

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

maurycy napisał/a:

Tak na marginesie powiem, że całkiem niedawno byłem na podobnej inicjatywie z innego forum . Ile potem było pisania, fajnego wspominania na forum i na FB smile . Ile nowych ciekawych znajomości , nowych możliwości wycieczek smile .

Ja jednak myślę, a mam ostatnio sporo czasu na przemyślenia z uwagi na mój gipsowy bucik wink , że problem leży gdzie indziej. Na forum o którym piszesz (powiedzmy to otwarcie - Góry Bez Granic) jest w ludziach chęć przebywania we własnym towarzystwie, chęć organizowania wspólnych wycieczek przy okazji zlotów, chęć poznawania czegoś nowego. Już nawet pominę fakt, że dla wielu uczestników II Zlotu KCh na Potrójnej w marcu było to pierwsze zetknięcie z Beskidami w ogóle. Dla innych wielkim zaskoczeniem był fakt, że w Beskidzie, który w nazwie ma "Mały" można się tak sponiewierać na szlaku i urobić ca. 1300 m podejść jednego dnia. Dla kilku ten wypad był inspiracją do samotnego ruszenia na majówkę w Beskidy i Pieniny.

Inną sprawą jest to, iż kolejne zloty planujemy w zupełnie innych miejscach/pasmach górskich. I - Gorce, II - Mały, III (w planie) - Żywiecki. Pewnie na Tatry też przyjdzie pora.

Ostatnio edytowany przez darkheush (2014-05-27 21:30:23)

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

17

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

darkheush napisał/a:
maurycy napisał/a:

Tak na marginesie powiem, że całkiem niedawno byłem na podobnej inicjatywie z innego forum . Ile potem było pisania, fajnego wspominania na forum i na FB smile . Ile nowych ciekawych znajomości , nowych możliwości wycieczek smile .

Ja jednak myślę, a mam ostatnio sporo czasu na przemyślenia z uwagi na mój gipsowy bucik wink , że problem leży gdzie indziej. Na forum o którym piszesz (powiedzmy to otwarcie - Góry Bez Granic) jest w ludziach chęć przebywania we własnym towarzystwie, chęć organizowania wspólnych wycieczek przy okazji zlotów, chęć poznawania czegoś nowego. Już nawet pominę fakt, że dla wielu uczestników II Zlotu KCh na Potrójnej w marcu było to pierwsze zetknięcie z Beskidami w ogóle. Dla innych wielkim zaskoczeniem był fakt, że w Beskidzie, który w nazwie ma "Mały" można się tak sponiewierać na szlaku i urobić ca. 1300 m podejść jednego dnia. Dla kilku ten wypad był inspiracją do samotnego ruszenia na majówkę w Beskidy i Pieniny.

Inną sprawą jest to, iż kolejne zloty planujemy w zupełnie innych miejscach/pasmach górskich. I - Gorce, II - Mały, III (w planie) - Żywiecki. Pewnie na Tatry też przyjdzie pora.

darkheush masz rację - tutaj po prostu brak chęci  sad . A na to chyba już nic nie poradzi . Staram się to jakoś rozruszać ale słabo mi idzie . Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły ? . Osobiście mi strasznie żal bo w życiu jest tyle fajnych mozliwości, tylko trzeba chcieć  roll

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

18

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

maurycy napisał/a:

w życiu jest tyle fajnych mozliwości, tylko trzeba chcieć  roll

W moich okolicach mówią, że ja ktoś nie chce, to gorzej jakby nie mógł. Amen.

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

19

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

darkheush napisał/a:
maurycy napisał/a:

Tak na marginesie powiem, że całkiem niedawno byłem na podobnej inicjatywie z innego forum . Ile potem było pisania, fajnego wspominania na forum i na FB smile . Ile nowych ciekawych znajomości , nowych możliwości wycieczek smile .

Ja jednak myślę, a mam ostatnio sporo czasu na przemyślenia z uwagi na mój gipsowy bucik wink , że problem leży gdzie indziej. Na forum o którym piszesz (powiedzmy to otwarcie - Góry Bez Granic) jest w ludziach chęć przebywania we własnym towarzystwie, chęć organizowania wspólnych wycieczek przy okazji zlotów, chęć poznawania czegoś nowego. Już nawet pominę fakt, że dla wielu uczestników II Zlotu KCh na Potrójnej w marcu było to pierwsze zetknięcie z Beskidami w ogóle. Dla innych wielkim zaskoczeniem był fakt, że w Beskidzie, który w nazwie ma "Mały" można się tak sponiewierać na szlaku i urobić ca. 1300 m podejść jednego dnia. Dla kilku ten wypad był inspiracją do samotnego ruszenia na majówkę w Beskidy i Pieniny.

