1

Temat: SURWIWALIA – Bolimów 2014

W miniony weekend miałam przyjemność uczestniczyć w „SURWIWALIACH” - imprezie plenerowej zorganizowanej po raz pierwszy w parku dworskim pod Bolimowem, miejscowości położonej niedaleko Łodzi. Ciągle jeszcze jestem pod ogromnym wrażeniem zarówno samej organizacji tej imprezy, panującej na niej niemal rodzinnej atmosfery oraz ludzi w niej uczestniczących - pozytywnie zakręconych pasjonatów, z poczuciem humoru, z ogromną dozą dystansu do siebie samych, życzliwych, sympatycznych, uśmiechniętych – miło było spędzić z nimi cały weekend smile. Chociaż wydawałoby się, że surwiwal, to typowo „męskie hobby”, nie zabrakło na biwaku w Bolimowie w ten gorący czerwcowy weekend kobiet, dzieci i młodzieży. smile Przyjechały nawet rodziny z dziećmi z odległych miejsc w naszym kraju.

Pierwsze „Surwiwalia” 2014 zorganizował Hufiec ZHP Skierniewice i Stowarzyszenie Polska Szkoła Surwiwalu. Organizatorów połączyła wspólna wizja pojęcia surwiwalu jako aktywności wspierającej edukację szkolną, promującą zdrowy i aktywny tryb życia zarówno dzieci, jak i dorosłych, łączącej pokolenia i sprzyjającej spędzaniu czasu wolnego z rodziną na łonie przyrody. Celem tej imprezy jest pokazanie, że surwiwal może być doskonałym sposobem spędzania czasu wolnego zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10462444_683066488407535_4028037816629449454_n.jpg
fot. Filip Szmidt

Surwiwalia to także spotkanie miłośników, instruktorów i najlepszych specjalistów z zakresu surwiwalu z całej Polski. I rzeczywiście można tu było podziwiać elitę surwiwalowych szkoleniowców. Impreza ta to także okazja do wypromowania surwiwalu jako atrakcyjnej formy spędzania wolnego czasu wśród mieszkańców naszego kraju. Oprócz profesjonalistów można było tu spotkać zupełnych laików (takich np. jak ja big_smile tongue), którzy chcieli się bliżej przyglądnąć tej formie aktywności. Co do specjalistów to muszę przyznać, że byłam pod wrażeniem tego, co oni nam (nie znającym się „na rzeczy”) zaprezentowali. Najpiękniejsze w tym wszystkim było to, że robili to z ogromnym zaangażowaniem, chcieli pokazać i nauczyć każdego jak najwięcej. smile

Impreza składała się z dwóch części. W sobotę uczestnicy doskonalili swoje surwiwalowe umiejętności, biorąc udział w serii różnorodnych warsztatów prowadzonych przez najlepszych specjalistów z tej branży m.in. budowanie tratwy, konstruowanie i strzelanie z łuku, zajęcia z linami i sznurkami, gotowanie potraw z darów lasu, rozpalanie ognia, obrabianie szkła, skórowanie zwierzyny, udzielanie pierwszej pomocy. Była też wioska na drzewie big_smile.

"Szklane łupanie" pod okiem Sergiusza ze Szkoły Bushcraftu Quinox

https://lh5.googleusercontent.com/-kxkCJn22iNo/U5YV4jDUPTI/AAAAAAAAOWM/S8aEj0GV16w/s800/100_4707.JPG?gl=PL
fot.: nena

https://lh3.googleusercontent.com/-ROGRnAyjWKc/U5YV9a-n9jI/AAAAAAAAOWs/FsBXx0u-zV8/s800/100_4711.JPG?gl=PL
fot.: nena

Gotowe narzędzia ze szkła
https://lh5.googleusercontent.com/-Xx_dIb12MZQ/U5YV2JOaQqI/AAAAAAAAOV8/jBM7SBEBjqM/s800/100_4705.JPG?gl=PL
fot.: nena

Guru rozpalania ognia – wszystko mu się w rękach paliło big_smile wink

https://lh4.googleusercontent.com/-zGcGiS4wM5k/U5YXD--6AXI/AAAAAAAAOcM/x6Y2Hyw26Is/s800/100_4763.JPG?gl=PL

https://lh5.googleusercontent.com/-91Vn1NSs82I/U5YYLWQZIZI/AAAAAAAAOhU/ftpIYk7iGQc/s800/100_4819.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-RK2CtHRZQM4/U5YXFZZ-mJI/AAAAAAAAOcU/EFDdCHFD-N4/s800/100_4764.JPG?gl=PL
fot.: nena

Strzelanie z łuku z Przemkiem

                                                   https://lh4.googleusercontent.com/-smDsJslDrjw/U5beVxbqXhI/AAAAAAAAOlU/V05efmwrwYk/s640/10341623_683066715074179_8365466689689558919_n.jpg?gl=PL
                                                   fot. Filip Szmidt

https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t1.0-9/10169241_683066755074175_3668825456887369298_n.jpg
fot. Filip Szmidt

https://lh5.googleusercontent.com/-vEz3UJO7HUM/U5beUhNshVI/AAAAAAAAOk8/SxXEv1tE9Es/s912/10325724_668172999903900_7051934496512333868_n.jpg?gl=PL
fot. Piotr Jaworski - Harcerski Klub Ratowniczy "Sierpc"

Liny i sznurki – Sergiusz, Kamil i Krzysiek

https://lh4.googleusercontent.com/-4YewwnPX_vI/U5beU0mSNeI/AAAAAAAAOlI/FiCnA0tg8aU/s912/10330254_683066571740860_8307204913324013968_n.jpg?gl=PL
fot. Filip Szmidt

https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10350355_668168683237665_1319321539497032418_n.jpg
fot. Piotr Jaworski - Harcerski Klub Ratowniczy "Sierpc"

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t1.0-9/10464354_668171106570756_7713738046644593416_n.jpg
fot. Piotr Jaworski - Harcerski Klub Ratowniczy "Sierpc"

https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/10380768_668171803237353_2982020752945374110_n.jpg?oh=3f79834891ca6ae8432423a31cbbbe30&oe=5429E12D
fot. Piotr Jaworski - Harcerski Klub Ratowniczy "Sierpc"

„Zielona Kuchnia” Katarzyny Mikulskiej – czyli gotowanie potraw z darów lasu

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10390280_668168426571024_5184003991636361961_n.jpg
fot. Piotr Jaworski - Harcerski Klub Ratowniczy "Sierpc"

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10338697_668168299904370_3729260742868278004_n.jpg
fot. Piotr Jaworski - Harcerski Klub Ratowniczy "Sierpc"

https://lh3.googleusercontent.com/-Jj12Lf5JzbI/U5YWJZETcLI/AAAAAAAAOXs/Rz0iCXCzm1A/s800/100_4719.JPG?gl=PL
fot.: nena

https://lh6.googleusercontent.com/-EGPaKnHNeL0/U5YWNLPbbyI/AAAAAAAAOYE/rWZkJJp3eGo/s800/100_4722.JPG?gl=PL
fot.: nena

Zajęcia z BLS/AED (resuscytacja i automatyczna defibrylacja zewnętrzna) prowadzone przez  ratowników ZHP

https://lh4.googleusercontent.com/-V_V8kPskSc8/U5YYacpkoqI/AAAAAAAAOic/j8C20N4JOCM/s800/100_4833.JPG?gl=PL
fot.: nena

Wioska na drzewie wykonana przez Tooley Survival i Lesovik

https://lh6.googleusercontent.com/-A1SQY0oChrM/U5YWUG8nlvI/AAAAAAAAOYc/jZY_8jKOCQs/s800/100_4725.JPG?gl=PL
fot.: nena

15 metrowa wspinaczka po drzewie i tyrolka przygotowne przez Skierniewicki Klub Surwiwalu
                                                https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/10155931_668173133237220_7024639659625549236_n.jpg
fot. Piotr Jaworski - Harcerski Klub Ratowniczy "Sierpc"

https://lh6.googleusercontent.com/-v-eAY5dCko8/U5YYqdUuHLI/AAAAAAAAOjs/ZBvYTuwkqKU/s800/100_4844.JPG?gl=PL
fot.: nena

https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t1.0-9/10378125_668173156570551_7333579711912742941_n.jpg
fot. Piotr Jaworski - Harcerski Klub Ratowniczy "Sierpc"

Jak na leśny biwak przystało było też pyszne jedzonko np. gulasz z sarny big_smile.

https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t1.0-9/10448743_668172159903984_708193805619691109_n.jpg
fot. Piotr Jaworski - Harcerski Klub Ratowniczy "Sierpc"

W niedzielę rozegrano Zawody Technik Surwiwalowych, w których startować mogli zarówno profesjonaliści, jak i wszyscy mieszkańcy Polski, którzy znaleźli się tego dnia w Bolimowie. Na zwycięzców czekały nagrody ufundowane przez sponsorów m.in. przez firmę Yeti.

Gośćmi specjalnymi imprezy byli: Jacek Pałkiewicz - jeden z najbardziej aktywnych podróżników-eksploratorów naszych czasów, Andrzej Trembaczowski - autor książki „Zanim wyruszysz” i Krzysztof ‚Krisek’ Kwiatkowski - polski propagator survivalu, znany w środowisku harcerzy i „ludzi survivalu” jako „Krisek”. Była okazja przy wieczornym ognisku posłuchać ich opowieści z podróży, porad, a także zadać gościom pytania.

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xaf1/t1.0-9/10406465_683066855074165_4724018364407536980_n.jpg
fot. Filip Szmidt

https://lh5.googleusercontent.com/-bGvq648WAPA/U5YYiC6a-QI/AAAAAAAAOjE/L6IjIOI01ps/s800/100_4838.JPG?gl=PL
fot.: nena

Polecam udział w takiej imprezie. Za rok … kolejne „Surwiwalia” big_smile ! Może ktoś z naszych Forumowiczów dołączy i zechce odwiedzić okolice Bolimowa ? Już dziś mogę zapewnić, że się nie zawiedzie i będzie się dobrze bawić, a przy okazji spędzi bardzo miło i zdrowo weekend na łonie przyrody. Może za rok zjadę na tyrolce … ? big_smile tongue wink.

Część zdjęć pochodzi ze strony facebookowej imprezy "Surwiwalia"

Ostatnio edytowany przez nena (2014-06-11 15:13:43)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

2

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

Nieźle, zdjęcia pokazują, że się nie nudziliście!

3

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

Fajna relacja no i świetna impreza...z gatunku, który lubię najbardziej wink
Będę śledził temat, może w przyszłym roku się wstrzelę smile

4

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

TNT'omek napisał/a:

Fajna relacja no i świetna impreza...z gatunku, który lubię najbardziej wink
Będę śledził temat, może w przyszłym roku się wstrzelę smile

Zawsze można się wybrać grupą big_smile !

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

5

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

nena napisał/a:
TNT'omek napisał/a:

Fajna relacja no i świetna impreza...z gatunku, który lubię najbardziej wink
Będę śledził temat, może w przyszłym roku się wstrzelę smile

Zawsze można się wybrać grupą big_smile !


Oj, aj, łoj... no to się działo big_smile

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10338697_668168299904370_3729260742868278004_n.jpg

A tu co się pichci? tongue

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

6

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

jolanta napisał/a:

A tu co się pichci? tongue

hmm... zupka z chwastów big_smile np. z liści babki, szczawiu

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

7

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

czyli to jednak prawda co mówią o Tusku... że będziemy wszyscy szczaw jedli bo nic innego nie będzie... wink

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

Surwiwal z prawdziwego zdarzenia.
Nena widzę że ciekawie spędziłaś weekend smile
Nie ma jak przekazywanie społeczeństwu swojej wiedzy i zdolności surwiwalowych podczas aktywnego spędzania czasu na łonie przyrody, bo nigdy nie wiadomo co może komu się przydarzyć a ta sztuka może wybawić nas z opresji big_smile

sprocet73 napisał/a:

czyli to jednak prawda co mówią o Tusku... że będziemy wszyscy szczaw jedli bo nic innego nie będzie... wink

I będziemy żyli na zielonej wyspie jak on powiadał wink

Ostatnio edytowany przez Dariusz Tlałka (2014-06-10 17:07:45)

9

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

sprocket73 napisał/a:

czyli to jednak prawda co mówią o Tusku... że będziemy wszyscy szczaw jedli bo nic innego nie będzie... wink

Dlatego może dobrze wcześniej wiedzieć jak ją ugotować, żeby smakowała ... lol

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

10

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

O cóż za zbieg okoliczności smile - widzę, że pojawił się tam też dobrze nam znany "guru rozpalania ognia" i jego ogniste cudeńka. Zapewne też nena jest już specjalistką od survivalu (ja zostanę przy angielskiej pisowni tego słowa z literami "v", bo te polskie "w" wydają mi się nieco dzikie) i nie omieszka kiedyś podszkolić w tych technikach mniej obeznane koleżanki i kolegów z forum.

Ostatnio edytowany przez piotr (2014-06-11 07:27:03)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

11

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

piotr napisał/a:

O cóż za zbieg okoliczności smile - widzę, że pojawił się tam też dobrze nam znany "guru rozpalania ognia" i jego ogniste cudeńka.

W cuda nie wierzysz?  mad


piotr napisał/a:

Zapewne też nena jest już specjalistką od survivalu (ja zostanę przy angielskiej pisowni tego słowa z literami "v", bo te polskie "w" wydają mi się nieco dzikie) i nie omieszka kiedyś podszkolić w tych technikach mniej obeznane koleżanki i kolegów z forum.

Zapewne w rozpalaniu ognia ... piekielnego.  lol

Ostatnio edytowany przez Staszek (2014-06-11 12:23:45)

12

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

Staszek napisał/a:

Zapewne w rozpalaniu ognia ... piekielnego.  lol

No ba, potrafię jeszcze w kociołku (na)mieszać ...  lol  wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

13

Odp: SURWIWALIA – Bolimów 2014

nena napisał/a:

No ba, potrafię jeszcze w kociołku (na)mieszać ...  lol  wink

Nie zdradzaj wszystkiego.   cool