Temat: Ciacho w górach :)
Postanowiłem zrobić bardzo subiektywną ocenę ciast w schroniskach. W chwili obecnej nie mam ich za dużo ale od czegoś trzeba zacząć
Będę oceniać w skali od 1 do 6, gdzie 1 to niejadalne a 6 to niebo w gębie i nie będzie łatwo ją dostać. Wezmę pod uwagę wielkość smak i formę podania.
Schronisko Szyndzielnia- Szarlotka
OCENA: Szarlotka średniej wielkości, podana na ciepło (podgrzana w mikrofali) co nie wpłynęło pozytywnie na jej konsystencję, jak na ciasto kruche to kruchości w niej nie było, posypana ogromną ilością cukru pudru co zabiło jej smak i tylko można było wyczuć słodycz cukru, przed spróbowaniem prezentowała się bardzo ładnie, smak rozczarował
Cena 5 zł.
Moja ocena ogólna 3
Schronisko Klimczok- Ciast jagodowe
OCENA: Ciast jagodowe było jednym z 3 ciast do wyboru, padło na to i nie żałuje
Zdjęcie nie oddaje wyglądu ciasta (lampa prześwietliła obraz), wbrew temu co pokazuje zdjęcie ciasto było duże i grubsze
Jeżeli chodzi o pierwsze wrażenie to szału nie robiło natomiast smak wyśmienity. Świeżutkie,na pewno pieczone tego samego dnia, kruchutkie i bardzo dobre w smaku. Cena 6 zł.
Moja ocena ogólna 5