wagabunda.marcin napisał/a:A czy zimno nie wpłynie jakoś negatywnie na zdjęcia, że np obiektyw będzie zachodził? Czy jak zrobię zdjęcie schowam do pokrowca a potem znowu wyciągnę to czy nie będzie mgiełki? Bowiem jak wiadomo taka mgiełka powstanie w ciepłym pomieszczeniu.
W pokrowcu nie ma ciepło no chyba, że będziesz go nosił pod kurtką. Natomiast dbaj o baterie. Zimno znacznie zmniejsza ich żywotność. Ja osobiście "zapasówki" noszę albo w kieszeni polara, albo w wewnętrznej kieszeni kurtki, w każdym razie "blisko ciała"
W ten sam sposób "reanimowałem" już kilka razy padnięte na zimnie baterie z aparatu. Wiadomo, że nie na długo, ale godzinka czy dwie w temperaturze zbliżonej do 36 i 6 pozwoliła mi na wykonanie na nich jeszcze kilku fotek.
EDIT - To nie jest reklama!!!
Osobiście od kilku lat używam akumulatorków Sanyo Eneloop AA 1900 mAh. Nie dość, że mają niski poziom samorozładowania (mogą leżeć nieużywane w aparacie tygodniami i nie tracą energii) to jeszcze są wyjątkowo odporne na zimno.
Ostatnio edytowany przez darkheush (2014-12-27 09:33:49)
"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach