1

Temat: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

Cieszynianka wiosenna to niepozorna roślinka, kwitnąca wczesną wiosną w lasach grądowych i w łęgach. Lubi żyzne, wilgotne gleby wapienne. Należy do rodziny selerowatych (albo jak to woli, baldaszkowatych). Seler przypomina może odrobinę z liści wink. Dlaczego właśnie szukaliśmy dzisiaj cieszynianki ? Otóż, w Polsce podlega ona ścisłej ochronie i umieszczona jest na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski, w grupie gatunków narażonych na wyginięcie na izolowanych stanowiskach, poza głównym obszarem występowania. Z Wikipedii wyczytałam, że cyt: polska nazwa tej rośliny cieszynianka wiosenna związana jest z popularną na Śląsku Cieszyńskim legendą, mówiącą o tym, że nasiona cieszynianki przyniósł tu w czasie wojny trzydziestoletniej szwedzki żołnierz: ciężko ranny, przed śmiercią prosił by woreczek z ziemią, który mu zawiesiła u szyi matka, wysypać na jego grobie. Pierwsze roślinki nowego gatunku miały zakwitnąć właśnie na jego mogile. W rzeczywistości polską nazwę – cieszynianka wiosenna – zaproponował dla tego gatunku dopiero w 1924 r. profesor cieszyńskiej Wyższej Szkoły Gospodarstwa Wiejskiego Kazimierz Simm – dla zaznaczenia, że w okolicach Cieszyna ten gatunek rośliny występuje w Polsce najliczniej..

Jak się dzisiaj okazało, w Bachowicach, na Pogórzu Wielickim, nad potokiem Brzezina stanowisk cieszynianki, wcale nie było mało smile.

A tak oto wygląda ta roślinka smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-BVMS8fNdVJY/VxunqbZjRRI/AAAAAAAAdic/yuEYh6J4rcMBPHL1B678n5KSvuPV0bGFgCCo/s912/100_5669.JPG

Ma ciekawy kwiatostan. U selerowatych powinien to być baldach. U cieszynianki żółta główka kwiatostanu przypomina tylko baldach. Wokół niej jest pięć zielonych podsadek (zielonych listeczków), które sprawiają wrażenie okwiatu. Tak więc kwiatostanem jest tu ta niepozorna żółta plamka pośrodku smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-PEVwfT8aUH8/VxunszTzNnI/AAAAAAAAdic/8o96u3di1awhTEdefRisQ5Xg3AgKEZ0rwCCo/s912/100_5671.JPG

A teraz wróćmy do początku naszej dzisiejszej wycieczki big_smile wink.

Nawet nie wiecie jak miło było zobaczyć znajome buzie na BP w Andrychowie big_smile, miejscu, w którym się dzisiaj, ale też często, na wspólne wycieczki, umawialiśmy smile. Przypomniały mi się stare dobre czasy, gdy wyruszaliśmy w szerszym forumowym gronie na podbój BM-u  i nie tylko smile. Może warto by było znowu do tego powrócić … ? smile

Tak więc na BP czeka na mnie już cała Trójka + pies. Riła, bo tak wabi się kolejne forumowe psisko, tym razem płci żeńskiej, w końcu, musi być jakaś równowaga big_smile. Śliczna, wesoła  i mądra suczka ! smile Włóczykijka jest z niej bardzo dumna i wcale się nie dziwię smile. Dodam tylko, że to potomek Azy, suczki Kamykusa smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-dsAhf052JdM/VxunUp6lY1I/AAAAAAAAdh0/s4UIApJ3D6kqwdxUjoO-3vBNwCgvGxTsgCCo/s912/100_5655.JPG

Riła od razu podbija serca nas wszystkich. big_smile, za co każdy z nas dostaje pamiątkową błotnistą pieczątkę na spodniach. big_smile I jak tu nie kochać psów! big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-kx1Wh-D_RfM/VxueTE8t1yI/AAAAAAAAdds/9CB1XtRXUmYfj8qpypvTn_kLiNSMyMhZgCCo/s912/100_5799.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-wrdRY9Q-wiI/VxudRTItRZI/AAAAAAAAdds/Fz4bKSdVmDk9oYTckl8z2HrsC8aqUuJsQCCo/s912/100_5646.JPG

Pakujemy się do autka i jedziemy w kierunku Tomic, a dokładnie najpierw przez wieś Zygodowice. Zygodowice są nam znane m.in. stąd, że mieszka tu jeden z naszych Forumowiczów – Przemo big_smile. Zagadujemy do niego mijając ładną murowaną kapliczkę pośród ciągnących się na prawo i lewo pól.

https://lh3.googleusercontent.com/-Wci2G4PDXfc/Vxul2gAsQgI/AAAAAAAAdes/cYCn3RdajoM027aOCskyMlQS4U2k7b6OACCo/s912/100_5621.JPG

Swoją drogą, tereny Zygodowic, Tomic, czy Bolechowic to typowo rolnicze tereny, z dużą ilością wielkopowierzchniowych gospodarstw rolnych.

https://lh3.googleusercontent.com/-mwjtGgN0PVk/Vxur-H0eAVI/AAAAAAAAdrI/Mh_SCPZKd1w4ket8z6ae-UMU2JBK-tW3gCCo/s912/100_5811.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-o_rjLq5H2G8/Vxur_-JI5pI/AAAAAAAAdrI/OxxrYXC84fs6Ph6Tb8I2dVUXIdYtM2tQACCo/s912/100_5813.JPG

Zachowało się tu również gdzieniegdzie ciekawe stare budownictwo wiejskie i ciekawe przydrożne kapliczki.

https://lh3.googleusercontent.com/-WurDPy4trcI/VxumAwRADhI/AAAAAAAAdfQ/dZv1Ib1ikMM_u9mAoEZgfBpODpLrEUU8ACCo/s912/100_5624.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-lfjTXOtmhv8/VxuqFs8SvRI/AAAAAAAAdnA/4HEhHyPzER0-bguz3sbqMF4RngH0M8F5ACCo/s912/100_5740.JPG

Dojeżdżamy na miejsce, samochód zostawiamy przy leśnej drodze i ruszamy w dół, do potoku Brzezina. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-Pd_9FylsoaA/VxumRobLUYI/AAAAAAAAdfw/SDHW4aoIfbo2HKpGYfOg7afLMdUhg6H5gCCo/s912/100_5630.JPG

Droga prowadzi przez bukowy, o tej porze, świeżo zielony las smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-euaTd53WqO8/VxumdauZeAI/AAAAAAAAdfw/-ciZXib8iX8Fr3dyDHbY1pBxtMOGPoHIQCCo/s912/100_5635.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-bYjfybWk7ec/Vxump2y29TI/AAAAAAAAdgE/IxStYqTWId0ycQ2TXTchnnGuFFV6MhKygCCo/s912/100_5639.JPG

Raz po praz odnajdujemy my, albo towarzysząca nam Riła coś ciekawego. wink

Kości zwierząt …

https://lh3.googleusercontent.com/-KUVr6NzSa0c/Vxumi0OlE0I/AAAAAAAAdgE/j3sBGNrSG2Y2ed1nnCRk0Tjy5v5EhHizgCCo/s912/100_5637.JPG

Spore ilości pięknego czworolistu pospolitego (Paris quadrifolia), który w niektórych miejscach zamienia się w pięciolist wink. Cóż, natura lubi płatać figle wink.

https://lh3.googleusercontent.com/-FSltiX9enww/VxumyLQE6dI/AAAAAAAAdgc/o8MaZgMBkvEjsorK_dGmh2USp9zFQN0AwCCo/s912/100_5643.JPG

Kwiat czworolistu pospolitego

https://lh3.googleusercontent.com/-7ra8zhEf4w8/VxuoD_yA6FI/AAAAAAAAdjU/sPILeco4TGk6l40YQb7MtDczoZhhlK-pgCCo/s912/100_5684.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-jxWUbT7gxBs/Vxum1FzeoDI/AAAAAAAAdgc/xrREBtc0YWEntPUnb0MAfdXfyJtG5eapwCCo/s912/100_5644.JPG

Czworo, czy pięciolist … ? wink

https://lh3.googleusercontent.com/-0Gvm9Vzl1y4/VxuoFbPTGwI/AAAAAAAAdjU/FHjRWrMMinISzIJYEH7DfnP4t_jlhL6QwCCo/s912/100_5685.JPG

Nasza wędrówka przebiega wzdłuż malowniczo meandrującego potoku Brzezina, gdzie natkniemy się nie tylko na stanowiska cieszynianki wiosennej, ale również lepiężnika wyłysiałego

https://lh3.googleusercontent.com/-xR9efbYJNBc/VxupppChb9I/AAAAAAAAdmM/24vDsWxeaH8yj_DID8wQoPd9UfkA25eOwCCo/s912/100_5729.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-zqNDCBBFD84/VxupzlrtH-I/AAAAAAAAdmg/j__hn7zUweQpv3g6yWwWh0pVzhE3PImEgCCo/s912/100_5732.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-4tmtsGDt4Ks/Vxun8NqXXzI/AAAAAAAAdjA/nWrJtFXZAQo-PELWrc8saSsDJc5tvRxmwCCo/s912/100_5677.JPG

wilczomlecza migdałolistnego

https://lh3.googleusercontent.com/-iBNza6kkS5M/Vxun9aMJhuI/AAAAAAAAdjA/v77b1uN8aKo2XvlrvAJRon1LPY404OarQCCo/s912/100_5678.JPG

Dorodne pędy wiosenne z kłosami zarodnionośnymi skrzypu olbrzymiego

                                         https://lh3.googleusercontent.com/-wnlJmUO8nRk/VxuoVTC4zOI/AAAAAAAAdj8/G9ZNwWK1NosZHVrBA8-6Y96ad-Ofr5yIQCCo/s600/100_5693.JPG

Liście tylko, bo to już nie ten czas, przylaszczki pospolitej. Już przekwitniętej. Szkoda, bo nigdy jej nie widziałam kwitnącej w naturze … smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-f-r_nPXjR2Q/VxupZcR8y2I/AAAAAAAAdlg/VAbfet02ReMvslOoHy1d1LijdiF-XAvCQCCo/s912/100_5722.JPG

Niepozornie kwitnącego kopytnika pospolitego smile

https://lh3.googleusercontent.com/-61kKS4Qle30/VxupkYhbnPI/AAAAAAAAdmM/5tSw1w0J-1QwuMfD7RMxDCIrtqNipM76QCCo/s912/100_5727.JPG

Tu też, nad potokiem, udaje nam się odnaleźć co najmniej kilkanaście stanowisk cieszynianki wiosennej – celu naszej dzisiejszej wycieczki. smile

Po takim sukcesie należy się chwila odpoczynku. Robimy sobie więc mały rest,  smile

https://lh3.googleusercontent.com/-7Zkggat2j1A/Vxuoh-sqB0I/AAAAAAAAdsI/uKdSqVoY8vMkjH6T3wD46eGXpKfH7XIdgCCo/s912/100_5699.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-dy2mACUoZn4/VxuoyGWwU9I/AAAAAAAAdkc/m59pAfCm7wkHXeoSaXcPcFQrZhgprH9UgCCo/s912/100_5705.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Zq3OK9Rmo38/Vxuoqs1G-rI/AAAAAAAAdkc/GREB_xbPXHYV6N35qYZbz5hoVirT63C8QCCo/s912/100_5702.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-KXEjX1huUaE/Vxuo6VZSXBI/AAAAAAAAdkw/NsdjdLYNg_gfZnK0C7R8zm40pTx-czckQCCo/s912/100_5708.JPG

W Bachowicach – Górkach znajdujemy trochę małych zarybianych stawów oraz malownicze śródleśne wąwozy lessowe. Urocze miejsca.

https://lh3.googleusercontent.com/-kYcndEQGRM0/VxuqQV6ncTI/AAAAAAAAdoE/9-FbhrmZ7NkKjBN9qF9MrSoNWk45vTENwCCo/s912/100_5746.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/--UlYLU-8nFM/Vxuqe1nodDI/AAAAAAAAdoE/pbrf_ep6T8Ai4BiN0xJI3s9nS5gyaB-lwCCo/s912/100_5753.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-IK4Tlc5LACg/VxuqS7_7e2I/AAAAAAAAdoE/gjrCfWWlpDMoKptCTHpira2j7E1HO0E0QCCo/s912/100_5747.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-eX2C5j2jBxE/VxuqWdZsnwI/AAAAAAAAdoE/RwJeaQiavCcEdXEWBWzVgbIK6LfWzGXrgCCo/s912/100_5748.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-czvoM324EBk/Vxuqg4GdymI/AAAAAAAAdoE/yB3VSFoV4QUBbs2m1YHRg51nxuseOjqFgCCo/s912/100_5754.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-st63YpnJlUg/Vxuqnv1l6pI/AAAAAAAAdsA/vexbcAB4Fj8WkDDrjHX7bk8bzaIXIUg1QCCo/s912/100_5757.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-j-Y4oulw7GI/VxuqpebZEaI/AAAAAAAAdo4/IYAvvo-cAVcDaQAk0Suqpg9LnZSYpBgfwCCo/s912/100_5758.JPG

Tu udaje nam się znaleźć ślicznego fiołka wonnego, odmiany białej (Viola odorata) - rośliny bardzo podobnej do fiołka białego (Viola alba) umieszczonej w grupie gatunków wymarłych (kategoria zagrożenia: Ex). Szkoda, że to nie on tam rośnie. big_smile wink.

https://lh3.googleusercontent.com/-MZ2aTmVocRQ/Vxuq-JzJ-wI/AAAAAAAAdpY/ghC0on5kpsc_7tXBLM4PdCYyJkS_n6z0gCCo/s912/100_5775.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-4g8v9bSEg80/Vxuq0F2w-AI/AAAAAAAAdpY/313XTK9eNhA5A3eXx11sc49FLxijUJaqACCo/s912/100_5764.JPG

Pora na posiłek smile. Zadowoleni z sukcesów odkrywczych oraz całego dnia, pogoda dopisała ! big_smile rozpalamy małe ognisko i pieczemy kiełbaski smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-q7WYL20JW2w/VxurWYzltKI/AAAAAAAAdrE/u8oGyCirMHQf3hkwWaFNrZ77GKZRvjWggCCo/s912/100_5789.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-ynMVasq218M/VxurcvJR0QI/AAAAAAAAdrE/E-Ztrw8_6scIMG4C0C2vIcWb2KJ0-2mzgCCo/s912/100_5791.JPG

A potem ?

A potem jest wyjście przez zielony bukowy las, wśród błotnistych i podmokłych źródlisk potoku Brzeziny.

https://lh3.googleusercontent.com/-HH4tryionDE/VxureX9y32I/AAAAAAAAdrE/yCdPNRv7RR0S5si9gHlWv69-0qnhI_HDwCCo/s912/100_5792.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-7oqD6-_eoGY/Vxurfsu4iTI/AAAAAAAAdrE/CLtZsxm-zKsIwZa2i895YnJMIsVYAegaQCCo/s912/100_5793.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-hkTTIgAfMKs/VxurjQYJ0JI/AAAAAAAAdrE/Ac_4WzP1ZCMJsmqc7vVoDD-TtF6crPlJQCCo/s912/100_5795.JPG

Ani nam, ani Rile to nie przeszkadza. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-RTMVa1HLOf0/VxurqxPdIbI/AAAAAAAAdrE/ZCcSRh_EV6A4b6UFHd93KkRU3Y2-RjiNQCCo/s912/100_5798.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-jsQExGW9ygs/VxurxzuZiPI/AAAAAAAAdrI/CuCNJmDYc10QqjRxc0GC2qgxx3eUzBHnACCo/s912/100_5801.JPG

Wracamy do samochodu smile

https://lh3.googleusercontent.com/-aBVZsbqMMNg/Vxur7apfuII/AAAAAAAAdrI/m2KGNQBe5_cz-WUyVrLFwG6uznVoMB0ugCCo/s912/100_5808.JPG

Idąc spotykamy starszą schorowaną kobietę. Idzie wolnym krokiem, momentami bardzo niepewnym, wzdłuż bardzo ruchliwej drogi. W pewnej chwili kobieta traci siły i upada. Podbiegamy, pomagamy. Wszystko, na szczęście, dobrze się kończy … smile.
Ot, taki koniec tego fajnego dnia ! smile

Wracając do domu utrwalamy w kadrze kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bachowicach.

https://lh3.googleusercontent.com/-qeSh5v_gHhU/VxusBgURxxI/AAAAAAAAdrI/yUvnm4ROR5oMDZIWpHZ8VSnlBKTEVX4swCCo/s912/100_5815.JPG

i kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Woźnikach znajdujący się na Szlaku Architektury Drewnianej województwa małopolskiego. Jego czarne drewniane ściany pięknie o tej porze współgrają z żółto kwitnącym mniszkiem lekarskim smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-ALEIPwhZFtM/VxusEfVUgdI/AAAAAAAAdrI/XOdfOlUfCegAYar3v9CdIhqO33_zapXZQCCo/s912/100_5818.JPG

Kochani, bardzo Wam wszystkim dziękuję za ten niezwykły, pełen wrażeń dzień ! big_smile Jakże mi miło było Was wszystkich, po tak długiej nieobecności spotkać ! smile

Liczę na kolejne wycieczki ! smile Mam nadzieję, że jeszcze wrócimy do starych forumowych zwyczajów ! smile.

PS: A propos „W to, czy tamto lewo … ?” w tytule …
Jakoś dzisiaj nikt z nas nie był w stanie być dobrym GPS-em .. big_smile Zwalamy to jednak na niekorzystną aurę … big_smile wink

Ostatnio edytowany przez nena (2016-04-25 07:53:09)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

Wycieczka naprawdę świetna, z kilkoma nieprzewidzianymi zdarzeniami i z dobrym gestem dla kogoś potrzebującego pomocy smile Dobrze było się wybrać jak kiedyś w takim gronie w miejsce w którym się jeszcze nie było. Oby takich wycieczek było więcej i dziękuje za tak udaną wycieczkę smile
Nena znakomita fotorelacja smile
W okolicach Bachowic znaleźliśmy więcej niż było w planie zwłaszcza jeśli chodzi o roślinność tam występującą. Moja wiedza nieco się wzbogaciła o rośliny nasienne dzięki mojemu książkowemu koledze Rothmalerowi, ale i tak to jest przepaść w stosunku do paprotników big_smile To pozwoliło nam lepiej poznać napotkane rośliny smile
Na początku naszej wycieczki trafiliśmy niewielkie skałki które nawiązywały do wapiennych

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/40000/5500/45627/thumb/p1ah3kd82d19mr1pl91fei19iv4oc1.jpg

A tu znajduje się piękny płat czworolistu pospolitego nieco zdeptanego przez psiego czworonoga wink

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/40000/5500/45627/thumb/p1ah3kfubm2r1gn3md9c6fr9o2.jpg

Tutaj jest mój kłos zarodnionośny skrzypu olbrzymiego

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/40000/5500/45627/thumb/p1ah3kj6crhl3hf7106inv4183l3.jpg

No i oczywiście cieszynianka wiosenna

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/40000/5500/45627/thumb/p1ah3kkeqiltdkn319711n1bsum4.jpg

A tak prezentowały się tutejsze lasy z wąwozami

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/40000/5500/45627/thumb/p1ah3knv381sq8sh56b6djb16k25.jpg

A na koniec fiołek wonny w odmianie białej smile

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/40000/5500/45627/thumb/p1ah3kpsem9taj4c1tf4bns9o76.jpg

nena napisał/a:

PS: A propos „W to, czy tamto lewo … ?” w tytule …

I tak nam się zrobiła dodatkowa atrakcja wycieczki smile

3

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

Wycieczka fantastyczna. Miło było się spotkać w starym składzie.  big_smile Oby takich spotkań jak najwięcej.  big_smile

"Góry są środkiem, celem jest człowiek. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym.  "

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

A jeszcze jedno. Podczas ogniska niespodziewanie wyprysk przyparzył mi fragment nogawki i nogi. Informuje że na szczęście skończyło się to na draśnięciu big_smile

5

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

Fajna wycieczka. Zastanawiam się dlaczego mnie na niej nie było... jakim cudem mi umknęła... jakoś przed weekendem z góry założyłem brzydką pogodę i zrezygnowałem z panów górskich, a sobota okazała się całkiem ładna... normalnie błąd życiowy sad

6

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

Ja też Wam bardzo dziękuję za mile spędzona sobotę... było nie tylko miło, ale jak zawsze wesolutko, smacznie i oczywiście z łykiem nowej wiedzy przyrodniczej big_smile

Cieszyniankę widziałam drugi raz w życiu... pierwszy raz "dopadłam" ją dwa tygodnie temu na Słowacji podczas wędrówki przez Strážovské vrchy o bogatym wapiennym podłożu.
Tamta cieszynianka byłą dorodniejsza, ale to pewnie dlatego, ze miała bogatsze podłoże wink

https://lh3.googleusercontent.com/-0qzHtafUF0Y/Vx0PdmRS1yI/AAAAAAAAPAI/RdcOsf5NfMYKNBAm51XWj4LKDsGWnAmpgCCo/s512/IMG_0030.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-dPPfkS8yJvw/Vx0PbkS2NbI/AAAAAAAAPAU/pduMsvc4dXIPc2ZvNrf2LRuhjVT2LpWyACCo/s512/IMG_0029.JPG

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

7

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

też mam fotkę tej roślinki - Słowacja - Sulovskie Wierchy

https://lh3.googleusercontent.com/-5ABv1ZtcR4A/Vx0ih2uRx6I/AAAAAAAAYGE/rRGPSmRPDUAxwwjqyYBa2cnjDvqqXHTiwCCo/s900/IMG_0073.jpg

8

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

sprocket73 napisał/a:

[...]Zastanawiam się dlaczego mnie na niej nie było... jakim cudem mi umknęła... [...] normalnie błąd życiowy sad

Pewnie dlatego, że cieszyniankę miałeś już w swoim albumie big_smile wink. Szkoda, szkoda, bo bawiliśmy się tego dnia świetnie, a tereny te warto odwiedzić i to nie tylko z powodu cieszynianki. smile Polecam na jakieś niedzielne popołudnie.  smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

9

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

Ehh czy mi się kiedyś uda z Wami w końcu spotkać...?
W myśl zasady: "Nie ważne gdzie, ważne z kim" smile

Ostatnio edytowany przez Skorpion (2016-04-25 10:08:26)

10

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

Skorpion napisał/a:

Ehh czy mi się kiedyś uda z Wami w końcu spotkać...?
W myśl zasady: "Nie ważne gdzie, ważne z kim" smile

... no jak nie jak tak wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

11

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

Skorpion napisał/a:

Ehh czy mi się kiedyś uda z Wami w końcu spotkać...?
W myśl zasady: "Nie ważne gdzie, ważne z kim" smile

No proszę, kolejny chętny, który zaspał na wycieczkę. neutral Proszę zaglądać częściej na forum: "Planowane wycieczki" big_smile . Przypominaliśmy się chyba ze dwa razy ! big_smile

Ostatnio edytowany przez nena (2016-04-25 17:27:14)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

12

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

nena napisał/a:

No proszę, kolejny chętny, który zaspał na wycieczkę. neutral Proszę zaglądać częściej na forum: "Planowane wycieczki" big_smile . Przypominaliśmy się chyba ze dwa razy ! big_smile

nena nie chodzi o to że zaspał bo jestem na bieżąco, ale trudno z terminami się spasować...

13

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

jolanta napisał/a:

Cieszyniankę widziałam drugi raz w życiu... pierwszy raz "dopadłam" ją dwa tygodnie temu na Słowacji podczas wędrówki przez Strážovské vrchy o bogatym wapiennym podłożu.

To podobnie jak u mnie. Cieszyniankę też widziałem drugi raz w życiu. Wcześniej tylko u mieszkańców Cieszyna w ich przydomowych ogródkach big_smile

14

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

No to teraz wiem co to naprawdę za roślinka wink To przynajmniej żywiec ma przyjaciółkę wink

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

15

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

Skorpion napisał/a:

nena nie chodzi o to że zaspał bo jestem na bieżąco, ale trudno z terminami się spasować...

A to rozumiem Skorpion smile. No cóż, powiem Ci, że to nie tylko Twój problem. Niestety, coraz trudniej w nawale pracy pogodzić nam terminy, ale jak się już nam uda ...  big_smile , to jakże miło powrócić to tych zwariowanych chwil, które kiedyś razem spędzaliśmy. big_smile Strasznie tego brakuje ... smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

16

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

nena napisał/a:

A to rozumiem Skorpion smile. No cóż, powiem Ci, że to nie tylko Twój problem. Niestety, coraz trudniej w nawale pracy pogodzić nam terminy, ale jak się już nam uda ...  big_smile , to jakże miło powrócić to tych zwariowanych chwil, które kiedyś razem spędzaliśmy. big_smile Strasznie tego brakuje ... smile

No cóż, ja jako w pewnym sensie "świeża krew" na tym forum mam nadzieję na stworzenie nowych chwil smile I tego się trzymajmy wink

17

Odp: W to, czy tamto lewo ... ? czyli o tym, jak szukaliśmy cieszynianki

Oj brakuje, tych wypadów brakuje! big_smile

"Góry są środkiem, celem jest człowiek. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym.  "