Temat: Nowym szkiełkiem i starym okiem, czyli...
... pierwsze poważne testy nowego Nikosia
Wzięłem se i zakupiłem nowe szkiełko, a co. Kto bogatemu zabroni
I se polazłem, na spacer. Nad staw, na Pańską, na Biadasów i do granicy Andrychowa z Inwałdem. Uwaliłem trochę industrialu, trochę gór, trochu krzoków, ptoków i kwiotków. Tak naprawdę to był pierwszy poważny test mojego nowego szkiełka i starego, geriatrycznego oka.
Chwilowo zajawka (większa niż zwykle)
Więcej, znaczy się pełny albumik) będzie jak się wyśpicie. I ja również ![]()
Jan Himilsbach