Inną sprawą jest to, iż kolejne zloty planujemy w zupełnie innych miejscach/pasmach górskich. I - Gorce, II - Mały, III (w planie) - Żywiecki. Pewnie na Tatry też przyjdzie pora.

Są takie wypady w góry kiedy z różnych powodów idzie w grupie, ale i takie kiedy idzie się z również różnych powodów samotnie. Ty Darku chyba najlepiej o tym wiesz bo tak jak i ja chadzasz czasami samotnie. To jest zupełnie inny rodzaj i cel wędrowanie smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

20

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

jolanta napisał/a:

Ty Darku chyba najlepiej o tym wiesz bo tak jak i ja chadzasz czasami samotnie.

Owszem, bardzo chętnie chodzę samotnie i lubię to. Jednak chyba nie o tym tu mowa. Mowa raczej o "lesie rąk chętnych" do wędrowania w grupie na tym forum.

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

21

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

darkheush napisał/a:

(...) Jednak chyba nie o tym tu mowa. Mowa raczej o "lesie rąk chętnych" do wędrowania w grupie na tym forum.

No tak, tutaj już każdy musi zdecydować sam, czy, kiedy i z kim ma ochotę wędrować lub nie.

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

22

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

jolanta napisał/a:
darkheush napisał/a:

(...) Jednak chyba nie o tym tu mowa. Mowa raczej o "lesie rąk chętnych" do wędrowania w grupie na tym forum.

No tak, tutaj już każdy musi zdecydować sam, czy, kiedy i z kim ma ochotę wędrować lub nie.

Dodam tylko tyle, że ktoś jest na forum i czuje czaczę, albo nie tongue.

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

23

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

maurycy napisał/a:

Dodam tylko tyle, że ktoś jest na forum i czuje czaczę, albo nie tongue.

... lub ktoś jest na forum bo jest to dla niego źródło informacji o Beskidzie Małym lub też sam ma ciekawe informacje z którymi chce się podzielić, pokazać relacje z fajnych wycieczek, pochwalić się fotkami. Uważam, że pojmowanie forum li tylko do grupy towarzyskiej na wspólne wypady zawęża temat - ja to forum pojmuję szerzej wink

Ostatnio edytowany przez jolanta (2014-05-28 06:50:48)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

24

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

maurycy napisał/a:

Aha,  przeczytaj ode mnie wiadomość na PW z propozycją wypadu o którym ostatnio wspominałeś, że miałbyś ochotę  smile .

Skrzynka pusta. Wysłałeś coś?

darkheush napisał/a:

W moich okolicach mówią, że jak ktoś nie chce, to gorzej jakby nie mógł. Amen.

Tak właśnie jest.

Osobiście przeżyłem z ludźmi z tego forum wiele miłych chwil, że wspomnę tylko Alpy z Czarownicą i Marcinossem, Bieszczady z Darkheushem, Kaprem i Memeziem, zimowe biwakowanie w BM z Jolantą, grotowanie z Jolantą, Neną i Staszkiem oraz Beskid Żywiecki z Hanusią i Lowellem, czy Niżne T. z Maurycym, więc wydaje mi się, że wycisnąłem z tego forum tyle ile się dało. Kto chciał ze mną wybrać się w góry, ten mógł to zrobić (i może zrobić nadal). Oczywiście pojawili się też tacy, którzy oględnie mówiąc nie czują do mnie mięty, ale ja nie jestem Miss Polonia żeby się wszystkim podobać.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

25

Odp: Moja odpowiedż do zamkniętego tematu

jolanta napisał/a:
maurycy napisał/a:

Dodam tylko tyle, że ktoś jest na forum i czuje czaczę, albo nie tongue.

... lub ktoś jest na forum bo jest to dla niego źródło informacji o Beskidzie Małym lub też sam ma ciekawe informacje z którymi chce się podzielić, pokazać relacje z fajnych wycieczek, pochwalić się fotkami. Uważam, że pojmowanie forum li tylko do grupy towarzyskiej na wspólne wypady zawęża temat - ja to forum pojmuję szerzej wink

Mylisz się wcale tak nie uważam, ale co to za forum, w którym ludzie nie dzielą wspólnie swoich pasji .

Tak jak słusznie stwierdził darkheush :

' W moich okolicach mówią, że ja ktoś nie chce, to gorzej jakby nie mógł.
Amen. '

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )