Temat: Po prostu Zachodnie Tatry
Grzechem byłoby nie skorzystać z pięknej jesiennej aury, która towarzyszy nam od tylu dni. Dlatego też w ostatnią niedzielę zawitałem w stare, dobre Zachodnie Tatry, gdzie przeszedłem klasyczną trasę: Chochołowska Dolina-Trzydniowiański Wierch-Kończysty Wierch-Jarząbczy Wierch i nazad. Powrót miałem trochę nerwowy - w dwóch autobusach nie było już miejsc, w trzecim udało się dosłownie rzutem na matę zdobyć ostatnie dwa miejsca: w Zakopanem spotkałem kolegę Mastersa, który tego samego dnia biegał po Tatrach, bo przygotowuje się do jakiegoś hardkorowego ultramaratonu. Mnie osobiście nie podoba się bieganie po wysokich górach, lubię kontemplować widoki i robić zdjęcia, a nie biegać po nich z wywieszonym ozorem, ale miłe pogaduchy o bieganiu i Mastersach mi nie wadzą. Zatem zapraszam do galeryjki:
Sie ma Piotrek
Ostatnio edytowany przez piotr (2014-10-21 08:01:52)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa