1

Temat: Na fioletowej polance 2025 :)

Jednym z najdelikatniejszych i najbardziej subtelnych zwiastunów wiosny są krokusy. Te drobne, a zarazem pełne gracji kwiaty, niczym pierwszy uśmiech wiosny, rozkwitają wśród liści i traw, malując świat cudownymi odcieniami fioletu. Ich piękno jest ulotne, jak chwila między snem a przebudzeniem, przypominając nam, że największe cuda kryją się często w pozornie najmniejszych detalach. smile  Dzisiaj przebywając z nimi sam na sam przekonałam się o tym, jak są niesamowicie delikatne i kruche, tylko na krótko ozdabiają nasz świat, by zaraz ustąpić miejsca kolejnym odsłonom wiosennego spektaklu smile. Są miejsca w Beskidzie Małym, takie jak m.in. „Polanka u Zielińskiego”, gdzie możemy nacieszyć oko tymi delikatnymi fioletowymi klejnocikami  smile .

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMJYrijJiyl8SzaPRMeWsJUHB-Swr-4E_LAifjBJ6E2GgBb08viYbz_l1E2cu5I6guSthm_sBuJS16XD_ZPBAlyE7lduEJoI7-SKkNjo3vvL0B2nEbE45JRv_VZsfDBwerZCqy1f0AhZ-IQzvR_tcA=w1369-h913-s-no-gm

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPQtzhdfVSi7zgFpTW0AEH6fvEA8c_XcDvpXi1ktysEwiSQMdFFL9sCI7qV9gIORwGYtb9MQaRXVuYD_QWUDq4gap-Tp_BT1DVfJVAFfvghVPuHx7KqOaIW1ead0NpNMMWBT9uJFHcb_MXQbetEYDk=w1369-h913-s-no-gm

                        https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOPB78UtBvrBH_7OHtLn1EK-K6TVPrjv644I5gIPFvRZKsEpZAsSy-4vqstWiNfjl7k-bc9Q8u6NTHZqBL2UmudMIePyAmlv3QDh-O3MmN3dVC4vIcy6hBiG1aBShzWhPa4qqyiU7eGBlmfBukJm_A=w785-h913-s-no-gm

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOweXCAtpteVHLl5JI5PxOR-Ev0q7t6CTrhrCBFEcuYysdiPkP0wDOugWAHV4FEbmNk3mH0mOcCWiThQonH78iqw2TznUAQGnjqkkhknSeGwI5PP2I1wfCeoAwRp8hZJs4-ktEDvtJzJvFA4miUSAc=w1620-h913-s-no-gm

Odwiedziłam dzisiaj polankę i trochę się zmartwiłam, ponieważ część z niej, ta, która bardziej przylega do drogi, niestety bardzo zarosła jeżyną. Krokusów jest tu zdecydowanie mniej, niż np. w roku ubiegłym. Więcej można ich znaleźć nad potokiem, gdzie krzewów jeżyn jest zdecydowanie mniej. Jeśli łąka nie będzie koszona z roku na rok będziemy mieli na niej mniej krokusów  sad . Kiedyś bardzo dbał o jej utrzymanie Jan Zieliński, teraz też, tylko sam Janek, co jest zresztą zrozumiałe, nie jest w stanie wszystkiego ogarnąć.

Pytanie do Janka, czy jesteśmy w stanie  jakoś pomóc, żeby krokusowa łąka „U Zielińskiego” przetrwała ? Jeśli tak, napisz nam w jaki sposób moglibyśmy się do tego przyczynić. ?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPvs5qxi2LrZHQEENmcZcN10x7X-p_70fVZ1TvjVdL0SoIf_uHjShS1GoVp_8e_PcZiVpE9ro2n3xz0THlAf-DrljX8vkpdq2WeAVO3d852jdqLskopV1UpU_DZZ9A_dhf5na9GqrRpZSbTj5-BeXM=w1369-h913-s-no-gm

Ostatnio edytowany przez nena (2026-03-09 20:50:21)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

2

Odp: Na fioletowej polance 2025 :)

Krokusy zawsze cieszą smile

3

Odp: Na fioletowej polance 2025 :)

Odpowiedź Janka Zielińskiego na postawione przeze mnie powyżej pytanie:

cyt. "Chciałem żeby ją kosić w tym roku, ale będzie to możliwe w przyszłym. Dzisiaj będą tam z Zespołu Parków Krajobrazowych Małopolski i mają ocenić jej stan, a na drugi tydzień mamy jechać na górne polany!
Koszenie co pięć lat to zbyt duży odstęp czasowy!!!"

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/