Temat: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

... są w Bieszczadach miejsca rzadziej odwiedzane przez turystów, czasami tajemnicze, owiane legendami, czasami zapomniane, dzikie i nieskomercjalizowane. Dla takich miejsc i szlaków tworzę ten wątek smile

Dzisiaj o wyprawie do źródeł Sanu - w kilku postach, chociaż wycieczka trwała zaledwie jeden dzionek wink

Eksplorowałam worek Sanu w lipcu, ale dopiero teraz „odgrzewam kotleta” wink

Dziś ten teren jest prawie bezludny, ale przed wojną na tym obszarze po obu stronach Sanu mieszkało kilka tysięcy ludzi. Trudno w to uwierzyć, że kiedyś była to bardzo dobrze rozwinięta część Bieszczadów. Po dawnych osadach pozostały jedynie zdziczałe sady owocowe, przydrożne krzyże, kamienne podmurówki cerkwi, nasypy kolejowe...  hmm

Jak dotrzeć do źródeł Sanu? Najwygodniej dojechać samochodem/rowerem do Bukowca, potem już raczej pieszo.
Z uwagi na spore odległości do pokonania, a także dalsze plany wyprawowe wybrałam wariant z czterema kółkami  tongue

Wczesnym rankiem ruszam  z Wołosatego, gdzie zostawiłam Włóczykijkę z koleżanką - dziewczyny ruszają na GSB.

https://lh6.googleusercontent.com/-Owc63RmzuXk/VbSWsi5JbuI/AAAAAAAAeVs/c6urhfuv3SE/w1376-h399-no/20150706_064702.jpg

Pierwszy przystanek robię w Stuposianach bo bardzo chcę obejrzeć żubry big_smile Wolałabym w naturze np. na stokach Małego Jasła wink ale tym razem zagroda pokazowa musi mi wystarczyć tongue

Udało się w porannym słonku wypatrzyć jednego osobnika.

https://lh4.googleusercontent.com/-yPVLjgOzYw0/VbSMa8IeuSI/AAAAAAAAeVs/HEd1T9kAmoI/w978-h734-no/14.JPG

Potem na aromatyczna kawę zatrzymuję się w sympatycznym zajeździe w Mucznem smile

https://lh5.googleusercontent.com/-AA3WqlNZ_CU/VbSMqOZ6ynI/AAAAAAAAeVs/kANXRF-DatM/w1015-h734-no/IMG_0014.JPG

W kwietniu 2014 r. ruszyła tutaj budowa małego kościółka, prace są już zaawansowane, bryła świątyni pięknie się prezentuje.

https://lh3.googleusercontent.com/-HqwcURBNqhc/VbSMra7qh3I/AAAAAAAAeVs/GSX6mPQ959E/s734-no/IMG_0016.JPG

Szkoda tylko, że na przeciwko wyrasta taki oto moloch hmm

https://lh4.googleusercontent.com/--Mgxh3Ol8xE/VbSWt1ENWKI/AAAAAAAAeVs/76z-uSh5LrM/w1223-h734-no/20150707_091945.jpg

Punkt kasowy na parkingu w Bukowcu - na ścieżkę "W dolinie górnego Sanu" - tutaj zostawiam autko smile

https://lh4.googleusercontent.com/-sPZCqKTA0VU/VbSM050YXaI/AAAAAAAAeVs/KLrFL5GscFM/w857-h734-no/IMG_0019.JPG

Bukowiec to nieistniejąca wieś u wschodnich podnóży Halicza. Uległa ona całkowitemu zniszczeniu w czerwcu 1946 roku. Zabudowania spalono, a mieszkańców przesiedlono w rejony Stanisławowa i Tarnopola.

To co po wsi zostało to misa do wyrobu potażu, powstającego z popiołu pochodzącego ze spalania drewna i węgla drzewnego. Powszechnie stosowano go przy produkcji mydła, szkła.

https://lh3.googleusercontent.com/-Jye3oMaJ6ns/Vb5e5hOgiDI/AAAAAAAAeVs/pmyTl849djo/w559-h372-no/bukowska-kadz.jpg

Mijam bobrowe rozlewisko i ruszam na poszukiwania źródeł Sanu.

https://lh3.googleusercontent.com/-Oq8xJ9-EhCM/VbSM3vw6pXI/AAAAAAAAeVs/7d-N0ig6HA4/s734-no/IMG_0021.JPG

Po drodze mijam wiele interesujących historycznie i kulturowo miejsc.
Miejsc pięknych widokowo nie jest zbyt dużo, ale z pewnością należy do nich widok na pasmo Połonin ze szlaku do Beniowej.

https://lh6.googleusercontent.com/-VWN8e2zLP9s/VbSWrBtOO4I/AAAAAAAAeVs/JO3-j7ur_NM/w1376-h432-no/20150706_173441.jpg

Na trasie do nieistniejącej wsi Beniowa - resztki współczesnych szałasów po wypasie owiec.

https://lh3.googleusercontent.com/-GjJFU0fHCbs/VbSO7g-CPdI/AAAAAAAAfkg/SGgZidj9UYU/w1376-h718-no/IMG_0037.JPG

Niegdyś bacówka...

https://lh6.googleusercontent.com/-K_tUGjH03E8/VbSPNii69jI/AAAAAAAAeVs/Um1Ldmmgpf0/w1106-h734-no/IMG_0036.JPG

i takie znalezisko wink

https://lh4.googleusercontent.com/-I5QcGwOZZQE/VbSPXBIRh5I/AAAAAAAAeVs/OdSkvTtEEcE/w978-h734-no/IMG_0035.JPG

Ogromna lipa króluje nad okolicą i z pewnością pamięta wieś Beniową smile

https://lh4.googleusercontent.com/-0GlbeUgF88Q/VbSPaKw_lqI/AAAAAAAAfko/bkWsOoIh5TA/w1376-h607-no/zBeniowej.JPG

Wejście na cerkwisko...

https://lh3.googleusercontent.com/-HWEbPbddSdw/VbSPlaeWioI/AAAAAAAAeVs/E2OJ2mkfy4o/w1095-h734-no/IMG_0055.JPG

Prawdopodobnie podstawa pod chrzcielnicę/chrzcielnica - cerkwisko Beniowa.

https://lh4.googleusercontent.com/-didHZpfJftc/VbSPwynCC3I/AAAAAAAAeVs/WCOFpa3bwzc/w970-h734-no/IMG_0047.JPG

Nagrobki przy cerkwisku... 

https://lh6.googleusercontent.com/-iEOfFOlEP-w/VbSPyGu2SaI/AAAAAAAAeVs/gFwzDMK7gD8/w796-h734-no/IMG_0049.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-kAdWTLGMniM/VbSP66fLlmI/AAAAAAAAeVs/NkNoQCOnWnE/w484-h734-no/IMG_0052.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-_xRT9wgDDsg/VbSP8BywpfI/AAAAAAAAeVs/zD5TOWjiULs/w482-h734-no/IMG_0053.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-gwRvsSpDLv8/VbSQHIuQITI/AAAAAAAAeVs/CJvkl5ZzrWI/w550-h734-no/IMG_0050.JPG

Archiwalne zdjęcie wsi z widoczną cerkwią - Beniowa

https://lh3.googleusercontent.com/-4SkX0D8cnnw/Vex7lKNZrUI/AAAAAAAAeVs/GdLav8vp7go/w427-h280-no/B1.JPG

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Miejsca odludne i trudno dostępne dla niezmotoryzowanych

PunBB bbcode test
No widać żuberka podczas załatwiania potrzeb fizjologicznych big_smile

Same źródła Sanu to kraina podejźrzona rutolistnego (Botrychium multifidum) który upodobał sobie dawne składy drewna w rejonie Beniowej i Bukowca smile
https://www.bdpn.pl/index.php?option=co … Itemid=176

Ostatnio edytowany przez Dariusz Tlałka (2015-11-12 19:26:03)

3

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Sianki mogły być naszym drugim Zakopanem a teraz tylko chaszcze krzoki i bobry...może to i lepiej big_smile
Tylko ludzi żal...
Wybacz,rozpędziłem się,wszak do Sianek dopiero zmierzasz.
Fotka z beniowską lipą i masywem Halicza w tle przepiękna.
Kościółek w Mucznem już poświęcony.
http://przemyska.pl/2015/10/21/poswiece … w-mucznem/

Dawaj Jolanto te Sianki i to źródło które... i tak nie wiadomo które lol

Tam na dole zostało wszystko to co cię męczy,patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy. <KSU "Za mgłą">

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Piękna dzicz!

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

5

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Dariusz Tlałka napisał/a:

(...) Same źródła Sanu to kraina podejźrzona rutolistnego (Botrychium multifidum) który upodobał sobie dawne składy drewna w rejonie Beniowej i Bukowca smile

... żebym to ja była wiedziała...  tongue

łysy z łysiny napisał/a:

Piękna dzicz!

Dzicz absolutna i to jest najpiękniejsze! cool

mały pikuś napisał/a:

Sianki mogły być naszym drugim Zakopanem a teraz tylko chaszcze krzoki i bobry...może to i lepiej big_smile
Tylko ludzi żal...
Wybacz,rozpędziłem się,wszak do Sianek dopiero zmierzasz.
Fotka z beniowską lipą i masywem Halicza w tle przepiękna.
Kościółek w Mucznem już poświęcony.
http://przemyska.pl/2015/10/21/poswiece … w-mucznem/

Dawaj Jolanto te Sianki i to źródło które... i tak nie wiadomo które lol

Powoli powoli mały pikusiu  big_smile po delektujemy się troszkę big_smile i mam do Ciebie pytanko wink  wink

Opuściwszy Beniową odpoczywałam przy takim oto budynku

https://lh4.googleusercontent.com/-jwDqagWGaHs/VkXCLqCKSkI/AAAAAAAAfnQ/Ps1eQTINWJ4/w565-h424-no/Negrylow.JPG

Czy to jest ów słynny schron nad Negrylowem?

Ostatnio edytowany przez jolanta (2015-11-13 19:34:44)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

6

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Czy to jest ów słynny schron nad Negrylowem?


Jolu z opisu sądzę że tak ale fotki póki co nie widzę  roll

Tam na dole zostało wszystko to co cię męczy,patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy. <KSU "Za mgłą">

7

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Całkiem inne spojrzenie na Bieszczady Jolu! Ucieczka od zatłoczonych miejsc  i jakie bogactwo kulturowe!

8

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Edytowałam wink

mały pikuś napisał/a:

Czy to jest ów słynny schron nad Negrylowem?

Jolu z opisu sądzę że tak ale fotki póki co nie widzę  roll



lowell79 napisał/a:

Całkiem inne spojrzenie na Bieszczady Jolu! Ucieczka od zatłoczonych miejsc  i jakie bogactwo kulturowe!

I o tą ucieczkę również chodzi  smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

9

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Tak Jolu to schron w Negrylowie,kiedyś był nad nim jeszcze drewniany budynek.
Biwakowałem tam w czerwcu 2003 roku,to schron jeszcze działał i sklepik był a spod lady wódeczka i fajeczki zza druta kolczastego...
Były czasy a teraz w Mucznem hotel&spa...masakra yikes

Tam na dole zostało wszystko to co cię męczy,patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy. <KSU "Za mgłą">

10

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Tak... cisza tam głucha...  hmm

Potem  były znowu boberki, kumaczki, dziurawce, ciemiężyce...

https://lh6.googleusercontent.com/-EUYoU17S2p0/VbSQNPZpb7I/AAAAAAAAeVs/bZ0gDhCdviY/w969-h727-no/IMG_0062.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-m6SFuurF_OI/VbSNiiTgqBI/AAAAAAAAfkY/7zkgnOxr0vQ/w1375-h609-no/IMG_0030.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-bttMItNr3ig/VbSQWMELnUI/AAAAAAAAfkw/qrHmYmh76XE/w1313-h727-no/IMG_0068.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-c42p1aVk5aU/VbSQUhDLneI/AAAAAAAAeVs/KVwj5UzL75k/w570-h727-no/IMG_0066.JPG

... aż docieram do tego co pozostało po dworze Stroińskich. Dziś widoczne są tu tylko zawalone piwnice, kamienne podmurówki, kilka starych jesionów oraz kępy chabrów, ponoć to rzadko występująca w naturze roślina (tylko w piętrze połonin) była często sadzona w celach ozdobnych przy domach i na cmentarzach.

https://lh6.googleusercontent.com/-wd1rZGfFF4w/VbSQXk8DUnI/AAAAAAAAeVs/lRFyMo6povs/w969-h727-no/IMG_0069.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-ASaL9VGSR5E/VbSQlmNwpRI/AAAAAAAAeVs/Molw_vQcS4s/w956-h727-no/IMG_0075.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-SMVkYtJ50l8/VbSQvphFbAI/AAAAAAAAeVs/dRMzZTymbVY/w545-h727-no/IMG_0070.JPG

Zestawcie to sobie teraz z poniższą archiwalna fotką.

https://lh6.googleusercontent.com/-nEd-xJbYZ2M/VeyDz5yYA0I/AAAAAAAAeVs/-QLRPOCk2wc/w452-h290-no/dwor.jpg
Kaplica Stroińskich, dwór po prawej - zdjęcie z portalu www.region.halicz.pl

Nim dotrę do grobu hrabiostwa Stroińskich przemierzam kolejne dzikie, zielone, nadgraniczne połacie.
Granica państwa, ale też zmiana strefy czasowej, która spłatała mi małego figla wink Czas na komórce „sam” się przestawił – o czym dowiedziałam się już po dotarciu na nocleg tongue

https://lh6.googleusercontent.com/-aWkwuzukbqA/VbSQ2a4AiII/AAAAAAAAfk0/Q3cVIV08p0M/w1375-h716-no/IMG_0082.JPG

Cerkwisko w Siankach - oprócz nagrobków jest tutaj grób hrabiny Klary i jej małżonka Franciszka.

https://lh4.googleusercontent.com/-KNeefJlLPEo/VbSQ74tfxYI/AAAAAAAAfk4/9F-9c0rWvKw/w1311-h727-no/IMG_0091.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-b5b8CUZbHuc/VbSRB5L2swI/AAAAAAAAeVs/lPwGN_m_Syo/w993-h727-no/IMG_0090.JPG

Stroińscy byli właścicielami ziem w Siankach. Hrabina cieszyła się ogromną sympatią wśród mieszkańców wsi. Mąż, Franciszek darzył Klarę wielką miłością. Po śmierci żony, już nigdy powtórnie się nie ożenił, a na jej grobie napisał : Tej, która uczyniła mnie najszczęśliwszym z ludzi.

Przed wojną stała tu także drewniana cerkiew, pozostały tylko kamienne nagrobki.

Podumałam, podumałam.... i zaczęłam się wspinać pod górę, aż dotarłam do punktu widokowego na współczesne Sianki, leżące po stronie ukraińskiej. Stoi tam tablica panoramiczna z opisami.

Wierszek, panorama na Sianki ukraińskie.

https://lh5.googleusercontent.com/-ab871jzb3kQ/VbSRMufKTMI/AAAAAAAAfk8/szlaaq6jzuQ/w1375-h711-no/IMG_0093.JPG

Stąd już blisko do miejsca, które jest moim celem czyli do źródeł Sanu smile

W końcu są! Są, ale bardzo symboliczne tongue Tak jak pisał mały pikuś … „i tak nie wiadomo, które to”  wink  big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-aF_HUYWxV2c/VbSRWeuQkpI/AAAAAAAAeVs/kHdAdu_u1_g/w1100-h727-no/IMG_0101.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-JHnIGozAyzs/VbSRh2CG3VI/AAAAAAAAeVs/w5o9MouthOA/w969-h727-no/IMG_0099.JPG

W chłodnej wodzie zanurzam dłonie, obmywam twarz bo dzień jest wyjątkowo upalny - czy to jest źródło Sanu? Zapewne jedno z miejsc za takie uznawane. Wykapów Sanu jest w tym rejonie kilka i to właśnie one łącząc się początek jednemu z największych dopływów Wisły – Sanu.

Ponoć te właściwe źródła są już po stronie ukraińskiej... może... wink

Nie ryzykuję poszukiwań. Granica jest wnikliwie kontrolowana. Wędrując cały dzionek kilka razy spotykał patrol naszych pograniczników. Nikt mnie nie kontrolował, ale za każdym razem byłam zagadywana, a to o pogodę, a to o wrażenia z trasy... myślę, że chodziło o to, abym „wylegitymowała się” językiem... czyżbym wyglądała na uchodźcę? wink

https://lh6.googleusercontent.com/-vQyf0tYmvzA/VbSRzu3JLpI/AAAAAAAAeVs/N6nrbWSHIXs/w969-h727-no/IMG_0110.JPG

I znowu jestem przy bobrowisku w Bukowcu. Pakuję się do autka i ruszam w poszukiwaniu noclegu - znajduję go w wiosce Tarnawa Niżna.
Na przejście całej trasy: Bukowiec - źródła Sanu - Bukowiec potrzeba około 6-7 godzin.

c.d.n.  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

11

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Szlak zielony Zagórz – Krysowa i jeszcze troszkę dalej smile  

oczywiście kotlet odgrzewany w wielu postach tongue

Przebieg szlaku: Zagórz PKP – Gruszka 583 m n.p.m. - Lesko -  Kamień Leski –  Zwierzyń – rezerwat „Przełom Sanu pod Grodziskiem” – rezerwat „Nad Jeziorem Myczkowieckim” - Bereźnica Niżna – Myczków - Wierchy 635 m  - Polańczyk – Wołkowyja - Górzanka– Kamień 618 m n.p.m. - Bukowiec – Terka – przełęcz Szczycisko 629m n.p.m. – Żołobina 780m n.p.m. – Bukowina 922m n.p.m.– Krysowa 840 m n.p.m. 


Szlak do Krysowej liczy sobie około 60km, ale potem trzeba jeszcze dojść do jakieś wink cywilizacji – tak więc w sumie „strzeliło” ich około 80. Wędrowałam w sumie cztery dni.

Co mnie tam pognało... ano co jakiś czas przychodzi taki moment, że mam „za ciasny berecik” wink i najlepiej luzuje mi się on w kontakcie z naturą. Niestety nie wystarczy do tego weekendowy wypad w góry. Planuję wtedy - bardzo ogólnie - kilka dni wędrówki po jakieś dziczy, zmuszona jestem skupić się na najbardziej przyziemnych sprawach... gdzie spać, co zjeść, zobaczyć to wszystko o czym się czytało... głowa odpoczywa i wracam jak nowo narodzona tongue

Tym razem pod koniec października było tak...

W piątek po pracy (już spakowana) ruszam autem do Zagórza. Późnym wieczorem jestem na miejscu i bez problemu znajduję nocleg. Gościnni gospodarze pozwalają nawet na tych kilka dni zostawić na podwórku pojazd wink

Następnego dnia rankiem (sobota), maszeruję w świetnym humorze na stację PKP Zagórz.
Zagórz pamiętam ze starych lat jako „bramę w Bieszczady” smile

Wsiadało się w Katowicach w pociąg i całą noc – najczęściej na stojąco, w korytarzu – jechało do Zagórza, rankiem przesiadka na ciufcię do Komańczy – ech... to były czasy...

https://lh3.googleusercontent.com/tNKt_yiAoMsbvkMIKIqp1etHqpqpO9MP2KfTUb9bBfurG-dvzBoaWkI_JymWc0ZkBK96trYB8tOZCp0J3cKtIUu3GndAWwYYVe0jf8YTg5ZsGeTHbJxHbQrxvk4PTRe3726EHor8KO6qt8l3pq6vLEDjhEIua-32PBA4VKxcgg-xoWrmRREf-0tP7-n2dj6TJ47TLRm_uJ04EtR1inb5fLYIzWP6HvfhNfQ1NY8Rg0XuZZXavthYGEHmMSkOf3FzUbbDXINrODrGT_vOaWCaJCel6hPLTQ9jSOlgepdGfA9VXiEhtqW-utvbB9FdquIElX4JhI9DgOmCJV8NgX_rfCnbsIripGj3QSQjSu58ZPZjpklyPOcQCKULkg09LBZ-z0Tzqz1KiaCWbKlXvX2bhEPK7gYmPS7ZnznDOQf8pZkdFEKNtKntrL1YML_VJNdN9bnj5FPiPgkdfx1tDMT3ryWiPEZXZIu9w8KZcp7biJ4_KYK1iWOR9kDno4jYEbVG37Yvq9rZ9EZzIZrzvPctheZFkc9oSeScUf6EdHUTW7_0frhWXiFbtw2D1JljmKhGjcYZ=w1477-h907-no

Dzisiejsza stacja Zagórz to zupełnie inne miejsce... zamknięta na „cztery spusty”, a w jej pomieszczeniach mieści się zakład pogrzebowy hmm

https://lh3.googleusercontent.com/zO6IBkA-CQpoL7DCMKn6wZs8XnmesDnrpyv1L703o0hvbZuXCEr8nNi8AyFqUH_t2b0cPpUgWwOyb0GbWvvOAoem82LTp_Vs-LRt1c-gGY3p5VutjWVJBxPan7Le2Ivfbh6XE4M3B_NRuEWWSmx7sWukoPuHT34p7XKE_8wo1vC6vp41c12fZiQ6tobP856Iw8dJy42Y3QPiVkIN76RufD9Ki6CeV-ObvVunzTHeJSHqTyFcCkjEUFYG8heCpLLaTilgnretUa5vrJ0xoHceu-zWea3D0Ceuxk_XQiFTPiyMc2g32ueL6anYcEdC9f6sT_zQShMVThe6kyGxzJh4puE4Dni5Oqnnw8RIXZ28yM2aA7sPJPRkEKm1Ba1MOi8gNee19QBq4KjhN5ecRGmLld5Zv6NXKukXX7-XLN_Rl24YACvJcghIowNRvbTyib6aBW1HZjSm9OR1YqnHH5dtbY5ys8Mpz6FK1Mf_AuVqzM5foEGZz_oFpjnxPJ4xUq1iGpXzmkau9UD5XRlNS7UQ9stH7UoDZO-QSn4vh7MgZ0HyXBhJP1iGT02VzC2IE0vQeOTv=w1150-h907-no

Nieczynne wnętrze poczekalni starszy pustką i ogólnym bajzlem...

https://lh3.googleusercontent.com/TbYEaBx-aFQ_Eyf555mAMQlcDwFDyZgm6eaubTQFAOVsNAeUwASn70yLz_kq7qKKXfP3H7fafIYlF9DkTxJuTa9pz2NBsfiqjtboQJQrr79RElaeaplLhQBMAZnJMEVLhlZpkPAlXXQxAaWtTALx3-aeVe9oVK9C60fA0fBmEI904Ux73sUlX0_Rl9qGnQasqmxag3KZJa3aWBqR6T9Ptuw9Q2BOkXKC6P5N6WcNQAUtNVD9Ahh8sgrKpixAjsOgtK_lwUIOFNbw7VGmQ6b1aEtRiExqpFIN50S6RXdk_JKbsU00M9fa3sXcZBgijvKSTOMbDci907ug5G-ke_E5iutG53xVnpwtDwVAMxHvodHQdw_xKO488FqMQL2ZPcpQsgoCTfqr8njgWPOsnIZqw3TC1nm3vpRImfjQ5M34ocLHny1lgo8Op8w6qwRPP2BCmNfJwSQh7oNJNXdDMpqDf2q8h3AC71P9KiLcMu8pIfTT3h0C_EYhALs-JeHz6ZPUhrzCc3PBi9XkLbLJDHjkNyNX6dzKa8g0SIDmw9HjFgrhwuW6HsOWH1BdBV0QD4G0mKdt=w1344-h908-no

Przed stacją również pusto...

https://lh3.googleusercontent.com/4V5Rxgk7QU082Ar6rJqWQP3E6TTDzGayB9M0HqUm_mwgvOtcBbyaH3xxXG6wHyICQxpMS6noQGtdFsHRm55xe1vgn-zhKukHDOdh8netfN8eknkYIqLuCvF3UdCPqBASpev8N4tk4ORYIPuKLd7IU8WmsnrwjGFTy89zpR0LxcCOHevzvTU3DjGHawDJIIWQ8rsxFdYRmI0LlQOy2_nBSlvTe3G31vIIh_0mu_ZwW3ZmgV9Xy7UmzIz8PbksSO2X3IKM6RLVrSKtvsFPUzQZ-hAII20KiXX03ch4Hpel-egFKXaMR8cH8HjsOzGh2Yt9d6IGdOJ6tcvm5du56bjpK82KuHjeHijr0rq4wp9XH2E2mvS9fGJrdk9fOMhEn5HH3n2AwAUM7Ya8FQCDvam0FO6kWugZUkZ0hCVIvVIxv-RvN_8ff-VMv16k_A0NAGb023njAvCHhPvzzCEudI7WbEClzyTmV_JzVB9Aj3cDRY5r7SUda-Y4hEyY974yboJqgIUGscwMuXpn7NRHcZGgMPG5s2K9f851tMidOcuqsBtm5kguhckStBSQs2LGvTSgRK-a=w1768-h907-no

Stos ułożonych podkładów kolejowych.

https://lh3.googleusercontent.com/j31eyQVQwIyhL31ppWHLIO9ysdrxh9HTerGe_yMLoxTHxCJR_CLQZd5sG-Uc4Wju4Ht6u-d5EiB_q_vLFXRVPDk-r9UuJYCw9deGAfl39FgB6dQ6CWw0ppfZuvdfYXD2RRGspfCiJdtUNtF49wnqRzc2whdolj658q1NSOzCA0ycm-lKaj-432coS-SHp4TSzQd8E9LKuJecHTurpC2XVQkiiQ80eoWlH-TQwBCPVhdjl17HcEamtaYKiFwrBbZCKOM5WRfNsFrYYytNnqSFy58XC2Cxuz9nJSo9awhg5qbdcjZglAOraL0NU5fAABs5RgzM4yfOM_2heTXHWP3t4FP_L-Nk5jHGVm8IQmkqrdh8Paub0or6wpe6lP1v9e7lMrFGEGDyH0PFlVE2LCShIPc7oJ_K4Ihkh93RSj-r9SdZQa0f2QKSzKzKMGgE--ecO2_FWepu3xZcO5wDsrl3lkDfT1-JjsfvE2dlB_yJQ05lmibCutuUrQC2grDDOX4G0i7LzktkUGbDM9Z8WvcuerRv1RHuCAlG836ULsf72yb1WXNyRTPQAaivReAR2uGACMp-=w1566-h907-no

Stoi też parowóz Tkt-48 wykorzystywany w okresie wakacji do przewozów turystycznych.

https://lh3.googleusercontent.com/j-EQFfkkquQVwOcFWcAMu1VwaFzsX5PCqQHB7abIImpUwLIjooRLVLjzcC0znDsPqHh1YLTVDK6GIwvmSgtYbuV7Im2sSJUv11qKRluTWpfC2N5rRDn5pmZBKfnktAJjPDdBOKclzmiDAwWP9Sdpzvv2QOfyQewlqEjkaTdfPGItVAUAR5tXFWs6-vOTh97e6sasX7dNRqJVoS3NjfpW4M5_jSvL2ngoVnzmDOLi9Hmejf6xKlUFl7nOYw2_7BjkbBnnpjgtbd3iMSXfbIptTtSrm-tpGaApPXizpXcQHDkQLAl7KefVcoF_lPI6NPgby3Dv3ZdmqBWz39DpYQyncQ0qH6f8kauwgjDlH4y3JHy23MnJSrlkbiR8XO1nWf_Jrt0Jq9EluBRj7dDZpzKNpKaNQEglVZPjUc7cdS5YKGI3_PVZG5b65R7ZLa2jVbRVHTH4w4Dq5o9GdoffTnA5tqNVO2k9WPYnIU_8LXRwN4nM36Fr76vddyCFeUZsyIxI_5h9Lyj7ahQlYfFHjtkvh369Asw2gEQq5kKavbzdLlu1J_BAVUI4ugEiaP8Hc2ZxUU0U=w1616-h907-no

Bardzo to wszystko się zmieniło...

Odnajduję początek szlaku, słonko wygląda zza chmur - w drogę! Dzisiejszy etap do Zwierzyniasmile

https://lh3.googleusercontent.com/0xM_Pn4Nl6Vrc3WdzYORoHG-t0lnXbCxbYQhrL6ILmp38hIxS8XnW52DMhuox9hvGBGKkApoxEHJs4kcvV1eZSGL1RkgsgVBXqEVQ4JtmjVycEYH9BZ74hBuRoUeEi84zAK-iCaH2pbGH6VIUGTvObBgTMuGTCWqEcxmrlJ32jL37KXGysCNDmZ7NStofEkMnGRXqs3XiuLdIroWsglJLKRLYlOEfwuMYreLRgWqhbZ4Uq5CCqoF5gMMA8SUyQ7Jgvd0Cfyl2TZnIrv0p3o_PkywEFrvjpOHQrUbhVfKW_V3jBXVBYr7H3CP3k0dvdGSsgY5SmSpbOXJiX7vYTclLfve4BdFVkq9XztNOsvCGN0GXurnLPYT7vStfTwhZwSJYBTsfylwWxYN4Av1AXv4oWlLO43i2zvVmucVXtn1igj6yKJA_HwM2tNaJNUZDQkluK9yosYIWz6xbb2K_m5qD9V51uDZCW8h58le6wXxnu3qjHJVlgCqgbr8uED5fGsLMnOEx90EiEWasGcYHDbUoQPYFGM-647lbyI5XtdId6iWXy6M7sBTJ86iXyD50JeOuvie=w681-h907-no

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

12

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Czekam Jolu na ciąg dalszy Twoich samotnych bieszczadzkich wędrówek, bardzo mi się podoba Twój sposób zwiedzania i poznawania zakątków naszego kraju i nie tylko naszego smile. Rewelacyjny temat założyłaś smile. ! Pisz nam tu dużo, bo chcemy czytać ! big_smile :*

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

13

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

nena - dzięki za dobre słowo, jest tylko jedno "ale" wink wędrówki nie są samotne tylko w pojedynkę - a to jak wiadomo zasadnicza różnica wink  big_smile  :*

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

14

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

jolanta napisał/a:

nena - [...] jest tylko jedno "ale" wink wędrówki nie są samotne tylko w pojedynkę - a to jak wiadomo zasadnicza różnica wink  big_smile  :*

Zgadza się ! big_smile :*

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

15

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Obok stacji kolejowej zauważyłam na jednym z budynków ciekawą „mapę” gminy.

https://lh5.googleusercontent.com/-_OH5m2m1NGI/VojzJLKjs3I/AAAAAAAAJ84/djbkYV5gNVs/w827-h709-no/IMG_0009.JPG

z takim oto napisem...

https://lh4.googleusercontent.com/-6urG5aD1PpQ/VojzAKkPHTI/AAAAAAAAKBg/WkAgkMOxZaQ/w1312-h641-no/IMG_0001.JPG

… i już wiem, że ten szlak będzie nie tylko wędrówką w pięknych okolicznościach przyrody...  smile

Początki Zagórza sięgają XIV wieku, o tamtych czasach przypomina niska zabudowa starego Zagórza.

Niektóre budynki "straszą" - może kiedyś odzyskają dawny wygląd...

https://lh6.googleusercontent.com/-Vuqt-r6TOWw/VojzQYaLlGI/AAAAAAAAJ9w/aagt_jRxeio/w987-h709-no/IMG_0018.JPG

... inne już wyglądają całkiem przyzwoicie.

https://lh3.googleusercontent.com/-5EGStkxXQZY/VojzR5lg2RI/AAAAAAAAJ94/acE0X4YQbRw/w1055-h709-no/IMG_0019.JPG

Mijam cerkiew prawosławną pod wezwaniem św. Michała Archanioła – zżymając się, że jest zamknięta.

https://lh6.googleusercontent.com/-C1aaoWq_ywE/VojzLcudStI/AAAAAAAAJ9I/1uiLLwS-410/w1207-h709-no/IMG_0013.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-0cpQflGbZSY/VojzMzq-ezI/AAAAAAAAJ9Y/Xlb88q83Xw8/w694-h709-no/IMG_0015.JPG

i za kościołem pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny skręcam w lewo za szlakiem  smile

https://lh5.googleusercontent.com/-Q2r3aEAHKEo/Vo6765D2HAI/AAAAAAAAKB8/f8kYgLFem6Q/w1279-h709-no/IMG_0027.JPG

Przechodzę obok galerii autorskiej rzeźbiarza Antoniego Łuczka, gdzie prezentowane na zewnątrz rzeźby zachęcają do odwiedzin.

https://lh4.googleusercontent.com/-uCkhNajSG_E/Vo68NAbl4xI/AAAAAAAAKCc/sSZbedexOc4/w457-h709-no/IMG_0033.JPG

Nim mozolnie zacznę wspinać się na wzgórze Marymont do ruin Klasztoru Karmelitów Bosych, piję ze źródełka dla pielgrzymów big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-kdoT_cMO3_8/Vo68E0ME67I/AAAAAAAAKCM/hQBDKvLnvEI/w487-h709-no/IMG_0031.JPG

W drodze na wzgórze towarzyszy mi niezwykłą droga krzyżowa, o oryginalnej formie...

https://lh3.googleusercontent.com/-DMMbojGgjug/VpCwjB8o3qI/AAAAAAAAKHU/5Kg42a1jKnc/w483-h709-no/Stacja-I-Drogi-Krzy%25C5%25BCowej-na-Marymoncie-w-Zag%25C3%25B3rzu-638x960.jpg

Panorama na przełom Osławy i cerkiew pw. św. Mikołaja w Zagórzu, którą mijałam w mieście.

https://lh4.googleusercontent.com/-HNGYPDF3XeE/VpAgu3bQsxI/AAAAAAAAKE8/D8KTkVg5HGc/w1292-h709-no/IMG_0048.JPG

15-20 minut i staję przed wejściem na klasztorny dziedziniec. Z daleka budowla wygląda jak ruiny jakiegoś zamku, więc czym prędzej chcę tam dotrzeć tongue

https://lh4.googleusercontent.com/-I0_N4t7o3gw/VpAesdnvLAI/AAAAAAAAKD4/_Sm0OiEtbRA/w1147-h645-no/20151024_093618.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-_10wH5j06t8/VpAci5zrR5I/AAAAAAAAKDE/MPhyCAwS2lI/w532-h709-no/IMG_0063.JPG

Klasztor Karmelitów Bosych powstał jako budowla obronna w XVIII wieku i wielokrotnie taką właśnie pełnił rolę. Liczne w jego historii pożary, działania obronne doprowadziły do tego, iż obiekt popadł w ruinę. Po II wojnie światowej karmelici podjęli próbę odbudowy klasztoru... dlaczego się ona nie powiodła możecie przeczytać w ciekawym artykule

Zagórski karmel - ruiny klasztoru w Zagórzu

Ostrożnie obchodzę cały teren, zwracając uwagę, aby nie wpaść przypadkiem w otwory prowadzące do klasztornych podziemi.

https://lh6.googleusercontent.com/-LBFQTP_gkss/VpAdnKlehEI/AAAAAAAAKDU/YZnTkSsm0O8/w532-h709-no/IMG_0042.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-Mt3F4miNrJM/VpAdqSR7E2I/AAAAAAAAKDo/qMdUNpWDs7M/w532-h709-no/IMG_0044.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-O9RBbzBYhg8/VpAdqyCHuFI/AAAAAAAAKDs/l9BzLCtQwPo/w507-h383-no/19177_nb_1349179609.jpg

Ruiny są cały czas zabezpieczane i przygotowywane do udostępniania dla turystów. Na klasztorną wieżę prowadzą wygodne schody, więc raz dwa wspinam się w górę big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-taZalVxGe44/VpAdo6oQwPI/AAAAAAAAKDc/7L4SaZ4WraM/w532-h709-no/IMG_0043.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-yEpRsCkdfaw/VpAfj2s4owI/AAAAAAAAKEc/YYgvfQ-90BY/w532-h709-no/IMG_0047.JPG

Widok z wieży na dolinę Osławy i cerkiew grekokatolicką w Wielopolu.

https://lh4.googleusercontent.com/-nxEDEFpyjKs/VpAfhr72YwI/AAAAAAAAKEU/Wf164P8mYaQ/w945-h709-no/IMG_0046.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-gsWpkEb7vzk/VpAh_xElOLI/AAAAAAAAKFg/QTDQOctephM/w1190-h617-no/20151024_091814.jpg

Na terenie klasztoru odtwarzane są również ogrody klauzurowe, w których kiedyś zakonnicy uprawiali zioła, warzywa i drzewa owocowe.

https://lh4.googleusercontent.com/-uwOqkGIfLI4/VpAh428ec0I/AAAAAAAAKFQ/Cc1vIcCw1Dg/w945-h709-no/IMG_0053.JPG

Byłam tam jedynym gościem i nawet  nie spostrzegłam, że spacer po ruinach zajął mi prawie dwie godziny. Nastało południe, a gdzie tam jeszcze do Zwierzynia ...  wink

https://lh4.googleusercontent.com/-t4sM0-Zdcso/VpAiMOtoDyI/AAAAAAAAKF4/KoqVvxee0Uk/w945-h709-no/IMG_0059.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-uxxlf3lR6r8/VpAiGqpS3eI/AAAAAAAAKFw/E20VRc0HHoY/w746-h709-no/IMG_0060.JPG

Opuszczając to niezwykłe miejsce wypatrzyłam w trawie śmiesznego grzybka wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

16

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Piękną porę sobie Jolu wybrałaś na zwiedzanie Zagórza. Cudowna polska złota jesień. smile To chyba jej początek. Droga krzyżowa – niesamowita !

Szkoda, że ten dach z blachy… hmm

https://lh3.googleusercontent.com/-5EGStkxXQZY/VojzR5lg2RI/AAAAAAAAJ94/acE0X4YQbRw/w1055-h709-no/IMG_0019.JPG

Ten śmieszny grzybek to najprawdopodobniej czernidłak  kołpakowaty. Często mylony z kanią czubajką w jej początkowej fazie wzrostu. Młode owocniki można jeść.

https://lh5.googleusercontent.com/-uxxlf3lR6r8/VpAiGqpS3eI/AAAAAAAAKFw/E20VRc0HHoY/w746-h709-no/IMG_0060.JPG

Ostatnio edytowany przez nena (2016-01-11 15:59:50)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

17

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Jolanto wybornie malujesz duszyczki prostacze wink  Cudne to Twoje wędrowanie.

Tam na dole zostało wszystko to co cię męczy,patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy. <KSU "Za mgłą">

18

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

nena napisał/a:

(...) Ten śmieszny grzybek to najprawdopodobniej czernidłak  kołpakowaty. Często mylony z kanią czubajką w jej początkowej fazie wzrostu. Młode owocniki można jeść.

https://lh5.googleusercontent.com/-uxxlf3lR6r8/VpAiGqpS3eI/AAAAAAAAKFw/E20VRc0HHoY/w746-h709-no/IMG_0060.JPG

Też typowałam młoda kanię wink a tu proszę - zaskoczenie big_smile


mały pikuś napisał/a:

Jolanto wybornie malujesz duszyczki prostacze wink  Cudne to Twoje wędrowanie.

Tylko gór póki co mało tongue postaram się jutro już dojść do tego Zwierzynia, ale z powodu róznych atrakcji po drodze wcale nie jest to łatwe wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

19

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Z klasztornego wzgórza trawiastym stokiem schodzę do Wielopola i niebawem podziwiam z bliska cerkiew grekokatolicką, którą widziałam z murów Karmelu smile

https://lh3.googleusercontent.com/--OUEUINqEgY/VpQFYr12diI/AAAAAAAAKJg/KTBS-J3SeaM/w1006-h709-no/IMG_0074.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-6vjTZnlNbDY/VpQFRoeQR-I/AAAAAAAAKJQ/19SsjahC7fw/w797-h709-no/IMG_0071.JPG

Wspięłam się na kolejne wzniesienie i podziwiałam panoramę okolicy – zrobiła na mnie szczególne wrażenie bo jednocześnie widzę cerkiew i klasztor, a nadciągające ciemne, deszczowe chmury straszą deszczem wink

https://lh6.googleusercontent.com/-4Xj_ABeIRsQ/VpQFZoyx_jI/AAAAAAAAKJs/fXVDnDoJHgI/w1304-h363-no/20151024_103917.jpg

Na szczęście obeszło się bez opadów.

https://lh6.googleusercontent.com/-APIGny40q0o/VpQFgCIkf6I/AAAAAAAAKJ4/TUNJgQBQrMw/w532-h709-no/IMG_0080.JPG
polami, polami...

https://lh4.googleusercontent.com/-VKCT7NHrKk0/VpQFmOWV4eI/AAAAAAAAKKA/tLw9bwSPn6w/w945-h709-no/IMG_0081.JPG
po miedzach, po miedzach...

W pobliskim zagajniku wypatrzyłam taką oto lizawkę

https://lh3.googleusercontent.com/-DEg4eDkjfm8/VpQFrqmKLbI/AAAAAAAAKKM/maaZ0kbfyzE/w487-h709-no/IMG_0084.JPG

Polami dotarłam na wzniesienie Gruszka, skąd rozciągała się kolejna piękna panorama – tym razem na odlegle jeszcze Lesko

https://lh4.googleusercontent.com/--iDxtAJCg3c/VpQFsa5AK1I/AAAAAAAAKKQ/Xtb-1_N7h_s/w1312-h407-no/20151024_120733.jpg

Kolejna miejscowość na trasie to Huzele, a Lesko coraz bliżej big_smile Wyraźnie widać bryłę kościoła i zamku.

https://lh6.googleusercontent.com/-B8QAscgSfeg/VpQFuevsIwI/AAAAAAAAKKY/N53QTHFBwPA/w1312-h609-no/IMG_0086.JPG

Przekraczam most na Sanie i mijam pierwsze domy miasteczka.

https://lh3.googleusercontent.com/-Z2a2Z5Q0Ekw/VpQF1UYIrpI/AAAAAAAAKKw/Uer3rqxYc9c/w1167-h709-no/IMG_0089.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-CgOu5nC5TZE/VpQF5Mjfb8I/AAAAAAAAKK4/igzYvu1IhyQ/w943-h709-no/IMG_0090.JPG

Do Leska wchodzi się od strony zamku pochodzącego z XVI wieku. Wygląda on bardzo malowniczo ze względu na położenie na stromej skarpie nad Sanem. Wielokrotnie odbudowywany po pożarach, działaniach wojennych, przebudowywany przez kolejnych właścicieli pełni obecnie rolę hotelu. Na hotel wystarczy mi, rzut oka z daleka wink

https://lh5.googleusercontent.com/-aAymLYCNFNA/VpQF8gLGpDI/AAAAAAAAKLA/G36wmnZSA_A/w995-h709-no/IMG_0091.JPG

Znowu trzasnęły mi nie wiadomo wink kiedy dwie godziny bo warto poświęcić trochę czasu na zwiedzenie Leska. Zjadłam obiadek w restauracji Stare Lisko i troszkę poszwędałam się po miasteczku.

https://lh6.googleusercontent.com/-3jbu1On_3wM/VpQF_XoHQWI/AAAAAAAAKLI/6BTz_RdTBjo/w837-h709-no/IMG_0092.JPG

XIX wieczny ratusz - piętrowy budynek z wieżą zegarową.

https://lh6.googleusercontent.com/-KK5HBEGcfEI/VpQGCRKA7jI/AAAAAAAAKLQ/31mef6l6oxs/w907-h709-no/IMG_0093.JPG

Synagoga, w której mieści obecnie galerię sztuki.

https://lh4.googleusercontent.com/-AITZI46x5d8/VpQIGZ6PpJI/AAAAAAAAKMg/jupsjZeH9yo/w945-h709-no/PICT5072.JPG

Kirkut, jeden z najstarszych w Polsce.

Dalej szlak wyprowadza mnie za miasto do źródeł mineralnych. Przed II wojną światową istniało tutaj niewielkie uzdrowisko przeznaczone głównie dla żydowskich kuracjuszy.

Jeszcze przed wyjazdem obczytałam się wink że źródła są siarczkowe i jest ich całkiem sporo bo aż 14.
Na miejscu jestem jednak bardzo zawiedziona. Ujęcia położone są w zaniedbanym parku i nie zachęcają do pobierania z nich wody.

https://lh6.googleusercontent.com/-qCvuD1z6kko/VpQGcpMdX_I/AAAAAAAAKME/vTDuYTyyNyc/w532-h709-no/IMG_0102.JPG

Skupiam więc wzrok na co ładniejszych budynkach, jesiennych akcentach, tym bardziej, że bure chmury gdzieś sobie poszły.

https://lh4.googleusercontent.com/-43oK33GvoyU/VpQGTZ311AI/AAAAAAAAKLw/Xscih4jMftE/w945-h709-no/IMG_0098.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-1YhyLbku_0Q/VpQGJx-suDI/AAAAAAAAKLg/QqGLhueLQ3A/w945-h709-no/IMG_0096.JPG

Wiem, że niebawem czeka mnie jeszcze jedna atrakcja Kamień Leski

https://lh6.googleusercontent.com/-LXadY6viJws/VpQJ8x5M1NI/AAAAAAAAKM8/Po2hdqdVuXE/w532-h709-no/IMG_0104.JPG

Jest naprawdę ogromny!  cool
Udało mi się sfotografować tylko jego część, ponieważ ciągnie się w leśnym zagajniku przez około 100metrów. Kiedyś pozyskiwano u jego stóp kamień, obecnie nie prowadzi się już prac za to wyznaczono drogi wspinaczkowe.

Przy kamieniu spotkałam dwójkę grzybiarzy. Po krótkiej rozmowie zostałam obdarowana …. nie grzybami, a takimi oto Aniołkami wykonanymi na szklanych kamyczkach przez pewną staruszkę z Krakowa – sympatyczne spotkania na szlaku – to moja specjalność!  big_smile

https://lh4.googleusercontent.com/-qz0jLlS9D5g/VpQKDCrszSI/AAAAAAAAKNc/dSaUtTWN6Ow/w1120-h709-no/IMG_0004%2B%25282%2529.JPG

Za Kamieniem Leskim zielony szlak pokonuje dolinkę potoku i wychodzi na drogę Lesko - Glinne tuż przy bacówce.

https://lh4.googleusercontent.com/-0Db0Mi2FQ8A/VpQKKeXIvnI/AAAAAAAAKNk/M7CjjpaVhEg/w981-h709-no/IMG_0108.JPG

W ciepłej porze roku można kupić tu owcze sery, teraz pasły się tylko owieczki.

https://lh6.googleusercontent.com/-xqRWvgiVHBQ/VpQKMQ_cm0I/AAAAAAAAKNs/q-5YB_VFMxo/w532-h709-no/IMG_0110.JPGimg]

Leśnymi drogami wychodzę na Czulnię. Góra jest zalesiona, a podejście choć stosunkowo krótkie to dość strome. W końcu jest Zwierzyń.

https://lh6.googleusercontent.com/-YD7OEQct44M/VpQKODa4wGI/AAAAAAAAKN0/qTYmNnQY0bE/w947-h709-no/IMG_0111.JPG

Mijam bunkier pozostałość po linii Mołotowa i kieruję swoje kroki do baru... Spragniona? Nie, po informacje. Gdzie jak gdzie, ale w barze wiedzą wszystko tongue

Nie myliłam się, znalazł się nocleg, chociaż większość kwater była zajęta przez wędkarzy – wiadomo jesienne połowy szczupaka big_smile a Zwierzyń położony jest w zakolu Sanu.

Zasypiałam podekscytowana, bo następnego dnia szykowało się bardzo miłe spotkanie!  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

20

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Cudownie ta wędrówka się toczy  big_smile , czekam na ciąg dalszy ! smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

21

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

jolanta napisał/a:

Wiem, że niebawem czeka mnie jeszcze jedna atrakcja Kamień Leski

Kamień Leski jest objęty ochroną rezerwatową, taka ciekawa wąska, długa i wysoka skała smile

22

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

W agroturystyce spało się wyśmienicie, ale już o 6 rano byłam w pełnym rynsztunku, ponieważ na ten dzień umówiona byłam z Czwóreczką z KrosnaCzwóreczka – jak wiadomo znalazła mnie lub ja ich wędrując po GSB i od tej pory co jakiś czas szlaki nam się krzyżują wink big_smile

W przed wyjazdem dałam znać znajomym, gdzie i kiedy będę wędrować i było mi bardzo miło, że zdecydowali się pokonać ze mną całkiem spory kawałek drogi. Tym bardziej, że nie mogli wędrować „po pętli” i musieli wracać tą samą trasą.

Wspólnie przekraczamy most na „martwym”Sanie i tradycyjnie już wycieczkę rozpoczynamy od spałaszowania czegoś słodkiego i kawowego, a dobrym miejscem do tego jest przycerkiewny parking tongue

Oglądamy z zewnątrz murowaną cerkiew greckokatolicka p.w. Zmartwychwstania Chrystusa, która obecnie jest kościołem rzymsko-katolickim p.w. św. Jana Chrzciciela.

https://lh4.googleusercontent.com/-wVRDuzOsLsM/Vp_yiaEfFyI/AAAAAAAAKRU/bw18BX-skHs/w1032-h699-no/IMG_0113.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-gPc3-ISdjpA/Vp_ymwf78kI/AAAAAAAAKRs/UDtrn7z36w0/w799-h699-no/IMG_0117.JPG

Przy kościele rozpoczyna się droga krzyżowa, która przez półtora kilometra prowadzi nas po prawie płaskim terenie wewnątrz potężnego zakola rzeki. Wyczytałam, że poziom wody jest tu niski ponieważ główny nurt rzeki odprowadzany jest podziemną sztolnią spod zapory w Myczkowcach do elektrowni wodnej – niesamowite! roll

Póki co idziemy asfaltową dróżką, a Andrzej umila nam czas opowiadając historię budowy tej drogi krzyżowej. Jest to dzieło rencista pan Tadeusz Łukacza , który wzniósł ją samodzielnie w podziękowaniu za uzdrowienie. Stacje drogi prowadzą od wsi do źródełka."

Przy cudownym źródełku i sztucznie wzniesionej grocie (trochę to wszystko kiczowate) odpoczywamy chwilę, smakujemy wodę i ruszamy dalej. Asfalt się kończy, a trawiasta ścieżka prowadzi nas urwistymi zboczami wzdłuż Jeziora Myczkowskiego

https://lh4.googleusercontent.com/-wgWnfFupR_A/Vp_yqxByv_I/AAAAAAAAKR8/cN5Nal5nr7o/w932-h699-no/IMG_0119.JPG
Jola degustuje wodę ze źródełka smile

Wśród drzew wypatrujemy skałek myczkowskich – pomnika przyrody usytuowanego nad martwą odnogą Sanu.

https://lh3.googleusercontent.com/-PfDG_Cw6Ci4/VqEk2GIvpCI/AAAAAAAAKS0/RKDVXhXKXxk/w1278-h540-no/IMG_0122.JPG

Impresja n/t babiego lata, rosy i różnych pajączków wink

https://lh4.googleusercontent.com/-ajGKmjTZhDc/VqEk3eWXibI/AAAAAAAAKS8/GIdkBCIBVUQ/w932-h699-no/IMG_0123.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-4u4WiiUfhmc/VqEk4wVkzCI/AAAAAAAAKTE/-I6jvbgl59w/w1054-h699-no/IMG_0124.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-wq4nfqbBMTM/VqEk6KUNrYI/AAAAAAAAKTM/Ycgbl_XEbLs/w519-h699-no/IMG_0125.JPG

Leszczynowe zagajniki tworzą "słoneczny trakt"  smile

https://lh4.googleusercontent.com/-ofrVsw0qG28/VqElMW1NZHI/AAAAAAAAKTc/wTh1JxJ_2JI/w932-h699-no/IMG_0130.JPG

Uhahałyśmy się z Jagodą do łez! big_smile

https://lh4.googleusercontent.com/-kC7f4IBdGf8/VqEl56zkQwI/AAAAAAAAKTw/3tU9whMwtds/w932-h699-no/DSC01159.JPG

Wkraczamy do rezerwatu Przełom Sanu pod Grodziskiem. Schodzimy z wzniesienia w dolinę potoku Bereźniczka i wędrując jego brzegami podziwiamy ten dziki zakątek przyrody cool

https://lh6.googleusercontent.com/-ZXHXqbKeX2w/VqKjhe-Xu3I/AAAAAAAAKUM/IZvYd-uMsAw/w1193-h699-no/IMG_0132.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-CFOLxrr0RDI/VqKjrE3jutI/AAAAAAAAKUw/q32-rKJeyKk/w932-h699-no/IMG_0137.JPG
Królestwo bobrów.

https://lh3.googleusercontent.com/-EBp_3CuWlsk/VqKjyN7JcxI/AAAAAAAAKVI/cRG2-M4c6I0/w1033-h699-no/IMG_0140.JPG
Często spotykamy ślady po gospodarstwach...

https://lh5.googleusercontent.com/-7M0YWX6U7S8/VqKlD2zCN5I/AAAAAAAAKV8/lCKsm0V7_9A/w924-h699-no/DSC01166.JPG
... nieużywane studnie... - fotka od Joli.

https://lh5.googleusercontent.com/-k3W89ur9KgA/VqKjz-JpxsI/AAAAAAAAKVQ/lp3kykIgGoc/w1268-h699-no/IMG_0141.JPG
Otaczały nas zdziczałe sady...

https://lh4.googleusercontent.com/-zw_6Euv6Itw/VqKlGDJmysI/AAAAAAAAKWE/p5BoKoLkuxU/w932-h699-no/DSC01170.JPG
Kiedyś mieszkało tu kilkanaście rodzin...

W przerwie wędrówki taka sytuacja wink od Piotr big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-CdxPOXVfcOM/VqKj2Gmm94I/AAAAAAAAKVg/_lFmthArRJc/w1278-h669-no/IMG_0144.JPG

Po chwili jesteśmy w opuszczonej wsi Bereźnica Niżna. Po wsi pozostał stary cmentarza i fotografie...

https://lh4.googleusercontent.com/-DJM6CLcOgZA/VqKnV7sZpGI/AAAAAAAAKXg/KVJqmp1XyFE/w932-h699-no/DSC01178.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-E-DuUSobJ6A/VqKmu_fiKtI/AAAAAAAAKXM/sDla1skPASY/w1089-h699-no/IMG_0147.JPG
Tu stał dom...

https://lh5.googleusercontent.com/-Ho5PMFgDiZQ/VqKmjYG9x1I/AAAAAAAAKWs/8NBlIuZVClk/w1101-h699-no/IMG_0148.JPG
Płot z wikliny wyznaczający zarys dawnego domu mieszkalnego.

https://lh5.googleusercontent.com/-iccefJIRMzo/VqKmnL8778I/AAAAAAAAKW8/2Rcu0QrY_nU/w524-h699-no/IMG_0150.JPG
Cmentarz przy cerkwisku.
 
https://lh3.googleusercontent.com/-51LtIRFQKR4/VqKnoxKA1hI/AAAAAAAAKXo/mYbQ72l6pds/w900-h699-no/DSC01184.JPG

Dochodzimy do brodu na potoku Bereźniczka i kierujemy się dalej drogą przez las do Myczkowa

Jest przepięknie! Ciepło, a barwy drzew oszałamiają  cool

https://lh6.googleusercontent.com/-MNYWwkxKk9Y/VqKqqEVxsqI/AAAAAAAAKZk/id1D9PRUobg/w1278-h350-no/20151025_120723.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-aT3Gs_8mcZo/VqKpN7h1E9I/AAAAAAAAKY0/ZxLKHhYqEFI/w943-h699-no/IMG_0158.JPG

W tak pięknych okolicznościach przyrody robimy sobie południowy posiłek. Żartujemy, gawędzimy... za chwilę trzeba się będzie rozstać...

Schodzimy do Myczkowa, żegnamy się pewni, że niebawem znowu nasze szlaki gdzieś się skrzyżują! big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-s9sPeO_0xzE/VqOi1PraoiI/AAAAAAAAKaM/5q8wE3yxzVM/w874-h699-no/DSC01198.JPG
No to idę... fotka od Joli.

Dreptam krótkim odcinkiem asfaltu po Małej Obwodnicy Bieszczadzkiej, przechodzę obok dwóch świątyń: kościoła i dawnej cerkwi.

https://lh5.googleusercontent.com/-AoWjOZCvApg/VqOjkwkRPKI/AAAAAAAAKag/8R3EIdVlunE/w931-h699-no/IMG_0161.JPG
Kościół rzymskokatolicki p/w Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Myczkowie.

https://lh4.googleusercontent.com/--BM1JTA58Qo/VqOjjyf6tAI/AAAAAAAAKaY/a9y_1SBn1NM/w1029-h699-no/IMG_0160.JPG
Cerkiew św. Paraskewy w Myczkowie.

Skręcam w boczna drogę rozpoczynając podejście na Wierchy, tuż obok boberkowego siedliska.

https://lh4.googleusercontent.com/-WpFmxB3RHes/VqOjm03IzMI/AAAAAAAAKaw/GYeP-lTjK4c/w1115-h699-no/IMG_0163.JPG

Wierchy są niewielkim wzniesieniem, z którego  pięknie widać w kierunku pasma Połonin oraz Durnej i Łopiennika. Lekko zbacza się ze szlaku na pobliska polanę i już można oczy nacieszyć cudnym widokiem smile

https://lh3.googleusercontent.com/-W04oPcdqrw0/VqOl-OrvgoI/AAAAAAAAKcU/KzcvGU6sMXk/w1278-h403-no/20151025_144000.jpg

Staram się nie marudzić zbytnio bo słonko już zmierza ku zachodowi, ale trudno oderwać oczu od tego co wokoło.

Kolejny zachwyt na )( pod Pliszem - widok na Zalew Soliński i okoliczne wzgórza Bieszczad Niskich big_smile

https://lh5.googleusercontent.com/-pmxIevlBDdo/VqOl_BJZrMI/AAAAAAAAKck/PiCnFzAnwJY/w1278-h483-no/20151025_150458.jpg

Idę polami, po miedzach i gdzieś mi się szlak potracił, nim się zorientowałam w czym rzecz wydrapałam się na wzgórze Plisz – warto było zgubić ten szlak – panorama na Wołkowyję, a także w kierunku pasma granicznego smile

https://lh6.googleusercontent.com/-Uh9bL4XI-N4/VqOmNq4A5dI/AAAAAAAAKdM/DDo0G1fhjHs/w1278-h466-no/Panorama_wierchy.JPG

Łagodnym stokiem kieruje się do miasteczka. Schodzę do  Wołkowyi w okolice Domu Wypoczynkowego Rancho. Początkowo miałam zamiar nocować właśnie tam, ale ponieważ zamknięte było na cztery spusty ruszyłam za szlakiem do Górzanki.

Po drodze zaglądam jeszcze do dwu kapliczek wink

https://lh6.googleusercontent.com/-uvDmC_pXLBI/VqOmQg0oOqI/AAAAAAAAKdc/P1BYnkFqh7w/w897-h699-no/IMG_0178.JPG
Zabytkowa, domkowa kapliczka w Górzance.

https://lh5.googleusercontent.com/-RiuMvtjJ68g/VqOma7O_zjI/AAAAAAAAKds/z73zEHZX4GM/w425-h699-no/IMG_0179.JPG
Zapalona świeca - nie znicz czy diodowa lampka - robi niesamowite wrażenie cool

https://lh4.googleusercontent.com/-yXLFc_w_Yqw/VqOmU4llinI/AAAAAAAAKdk/n9tJ_Kae7Uw/w697-h699-no/IMG_0180.JPG
Wewnątrz na drewnianym ołtarzyku stoją oparte o ścianę cztery ikony.

https://lh5.googleusercontent.com/-lDmd4MO7Os4/VqOmchbNJTI/AAAAAAAAKd0/llupqe2BZp8/w524-h699-no/IMG_0181.JPG
Współczesna, wysoka, kamienna kapliczka św. Jana Nepomucena.

https://lh5.googleusercontent.com/-wa58WnAxbGI/VqOmeDojhsI/AAAAAAAAKd8/0cdnqDZLgqU/w524-h699-no/IMG_0182.JPG
Oryginalne zamknięcie tejże kapliczki wink

W końcu mam nocleg – i to z obiadokolacją!  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

23

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Żeremia boberków prześliczne, a o barwach jesiennych już nawet nie wspominam smile - Cudo !  cool

PS. Czy Ty Jolu robiłaś te tereny "na raty", czy za jednym zamachem wyjazd na kilka dni ? Ile Ci to zajęło ?

Ostatnio edytowany przez nena (2016-01-25 10:11:46)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

24

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

nena napisał/a:

Czy Ty Jolu robiłaś te tereny "na raty", czy za jednym zamachem wyjazd na kilka dni ? Ile Ci to zajęło ?


jolanta napisał/a:

Szlak do Krysowej liczy sobie około 60km, ale potem trzeba jeszcze dojść do jakieś wink cywilizacji – tak więc  „strzeliło” ich około 80. Wędrowałam w sumie cztery dni.

... a uściślając odpowiedź na Twoje pytanie wycieczka trwała od 24 do 27 października ubiegłego roku smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

25

Odp: Bieszczad nie tylko hitem stoi...

Górzanka, w której nocowałam jest wsią w dolinie potoku Wołkowyjka. Na wzgórzu w centrum wsi, poza szlakiem stoi drewniana cerkiew greckokatolicka pw. św. Paraskewii. Paraskewa to popularna święta kościoła prawosławnego – była bułgarską mniszką smile

https://lh6.googleusercontent.com/-VHxkKOKi-XQ/VqfOqQby30I/AAAAAAAAKkw/4IoC6-MGvRs/w1180-h699-no/IMG_0191.JPG

Ranek jest mglisty, ale podchodzę do cerkwi. Już z daleka widzę parawannową dzwonnicę i ogromny dąb. Niestety nie mogę wejść do środka bo świątynia jest w remoncie :?

https://lh4.googleusercontent.com/-UE4JWnudh90/VqfO7NJKuMI/AAAAAAAAKlA/oUTCwSrcqJ0/w932-h699-no/IMG_0185.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-P0wPZYwXx6o/VqfO9_UjdVI/AAAAAAAAKlI/aVlwN0eT6VM/w932-h699-no/IMG_0186.JPG

Obchodzę więc świątynię w około i dumam, oglądam...

https://lh3.googleusercontent.com/-otmuUtF8rzA/VqfPF6nxaLI/AAAAAAAAKlY/4jIL6O7t69E/w900-h699-no/IMG_0184.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-PuJgaOOrHSc/VqfPHcsF1VI/AAAAAAAAKlg/9MgVPVva9eY/w492-h699-no/IMG_0190.JPG
Przy cerkwi jest pracownia ikon.

Wracam na szlak. To już trzeci dzień w drodze. Jesienny las wyprowadza mnie na okoliczne wzgórza. Ten odcinek nie należy do najciekawszych widokowo, lasy, zagajniki, leśne polany...

https://lh5.googleusercontent.com/-RZ2Z_q_CTFE/VqfPht-kb1I/AAAAAAAAKl4/8K-3DqR7wng/w524-h699-no/IMG_0194.JPG

W ten sposób docieramy do Bukowca i sycę oczy panoramą na Kiczerę i Wilczy Horb smile

https://lh6.googleusercontent.com/-TIPohVmsgiY/VqfQOKvHPyI/AAAAAAAAKmQ/_N51mtUi4Jo/w1278-h417-no/20151026_101057.jpg

Nie mogę wypatrzyć cerkwiska, które gdzieś tu powinno być, wspinam się na kolejne wzniesienie, spoglądam za siebie...

https://lh6.googleusercontent.com/-CYfyrzzmcr4/VqfRXSGjcWI/AAAAAAAAKm4/bHLOlyTNn8U/w1278-h635-no/20151026_104502.jpg

… cmentarz i resztki podmurówki cerkiewnej położone na granicy domów i łąk

https://lh3.googleusercontent.com/-70njxn0OhuA/VqfRWHBVQsI/AAAAAAAAKmw/MA6c1QIBLq8/w1165-h699-no/20151026_104249.jpg

rozpadająca się dzwonnica parawannowa i babuleńka odwiedzająca groby bliskich...

https://lh3.googleusercontent.com/-ro8ibFKrZI0/VqfR0u1g0hI/AAAAAAAAKnA/SzjqGuZ7PCI/w1278-h683-no/IMG_0199.JPG

Masyw Tołstej w jesiennych barwach.

https://lh5.googleusercontent.com/-s6qT04VslAc/VqfSf4b3X4I/AAAAAAAAKnY/y6RI4Ft73rk/w524-h699-no/IMG_0202.JPG

Owoce kaliny koralowej.

https://lh4.googleusercontent.com/-FHiWrb2OsKY/VqfSiZXxlpI/AAAAAAAAKng/_auRty0SVFo/w932-h699-no/IMG_0203.JPG

Most na Solince na zejściu do Terki.

https://lh4.googleusercontent.com/-1KmDo0Ziibo/VqfSoCz_CqI/AAAAAAAAKnw/I_5vuXTP8GE/w932-h699-no/IMG_0205.JPG

W kierunku wsi...

https://lh4.googleusercontent.com/-Bk_Vlih6L0A/VqfTf-CMYSI/AAAAAAAAKoA/ejqvF80yiXs/w844-h699-no/IMG_0206.JPG

Kolejny świadek przeszłości....Tak trudno było zrobić zdjęcie bo wokoło stały zaparkowane samochody i walały się śmieci hmm

https://lh5.googleusercontent.com/-s3RLg0Ezz0I/VqfTv3xEf-I/AAAAAAAAKoI/C_H9nn4nH0M/w1103-h699-no/IMG_0211.JPG

Obok kościół rzymskokatolicki w Terce, w tle po lewej stronie kościół pw. Matki Bożej Szkaplerznej.

Czas na posiłek  big_smile Wchodzę do sklepu, oprócz Pani Sklepowej i mnie jest tylko jeden kupujący... aż oniemiałam z wrażenia, rozpoznaję... to przecież Jano Pustelnik – człowiek legenda, jeden z Bieszczadników... ale fart! cool

Oczywiście uśmiechnęłam się tylko do człowieka bo nie mam w zwyczaju niepokoić ludzi, zakłócać im prywatność wink

https://lh5.googleusercontent.com/-6Bu61gtzuA4/VqfUWJRf6GI/AAAAAAAAKoY/V6fotiiSDnk/w902-h699-no/IMG_0213.JPG

Miła Pani Sklepowa zaparzyła mi kawy, podjadłam, popiłam i dalej w drogę tongue bo dnia ubywa, a drogi nie koniecznie wink

https://lh5.googleusercontent.com/-c7iscjtYbAc/VqfcX85VxLI/AAAAAAAAKpo/EF5QgM5nPjg/w1028-h699-no/IMG_0223.JPG

"Tharnka", tarnina - od niej pochodzi nazwa Terki.

https://lh4.googleusercontent.com/-c2CS9CEQ16g/Vqfapp4GRoI/AAAAAAAAKow/lpSrUf3AshU/w932-h699-no/IMG_0217.JPG

Jedna ze starszych, a zamieszkałych chałup.

https://lh3.googleusercontent.com/-JBMtGSp1pWA/Vqfa7l3-z_I/AAAAAAAAKo4/h5InczrYj9U/w1091-h699-no/IMG_0218.JPG

Budynek gospodarczy z kamienia, również nadal użytkowany.

https://lh5.googleusercontent.com/-vmT3n3lm8kQ/VqfbDH6ohfI/AAAAAAAAKpA/BYapuJPG2No/w1237-h699-no/IMG_0214.JPG

Zbocza Studennego, niegdyś była tu spora wioska z cerkwią na wzgórzu...

https://lh6.googleusercontent.com/-RvC4HXM5wwY/Vqfb7LR1MpI/AAAAAAAAKpY/UALetjpOAOU/w1278-h349-no/20151026_131842.jpg

Panorama na Terkę z drogi do Studennego.

https://lh4.googleusercontent.com/-qEfZU4nOSjU/VqhhIueofYI/AAAAAAAAKqc/sbSM6n4Hfsc/w932-h699-no/IMG_0227.JPG

Pięknym bukowym lasem docieram na )( Sczycisko, a potem zdobywam kolejno Żołobinę, Bukowinę i Siwarnę, jest dość stromo i czuje wyraźnie jak nabieram wysokości.

https://lh4.googleusercontent.com/-yIffm1rAeRM/VqhhOM5P61I/AAAAAAAAKq0/16mzOC6sTGk/w932-h699-no/IMG_0232.JPG

Na Bukowinie piękny zachód słońca.

https://lh4.googleusercontent.com/-aXpF7AHeeiw/VqhhPQagx2I/AAAAAAAAKq8/vj2h3a2Sego/w932-h699-no/IMG_0234.JPG

Zrobiło się ciemno... Księżyc jest w pełni i pięknie oświetla mi drogę, szlak jest dobrze oznakowany, ścieżka widoczna... drogę umilam sobie  podśpiewując dość głośno, aby nie zaskoczyć mieszkańców tego terenu na przykład przy posiłku wink tongue Przejście zajęło mi dwie godziny, po ćmoku idzie się jednak zdecydowanie wolniej wink big_smile

https://lh4.googleusercontent.com/-_SWRJcA8h6U/VqhhQd2S-zI/AAAAAAAAKrE/D-5lAQ4hNdc/w932-h699-no/IMG_0235.JPG

W końcu jest Krysowa!
Lampa błyskowa wydaje ostatnie tchnienie tongue
Kończy się zielony szlak z Zagórza, a rozpoczyna szlak czarny, którym mam dojść do bacówki Jaworzec.
Z planowanej pół godziny zrobiła się oczywiście ponad godzinka tongue

W pewnej chwili wydawało mi się, że słyszę jakieś rozmowy... nadsłuchuję... cisza.... eeee... strach ma wielkie oczy wink

https://lh5.googleusercontent.com/-TJquFR6-qqQ/Vqhhp33t9MI/AAAAAAAAKrc/ZXP19OZiS78/w1165-h699-no/20151026_202407.jpg

Bacówka Jaworzec to bardzo klimatyczne miejsce bez udogodnień cywilizacyjnych. Nocowało nas tam w sumie cztery osoby – to był baaaardzo miły wieczór!  cool

Ostatnio edytowany przez jolanta (2016-02-02 21:27:21)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile